News Chicago
Przystanek Chicago. Kulturalne podsumowanie 2019 roku w Wietrznym Mieście
Festiwal “Chopin in the City”, „Koncert przyjaciół dla Włodka Wandera”, wieczór z jednym z najlepszych polskich kabareciarzy Cezarym Pazurą czy debiut Bartka Szymańskiego w serialu Chicago PD – to tylko niektóre z ciekawych wydarzeń kulturalnych, które miały miejsce w Wietrznym Mieście w 2019 roku. Redakcja Radia Deon wybrała te, o których w środowisku polonijnym było najgłośniej.
Od dwudziestego drugiego lutego do pierwszego marca 2019 roku odbywał się po raz trzeci w Chicago festiwal muzyki Chopina „Chopin in the City”. Mieszkańców Wietrznego Miasta zaprosiła na niego Fundacja Sounds and Notes wraz ze znaną polonijną jazzmanką Grażyną Auguścik. Kilkanaście wyjątkowych koncertów przybliżyło nam nie tylko ogromny dorobek polskiego kompozytora, ale pokazało jego utwory w nowym świetle.
Na antenie Radia Deon Grażyna Auguścik wyjaśniała, że celem festiwalu „Chopin in the City” jest celebracja urodzin Fryderyka Chopina. Wydarzenie ma przybliżyć postać polskiego kompozytora i sprawić, że jego muzyka będzie bardziej rozpoznawalna w środowisku także amerykańskim
Ceremonia otwarcia festiwalu „Chopin in the City” miała miejsce w Konsulacie Generalnym RP w Chicago 22 lutego.
16 marca służąca Polonii od prawie 80-ciu lat organizacja charytatywno-społeczno-kulturowa Legion Młodych Polek zaprosiła już po raz osiemdziesiąty na doroczny Bal Amarantowy z tradycyjną prezentacją debiutantek. Impreza odbyła się w najpiękniejszej i zarazem historycznej Sali balowej Hotelu Hilton.
Lucie Bucki, była prezes Legionu Młodych Polak, a także przewodnicząca komitetu mediów tej właśnie organizacji podkreślała, że na balu co roku spotykają się osoby, które doceniają dorobek pracy Legionu i chcą stać się częścią jego działalności
Doroczny Bal amarantowy, znany również jako The White and Red Ball jest jedną z największych imprez charytatywnych. Co roku dochód z balu jest przeznaczony na szeroką branżę celów charytatywnych, społecznych i kulturowych, w ramach istniejących lub powstających potrzeb.
23 marca w salach bankietowych Long Tree Manor w Chicago odbyła się gala wyboru Królowej Parady 3 Maja. Koronę otrzymała 21-letnia Żaneta Marcinik, studentka trzeciego roku inżynierii lądowej na UIC w Chicago. Damami Dworu zostały Matylda Sojko i Natalia Salamon. Ulubienica Publiczności i Miss Foto to Alina Bosak.
Na antenie Radia Deon królowa opowiadała o kulisach wyborów oraz planach na najbliższą przyszłość. Mówiąc o atmosferze, jaka panowała za kulisami, Żaneta nie kryła ogromnych emocji
Parada Konstytucji 3 Maja z udziałem królowej odbyła się 4 maja w centrum Chicago.
Po latach poszukiwań inwestorów i wielu próbach uratowania kościoła Św. Wojciecha w dzielnicy Pilsen, 14 lipca 2019 roku świątynia została ostatecznie zamknięta.
Archidiecezja próbowała sprzedać kościół, którego początki sięgają 1914 roku, odkąd okoliczne parafie zostały skonsolidowane w roku 2016.
Kardynał Cupich ogłosił, że po 14 lipca kościół Św.Wojciecha stracił swoją rangę i nie jest już miejscem kultu dla wiernych. Władze Archidiecezji podkreślły, że rozumieją i szanują znaczenie tego miejsca dla mieszkańców, parafian i miłośników kościoła, ale biorąc pod uwagę brak funduszy na konieczne naprawy i renowację kościoła, decyzja o zamknięciu była konieczna.
20 lipca w Michella Terrace odbył się wyjątkowy charytatywny „Koncert Przyjaciół dla Włodka Wandera”. Wzięli w nim udział muzycy i wokaliści, których chicagowska Polonia pamięta z klubu Cardinal. Dawne lata przypomniały zespoły: Wanderband, Odnowa, Dixie Kings, Night Beats Chicago, Julia i My. Po koncercie odbył się jam session.
Podczas koncertu kilkakrotnie na scenie pojawił się Włodek Zuterek, znakomity trębacz jazzowy, nazywany także polskim Louisem Armstrongiem. Jak mówił na antenie Radia Deon muzyk, wszyscy byli zaskoczeni ogromną ilością osób, które wzięły udział w przedsięwzięciu
„Koncert przyjaciół dla Włodka Wandera” był charytatywną akcją ludzi dobrej woli, którzy pragnęli pomóc swemu przyjacielowi. Muzyk od wielu lat zmaga się z chorobą Alzheimera i przebywa pod stałą opieką medyczną.
W niedzielę, 6 października o godzinie 1.00 po południu w kościele Pięciu Braci Męczenników została odprawiona uroczysta Msza Święta. Tego dnia chicagowska Polonia wspominała 40. Rocznicę wizyty papieża Jana Pawła II w tej parafii.
Uroczysta msza święta była sprawowana przy Ołtarzu Papieskim na parkingu parafialnym. Za pośrednictwem Jana Pawła II wierni polecali Bogu parafię Pięciu Braci Męczenników, archidiecezję i miasto Chicago.
Jak mówił Marek Dobrzycki, dzień, w którym papież Jan Paweł II odprawił mszę świętą dla Polonii w Chicago, to jeden z najważniejszych momentów w historii miasta. Dyrektor poradni prawniczej Amicus Poloniae podkreślał, że w wydarzeniu wzięły udział tysiące osób
Po uroczystej mszy świętej, w Domu Podhalan o godzinie 4 po południu odbył się bankiet. W trakcie jego trwania nie zabrakło wielu chwil wspomnień dotyczących wizyty Jana Pawła II w Chicago.
W sobotę 19 października odbyło się wielkie otwarcie nowego sklepu sieci Montrose. Na gości czekał wspaniały poczęstunek oraz wiele atrakcyjnych niespodzianek. Punktem kulminacyjnym było losowanie głównych nagród: 2000 $ oraz 4×500 dolarów w gotówce.
Radości z wylosowanej nagrody nie krył stały klient, Wacław Barnak
Stu pierwszych klientów otrzymało także prezenty od firmy.
W środę, 23 października w stacji NBC został wyemitowany piąty odcinek siódmego sezonu serialu Chicago P.D. Zagrał w nim polsko-amerykański aktor Bartek Szymański. Pochodzi on z Nowego Jorku, ale specjalnie przyleciał po raz pierwszy do Chicago, żeby nagrać rolę w jednym z najpopularniejszych serialu o policji w naszym mieście. Była to jego debiutancka rola serialowa.
Bartek Szymański dostał angaż do roli już po pierwszym przesłuchaniu. O tym jak przygotowywał się do castingu i jakie emocje mu towarzyszyły w trakcie przesłuchań, opowiadał na antenie Radia Deon
Bartek zagrał do tej pory już w kilku filmach i sztukach teatralnych. Ostatnio był widziany w filmie The Farthest Apple from the Tree, który był nominowany w Cannes Film Festival w 2017 roku. W serialu Chicago P.D. wcielił się w rolę Bułgara z Wietrznego Miasta.
W sobotę 26 października odbył się koncert zatytułowany Moniuszko SUPERSTAR. W Copernicus Center zabrzmiały moniuszkowskie przeboje: pieśni, arie, tańce, fragmenty oper i orkiestrę symfoniczną. Gościem specjalnym wydarzenia był wybitny pianista i kompozytor, Włodek Pawlik.
Jedyny polski laureat najważniejszej muzycznej nagrody na świecie – Grammy Award na scenie zaprezentował melodie Stanisława Moniuszki nie tylko w oryginale, ale także w niepowtarzalnych aranżacjach jazzowych. Jak sam powiedział na antenie Radia Deon, jego zadaniem, jako muzyka, jest przypominanie Polakom o ich tożsamości narodowej
Do artystycznych kreacji moniuszkowskich Włodek Pawlik zaprosił najwybitniejszych muzyków jazzowych naszych czasów: Paula Wertico (perkusja, 7 Grammy Awards) oraz Toma Knifica (bass).
W październiku 2019 roku utalentowana 15-letnia wokalistka z Chicago, Natalia Kawalec została uznana za Wschodzącą Gwiazdę Naszej Unii. Tym samym Natalia została czwartą osobą, młodym wiekiem i utalentowanym Członkiem Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, która otrzymała ten zaszczytny tytuł.
Ceremonia wręczenia stypendium miejsce miała w piątek, 4 października. Natalia pojawiła się na niej wraz z rodzicami oraz braćmi. Jak relacjonowała z Nowego Jorku dziennikarka Radia Rampa, podczas uroczystości w siedzibie PSFCU na Greenpoincie, Natalia Kawalec odebrała specjalny certyfikat oraz czek na pięć tysięcy dolarów
Już jako Wschodząca Gwiazda Naszej Unii 2019, Natalia Kawalec zaśpiewała na tegorocznej nowojorskiej Paradzie Pułaskiego, występując na platformie, która towarzyszyła kontyngentowi Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.
27 października w Copernicus Center miał miejsce wspaniały wieczór z jednym z najlepszych polskich kabareciarzy, wyśmienitym aktorem Cezarym Pazurą. Artysta bawił chicagowską publiczność po raz pierwszy od 6 lat. Podczas spotkania gwarantowane były dwie godziny śmiechu, relaks i świetna atmosfera.
„Wujek Czarek na żywo” bawił chicagowską publiczność dowcipem, trafną oceną spraw damsko -męskich z przymrużeniem oka, ciętą ripostą i humorystyczną oceną współczesnego świata.
9 listopada odbyło się otwarcie kolejnego, szóstego już oddziału, który mieści się na terenie kompleksu handlowego przy 15108 S. La Grange Rd. w Orland Park na południowo-zachodnich przedmieściach, niedaleko delikatesów „Górka Deli”. Od momentu założenia Unii w 1976 roku jest to już dwudziesty oddział tej instytucji finansowej działającej w polonijnym środowisku na terenie trzech stanów USA.
Radości z tytułu otwarcia oddziału nie krył dyrektor wykonawczy firmy Bogdan Chmielewski
Blisko 25 tysięcy członków, ponad 230 milionów dolarów depozytów oraz 300 milionów dolarów pożyczek zaciągniętych przez naszych rodaków. To efekty finansowe działalności Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej w aglomeracji chicagowskiej.
Redakcja Radia Deon
Źródło: inf. własna
Foto: Marta Kędzior, Andrzej Baraniak, Facebook.com, www.copernicuscenter.com, www.bartekszymanski.com
News Chicago
Nieuczciwe holowanie w Chicago. Kierowcy tracą setki, a nawet tysiące dolarów
Nieproszone lawety pojawiają się na miejscach wypadków, ich kierowcy czasem podają się za osoby wysłane przez policję lub ubezpieczyciela, a później żądają ogromnych opłat za odzyskanie samochodu. Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało raport dotyczący tzw. rogue towing i wyjaśnia, jak kierowcy mogą uchronić się przed nieuczciwymi firmami holowniczymi.
Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało we wtorek raport zatytułowany „The City’s Response to Rogue Towing: An Explainer”. Dokument analizuje sposób działania nieuczciwych operatorów lawet oraz działania podejmowane przez miasto w celu ograniczenia tego procederu.
Ofiary mogą tracić od kilkuset do nawet kilku tysięcy dolarów. Niektórzy kierowcy opisują takie sytuacje jako przetrzymywanie ich samochodów jako zakładników, ponieważ odzyskanie pojazdu uzależniane jest od zapłacenia wysokich opłat.
Laweta pojawia się bez wezwania
Mechanizm działania tzw. nieuczciwych lub pirackich lawet często rozpoczyna się bezpośrednio po wypadku. Kierowca lawety przyjeżdża na miejsce, mimo że właściciel pojazdu nie zamawiał jego usług, a następnie proponuje odholowanie samochodu.
W niektórych przypadkach operatorzy twierdzą, że zostali wysłani przez policję albo firmę ubezpieczeniową. Po zabraniu samochodu kierowca może jednak dowiedzieć się, że jego pojazd znajduje się w innym miejscu, a za jego wydanie trzeba zapłacić bardzo wysoką kwotę.
Chicago zaostrzyło przepisy
Miasto przyjęło nowe regulacje dotyczące branży holowniczej w 2021 roku, kiedy skala problemu była już dobrze znana. Przepisy zostały następnie zaostrzone w 2025 roku. Kathleen O’Donovan z Biura Inspektora Generalnego Chicago, poinformowała, że podczas przygotowywania raportu przez kilka miesięcy prowadzono rozmowy z najważniejszymi miejskimi instytucjami zajmującymi się problemem.
Były to przede wszystkim Departament Spraw Biznesowych i Ochrony Konsumentów Chicago (BACP) oraz Departament Policji Chicago. Według O’Donovan wdrożenie nowych regulacji oraz działania egzekucyjne przynoszą rezultaty, a liczba skarg dotyczących nieuczciwego holowania spada.

Sprawdź oznaczenie na lawecie
Jednym z narzędzi mających pomóc mieszkańcom jest obowiązek umieszczania przez licencjonowanych operatorów lawet specjalnego emblematu wydanego przez miasto Chicago. Jego obecność pozwala szybko sprawdzić, czy firma działająca na miejscu zdarzenia jest legalnym operatorem.
Choć wypadek jest zwykle bardzo stresującym i emocjonalnym wydarzeniem, jednak kierowcy powinni poświęcić chwilę na sprawdzenie lawety. Jeśli mają jakiekolwiek wątpliwości, mogą ponownie skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem i potwierdzić, czy właściwa firma rzeczywiście została wysłana na miejsce.
Nie podpisuj pustych dokumentów
Biuro Inspektora Generalnego ostrzega również przed podpisywaniem niewypełnionych formularzy. Przed złożeniem podpisu kierowca powinien upewnić się, że wszystkie pola dokumentu zostały prawidłowo uzupełnione i że rozumie warunki, na które się zgadza.
Po podpisaniu dokumentu należy poprosić o jego kopię albo zrobić zdjęcie. Dzięki temu właściciel samochodu będzie miał zapis informacji o tym, kto zabrał jego pojazd i na jakiej podstawie.
Szczególnie ważne jest ustalenie, dokąd samochód zostanie odholowany. Kierowca powinien znać miejsce docelowe jeszcze przed zabraniem pojazdu przez lawetę, aby później uniknąć problemów z jego odnalezieniem i odzyskaniem.
Jak chronić się przed nieuczciwym holowaniem?
- Sprawdź, czy laweta ma emblemat wydany przez miasto Chicago.
- Jeśli laweta pojawiła się bez wezwania, potwierdź jej obecność z policją lub swoim ubezpieczycielem.
- Nie podpisuj pustych lub niekompletnych dokumentów.
- Poproś o kopię podpisanych dokumentów albo zrób ich zdjęcie.
- Ustal nazwę firmy, która zabiera samochód.
- Przed odholowaniem dowiedz się dokładnie, dokąd trafi pojazd.

Podejrzane holowanie można zgłosić
Osoby, które podejrzewają, że padły ofiarą nieuczciwego operatora lawety, mogą zgłosić sprawę Departamentowi Policji Chicago. Miasto zachęca również do składania skarg dotyczących oszustw konsumenckich za pośrednictwem miejskiego systemu 311.
Według ustaleń Biura Inspektora Generalnego sytuacja poprawia się od czasu wprowadzenia nowych regulacji i nasilenia działań kontrolnych. Problem nie zniknął jednak całkowicie, dlatego kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, gdy po kolizji lub wypadku na miejscu niespodziewanie pojawia się laweta, której sami nie zamawiali.
Źródło: fox32
Foto: YouTube, istock/krblokhin/
News Chicago
Ponad milion osób odwiedziło targi stanowe w Illinois. Padły rekordy frekwencji
Ponad milion osób odwiedziło w tym roku dwa największe targi stanowe Illinois – w Springfield i Du Quoin. To drugi rok z rzędu, kiedy łączna frekwencja przekroczyła milion. Rekordy padały również podczas pojedynczych dni i koncertów, a władze stanu podkreślają, że imprezy pozostają jednymi z najbardziej przystępnych cenowo targów stanowych na Środkowym Zachodzie.
Illinois State Fair w Springfield odwiedziło około 714 tysięcy osób. Był to trzeci najlepszy wynik w historii tej imprezy. Jeszcze większy sukces odnotowano w Du Quoin, gdzie pojawiło się rekordowe 287 tysięcy gości. W Springfield ustanowiono również nowy rekord jednodniowej frekwencji. W piątek, 21 sierpnia, na teren targów przybyło niemal 104 tysiące osób.
Rekordowe koncerty w Springfield
Dużym zainteresowaniem cieszył się tegoroczny program muzyczny. Koncerty Elli Langley i Lainey Wilson zgromadziły po 15 533 fanów i oba zostały całkowicie wyprzedane, ustanawiając rekordy frekwencji koncertowej.
Na scenie pojawili się również między innymi The Chicks oraz Wiz Khalifa. Łącznie na koncerty odbywające się na głównej trybunie sprzedano 72 143 bilety, ustanawiając nowy ogólny rekord tych występów.
Nie zabrakło również tradycyjnych atrakcji Illinois State Fair. Jedną z nich była słynna rzeźba krowy wykonana z około 800 funtów masła. Podczas targów odbywały się także wydarzenia polityczne organizowane przez główne partie działające w Illinois.
„Miles of Smiles” i 100-lecie Route 66
Tegoroczna edycja targów w Springfield odbywała się pod hasłem „Miles of Smiles”. Motyw nawiązywał do obchodów 100-lecia historycznej Route 66, jednej z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich tras, której ważna część przebiega przez Illinois.
Po raz pierwszy w strefie poświęconej Route 66 pojawiła się również mierząca 25 stóp wysokości rzeźba Cozy Dog. Instalacja upamiętniała rodzinę z Illinois, która spopularyzowała hot dogi w cieście kukurydzianym podawane na patyku podczas Illinois State Fair w 1946 roku.

Illinois State Fair
Rodzina czteroosobowa wydała średnio 145 dolarów
Kwestia przystępności cenowej była jednym z tematów tegorocznych targów zarówno w przekazie Demokratów, jak i Republikanów. Według porównania przygotowanego przez Biuro Gubernatora JB Pritzkera targi w Illinois należały do najtańszych tego rodzaju imprez na Środkowym Zachodzie.
Średni koszt wizyty czteroosobowej rodziny wynosił 145 dolarów. Kwota obejmowała parking, bilety wstępu, dwa karnety na atrakcje oraz jedzenie.
JB Pritzker podkreślił, że targi stanowe mają łączyć mieszkańców i prezentować to, co wyróżnia Illinois. Według gubernatora utrzymanie przystępnej cenowo rozrywki dla całych rodzin pozostaje jednym z priorytetów, a tegoroczne imprezy w Springfield i Du Quoin ponownie zrealizowały ten cel.
Jedzenie za 5 dolarów i bilety za 2 dolary
Organizatorzy podjęli również działania mające ograniczyć wydatki na jedzenie. Każdego dnia dostępne były klasyczne targowe potrawy za 5 dolarów, a w Village of Cultures można było kupić mniejsze porcje degustacyjne za 3 dolary. Prezentowano tam potrawy reprezentujące ponad 15 narodowości.

Illinois State Fair
Standardowy bilet dla osoby dorosłej kosztował 5 dolarów, natomiast w piątki i soboty cena wzrastała do 10 dolarów. Seniorzy płacili 3 dolary, a dzieci do 12. roku życia mogły wejść bezpłatnie. We wtorki obowiązywała specjalna promocja „TWOsday”. Dorośli i seniorzy płacili wtedy po 2 dolary za wstęp, a przejazdy na urządzeniach w wesołym miasteczku również kosztowały po 2 dolary.
Najwięksi miłośnicy wesołego miasteczka mogli zapłacić 80 dolarów za nieograniczony dostęp do wszystkich przejazdów przez pełne 11 dni targów. Karnet za 90 dolarów obejmował dodatkowo korzystanie z gigantycznej zjeżdżalni, za którą osobno trzeba było zapłacić 4 dolary za jeden przejazd.
Targi oferowały również ponad 160 godzin bezpłatnej rozrywki. Program obejmował koncerty oraz codzienne występy cyrkowe z udziałem żonglerów, klaunów i artystów wykonujących ewolucje na trapezie.

Illinois State Fair
Znamy już terminy targów w 2027 roku
Biuro gubernatora poinformowało, że rozpoczęły się już przygotowania do przyszłorocznych imprez. Illinois State Fair w Springfield odbędzie się od 12 do 22 sierpnia 2027 roku.
Du Quoin State Fair zaplanowano natomiast od 27 sierpnia do 6 września 2027 roku. Organizatorzy będą próbowali podtrzymać serię dwóch kolejnych lat, w których łączna liczba odwiedzających oba wydarzenia przekroczyła milion osób.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: Illinois State Fair
News Chicago
Amazon kupił ogromny magazyn w Chicago za 195 mln USD. Dostawy mają być jeszcze szybsze
Amazon przejmuje jeden z najbardziej charakterystycznych nowych obiektów logistycznych w Chicago. Firma kupiła pięciopiętrowy magazyn przy 1237 W. Division St., w pobliżu Goose Island, za 195 milionów dolarów. Inwestycja ma pomóc w rozwijaniu dostaw realizowanych jeszcze tego samego dnia, a uruchomienie obiektu może przynieść miastu od 600 do 800 nowych miejsc pracy.
Nowy obiekt Amazon ma około 1,2 miliona stóp kwadratowych powierzchni i jest pierwszym nowoczesnym wielopiętrowym magazynem tego typu w Chicago. Zamiast zajmować rozległy teren, jak tradycyjne centra logistyczne na przedmieściach, budynek rozwija się przede wszystkim w pionie.
Samochody dostawcze mogą poruszać się po dużej spiralnej rampie prowadzącej na poszczególne poziomy. Konstrukcja przypomina pod tym względem wielopiętrowy garaż, ale została zaprojektowana z myślą o składowaniu, sortowaniu i dystrybucji przesyłek.
Pierwszy taki magazyn w Chicago
Koncepcja wielopoziomowych magazynów wywodzi się z gęsto zabudowanych azjatyckich metropolii, gdzie dostępność gruntów jest ograniczona. Podobne rozwiązania zaczynają jednak pojawiać się także w Stanach Zjednoczonych, między innymi w San Francisco, Seattle i Nowym Jorku.
Obiekt przy Division Street został ukończony pod koniec 2024 roku, ale od tego czasu pozostawał pusty. Po niemal dwóch latach znalazł nabywcę i użytkownika w postaci jednego z największych przedsiębiorstw zajmujących się handlem internetowym i logistyką.
Goose Island daje Amazon strategiczną lokalizację
Jednym z największych atutów nieruchomości jest jej położenie. Magazyn znajduje się około minuty jazdy od autostrady I-90/94 i mniej więcej pięć minut od centrum Chicago, co daje łatwy dostęp do wielu gęsto zaludnionych części miasta.
W bezpośrednim zasięgu centrum logistycznego znajdują się między innymi Wicker Park, Lincoln Park, West Town i River North. Takie położenie może skrócić czas potrzebny na dostarczenie zamówień do klientów mieszkających w centralnej i północnej części Chicago.

Celem Amazon jest zwiększenie możliwości realizowania zamówień jeszcze tego samego dnia. Bliskość najgęściej zaludnionych dzielnic pozwala ograniczyć dystans między magazynem a miejscem dostawy, co ma szczególne znaczenie w przypadku szybkich zamówień.
Amazon wraca w okolice swojego pierwszego magazynu w Chicago
Przejęcie obiektu w rejonie Goose Island oznacza również powrót Amazon do miejsca, z którym firma była związana od początku swojej działalności logistycznej w Chicago. Niemal dekadę temu przedsiębiorstwo otworzyło swój pierwszy chicagowski magazyn przy pobliskiej Cherry Avenue.
Tamten obiekt został zamknięty w 2024 roku. Teraz Amazon ponownie inwestuje w tej części miasta, ale tym razem wykorzysta znacznie większy i nowocześniejszy magazyn o pionowej konstrukcji.

Od 600 do 800 nowych miejsc pracy
Uruchomienie centrum logistycznego ma przynieść również nowe miejsca pracy. Według przedstawionych informacji w obiekcie może powstać od 600 do 800 stanowisk.
Zatrudnienie ma obejmować między innymi pracowników magazynowych, kierowców dostawczych oraz osoby zajmujące się logistyką i działalnością operacyjną. Szczegóły dotyczące rekrutacji nie zostały jeszcze przedstawione. Nie podano również dokładnej daty rozpoczęcia działalności centrum.
Źródło: secretchicago
Foto: Google Maps, istock/Daria Nipot/
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago6 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA4 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago1 tydzień temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











