Połącz się z nami

News Chicago

Profesor Marek Rudnicki kandydatem do Senatu RP. Polonia także ma swój głos

Opublikowano

dnia

Wybory do polskiego parlamentu odbędą się w niedzielę 13 października, ale głosowanie poza granicami kraju będzie miało miejsce dzień wcześniej, w sobotę 12 października, w godz. 7 am-9 pm. Polonijnym kandydatem do Senatu RP jest chicagowski lekarz, prof. Marek Rudnicki.

Hasło wyborcze profesora Marka Rudnickiego brzmi: MY, POLACY! Dziedzictwo i Przyszłość. Jak mówi na antenie Radia Deon profesor Rudnicki, jego głównym założeniem programowym jest wypracowanie nowego modelu relacji między Polską a Polakami mieszkającymi poza granicami kraju

Jak mówi Kandydat do Senatu Rzeczypospolitej, jego niezwykle istotnym wyborczym kierunkiem programowym jest także współpraca gospodarcza pomiędzy Polską a Polonią. Jego zdaniem Polska jest krajem bardzo dynamicznie się rozwijającym, który może wkrótce otwierać drzwi na rynki całego świata

Ważnym zagadnieniem dla profesora Rudnickiego jest wypracowanie nowego modelu relacji między Polska a Polakami mieszkającymi poza granicami kraju, w tym ustanowienie odrębnego „polonijnego” okręgu wyborczego do Senatu oraz potencjalnej reprezentacji środowisk polonijnych w Sejmie. Kandydat chce reprezentować całą Polonię, pragnie być naszym głosem w Senacie RP i walczyć o nasze obywatelskie prawa

REKLAMA REKLAMA

Obywatele polscy przebywający czasowo lub na stałe poza granicami Polski mogą wziąć udział w wyborach pod warunkiem, że legitymują się ważnym polskim paszportem i zarejestrują się w spisie wyborców prowadzonym przez lokalne konsulaty. Profesor Marek Rudnicki przypomina, że głosowanie w Stanie Illinois odbędzie się 12 października

Informacje na temat komisji wyborczych oraz rejestracji w spisie wyborów znajdują się na stronach Konsulatu Generalnego RP w Chicago: www.chicago.msz.gov.pl.

ZGŁOSZENIA można dokonać do CZWARTKU 10 PAŻDZIERNIKA 2019 R. (włącznie).

Dr hab. n. med. Marek Rudnicki, specjalista chirurg
Profesor w University of Illinois, Chicago, Dyrektor Rezydencji Chirurgicznej w Advocate Medical Center w Chicago, Członek Board of Directors Metropolitan Chicago Chapter, Governor w American College of Surgeons, Członek wielu innych amerykańskich i polskich towarzystw medycznych, Były doradca ministra zdrowia (2001–2002).

Był inicjatorem i współorganizatorem wielu skutecznych akcji środowisk polonijnych protestujących przeciwko szkalowaniu Polski i Polaków.

Był V-ce Prezesem Komisji ds. Godnego Imienia Polski i Polaków.

Członek krajowych struktur opozycyjnych lat 1980-tych, współzałożyciel Solidarności w Śląskiej Akademii Medycznej,

Doradca i konsultant tworzenia struktur Solidarności oraz strajków w innych zakładach pracy.

Reprezentował środowisko medyczne w regionalnych i krajowych organach akademickiej służby zdrowia Związku w latach 1980 – 1987.

Dzięki jego działaniom, wielu postrzelonych przez Oddziały ZOMO górników Kopalni Wujek uniknęło, wbrew planom władz stanu wojennego, zidentyfikowania i leczenia w szpitalach zmilitaryzowanych.

Był wieloletnim członkiem Biskupiego Komitetu Pomocy w stanie wojennym.

Jest członkiem i współzałożycielem Akademickiego Komitetu Honorowego Andrzeja Dudy oraz Akademickiego Klubu Obywatelskiego w Katowicach.
Laureat wielu nagród i odznaczeń krajowych i zagranicznych odznaczony m.in.:

Złotą Odznaką za Zasługi dla Województwa Katowickiego,

Medalem „Honoris Gratia” Prezydenta Miasta Krakowa,

Wyróżniony Platynowym Laurem Ambasadora Spraw Polskich i honorowym tytułem Ambasadora Polskich Kongresów.

Jest laureatem Gloria Medicinae – najwyższego odznaczenia przyznawanego lekarzowi przez polskie środowisko medyczne

Otrzymał Medal Honorowy za Zasługi dla Obrony Praw Człowieka od Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Zloty Medal za Zasługi dla Kościoła i Narodu.

Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Był wybrany Człowiekiem Roku, Polonusem Roku i Wybitnym Polakiem za Granicą.

Otrzymał wiele innych wyróżnień za swoja długoletnią pracę zawodową i społeczną oraz promowanie współpracy między lekarzami w Polsce i tymi pracującymi poza jej granicami.

Był lekarzem wypraw himalajskich z udziałem najwybitniejszych polskich himalaistów, uczestniczy w turniejach tenisowych oraz zawodach narciarskich.

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Marta Kędzior, Facebook.com/Marek Rudnicki do Senatu

 

News Chicago

45 osób zginęło w katastrofie lotu 553 w pobliżu Midway. 8 grudnia minie 50 lat od tej tragedii

Opublikowano

dnia

Autor:

W tym tygodniu przypada 50. rocznica katastrofy lotniczej w Chicago. 8 grudnia 1972 roku samolot United Airlines 737 rozbił się w pobliżu międzynarodowego lotniska Midway.

Lot 553 leciał z Waszyngtonu do Omaha z zaplanowanym międzylądowaniem w Chicago. Samolot podchodził do lądowania gdy doszło do katastrofy.

Maszyna uderzyła w drzewa i dachy wzdłuż West 71st Street, po czym uderzyła w dom, zabijając 43 osoby na pokładzie samolotu i dwie osoby w domu.

Wśród ofiar była 29-letnia Michele Clark, pionierka w branży telewizyjnej, zaczynająca karierę w CBS 2. Zginęła w katastrofie lotniczej około pięć miesięcy po tym, jak została mianowana korespondentką sieci.

REKLAMA REKLAMA

Jej pamięć została uhonorowana w postaci imienia szkoły – Michele Clark Magnet High School znajduje się w zachodniej części Chicago.

 

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Sprawdźcie swoje ogrzewanie. 12 osób zatruło się czadem w kościele baptystów na South Side

Opublikowano

dnia

Autor:

Przedstawiciele straży pożarnej poinformowali, że 12 osób zostało hospitalizowanych po wycieku tlenku węgla w kościele w południowej części Chicago.

Tuż po godz. 1.00PM w niedzielę wezwano straż pożarną Chicago do kościoła baptystów w New Philadelphia z powodu doniesień o zapachu gazu i złym samopoczuciu kilkunastu osób.

Kiedy ekipy strażackie przybyły do kościoła, zbadały powietrze i stwierdziły wysoki poziom tlenku węgla.

Poszkodowani zostali przewiezieni do dwóch szpitali, w tym do University of Chicago Medical Center, w stanie od dobrego do poważnego. Ekipy komunalne stwierdziły, że przyczyną wycieku były wadliwe części pieca grzewczego.

REKLAMA REKLAMA

Duchowny Darryl Person zaznaczył, że jest to dobre przypomnienie dla wszystkich, aby sprawdzili swoje systemy grzewcze.

„Upewnij się, że twój piec jest dobrze sprawdzony, jeśli coś wyczujesz, wezwij straż pożarną, nie bądź bohaterem, ponieważ tlenek węgla jest tym, co nazywają „cichym zabójcą”. 

 

Źródło: fox32, abc7
Foto: abc7
Czytaj dalej

News Chicago

1 listopada Vera Kisliak z Buffalo Grove pozwoliła zamieszkać mordercy w swoim domu

Opublikowano

dnia

Autor:

Kilka tygodni przed śmiercią Vera Kisliak podjęła decyzję, która okazała się fatalna w skutkach: pozwoliła mężowi, z którym była w separacji, wprowadzić się z powrotem do jej domu. Andrej Kisliak od miesięcy dręczył ją i jej groził. W środę prawdopodobnie zamordował żonę, matkę, dwie córeczki i siebie.

W środę policja z Buffalo Grove wdarła się do wartego milion dolarów domu Kisliaków przy 2800 Acacia Terrace, aby znaleźć tam przerażające miejsce zbrodni: Vera Kisliak; jej mąż Andriej Kislak; ich córki w wieku 6 i 4 lat; i 67-letnia matka Andrieja – wszyscy zmarli w wyniku obrażeń zadanych ostrym narzędziem.

O tragedii pisaliśmy 1 i2 grudnia.

Policja ujawniła niewiele informacji od czwartkowej krótkiej konferencji prasowej, ale akta sądowe powiatu Lake opowiadają o coraz bardziej nieobliczalnym, groźnym zachowaniu Andrieja Kisliaka, którego historia sięga co najmniej lipca, kiedy para rozpoczęła bardzo kontrowersyjne postępowanie rozwodowe.

REKLAMA REKLAMA

Wg akt sądowych, jego żona zeznała, że jej mąż przyprowadzał do domu prostytutki, intensywnie zażywał narkotyki, śledził ją, gdy odprowadzała ich dzieci do szkoły, kradł jej samochód i groził, że ją zabije i oszpeci tak, że nikt jej nie pozna.

Następnie, na rozprawie 1 listopada, para poprosiła sędziego o zmianę nakazu ochrony, który zabraniał Andriejowi Kislakowi wstępu do domu i widywania się z dziećmi bez nadzoru.

Vera pozwoliła mu się z powrotem wprowadzić.

Sędzina Marnie Slavin, która we wrześniu skazała Andrieja Kislaka na karę więzienia za obrazę, ponieważ wielokrotne zakłócał rozprawy wulgarnymi wybuchami, miała obawy co do tej decyzji.

Odręczna notatka napisana na nakazie brzmi: „Sąd stanowczo odradzał takie porozumienie, ale strony chcą kontynuować porozumienie”.

Vera Kisliak powiedziała w sądzie, że przed złożeniem wniosku o rozwód jej mąż zaczął nadużywać narkotyków – codziennie palił marihuanę i zażywał kokainę – sprowadzał do domu prostytutki i puszczał muzykę późno w nocy.

W sierpniu odmówił wręczenia żonie kluczyków do któregokolwiek z czterech samochodów BMW, aby podwozić córki do szkoły, i sam odmówił zabrania ich.

Kiedy Vera Kisliak była w stanie nakłonić sąsiada, by ich podwiózł, twierdziła, że jej mąż poszedł za nimi, „nagrywając ich, besztając i krzycząc na nich, żeby wzięli Ubera”, zgodnie z aktami sądowymi.

We wrześniu sąd nakazał wręczenie żonie kluczyków do sedana BMW, Andriej Kisliak zostawił jej złamany kluczyk, wynika z akt. Dwa tygodnie później Vera Kisliak złożyła wniosek o przyznanie jej wyłącznego dostępu do domu i dzieci.

„(Andriej) jest niezrównoważonym człowiekiem, który jest zdolny do wszystkiego”

– napisał jej prawnik, zauważając później, że Andrej powiedział Verze „że jeśli nie przestanie składać próśb w sądzie, zabije ją i oszpeci w sposób, którego nikt nie ją rozpoznać”.

Andriej powiedział, że po zabiciu żony zabije jej rodzinę na Białorusi i siostrę w Polsce.

Nakaz został wydany 30 sierpnia. Miesiąc później trafił do aresztu za wtargnięcie  do domu.

Olga Łysenko, 60-letnia pośredniczka w handlu nieruchomościami, która pracowała z Andriejem Kislakiem, powiedziała, że po raz pierwszy usłyszała, że para się rozwodzi, kiedy we wrześniu Andriej zadzwonił do niej z prośbą o wyciągnięcie go z więzienia.

Andriej Kisliak urodził się na Białorusi, poznał Verę przez przyjaciół i odwiedził ją pół tuzina razy, zanim wzięli ślub w Mińsku, mówi Łysenko.

„Była piękną dziewczyną… z długimi nogami jak modelka”

Andriej Kisliak, który pracował jako trener tenisa, był wysportowany i przystojny, mówi Łysenko. „Byli piękną parą i wydawali się bardzo szczęśliwi” – powiedziała. „Był tak zakochany”.

Z akt sądowych wynika, że Andriej Kisliak, występując we własnym imieniu, 5 października złożył wniosek o wycofanie pozwu rozwodowego. Dzień wcześniej nakaz ochrony zakazujący mu wstępu do domu i kontaktowania się z żoną został przedłużony do 25 października, a następnie ponownie przedłużony.

Ale 1 listopada sędzia zezwolił Andriejowi Kislakowi na wycofanie wniosku o rozwiązanie małżeństwa, chociaż rozwód był kontynuowany na podstawie kontr pozwu Very.

Ten sam nakaz pozwolił mu przenieść się z powrotem do domu. Musiał przedstawić dowód, że ubiega się o trzy prace miesięcznie, zwrócić żonie jej wydatki i nadać jej tytuł prawny do jednego z ich samochodów. Para miała mieszkać w oddzielnych sypialniach.

Para borykała się również z poważnymi problemami finansowymi.

Zbiórka pieniędzy Go Fund Me na pokrycie kosztów pogrzebu kobiety i jej dwóch córek uzyskała już ponad 60 000 dolarów.

Fundusze pomogą również w opłaceniu kosztów transportu Very Kisliak i jej córek, 6-letniej Vivian i 4-letniej Amilii, ponieważ ich rodzina mieszka za granicą – informuje GoFundMe. Kampania otrzymała ponad 1000 darowizn, przekraczając początkowy cel 50 000 USD. 

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Go Fund Me
Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

REKLAMA REKLAMA

Kalendarz 2021

wrzesień 2019
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Popularne w tym miesiącu