News USA
Zamachowiec z Illinois strzelał do klientów restauracji w Tennessee. Wciąż jest na wolności. Może być uzbrojony
W restauracji w stanie Tennessee doszło do strzelaniny. Zamachowiec zabił cztery osoby. Mężczyzna pochodzi z Illinois.
Relacja Emilii Sadaj
Krwawy dramat rozegrał się w niedzielę nad ranem w restauracji Waffle House pod Nashville. Mężczyzna wysiadł z samochodu i zaczął strzelać raniąc śmiertelnie dwie osoby, które stały przed lokalem. Następnie zamachowiec wtargnął do środka i nadal oddawał strzały. Jeden z klientów zdołał wyrwać mu karabin i wrzucił ją za ladę. Wtedy napastnik uciekł.
[youtube id=”cxvIW1UaVxA” width=”620″ height=”360″]
Policja ustaliła jego tożsamość na podstawie auta, które porzucił przed restauracją. Poszukiwany to 29-letni Travis Reiking spod Peorii w Illinois. Mężczyzna w czasie ataku był prawie całkiem nagi, miał na sobie tylko kurtkę, podają niektóre źródła. Po strzelaninie miał udać się do swojego mieszkania, a następnie w samym spodniach ukryć się w pobliskich lasach, gdzie policja rozpoczęła obławę.
Zamachowiec postrzelił sześć osób, w tym czwóro śmiertelnie. Część klientów restauracji doznała obrażeń od lecących odłamków szkła.
Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com
Źródło: nbc5chicago.com
Foto: Police DPT, pixabay.com
News USA
Deficyt handlowy USA nieznacznie spadł w 2025 roku. Bilans pozostaje pod presją ceł
Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych odnotował w 2025 roku umiarkowany spadek. Dane opublikowane przez Departament Handlu wskazują na niewielkie zmniejszenie luki pomiędzy eksportem a importem w okresie, który upłynął pod znakiem istotnych zmian w polityce handlowej administracji Prezydenta Donalda Trumpa.
Według przedstawionych statystyk deficyt w handlu towarami i usługami zmniejszył się do poziomu nieco ponad 901 miliardów dolarów. W roku poprzednim luka wynosiła 904 miliardy dolarów.
Analiza pokazuje jednoczesny wzrost zarówno sprzedaży zagranicznej, jak i zakupów z rynków międzynarodowych. Eksport zwiększył się o 6 procent, natomiast import wzrósł o blisko 5 procent.
Początek roku pod znakiem przyspieszenia
Największe zmiany w bilansie handlowym widoczne były w pierwszym kwartale roku. Amerykańskie przedsiębiorstwa intensyfikowały zakupy zagraniczne, dążąc do sprowadzenia towarów przed wejściem w życie nowych stawek celnych.
Po początkowym wzroście deficytu w pierwszych miesiącach roku, kolejne kwartały przyniosły stopniowe zmniejszanie nierównowagi handlowej. Trend ten utrzymywał się przez większą część 2025 roku.
Znaczenie polityki celnej
Rok 2025 był okresem szeroko zakrojonych zmian w globalnym handlu, wywołanych decyzjami dotyczącymi wprowadzenia dwucyfrowych ceł na import z większości krajów. Nowe regulacje znacząco wpłynęły na strategie zakupowe firm oraz dynamikę wymiany handlowej.
Mechanizm ceł oznacza bezpośrednie obciążenie dla amerykańskich importerów. W praktyce koszty te często przenoszone są na odbiorców końcowych, co może prowadzić do wzrostu cen detalicznych.
Mimo początkowych obaw ekonomistów, wpływ ceł na poziom inflacji okazał się mniej wyraźny, niż prognozowano. Dane makroekonomiczne nie wskazały na gwałtowne przyspieszenie wzrostu cen w analizowanym okresie.

Argumenty administracji
Administracja Prezydenta Trumpa utrzymuje, że polityka celna ma na celu ochronę krajowego przemysłu, zwiększenie konkurencyjności amerykańskich producentów oraz stymulowanie powrotu działalności produkcyjnej do Stanów Zjednoczonych.
Jednym z podnoszonych argumentów pozostaje również potencjalny wzrost wpływów do budżetu federalnego. Cła stanowią bowiem źródło dodatkowych dochodów dla Skarbu Państwa.
Handel w warunkach niepewności
Zmiany w bilansie handlowym pokazują, że amerykańska gospodarka funkcjonuje w warunkach zwiększonej zmienności i dostosowań rynkowych. Deficyt pozostaje jednym z kluczowych wskaźników obrazujących kondycję wymiany handlowej USA z resztą świata.
Źródło: baynews9
Foto: istock/Sansert Sangsakawrat/ AmyLaughinghouse/
News USA
Summerfest 2026. Ogłoszono pełny skład artystów legendarnego festiwalu w Milwaukee
Organizatorzy Summerfest zaprezentowali pełny lineup na edycję 2026 jednego z najbardziej rozpoznawalnych festiwali muzycznych w Stanach Zjednoczonych. W programie znalazły się nazwiska największych gwiazd światowej sceny, a także artyści reprezentujący różnorodne gatunki i muzyczne pokolenia.
Trzy weekendy muzycznych wydarzeń
Festiwal odbędzie się tradycyjnie w Milwaukee i potrwa dziewięć dni, rozłożonych na trzy weekendy. Summerfest od lat przyciąga fanów muzyki z całego kraju oraz zagranicy, pozostając jednym z największych niezależnych wydarzeń tego typu.
Garth Brooks otworzy festiwal
Tegoroczną edycję otworzą koncerty Gartha Brooksa, który wystąpi 16 i 17 czerwca w American Family Insurance Amphitheater. Artysta pozostaje najlepiej sprzedającym się solowym wykonawcą w historii amerykańskiego rynku muzycznego.
Gwiazdy i różnorodność stylów
Wśród artystów zaproszonych na Summerfest 2026 znaleźli się wykonawcy reprezentujący szerokie spektrum gatunków. Na scenach pojawią się między innymi Ed Sheeran, Post Malone, Muse oraz Jelly Roll.
Program obejmuje także występy zespołów i artystów znanych fanom rocka, metalu, popu oraz muzyki alternatywnej. Na liście znaleźli się między innymi Megadeth, Louis Tomlinson, Sean Paul, Passion Pit, Styx, Modern English, Wolfmother oraz 10,000 Maniacs.
Główne nazwiska według weekendów
Organizatorzy przedstawili harmonogram headlinerów:
- 16–17 czerwca – Garth Brooks
- 18–20 czerwca – Megan Moroney, Don Toliver, Carín León
- 25–27 czerwca – Ed Sheeran, Cody Johnson, Post Malone
- 2–4 lipca – Muse, Alex Warren, Jelly Roll
Setki koncertów w dziewięć dni
Summerfest 2026 zgromadzi ponad 600 artystów. Skala wydarzenia sprawia, że festiwal pozostaje jednym z największych przedsięwzięć muzycznych na świecie pod względem liczby wykonawców.

Bilety już w sprzedaży
Do sprzedaży trafiły bilety w formule early bird. Ceny wejściówek ogólnych rozpoczynają się od 25 dolarów. Organizatorzy podkreślają, że zainteresowanie wydarzeniem tradycyjnie rośnie wraz z ogłoszeniem pełnego lineupu.
Milwaukee ponownie centrum muzycznego lata
Summerfest od dekad buduje swoją pozycję jako jedno z kluczowych wydarzeń letniego sezonu festiwalowego. Edycja 2026 zapowiada się jako kolejna odsłona muzycznego święta, które przyciąga publiczność spragnioną koncertów na żywo.

Źródło: nbc
Foto: Summerfest
News USA
Rada Bezpieczeństwa ONZ debatowała o przyszłości Gazy przed spotkaniem Rady Pokoju
Członkowie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych wezwali do utrwalenia porozumienia o zawieszeniu broni w Strefie Gazy. Podczas środowej sesji w Nowym Jorku wyrażono jednocześnie poważne zaniepokojenie działaniami Izraela na Zachodnim Brzegu, uznając je za zagrożenie dla perspektyw rozwiązania dwupaństwowego.
Przyspieszone posiedzenie
Wysokiego szczebla spotkanie zostało przeniesione na środę. Decyzja o zmianie terminu zapadła po zapowiedzi pierwszego zgromadzenia Board of Peace w czwartek, inicjatywy ogłoszonej przez Prezydenta Donalda Trumpa. Korekta harmonogramu miała umożliwić udział dyplomatów w obu wydarzeniach.
Podczas debaty przedstawiciele kilku państw ostro krytykowali działania Izraela dotyczące rozszerzania kontroli nad Zachodnim Brzegiem. Podnoszono argumenty o konsekwencjach prawnych i politycznych takich decyzji, wskazując na ich potencjalny wpływ na stabilność regionu.
W sesji uczestniczyli ministrowie spraw zagranicznych między innymi Wielkiej Brytanii, Izraela, Jordanii, Egiptu oraz Indonezji. Spotkanie miało charakter comiesięcznej debaty poświęconej sytuacji na Bliskim Wschodzie, jednak tym razem kontekst polityczny nadał mu szczególną wagę.
Napięcia wokół Board of Peace
Nowa inicjatywa administracji amerykańskiej budzi mieszane reakcje na arenie międzynarodowej. Choć ponad dwadzieścia państw zaakceptowało zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju, część kluczowych sojuszników Stanów Zjednoczonych wstrzymała się od przystąpienia do projektu, podkreślając znaczenie dotychczasowych struktur ONZ.
Rozejm w Strefie Gazy
Rada Bezpieczeństwa analizowała również funkcjonowanie porozumienia o zawieszeniu broni, które weszło w życie 10 października. Wśród odnotowanych postępów wskazano uwolnienie zakładników oraz zwiększenie dostaw pomocy humanitarnej, choć podkreślano, że skala wsparcia pozostaje niewystarczająca.
Przed stronami konfliktu stoją kolejne, znacznie bardziej skomplikowane etapy procesu stabilizacyjnego. Wśród nich wymienia się rozmieszczenie międzynarodowych sił bezpieczeństwa, rozbrojenie Hamasu oraz długoterminową odbudowę zniszczonej infrastruktury Gazy.
W ramach ustaleń powołano technokratyczny komitet odpowiedzialny za bieżące zarządzanie Strefą Gazy. Równolegle pojawiają się deklaracje dotyczące finansowania odbudowy oraz potencjalnego zaangażowania międzynarodowych kontyngentów stabilizacyjnych.
Sytuacja na Zachodnim Brzegu
Ostatnie działania regulacyjne Izraela na okupowanych terytoriach Zachodniego Brzegu spotykały się z ostrą reakcją Palestyńczyków oraz części społeczności międzynarodowej. Krytycy wskazują na ryzyko trwałych zmian politycznych i terytorialnych.
Inauguracyjne spotkanie Board of Peace
Prezydent Donald Trump zwołał na czwartek pierwsze spotkanie Rady Pokoju – nowej inicjatywy międzynarodowej, której celem jest stabilizacja i odbudowa Strefy Gazy. W rozmowach wezmą udział przedstawiciele ponad dwóch tuzinów państw należących do gremium, a także delegacje krajów, które zdecydowały się pozostać obserwatorami.

Głównym tematem inauguracyjnego zgromadzenia będzie proces odbudowy terytorium zniszczonego po dwóch latach wojny. Prezydent zapowiedział, że państwa uczestniczące w Board of Peace zadeklarowały łącznie 5 miliardów dolarów na rekonstrukcję.
Kwota ta stanowi część szacowanych potrzeb finansowych, określanych na około 70 miliardów dolarów.
Oczekuje się, że uczestnicy spotkania ogłoszą zobowiązania dotyczące zaangażowania tysięcy osób w ramach międzynarodowych sił stabilizacyjnych oraz formacji policyjnych. Struktury te mają odegrać kluczową rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego w regionie.
Od planu pokojowego do globalnych ambicji
Rada Pokoju powstała jako element 20-punktowego planu pokojowego administracji Donalda Trumpa. Początkowo inicjatywa miała koncentrować się na zakończeniu konfliktu pomiędzy Izraelem a Hamasem. Po zawarciu październikowego rozejmu wizja projektu została jednak rozszerzona.
Obecnie gremium ma pełnić szerszą funkcję, obejmującą mediacje w konfliktach międzynarodowych.

Zgodnie z informacjami administracyjnymi, udział w spotkaniu potwierdziło ponad 40 państw oraz przedstawiciele Unii Europejskiej. Wśród obserwatorów znajdą się delegacje krajów, które nie przystąpiły formalnie do Board of Peace, w tym Niemiec, Włoch, Norwegii i Szwajcarii.
Nowy etap działań dyplomatycznych
Czwartkowe spotkanie ma wyznaczyć kierunek dalszych działań Rady Pokoju. W obliczu skali zniszczeń i złożoności sytuacji politycznej regionu decyzje podjęte podczas inauguracyjnego zgromadzenia mogą mieć długofalowe znaczenie.
Źródło: AP
Foto: The White House, YouTube
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych










