News USA
Czas rozliczyć Joe Bidena. Mija rok jego prezydentury. Co zrobił dla Ameryki?
Pierwszy rok prezydenta Bidena za nami. Co przyniósł Ameryce i w którą stronę zdążają pod jego przywództwem Stany Zjednoczone? Jak wypada Joe Biden w porównaniu z byłymi prezydentami USA; Donaldem Trumpem i Barackiem Obamą? Czas na podsumowania i rozliczenia z prezydentury przedstawiciela Demokratów.
20 stycznia 2021r Joseph Biden przysięgał na Biblię strzec i chronić Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Jaki był pierwszy rok jego prezydentury?
W roku 2021 46-ty prezydent Stanów Zjednoczonych, musiał się zmierzyć z dalszym ciągiem globalnej pandemii, rosnącą inflacją, zakończeniem wojny w Afganistanie, uchwaleniem historycznej legislacji o infrastrukturze oraz przeciągnięciem większej liczby wyborców na swoją stronę. A to wszystko pośród wielu innych wyzwań.
Oto kilka kluczowych danych z pierwszego roku prezydenta Bidena:
Dodano 6,4 miliona miejsc pracy
W 2021 r., pierwszym roku urzędowania Bidena,
gospodarka dodała rekordowe 6,4 miliona miejsc pracy — średnio 537 000 miejsc pracy miesięcznie.
Były prezydent Trump odnotował 2,1 miliona nowych miejsc pracy w 2017 roku, jego pierwszym roku urzędowania, ze średnią 182 000 miejsc pracy miesięcznie. To było nieco mniej niż w dwóch poprzednich latach, 2015 i 2016. Były prezydent Obama objął urząd podczas najpoważniejszego kryzysu gospodarczego od czasów Wielkiego Kryzysu. Gospodarka straciła 5 milionów miejsc pracy w 2009 roku, średnio 416 000 miejsc pracy miesięcznie, ponieważ trwała Wielka Recesja, która rozpoczęła się w 2008 roku.
Stopa bezrobocia wyniosła 3,9%
Kiedy Joe Biden obejmował urząd w styczniu 2021 r., stopa bezrobocia wynosiła 6,3%. Do grudnia spadła do 3,9%. Za Trumpa stopa bezrobocia spadła z 4,7% w styczniu 2017 r. do 4,1% w grudniu tego roku. Stopa bezrobocia wyniosła 7,8% w styczniu 2009 r., kiedy urząd objął były prezydent Obama, po okresie Wielkiej Recesji. W grudniu tego roku był to poziom 9,9%, co oznacza spadek z 10% jesienią, w szczytowym momencie spowolnienia gospodarczego.
7% inflacja
Pod rządami Bidena ceny wzrosły o 7% w 2021 r.,
co było najszybszą stopą inflacji od 40 lat.
Powodem były głównie zakłócenia w łańcuchu dostaw spowodowane pandemią i wysokim popytem. Ceny wzrosły w 2017 roku o 2,1% w ciągu pierwszego roku urzędowania Trumpa. Obama odnotował wzrost cen o 2,7% do końca 2009 roku.
27 odwiedzonych stanów
Prezydent Biden odwiedził 27 stanów w swoim pierwszym roku urzędowania, w tym Pensylwanię, która jest najczęściej odwiedzanym stanem, po jego domu w Delaware.
Podróże do dziewięciu z tych stanów miały na celu reagowanie na klęski żywiołowe, takie jak huragany, pożary i zimowe burze, lub inne tragedie, takie jak podróż na Florydę, gdzie prezydent oglądał zawalony apartament Surfside.
Jeśli chodzi o stany, których prezydent nie odwiedził w pierwszym roku swojego urzędowania, pierwsza dama Jill Biden wypełniła tą lukę, podróżując do 12 z nich.
Odwiedzone przez Bidena stany to:

- Kalifornia
- Kolorado
- Connecticut
- Delaware
- Floryda
- Georgia
- Idaho
- Illinois
- Kentucky
- Luizjana
- Maryland
- Massachusetts
- Michigan
- Minnesota
- Missouri
- Nevada
- New Hampshire
- New Jersey
- Nowy Jork
- Karolina Północna
- Ohio
- Oklahoma
- Pensylwania
- Karolina Południowa
- Teksas
- Wirginia
- Wisconsin
5 odwiedzonych krajów przez prezydenta Bidena
- United Kingdom
- Belgia
- Szwajcaria
- Watykan
- Włochy
26 weekendów i długich świąt w domu w Delaware
Prezydent spędził całość lub część 26 weekendów, czyli połowę weekendów w roku, w jednym ze swoich domów w Rehoboth Beach lub Wilmington w stanie Delaware, gdzie mieszka część jego dalszej rodziny i gdzie pochowana jest jego zmarła pierwsza żona, syn i córka.
Dług publiczny
Dług publiczny USA zwiększył się za prezydentury Joe Bidena o 2 biliony dolarów, z 27,8 biliona USD do 29,8 biliona USD po roku sprawowania urzędu.
Zgony związane z COVID w USA
Według Centers for Disease Control and Prevention w 2021r. odnotowano 451475 zgonów związanych z COVID-19, co je wzrostem o 66 022 w stosunku do roku 2020.
Wskaźnik szczepień na COVID
Na początku swojej administracji Biden dążył do tego, aby do 4 lipca 70% dorosłych Amerykanów dostało przynajmniej jedną szczepionkę na COVID. Naród osiągnął ten poziom około miesiąc później, 2 sierpnia. Od czasu ogłoszenia tego celu wprowadzono także szczepienie dla dzieci w wieku od 5 lat.
Według stanu na 19 stycznia, ponad 209,5 miliona Amerykanów jest w pełni zaszczepionych, a prawie 82 miliony otrzymało dawkę przypominającą, według CDC.
Daje to prawie 74% osób w wieku 18 lat lub starszych, które są w pełni zaszczepione.
20 formalnych wywiadów
Prezydent Biden udzielił 20 oficjalnych wywiadów dziennikarzom, według obliczeń CBS News. Dla kontrastu były prezydent Barack Obama udzielił aż 158 wywiadów w swoim pierwszym roku urzędowania, według danych CBS News.
10 konferencji prasowych
Prezydent Biden zorganizował 10 konferencji prasowych, a ostatnia, w przededniu pierwszej rocznicy jego inauguracji, trwała blisko dwie godziny. Dla porównania, były prezydent Trump w pierwszym roku urzędowania zorganizował 21 konferencji prasowych, a były prezydent Obama w pierwszym roku zorganizował 42 konferencje prasowe. Biały Dom wskazuje, że prezydent angażował się w dziesiątki regularnych nieformalnych interakcji z prasą.
77 rozporządzeń wykonawczych podpisanych w 2021 r.
Prezydent podpisał 77 rozporządzeń wykonawczych, najwięcej, 25, w styczniu.
1,7 mln zatrzymań migrantów na południowej granicy w roku 2021
Ta liczba jest rekordowa, ale jest częściowo zawyżona przez niezwykle wysoki odsetek powtórnych przejść granicznych przez migrantów. W poprzednim roku, 2020, było tylko 458 000 zatrzymanych osób, które przekroczyły granicę. Ta niższa liczba wynika z faktu, że był to pierwszy rok pandemii COVID-19.
Ponad 1 milion wydaleń granicznych wg prawa 42
Prawo 42 to rozporządzenie dotyczące zdrowia po raz pierwszy zastosowane przez administrację Trumpa w marcu 2020 r., aby odrzucić osoby ubiegające się o azyl na granicy z powodu zakaźności COVID-19. Ale był również używany przez administrację Bidena do wydalania migrantów bez umożliwienia im uprzedniego spotkania się z sędzią imigracyjnym lub urzędnikiem ds. azylu.
Wg Customs and Border Protection, w ciągu pierwszych pełnych 11 miesięcy Bidena miało miejsce ponad milion wydaleń z tytułu prawa 42.
Administracja Trumpa przeprowadziła 400 000 wydaleń zgodnie z tym prawem.
11 414 przyjętych uchodźców
W maju Biden podniósł limit uchodźców w USA do 62 500, podnosząc go z historycznego minimum Trumpa wynoszącego 15 000. Ale ostatecznie przyjęto tylko 11 414 osób, ponieważ infrastruktura związana z przesiedleniami przeszła cięcia w erze Trumpa — agencje przesiedlania uchodźców zamknęły biura i ograniczyły usługi. Na 2022 r. Biden wyznaczył ambitny limit 125 000 uchodźców, który prawdopodobnie nie zostanie spełniony z powodu zdziesiątkowanej infrastruktury przesiedleńczej.
Zaległości sądu imigracyjnego: prawie 1,6 mln
Zaległości w sądzie imigracyjnym administracji Bidena wzrosły ostatnio do rekordowego poziomu prawie 1,6 miliona spraw. Kiedy Trump opuścił urząd, w sądzie imigracyjnym toczyło się 1,3 miliona spraw.
41 federalnych sędziów okręgowych i rejonowych zatwierdzonych przez Senat
Prezydent Biden zatwierdził najwyższą liczbę sędziów federalnych sądów okręgowych i sądów rejonowych spośród wszystkich prezydentów od czasu Ronalda Reagana, jak zanotował Biały Dom w grudniowym oświadczeniu.
Wskazał, że „80% tych potwierdzonych sędziów to kobiety, a 53% to osoby kolorowe”.
20 stanów odwiedzonych przez Harris
Wiceprezydent Kamala Harris w pierwszym roku swojego urzędowania odwiedziła 20 stanów, najwięcej razy Wirginię.
Podsumowując, były wzloty i upadki..
Źródło: cbs
Foto: You Tube
News USA
Wołodymyr Zełenski rozmawiał z Donaldem Trumpem o zakończeniu wojny
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do dwustronnego „energetycznego zawieszenia broni” z Rosją. Po rozmowach z Prezydentem USA Donaldem Trumpem i Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem w Nowym Jorku podkreślił, że Ukraina może zaprzestać atakowania rosyjskiej infrastruktury energetycznej, jeśli Moskwa przestanie uderzać w ukraiński system energetyczny.
Wołodymyr Zełenski przebywa w Nowym Jorku w związku z obradami Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jego spotkanie z Donaldem Trumpem trwało około 40 minut i koncentrowało się na możliwościach zakończenia rozpoczętej w 2022 roku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Ukraiński prezydent ocenił rozmowę jako pozytywną i produktywną. Jak przekazał, zarówno Kijów, jak i Waszyngton chcą zakończenia wojny przed nadejściem zimy, dlatego omawiano możliwe działania deeskalacyjne, które mogłyby otworzyć drogę do dyplomacji.
Ukraina gotowa wstrzymać ataki na rosyjską energetykę
Zełenski powiedział dziennikarzom w siedzibie ONZ, że Ukraina jest gotowa powstrzymać się od ataków na rosyjskie obiekty energetyczne, jeżeli Rosja przestanie uderzać w ukraińską infrastrukturę odpowiedzialną za dostawy energii elektrycznej, ogrzewania i wody.
Jednocześnie prezydent Ukrainy zaznaczył, że podczas rozmowy z Trumpem nie było mowy o jednostronnym zaprzestaniu przez Ukrainę ataków na rosyjski przemysł naftowy. Ewentualne zawieszenie uderzeń miałoby więc obowiązywać obie strony.
Przed spotkaniem Donald Trump zapowiadał, że jednym z tematów rozmowy będą ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Zwracał uwagę, że powodują one poważne straty po stronie rosyjskiej, ale jednocześnie wpływają na ceny oleju napędowego.
Zełenski ostrzega przed nowym zmasowanym atakiem
Po spotkaniu z Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem Zełenski ostrzegł, że według posiadanych przez Ukrainę informacji wywiadowczych Rosja przygotowuje nowy zmasowany atak na jego kraj. Sprzeciwił się jednocześnie możliwości łagodzenia sankcji wobec Rosji w sytuacji, gdy mieszkańcy Ukrainy każdego dnia pozostają zagrożeni rosyjskimi atakami rakietowymi i dronowymi.
Andy Burnham podczas własnych rozmów z Trumpem zabiegał o poparcie dla energetycznego zawieszenia broni między Ukrainą i Rosją. Zapowiedział również dalszą pomoc finansową Wielkiej Brytanii dla ukraińskiej infrastruktury.
Ataki na energetykę nasilają się przed zimą
Rozmowy o możliwym zawieszeniu ataków na infrastrukturę energetyczną odbywają się po kilku tygodniach nasilających się uderzeń dalekiego zasięgu prowadzonych przez obie strony. Rosja wielokrotnie atakowała ukraińskie obiekty energetyczne, paliwowe i portowe, zwiększając obawy o stan systemu energetycznego przed zimą.
Według ukraińskich władz 15 września Rosja wysłała nad Ukrainę około 200 dronów. Ataki objęły między innymi stacje benzynowe w Kijowie oraz infrastrukturę energetyczną i portową w innych częściach kraju.
Ukraina równocześnie rozszerzyła ataki na rosyjski przemysł naftowy, wykorzystując drony dalekiego zasięgu przeciwko rafineriom i innym obiektom energetycznym. Część celów znajdowała się nawet około 3 tys. kilometrów od granicy z Ukrainą.

Atak przeprowadzony 20 września doprowadził do zatrzymania przerobu ropy w moskiewskiej rafinerii, która w 2024 roku przetwarzała około 230 tys. baryłek ropy dziennie.
Kijów prosi o dodatkowe Patrioty na zimę
Ważnym tematem rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem była także obrona Ukrainy podczas nadchodzącej zimy. Ukraiński prezydent zabiega o dodatkowe pociski do systemów Patriot, które mają kluczowe znaczenie dla ochrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.
Zełenski przedstawił propozycję, zgodnie z którą Ukraina otrzymałaby tej zimy Patrioty z amerykańskich zapasów, a w przyszłości przekazałaby w zamian część pocisków, które ma otrzymać w ramach umowy z Niemcami. Według przedstawionej propozycji Niemcy zgodziły się zapewnić Ukrainie 600 Patriotów w latach 2027 i 2028.
Zełenski ocenił jako dobry sygnał fakt, że jego propozycja nie została odrzucona. Zaznaczył jednak, że Donald Trump nie wyraził jeszcze na nią zgody.

Trwają również rozmowy dotyczące rozpoczęcia przez Ukrainę licencjonowanej produkcji pocisków przechwytujących do systemów Patriot. Kancelaria prezydenta Ukrainy potwierdziła, że zespoły obu państw kontynuują prace nad uruchomieniem takiej produkcji na Ukrainie.
Powraca pomysł energetycznego rozejmu
Donald Trump informował wcześniej, że Ukraina i Rosja zgodziły się na wzajemne nieatakowanie infrastruktury energetycznej, jednak uderzenia zostały szybko wznowione. Kreml wcześniej pozytywnie odnosił się do amerykańskiej propozycji moratorium energetycznego, jednocześnie domagając się uwzględnienia rosyjskiego eksportu energii drogą morską oraz kwestii sankcji.
Obecna propozycja ponownie stawia infrastrukturę energetyczną w centrum rozmów o deeskalacji. Dla Ukrainy kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia przed zimą, gdy kolejne uderzenia w elektrownie, sieci przesyłowe i inne obiekty mogą bezpośrednio zagrozić dostawom prądu, ogrzewania i wody.
Źródło: Al-Jazeera
Foto: The White House, YouTube
News USA
Prezydent: Wystąpienie w ONZ będzie m.in. o bezpieczeństwie Polski
W Nowym Jorku rozpoczęła się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W otwarciu debaty wziął udział Prezydent RP Karol Nawrocki, który swoje wystąpienie wygłosi w środę. Zapowiedział, że jego przemówienie będzie odnosić się m.in. do kwestii bezpieczeństwa Polski.
Debatę zainaugurowali sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chalilur Rahman. Z przywódców państw pierwszy przemawiał – zgodnie z tradycją – Prezydent Brazylii, a następnie Prezydent USA Donald Trump.
Przed Zgromadzeniem wystąpi blisko 130 szefów państw i rządów. Hasło tegorocznych obrad, które potrwają do 28 września brzmi: „Odbudowa zaufania, zarządzanie transformacją: Organizacja Narodów Zjednoczonych działająca na rzecz wszystkich”.
Prezydent RP w rozmowie z dziennikarzami w Nowym Jorku wskazał, że jego wystąpienie na forum ONZ będzie się odnosić do kwestii najważniejszych dla Polski, tych z naszego regionu, a więc do bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, do kryzysów, które dotykają całą Europę i także inne regiony świata, w tym kryzysu demograficznego.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że najważniejsze w agendzie jest budowanie potencjału Polski w grupie G20, dlatego też spotka się z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, która od niedawna jest stałym członkiem grupy G20.
My idziemy tą drogą jako Polska, jako reprezentant Inicjatywy Trójmorza, więc w każdej z rozmów, z każdym z Prezydentów, a także podczas spotkania z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, najważniejsze jest budowanie możliwości przekucia tego sukcesu naszej tegorocznej obecności w G20 na stałą obecność Polski w G20 – i to także będzie w moim wystąpieniu – powiedział.
Prezydent na pytanie, jakich argumentów użyje podczas rozmów z przedstawicielami Unii Afrykańskiej, by przedłużyć członkostwo Polski w grupie G20, odpowiedział: my walczymy o stałe członkostwo Polski w G20 i myślę, że dynamika rozwoju Polski po 1989 roku i te zjawiska, które widzimy dzisiaj w samej Afryce, a więc głęboki potencjał, jest ten kontynent reprezentowany w G20, stawia nas w sytuacji naturalnych partnerów.
Zaznaczył, że przekonuje też „brakiem kolonialnego doświadczenia naszej ojczyzny – Polska nie ma kolonialnego doświadczenia, sama była kolonizowana po roku 1945, choćby przez Sowietów”.
My szukamy partnerów, to znaczy Polska nie przychodzi do G20 nikogo pouczać, ale dzielić się swoim doświadczeniem – powiedział.
Karol Nawrocki zauważył, że zasadniczym argumentem jest również transformacja Polski po roku 1989, która jest cudem gospodarczym, niezależnie od tego, że ten cud jest obecnie niestety osłabiany za sprawą stanu polskich finansów publicznych. – W szerszej perspektywie to, co wydarzyło się w Polsce po roku 1989, umiejętność budowania instytucji, umiejętność odnalezienia się w nowych warunkach jest w istocie bardzo ciekawe na wielu kontynentach i stanowi pewien wzór – podkreślił.
Karol Nawrocki był także pytany o postępy w sprawie stałej amerykańskiej bazy w Polsce oraz przesunięcie wizyty szefa MON w Pentagonie. Jak zauważył, niedobrze, że nie doszło do tego spotkania ministra Władysława Kosiniaka–Kamysza z Petem Hegsethem. – Miałem nadzieję, że pan minister obrony narodowej spotka się z sekretarzem Hegsethem. Nie wiem dlaczego panowie się nie spotkali – dodał.

Przypomniał, że kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce była przedmiotem jego pierwszej rozmowy z Donaldem Trumpem 3 września 2025 r. – Po tej rozmowie temat się rozpoczął, 17 września 2026 r. wszedł w kolejny etap. Ja robię wszystko i mam nadzieję, że Ministerstwo Obrony Narodowej nie zawiedzie, że do spotkania z sekretarzem Hegsethem dojdzie i te otwarte drzwi, ta otwarta brama do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, którą otworzyliśmy wspólnie z Prezydentem Trumpem, zostanie wykorzystana – podkreślił.
Zaznaczył również, że na temat stałej amerykańskiej obecności w Polsce rozmawia z Donaldem Trumpem odkąd został Prezydentem Polski.
Zapewniam, że kwestie dostawy amerykańskiego sprzętu i kwestia obecności Polski w G20 i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce jest stałą agendą naszych spotkań – akcentował Karol Nawrocki.

Prezydent był także pytany o wystąpienie przywódcy USA Donalda Trumpa na forum ONZ i kwestii dotyczących Ukrainy.
– To, że Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump – w sposób oczywisty, mający tak szeroką perspektywę geopolityczną – wspomniał o tym konflikcie, który dla nas jest oczywiście najważniejszy, jest dowodem na to, że na agendzie międzynarodowej ten konflikt i to, co dzieje się na Ukrainie, jest obecne – ocenił.
Wskazał, że w każdej rozmowie z Prezydentem Donaldem Trumpem podczas spotkań czy rozmów telefonicznych wybrzmiewa jasne stanowisko Polski. Jak dodał, Federacja Rosyjska się nie zmienia, jest stałym zagrożeniem w naszym regionie świata i czym więcej mówią o tym przywódcy, tym lepiej.

Prezydent RP rozmawiał z Prezydentem Republiki Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem
Wśród tematów spotkania były bezpieczeństwo naszego regionu, rozwój polsko–tureckich relacji politycznych i gospodarczych oraz rola Polski w G20.
O planowanym spotkaniu z Prezydentem Turcji Karol Nawrocki mówił podczas wcześniejszego briefingu dla mediów. Wskazał, jest ono następstwem spotkania w Turcji. – Dla nas relacja z Turcją na wschodniej powiedzmy linii NATO jest zasadnicza – zaznaczył. – Poruszaliśmy już wiele ważnych tematów z Prezydentem Erdoğanem i dzisiaj, po pewnym czasie, będziemy mogli je podsumować – dodał.

Na zakończenie dnia Prezydent RP z Małżonką udali się na przyjęcie powitalne wydawane przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki i Małżonkę.
KPRP
News USA
Trump przed ONZ: porozumienie z Iranem albo „unicestwienie” Islamskiej Republiki
Prezydent Donald Trump wykorzystał wystąpienie przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ do obrony swojej polityki zagranicznej i działań militarnych USA. Najwięcej uwagi poświęcił trwającej od blisko siedmiu miesięcy wojnie z Iranem, stawiając Teheran przed wyborem między porozumieniem a dalszą konfrontacją. Zapowiedział jednocześnie, że spodziewa się zawarcia umowy po wyborach do Kongresu.
Około 35-minutowe przemówienie Donalda Trumpa odbyło się we wtorek, 22 września, podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Prezydent przedstawiał swoją politykę jako próbę rozwiązania wieloletnich problemów międzynarodowych, podkreślając, że zamiast pozwalać konfliktom narastać, decyduje się na działanie.
Trump przekonywał, że poprzedni przywódcy zbyt długo pozostawiali nierozwiązane problemy, które z czasem stawały się coraz trudniejsze. Według niego obecna administracja wykorzystuje amerykańską siłę do konfrontowania zagrożeń i zamykania spraw, które przez lata pozostawały nierozstrzygnięte.
Iran w centrum przemówienia Trumpa
Prezydent bronił decyzji o rozpoczęciu wojny z Iranem, przedstawiając ją jako działanie mające uniemożliwić Teheranowi zdobycie broni jądrowej. Po miesiącach nieudanych prób zakończenia walk stwierdził, że stoi obecnie przed poważną decyzją dotyczącą dalszego postępowania wobec Islamskiej Republiki.
Donald Trump przedstawił dwie możliwości: zawarcie porozumienia, które pozwoliłoby Iranowi rozpocząć odbudowę i rozwój, albo dalszą eskalację militarną. W najbardziej stanowczej części wystąpienia mówił o możliwości szybkiego „unicestwienia” Islamskiej Republiki, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia.
Jednocześnie prezydent ocenił, że umowa ostatecznie zostanie zawarta, prawdopodobnie po wyborach do Kongresu. Jego zdaniem władze Iranu czekają na wynik wyborów, choć sam Trump zwrócił uwagę, że nie jest w nich kandydatem.
Spotkanie z przedstawicielami Iranu
Później we wtorek Donald Trump poinformował o rozmowach dotyczących Iranu na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W działania dyplomatyczne zaangażowani byli jego zięć Jared Kushner oraz specjalny wysłannik USA Steve Witkoff. Prezydent pozytywnie ocenił przebieg rozmów, zaznaczając, że ich rezultat dopiero będzie można ocenić.
Donald Trump zapewniał, że Stany Zjednoczone i Iran ostatecznie rozwiążą spór w taki lub inny sposób. Odrzucił także doniesienia o problemach z amerykańskimi zapasami amunicji, utrzymując, że USA dysponują ogromnymi rezerwami.
W przedstawionym we wrześniu raporcie inspektora generalnego dotyczącym operacji przeciwko Iranowi opisano działania amerykańskiego rządu i kwestie związane z prowadzeniem operacji. W źródłowym materiale przytoczono jednocześnie ocenę inspektora generalnego, według której konflikt doprowadził do niedoborów w strategicznych zapasach amunicji.
Trump broni swojej polityki zagranicznej
Prezydent przedstawiał działania swojej administracji jako przeciwieństwo polityki opartej jedynie na deklaracjach. Twierdził, że podczas gdy inni mówili o pokoju, jego administracja podejmowała działania mające prowadzić do jego osiągnięcia, a wobec zagrożeń USA wykorzystywały swoją siłę.

Wystąpienie obejmowało także sytuację w innych częściach świata. Donald Trump nadal zabiega o zakończenie wojny w Strefie Gazy między Izraelem a Hamasem, a jego administracja mierzy się również z trwającą rosyjską inwazją na Ukrainę.
Wenezuela i wpływy USA na półkuli zachodniej
Trump podkreślił znaczenie amerykańskich wpływów na półkuli zachodniej, wskazując między innymi na działania USA w Wenezueli oraz pozyskanie miliardów baryłek wenezuelskiej ropy. Przekonywał, że Stany Zjednoczone nie pozwolą, aby zagrożenia dla kraju umacniały się w tej części świata.
Prezydent zapowiedział, że w razie potrzeby USA będą wykorzystywać swoją przewagę militarną do ochrony interesów narodowych. Biały Dom przedstawił tę część przemówienia jako potwierdzenie ponownego wzmacniania amerykańskiej obecności i siły, także militarnej, w regionie i poza nim.

Nowe porozumienie dotyczące Grenlandii
Donald Trump mówił również o nowym porozumieniu bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych z Grenlandią i Danią. Nazwał Grenlandię północną granicą Ameryki Północnej i wskazał na znaczenie wyspy dla bezpieczeństwa USA. Trump oraz przywódcy Grenlandii i Danii podpisali umowę, według której Stany Zjednoczone będą mogły tworzyć dodatkowe obszary obronne, później we wtorek.
Trump chce mówić o „superinteligencji” zamiast AI
W przemówieniu znalazł się także obszerny wątek dotyczący sztucznej inteligencji. Trump zapowiedział, że chce określać AI mianem „superinteligencji” lub skrótem SI. Biały Dom potwierdził, że prezydent użył określenia „Super Intelligence” podczas wystąpienia.
Trump przyznał, że każda przełomowa technologia niesie ze sobą nowe wyzwania, ale sprzeciwił się ograniczaniu rozwoju AI z powodu obaw dotyczących jej potencjalnych zagrożeń. Porównał skalę nadchodzących zmian do rewolucji przemysłowej i zapowiedział, że USA chcą pozostać światowym liderem tej technologii, rozwijając ją w sposób, który jego administracja określa jako bezpieczny i odpowiedzialny.

Xi Jinping ma przyjechać do Białego Domu
W czwartek Donald Trump ma przyjąć w Białym Domu prezydenta Chin Xi Jinpinga podczas wizyty państwowej. Relacje amerykańsko-chińskie pozostają jednym z ważnych tematów w tle tegorocznego Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Negocjatorzy obu państw próbują poprawić stosunki gospodarcze po ubiegłorocznej wojnie handlowej i rozmawiają również o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją. Jednocześnie pojawiają się pytania o kontakty chińskich podmiotów z Iranem oraz zakupy rosyjskiej ropy przez Chiny.
Trump odrzucił doniesienia, według których chińskie podmioty miały przekazać Iranowi zdjęcia satelitarne amerykańskiej bazy w Jordanii przed atakiem, w którym zginęło trzech Amerykanów. Prezydent ocenił wcześniej, że Xi zachowywał się podczas wojny z Iranem w sposób, który uznawał za rozsądny.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 dni temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News Chicago1 tydzień temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA1 tydzień temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago5 dni temu15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”
-
News USA2 dni temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze











