Połącz się z nami

audycje

„To był nóż w plecy Polaków”. Polonijne obchody 78. rocznicy zdradzieckiej napaści sowieckiej na Polskę

Opublikowano

dnia

 

Polonijne obchody 78. rocznicy napaści sowieckiej na Polskę zorganizowane przez działający pod egidą Związku Klubów Polskich Komitet Opieki nad Pomnikiem Katyńskim rozpoczęły się mszą święta odprawioną w kościele św. Ferdynanda w intencji obrońców Ojczyzny, a zakończyły złożeniem wieńców i kwiatów pod Pomnikiem Katyńskim i Tablicą Smoleńską na cmentarzu św. Wojciecha w Niles.

Relacja Andrzeja Baraniaka

W wygłoszonym kazaniu proboszcz, ks. Zdzisław Torba apelował o modlitwę do Pana Boga o dar pokoju zarówno w łonie rodzin i najbliższych, jak i Polski oraz całego świata. Duszpasterz mówił również o zmowie milczenia, jaka w okresie powojennym panowała nad tematem sowieckiej napaści na Polskę. „Wymieniona data 17 września 1939 roku była przez wiele lat świadomie przemilczana. Przemilczano w podręcznikach ten wrześniowy dzień określany często bardzo mocnym słowem „nóż w plecy Polaków”.

Galeria zdjęć

„Nie pozwalano oficjalnie przypominać o tej zbrodni, akcentując jedynie dzień 1 września 1939 roku jako rozpoczęcie drugiej wojny światowej. Dlatego też, gdy od kilku lat żyjemy znowu w wolnej przestrzeni naszej ojczyzny, trzeba sobie, a szczególnie najmłodszym przypominać o historycznych prawdach, które każą podziwiać bohaterstwo polskiego żołnierza, a także przestrzegają przed zakłamaniem i ponawianiem błędów”.

Podczas mszy świętej wartę honorową przy ołtarzu zaciągnęły poczty sztandarowe organizacji weterańskich, klubów i stowarzyszeń historycznych. W ławach dla wiernych zasiedli między innymi przedstawiciele władz rzeczpospolitej: attaché obrony z Ambasady RP w Waszyngtonie gen. bryg. Cezary Wiśniewski oraz ppłk. Tomasz Bieniak z Garnizonu Warszawa, który pod Pomnikiem Katyńskim odczytał list od szefa MON Antoniego Macierewicza skierowany do organizatorów i uczestników uroczystości rocznicowych w Chicago.

„78 lat temu Sowieci dokonali haniebnego ataku na Polskę, która od 17 dni bohatersko, w dramatycznym osamotnieniu walczyła z Niemcami. Armia Czerwona zajęła znaczącą część terytorium II Rzeczypospolitej. Do niewoli sowieckiej trafiło ponad 240 tysięcy polskich żołnierzy. Wkrótce po napadzie na Polskę NKWD przystąpiło do metodycznego mordowania polskich oficerów. Odrażająca zbrodnia katyńska otoczona została murem hipokryzji i kłamstw, ale też milczeniem świata, który mimo posiadania niezbitych dowodów nie zdobył się wówczas na ogłoszenie prawdy” – napisał w liście szef MON dziękując Polonii za zaangażowanie w dbanie o zachowanie historycznej prawdy i pielęgnowanie historii polskiego oręża.

Gen. bryg. Cezary Wiśniewski mówiąc o historycznych wydarzeniach sprzed ośmiu dekad wskazał na potrzebę ciągłego dbania o bezpieczeństwo państwa i narodu w przyszłości. „Dlatego kierownictwo resortu Obrony Narodowej i żołnierze musza patrzeć w przyszłość i rozpoznawać zagrożenia. Nie wolno nam jednak zapominać o historycznych doświadczeniach z 17 września” – podkreślił attaché wskazując na obecne działania władz RP zmierzające do zapewnienie bezpieczeństwa między innymi poprzez trwały sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Obecnie w Polsce stacjonuje około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy w oparciu o relacje z NATO jaki i umowy bezpośrednie z amerykańskim sojusznikiem.

O haniebnym pakcie Ribbentrop-Mołotow i jego konsekwencjach dla Polski mówił także konsul generalny Piotr Janicki.Kulminacyjnym punktem uroczystości na cmentarzu św. Wojciecha w Niles było złożenie pod pomnikiem i tablicą wieńców i kwiatów przez przedstawicieli władz RP oraz organizacji polonijnych.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodoen.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia Andrzej Braniak

audycje

Wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” w Muzeum Polskim w Ameryce. Zaprasza Filip Frąckowiak

Opublikowano

dnia

„Generał Kukliński. Polska samotna misja” to tytuł wystawy, którą będzie można zwiedzić w Chicago 15 grudnia w Muzeum Polskim w Ameryce. Ekspozycja przedstawia życiorys Ryszarda Kuklińskiego, a także prezentuje sowieckie, amerykańskie i peerelowskie dokumenty, które były zbierane przez ponad dwadzieścia lat.

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci płk. Kuklińskiego w Warszawie, mówi, że dzięki wystawie Polacy mieszkający poza granicami swojej ojczyzny mogą bliżej poznać postać płk. Kuklińskiego. Zachęca więc do jej zobaczenia

Jak mówi Filip Frąckowiak, wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” będzie podróżować po Stanach Zjednoczonych przez kilka tygodni. Oprócz podziwiania eksponatów, będzie można wziąć udział także w wykładach dotyczących postaci Ryszarda Kuklińskiego

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na stronach internetowych www.polshmuseuminamerica.com lub www.generalkuklinski.com

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, www.polshmuseuminamerica.com

Czytaj dalej

audycje

Sukces pierwszego Rodzinnego Kongresu Modlitewnego w Chicago. Tysiące uczestników

Opublikowano

dnia

Uroczysta msza święta w chicagowskiej archikatedrze pw. Najświętszego Imienia Jezus zakończyła dwutygodniowy pierwszy Rodzinny Kongres Modlitewny “Przyjdź i rozbudź wiarę”. Podczas nabożeństwa życzenia wiernym złożył osobiście kardynał Blase Cupich.

Relacja Andrzeja Baraniaka

22 kwietnia, w katedrze matce wszystkich kościołów w aglomeracji Chicago spotkali się uczniowie polonijnych szkół, rodzice i pedagodzy. Mszę odprawił ks. Przemysław Wójcik w asyście o. Łukasza Buksy i ks. Ryszarda Fedka, opiekuna Polonii z ramienia archidiecezji. Punktem kulminacyjnym nabożeństwa było rozdanie nagród w konkursie plastycznym pt. “Jezus mówi do ciebie w modlitwie”, zorganizowanym w ramach kongresu. Pierwsze miejsce zajęła Julianna Mulica ze szkoły im. św. Błażeja. W sumie spośród 140 prac wyłonionych zostało 12, które trafią do kalendarza ewangelizacyjnego dla polskich szkół na terenie Chicago.

Galeria zdjęć

Rodzinny Kongres Modlitewny trwał dwa tygodnie, podczas których w licznych spotkaniach w siedmiu parafiach polonijnych archidiecezji Chicago wzięło udział 3 i pół tysiąca osób, mówiła Marta Stępniak odpowiedzialna w archidiecezji za współpracę z Polonią, która wraz z ks. Markiem Smółką organizowała kongres.

O znaczeniu kongresu mówił franciszkanin, o. Łukasz Buksa z Krakowa, który przewodniczył modlitewnym spotkaniom.

“Był to wyjątkowy czas, kiedy mieliśmy możliwość otwierania swego serca i budzenia w sobie świadomości, jak Bóg jest blisko każdego z nas, jak Bóg nas kocha, jak Bóg wychodzi nam ciągle naprzeciw, jak Bóg ofiaruje nam siebie. Przepiękny czas spotkań z Kościołem dzieci, młodych, dorosłych, rodzin, katechetów i sióstr zakonnych. Wszystko po to, żeby się przebudzić i odkryć obecność Boga, który daje nam siłę, żeby żyć jeszcze piękniej, godniej, szczęśliwiej i treściwiej”.

Inicjatorem Rodzinnego Kongresu Modlitewnego był ks. Marek Smółka, który chciał, aby rekolekcje dla kilkuset uczniów przygotowujących się do sakramentu bierzmowania, które rok temu poprowadził o. Łukasz Buksa, miały swoją kontynuację. I tak zrodził się pomysł na kongres.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

audycje

Wielki sukces Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej. „Ten bal jest tym wszystkim, co naprawdę kocham”

Opublikowano

dnia

Dom Podhalan pękał w szwach, parkingi były wypchane po brzegi, a przed wejściem ustawiała się kolejka. Tak wyglądał Bal Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej, Karoliny Nowobilskiej, w którym wzięło udział ponad 700 gości.

Relacja Andrzeja Baraniaka

 Podczas sobotniej imprezy sam prezes Związku Józef Cikowski przecierał oczy ze zdumienia twierdząc, że przynajmniej od dwudziestu lat Dom Podhalan nie przyjął pod swoją strzechę za jednym razem takiego tłumu ludzi. Wielkim sukcesem najprawdopodobniej okaże się również wynik zbiórki charytatywnej. Jeszcze przed balem, królowa Karolina Nowobilska cieszyła się, że uzbierała już 30 tysięcy dolarów. Liczyna to, że końcowa kwota sięgnie 50 tysięcy. Wszystko będzie wiadomo po podliczeniu wszystkich kosztów. Uzbierane w ramach balu fundusze tegoroczna królowa ma zamiar w całości przeznaczyć na rzecz potrzebujących dzieci w Polsce oraz w Illinois.

Galeria zdjęć

Karolina Nowobilska w swojej nowej roli odnajduje się znakomicie.

“Pół roku jestem królową i powiem szczerze, ja to bardzo lubię. To mi taką radość daje być między ludźmi, rozmawiać, pośmiać się, zaśpiewać, to jest naprawdę takie niesamowite. Ten bal jest wszystkim tym, co naprawdę kocham (…) Cieszę się bardzo, że mogę tutaj być, a dzieki ofiarności licznej grupy ludzi uzbierać pieniążki na pomoc dla chorych dzieci tam pod Tatrami i tutaj nad jeziorem Michigan (…) Znalazłam już organizacje i fundacje, które będę chciała wesprzeć” – mówiła Karolina Nowobilska.

Za szczodrość sponsorów wdzięczni są również rodzice królowej, którzy są dumni z bardzo odpowiedzialnej i konsekwentnej córki, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, jak mówi tata Karoliny, Stanisław Nowobilski.

Dla królowej to bardzo intensywny rok. Lada moment zostanie absolwentką szkoły średniej i zamierza rozpocząć studia biomedyczne. Imprezę rozpoczął występ zespołu Ślebodni, którego członkiem królowa jest od wielu lat. Gratulacje Karolinie Nowobilskiej składali przedstawiciele Związku Podhalan w Ameryce Północnej z Józefem Cikowskim na czele, konsul generalny Piotr Janicki, kapelani Jacek Palica i Wacław Lech, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński i prezes Koła 42 Białka Tatrzańska Marian Łukaszczyk.

Emocjonalnym momentem spotkania było wykonanie przez królową piosenki dedykowanej jej rodzicom. Serca gości zdobyła również mała Gabrysia Mulica, która wyrecytowała wiersz o bohaterce wieczoru.

Dopełnieniem części artystycznej była pełna góralskiego humoru sztuka teatralna, do której scenariusz napisała mama królowej, Maria Nowobilska.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. Własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Popularne