Połącz się z nami

News Chicago

Bohaterski policjant w Indianie. Oficer uratował dwoje tonących w samochodzie dzieci

Opublikowano

dnia

W miejscowości St.John w stanie Indiana późnym niedzielnym wieczorem samochód wjechał do zbiornika retencyjnego. Policjant Darrell Shaffer wyciągnął z tonącego pojazdu dwoje małych dzieci. Został okrzyknięty bohaterem.

Do zdarzenia doszło po pościgu samochodowym, drogą I-80/94 między St. John i Highland. Kobieta prowadząca samochód, uciekała przed policyjnym patrolem. Jej pojazd wpadł do zbiornika retencyjnego.

Oficer policji z północno-zachodniego stanu Indiana, Darrell Shaffer, wyciągnął z tylnego siedzenia samochodu dwie dziewczynki3-letnią i 8-miesięczną. Samochód znajdował się wodzie głębokiej do piersi dorosłego człowieka.

Nagranie z kamery Dashcam z radiowozu Shaffera zarejestrowało pościg. Uciekający samochód wpadł do zbiornika retencyjnego przy zjeździe z Kennedy Avenue.

Darrell Shaffer pracuje w policji od 24 lat. Jest ojcem trójki dzieci.

Pomimo panującej ciemności i zimna, nie zawahał się wejść do wody i podjąć akcję ratunkową.

„Widziałem 3-latkę unoszącą się z tyłu i nie wiedziałem, ile czasu mam na jej wydostanie” – powiedział Shaffer. Dziewczynkę udało się wyjąć przez okno pasażera.

Policjant dowiedział się o drugim dziecku, ale go nie widział.

„Sięgnąłem do wody i poczułem nogę, a potem wyciągnąłem ją do góry nogami z wody. Była zanurzona przez półtorej minuty. Nie wiedziałem, ile czasu minęło, zanim samochód zaczął tonąć. “– powiedział Shaffer.

Dzieci zostały przewiezione do szpitala w stanie dobrym.

Do pościgu doszło po wcześniejszym zatrzymaniu samochodu przez policję. Mężczyzna nim kierujący wysiadł i uciekał pieszo, kobieta, która była pasażerką, przesiadła się za kierownicę i odjechała. Mężczyzna był prawdopodobnie ścigany nakazem aresztowania.

Zarówno mężczyzna, jak i kobieta — oboje z Chicago — zostali  aresztowani i przebywają w Departamencie Szeryfa hrabstwa Lake. Do tej pory nie podano informacji dotyczącej tego, kim są i dlaczego mężczyzna był poszukiwany. Ucieczka mężczyzny także zakończyła się w wodzie, w innym zbiorniku, z którego musieli go ratować policjanci.

Shaffer powiedział w poniedziałek, że była to jedna z najbardziej przerażających sytuacji, z jaką miał do czynienia w ciągu 24 lat bycia policjantem.

Ponowne przeżycie incydentu wywołuje u niego silne emocje.

„Departament policji St John i cała nasza społeczność jest dumna z oficera Shaffera i jego heroicznych wysiłków” – powiedział Szeryf Policji w St. John, Steven Flores. „Nie wahał się i robił wszystko, aby uratować życie dwójki dzieci”.

 

Źródło: fox32, abc7

Foto: YouTube

News Chicago

Amerykański rynek mieszkaniowy ma się ożywić, ale Chicago czekają trudne wyzwania

Opublikowano

dnia

Autor:

Eksperci rynku nieruchomości oraz ekonomiści przewidują, że 2026 rok może okazać się okresem wyraźniejszego ożywienia na amerykańskim rynku mieszkaniowym. Według prognoz, poprawie ma ulec dostępność mieszkań, a ceny nieruchomości mają nadal stopniowo rosnąć. Niestety w Chicago problemem pozostaje niedobór domów.

Optymistyczne prognozy na poziomie krajowym

Ekonomiści związani z National Association of Realtors oczekują poprawy przystępności cenowej mieszkań przy jednoczesnym wzroście ich wartości. Z kolei prognozy Zillow wskazują na 4,3-procentowy wzrost sprzedaży domów w skali kraju oraz umiarkowany wzrost cen w wielu regionach Stanów Zjednoczonych.

Chicago na innym kursie

Choć na poziomie ogólnokrajowym nastroje są pozytywne, sytuacja w Chicago może potoczyć się odmiennie. Mimo utrzymującej się silnej sprzedaży, na rynku widoczny jest wyraźny niedobór ofert. W połączeniu ze stałym popytem oznacza to większą konkurencję wśród kupujących, co może skłaniać sprzedających do dalszego podnoszenia cen.

Dane Illinois Realtors pokazują, że średnia cena sprzedaży domu w Chicago wzrosła w ubiegłym roku o ponad 5 procent, osiągając poziom 375 tysięcy dolarów.

Siedem lat dynamicznych wzrostów

W ciągu ostatnich siedmiu lat średnie ceny nieruchomości w Chicago regularnie osiągały nowe rekordy w szczycie sezonu zakupowego, przypadającym zazwyczaj na czerwiec. Między 2019 a 2026 rokiem szczytowa cena wzrosła z 265 tysięcy do 385 tysięcy dolarów, co oznacza skok o około 45 procent.

Strukturalne problemy rynku w Illinois

Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że sytuacja Illinois jest szczególnie trudna, ponieważ lokalna gospodarka mieszkaniowa nie odbudowała się w takim stopniu jak w innych stanach. Skutki tego stanu rzeczy odczuwalne są nie tylko na rynku nieruchomości.

Eksperci podkreślają, że stabilność mieszkaniowa i dostępność cenowa mają bezpośredni wpływ na rozwój gospodarczy, finansowanie szkół oraz bezpieczeństwo publiczne. Problemy na rynku nieruchomości przekładają się więc na niemal każdy aspekt funkcjonowania stanu.

Rynek z potencjałem i presją

Choć prognozy dla całych Stanów Zjednoczonych sugerują poprawę warunków w 2026 roku, Chicago pozostaje rynkiem pod silną presją ograniczonej podaży. To sprawia, że mimo optymizmu ekspertów, dla wielu mieszkańców zakup domu w mieście może pozostać dużym wyzwaniem.

 

Źródło: WBEZ
Foto: istock/James Andrews/
Czytaj dalej

News Chicago

Wielkie pole golfowe pod dachem powstanie na przedmieściach Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Megalodome Golf zapowiada realizację projektu, który ma całkowicie zmienić sposób gry w golfa w rejonie Chicago. Spółka planuje zbudować pierwsze na świecie pełnowymiarowe, kryte pole golfowe, oferujące doświadczenie inspirowane pustynnymi krajobrazami amerykańskiego Południowego Zachodu. Obiekt ma powstać w Oswego, na południowo-zachodnich przedmieściach metropolii.

Firma ogłosiła uruchomienie funduszu inwestycyjnego o wartości 50 milionów dolarów, którego celem jest budowa nowoczesnego, klimatyzowanego kompleksu golfowego. Obiekt ma działać przez cały rok, niezależnie od warunków pogodowych, co w realiach środkowego Zachodu Stanów Zjednoczonych stanowi istotną nowość.

Cztery kopuły i dziewięć dołków

Planowany kompleks ma składać się z czterech ogromnych kopuł, pod którymi znajdzie się 9-dołkowe pole typu executive. Uzupełnieniem będzie driving range zaprojektowany tak, aby oddać atmosferę i estetykę pól golfowych znanych z okolic Scottsdale w Arizonie.

Szybsza gra, dłuższa dostępność

Zgodnie z zapowiedziami, rozgrywki mają przebiegać znacznie sprawniej niż na tradycyjnych polach. Jedna runda dziewięciu dołków ma zajmować około 90 minut, co oznacza możliwość rozegrania pełnych osiemnastu dołków w czasie zbliżonym do trzech godzin.

Obiekt ma być czynny codziennie od 6:00 rano do północy, przez cały rok, co ma przyciągnąć zarówno porannych entuzjastów golfa, jak i osoby preferujące wieczorną grę.

Technologia i realizm

Wnętrze kompleksu ma wykorzystywać zaawansowane sztuczne murawy, zaprojektowane tak, by jak najwierniej odwzorowywać naturalny trawnik. Projekt przewiduje także prawdziwy piasek, przeszkody wodne oraz pustynne elementy krajobrazu, co ma potęgować wrażenie gry na otwartym terenie.

Nie tylko pole golfowe

Megalodome Golf widzi nowy obiekt jako przestrzeń wielofunkcyjną. W planach są miejsca przeznaczone na spotkania biznesowe, programy treningowe dla studentów oraz rozbudowany sklep golfowy oferujący wypożyczalnię sprzętu, odzież i akcesoria.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że projekt nie ogranicza się jedynie do budowy kopuł. W ich ocenie jest to próba stworzenia zupełnie nowego sposobu doświadczania golfa, łączącego sport, technologię i całoroczną dostępność.

Harmonogram i kolejne kroki

Projekt znajduje się obecnie na etapie pozyskiwania finansowania. Otwarcie kompleksu planowane jest na jesień 2027 roku. Cennik nie został jeszcze ogłoszony i ma być uzależniony od pory roku.

W ramach dalszych działań firma zapowiedziała swoją obecność na zimowym Chicago Golf Show, gdzie zamierza kontynuować rozmowy z potencjalnymi inwestorami i partnerami.

 

Źródło: nbc
Foto: Megalodome Golf
Czytaj dalej

News Chicago

Szybki poród: Bliźnięta przyszły na świat w karetce podczas drogi do szpitala

Opublikowano

dnia

Autor:

Nunda Rural Fire Protection District

Czwartkowy poranek przyniósł ratownikom z Nunda Rural Fire Protection District zdarzenie, którego nikt się nie spodziewał. Podczas transportu ciężarnej kobiety do szpitala doszło do nagłego porodu, a w jadącej karetce na świat przyszły bliźnięta.

Załogi zostały wezwane tuż po godzinie 7 rano do domu przy Riverside Drive. Zgłoszenie dotyczyło kobiety odczuwającej skurcze porodowe i początkowo nic nie wskazywało na to, że interwencja będzie odbiegać od standardowej procedury.

Po przeniesieniu pacjentki do karetki i rozpoczęciu transportu do szpitala stało się jasne, że poród nie może czekać. W trakcie jazdy ratownicy odebrali poród, a na świat przyszły dwie dziewczynki, urodzone w odstępie zaledwie siedmiu minut.

Matka wraz z nowo narodzonymi bliźniętami została przewieziona do Northwestern Medicine Huntley Hospital. Jak poinformowano, cała trójka czuje się dobrze, a poród zakończył się bez komplikacji.

Pierwszy taki poród dla części załogi

Dla porucznika Steve’a Nelsona, który od 19 lat służy w straży pożarnej, oraz strażaka i ratownika medycznego Amandy Stautz, związanej z jednostką od około dwóch lat, było to pierwsze w karierze przyjęcie porodu na żywo. W akcji uczestniczył także strażak i ratownik medyczny Austin Tennell z Cary Fire Protection District.

Współpraca w dynamicznych warunkach

Karetką kierował kapitan Neil Austin, a na miejscu w domu ciężarnej wsparcia udzielał strażak Hunter Mann. Mimo wyjątkowych okoliczności działania przebiegały sprawnie, a ratownicy podkreślali spokój i opanowanie rodzącej kobiety.

Wyjątkowy moment w pracy ratowników

Ratownicy zaznaczali, że przyjęcie jednego porodu bywa wyzwaniem nawet w idealnych warunkach, a tym bardziej w poruszającym się ambulansie i w przypadku narodzin bliźniąt. Całe zdarzenie określili jako niezwykłe doświadczenie i ważny moment w swojej służbie.

 

Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Nunda Rural Fire Protection District
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2021
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu