NEWS Florida
W 2022 roku nie przepłacaj za leki. Już w styczniu tanie lekarstwa na Florydzie
Sprowadzanie tańszych leków na receptę z Kanady do Stanów Zjednoczonych było opracowywane już od lat. Floryda może być pierwszym stanem, gdzie ten plan zostanie wprowadzony w życie. Lekarstwa importowane mogą być już dostępne od przyszłego roku.
Simone Marstiller, Sekretarz Florida Health Care Administration, ma nadzieję że tańsze, kanadyjskie lekarstwa będą dostępne dla mieszkańców Florydy już w pierwszym kwartale nowego roku. Zarówno prezydent Joe Biden, jak i gubernator Ron DeSantis popierają ten pomysł i podejmują wspierające go działania.
Jak mówi DeSantis, ceny kanadyjskich leków są niższe nawet o 75% od amerykańskich. “Chcemy, aby mieszkańcy Florydy mogli mieć udział w tych zniżkach”.
Badanie RAND przeanalizowało ceny leków w prawie 40 krajach i wykazało, że Stany Zjednoczone płacą więcej za leki na receptę niż wszystkie z nich. Średnie ceny amerykańskich lekarstw były o około 250 procent wyższe lub, jak zauważył niedawno prezydent Biden, „około dwa do trzech razy więcej niż płacą inne kraje”.
W USA firmy ubezpieczeniowe pokrywają większość kosztów leków dla osób ubezpieczonych. Ale ci, którzy nie mają ubezpieczenia i ci, którzy mają ubezpieczenie, które nie obejmuje ich konkretnych leków, ponoszą duże koszty lub muszą się obyć bez nich.

W Kanadzie leki na receptę są znacznie tańsze, ponieważ rząd kanadyjski reguluje i kontroluje ceny. Pomysł polega więc na tym, aby pomóc Amerykanom w czerpaniu korzyści z kanadyjskiej kontroli cen.
Jak można się spodziewać, lobby farmaceutyczne sprzeciwia się planowi importu leków na receptę z Kanady, sugerując wątpliwe bezpieczeństwo medykamentów.
Ale gubernator Ron DeSantis mówi, że możemy ufać Kanadzie – i Kongres się z tym zgadza. Już w 2003 roku uchwalono przepisy zezwalające na komercyjny import leków z Kanady. Szesnaście lat później Floryda jest jednym z pierwszych stanów, które rozpoczęły ten proces.

Floryda przez ostatnie dwa lata na tworzyła system, który według gubernatora zapewni mu bezpieczeństwo. „Ten program ma zastosowanie tylko wtedy, gdy pokazujemy, że wprowadzamy leki, które są bezpieczne i tańsze niż te, które już mamy” – powiedział DeSantis.
Ostatnim krokiem, przed wprowadzeniem kanadyjskich leków do aptek, jest autoryzacja przez U.S. Food and Drug Administration. Rozpoczęcie prac nad nią nakazał FDA prezydent Biden. Gdy tylko FDA da zielone światło, Floryda planuje zacząć działać.

Life Science Logistics, firma z Lakeland jest gotowa na tą chwilę. Jej magazyny zaczęłyby się zapełniać pudełkami i butelkami pigułek – wszystkich leków na receptę z Kanady. „Jesteśmy gotowi do rozpoczęcia importu w ciągu 90 dni” – powiedział rzecznik firmy.
Państwo nie wypracowało ani nie ogłosiło niektórych szczegółów, na przykład, które leki będą sprowadzane jako pierwsze. Menedżerowie stanowi zasugerowali, że mogą zacząć od leków na cukrzycę, zapalenie wątroby, POChP i/lub HIV/AIDS.
Prawdopodobnie import zacznie się od niewielkiej liczby leków dla osób posiadających ubezpieczenie Medicaid, a następnie innych z ubezpieczeniem państwowym. Rozwój działań związanych z importem będzie zależał od sukcesu programu oraz zapotrzebowania na lekarstwa.

Są pewne problemy; przemysł farmaceutyczny kwestionuje sprawę w sądzie a zaopatrzenie aptek może stanowić wyzwanie. Przesyłki z Kanady musiałyby być czymś, co na rynku kanadyjskim uważa się za „nadwyżkę”, żeby leków wystarczyło zarówno dla Kanadyjczyków jak i Amerykanów. Ale po latach planowania Floryda może pokonać te przeszkody w 2022 roku, zapoczątkowując duże zmiany w tym, gdzie otrzymujemy nasze lekarstwa i ile za nie płacimy.
Źródło: fox13, State of Reform
Foto: You Tube, pixabay/stevepb/ JeongGuHyeok/moakets/drewstewart/alfcermed
NEWS Florida
Nowe przepisy mogą zwiększyć dostępność mieszkań na Florydzie
Projekt ustawy procedowany w parlamencie Florydy może w najbliższych miesiącach przynieść realną ulgę zarówno właścicielom domów, jak i najemcom. Senate Bill 48, który został jednogłośnie przyjęty przez Senat Florydy, zakłada umożliwienie właścicielom nieruchomości wynajmowania części swoich domów w formie dodatkowych jednostek mieszkalnych.
Odpowiedź na rosnące koszty najmu
Impulsem do przygotowania ustawy są gwałtownie rosnące koszty mieszkań. W Osceola County średni czynsz wzrósł o 28,5 procent w ciągu czterech lat – z poziomu 1 402 dolarów w 2021 roku do 1 802 dolarów w 2025 roku. Tendencja ta sprawia, że coraz więcej mieszkańców ma trudności z utrzymaniem dachu nad głową.
Senate Bill 48 zobowiązuje samorządy do przyjęcia przepisów umożliwiających zatwierdzanie tzw. dodatkowych jednostek mieszkalnych w określonych strefach. Celem jest stworzenie tańszych i szybciej dostępnych form zamieszkania bez ingerowania w charakter istniejących dzielnic.
Korzyści dla najemców i właścicieli domów
Zdaniem pośredników nieruchomości z Centralnej Florydy, nowe przepisy mogą pomóc osobom o ograniczonych dochodach, studentom, seniorom, osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzinom żyjącym z miesiąca na miesiąc. Możliwość wynajmu dodatkowej przestrzeni w domu zwiększy podaż mieszkań i obniży presję cenową.
Eksperci rynku wskazują również na korzyści dla samych właścicieli nieruchomości. Dodatkowy dochód z najmu może pomóc w spłacie kredytu hipotecznego, a w niektórych przypadkach ułatwić uzyskanie finansowania przy zakupie domu.
Kolejne kroki legislacyjne
Choć projekt uzyskał jednogłośne poparcie w Senacie Florydy, do wejścia w życie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Izbę Reprezentantów. Równolegle procedowany jest podobny projekt, który również zakłada rozwój dodatkowych jednostek mieszkalnych.
Jeśli Senate Bill 48 zostanie podpisany, nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca i mogą stać się jednym z ważniejszych narzędzi w walce z kryzysem mieszkaniowym na Florydzie.
Źródło: baynews9
Foto: Michael Kagdis
NEWS Florida
Nowa przestrzeń pod autostradą ma odmienić centrum Orlando
Władze Orlando zapowiadają rozpoczęcie jeszcze tego lata jednej z największych inwestycji rewitalizacyjnych w śródmieściu miasta. Projekt o nazwie The Canopy zakłada kompleksową przebudowę terenu pod estakadą autostrady Interstate 4 i – jak podkreślają urzędnicy – może na nowo zdefiniować sposób funkcjonowania śródmieścia.
Dziesięć akrów pod I-4 do ponownego odkrycia
The Canopy obejmie około 10 akrów przestrzeni pod korytarzem I-4 pomiędzy Washington Street a Church Street. Miejsce, które dotąd pełniło głównie funkcję tranzytową, ma stać się atrakcyjną i otwartą strefą spotkań dla mieszkańców oraz odwiedzających centrum Orlando.
Planowane prace budowlane potrwają od 18 do 20 miesięcy, a zakończenie inwestycji przewidywane jest na lata 2027–2028.
Festiwale, sztuka i nowe ciągi komunikacyjne
Zgodnie z zaprezentowanymi planami, w ramach projektu powstaną przestrzenie przeznaczone na festiwale i wydarzenia plenerowe, instalacje sztuki publicznej, ścieżki piesze i rowerowe, a także elementy cyfrowej projekcji, pozwalające na zmienianie charakteru miejsca w zależności od wydarzeń.
Projekt zakłada również utworzenie ponad 300 ogólnodostępnych miejsc parkingowych, co ma poprawić dostępność tej części centrum.
Efekt konsultacji społecznych i nowej strategii miasta
The Canopy to rozwinięcie wcześniejszej koncepcji znanej jako projekt „Under-I”. Jak podają miejscy planiści, jego obecny kształt jest wynikiem szerokich konsultacji społecznych, w których mieszkańcy domagali się większej ilości zieleni, lepszej mobilności oraz przestrzeni sprzyjających integracji społecznej.
Inwestycja finansowana jest z 30 milionów dolarów pochodzących z funduszu Community Redevelopment Agency i stanowi element zaktualizowanego planu rewitalizacji śródmieścia, znanego obecnie jako DTO Action Plan.

Kolejne inwestycje już w drodze
Rozpoczęcie budowy The Canopy planowane jest na najbliższe miesiące. Równolegle miasto realizuje inne projekty w ramach DTO Action Plan, w tym przebudowę Magnolia Avenue poprzez zmianę organizacji ruchu z jednokierunkowej na dwukierunkową. Pierwszy etap tych prac ma ruszyć w najbliższych dniach.
Źródło: fox35
Foto: City of Orlando
NEWS Florida
Ograniczenia w zużyciu wody w Tampa Bay: Trawniki podlewamy tylko raz w tygodniu
Choć tegoroczna aura przyniosła chłodniejsze dni, region Tampa Bay odczuwa wyraźny brak opadów. Od niedzieli wchodzą w życie ograniczenia w korzystaniu z wody, które mają pomóc w reagowaniu na narastający deficyt deszczu i zmniejszyć presję na lokalne zasoby.
Southwest Florida Water Management District informuje, że w rejonie Zatoki Tampa odnotowano deficyt opadów przekraczający jedną stopę. Jak podkreślono, jest to konsekwencja bardziej suchej niż zwykle pory deszczowej, jaka przypadła na ubiegłe lato. Skutki widać w stanie gleby i roślinności, a także w rosnącej potrzebie ograniczenia zużycia wody na potrzeby podlewania.
Nowe zasady: trawnik podlewany jeden dzień w tygodniu
W odpowiedzi na sytuację zarząd wodny wprowadza ograniczenie podlewania trawników do jednego dnia w tygodniu. Dzień podlewania jest uzależniony od ostatniej cyfry adresu nieruchomości. Ustalono następujący harmonogram.
Harmonogram podlewania według ostatniej cyfry adresu
- Poniedziałek – adresy kończące się na 0 lub 1
- Wtorek – adresy kończące się na 2 lub 3
- Środa – adresy kończące się na 4 lub 5
- Czwartek – adresy kończące się na 6 lub 7
- Piątek – adresy kończące się na 8 lub 9
Godziny podlewania: tylko noc i wieczór
Wprowadzono również ograniczenia godzinowe. Podlewanie będzie dozwolone tylko w godzinach od 6:00PM do 8.00AM.
Wyjątki dla nawadniania niskoprzepływowego
Ograniczenia nie obejmują systemów niskoprzepływowych stosowanych do podlewania roślin i krzewów, a nie trawników. Mikro-irygacja, węże sączące oraz podlewanie ręczne mogą być prowadzone w dowolny dzień i o dowolnej porze, o ile dotyczą roślin ozdobnych, a nie murawy.
Możliwe ostrzejsze przepisy lokalne
Southwest Florida Water Management District apeluje, by mieszkańcy sprawdzali także regulacje obowiązujące w ich gminach. Lokalne władze mogą wprowadzać dodatkowe ograniczenia dotyczące dopuszczalnych godzin lub częstotliwości podlewania, bardziej restrykcyjne niż zasady ogłoszone na poziomie zarządu wodnego.

Ograniczenia obowiązują do 1 lipca
Zgodnie z zapowiedzią wprowadzone restrykcje mają pozostać w mocy do 1 lipca. Do tego czasu mieszkańcy proszeni są o dostosowanie nawyków podlewania oraz oszczędne korzystanie z wody, aby ograniczyć skutki utrzymującego się niedoboru opadów.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube, Southwest Florida Water Management District
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










