Połącz się z nami

audycje

Z otwartym sercem i portfelem. Fundacja Dar Serca z Chicago dziękuje darczyńcom

Opublikowano

dnia

300 osób uczestniczyło w wiosennym balu charytatywnym „Flower Power” zorganizowanym przez Fundację Dar Serca. Motywem tegorocznego balu były kwiaty, szczególnie widoczne w strojach pań, a celem zbieranie środków na działanie fundacji, która pomaga dzieciom z Polski odzyskiwać zdrowie.

Relacja Andrzeja Baraniaka

To jest druga największa nasza impreza w roku, kiedy zbieramy najwięcej pieniędzy, żeby pomagać chorym dzieciom. Cieszymy się, że jest duża frekwencja, że dużo ludzi myśli o pomocy dla chorych dzieci” – powiedziała prezes fundacji Dorota Małachowska.

Galeria zdjęć

W roku ubiegłym z pomocy fundacji skorzystało 30 dzieci. W roku bieżącym pod opieką już było 24 dzieci. W chwili obecnej z pomocy korzysta czworo dzieci w Chicago i siedmioro na Florydzie.

Wraz z mamami na balu były dwie małe podopieczne fundacji cierpiące na rzadkie schorzenie określane mianem znamienia barwnikowego olbrzymiego. „W przypadku mojej córki znamię jest na twarzy, na czole i we włosach. Jest ciemna skóra w tych miejscach, brązowa, ale nie jest to narośl. Rosną na tym włoski. Występuje to schorzenie raz na 20 tysięcy urodzeń. Jedyna opcja wyleczenia, to wycięcie” – powiedziała Klaudia Zwatrzko, mama 9 miesięcznej Hani.

Aneta Jakimiak, mama cierpiącej na to samo schorzenie 2.5 rocznej Agatki była pełna entuzjazmu po trwającym trzy miesiące leczeniu. „ W czwartek Agatka i Hania maja drugą operację, czyli usunięcie ekspanderów (wypełniaczy powodujących rozrost skóry, która następnie zostanie chirurgicznie przesunięta w miejsce usuniętej skóry – przyp. autora) i w drugiej połowie maja wracamy do domu.”

Bal stał się okazją do podziękowanie darczyńcom za pomoc i hojność we wspieraniu fundacji. Namacalnym dowodem tego podziękowania były nagrody w postaci złotych serduszek. Wyróżnienia trafiły do: Związku Lekarzy Polskich w Chicago, właścicieli kliniki stomatologicznej Ewy i Michała Lebieckich, Marzeny Jonak, prezes Team at PM International, Ryszarda Kaczora z “Kaczor & Assoc. oraz klubów myśliwsko-wędkarskich Ostoja, Knieja i Polish Fishing & Hunting Club.

To co robi Dar Serca wydaje nam się, że jest to wyjątkowa organizacja. Nigdy nie było żadnych wątpliwości, jeżeli Związek Lekarzy Miał dać jakąś dotację „Dar Serca zawsze był na pierwszym miejscu”powiedziała odbierając wyróżnienie prezes ZLP dr Kornelia Król.

Z uznaniem o 30-letniej działalności chicagowskiej fundacji mówił konsul generalny Piotr Janicki. Przedstawicielki Legionu Młodych Polek przekazały dla fundacji czek na kwotę 2.5 tysiąca dolarów. Od 30 lat w sponsorowanie i działalności fundacji zaangażowana jest między innymi Bogna Solak, właścicielka sieci cukierni Oak Mill Bakery, Polsko-Amerykańskie Stowarzyszenie Kontraktorów i Budowniczych PACBA i wiele innych organizacji oraz osób indywidualnych.

W części artystycznej wieczoru wystąpił Teatr Pieśni i Tańca Wici prezentując wiązankę tańców do muzyki z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych minionego wieku. Na cichej aukcji wystawionych zostało kilkadziesiąt fantów od darczyńców. Obraz “Tancerka” autorstwa popularnej polskiej malarki młodego pokolenia Izabeli Josh z ufundowany przez Brygidę i Jana Morańskich uzyskał $550.

Fundacja Dar Serca działa już 30 lat.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

audycje

Wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” w Muzeum Polskim w Ameryce. Zaprasza Filip Frąckowiak

Opublikowano

dnia

„Generał Kukliński. Polska samotna misja” to tytuł wystawy, którą będzie można zwiedzić w Chicago 15 grudnia w Muzeum Polskim w Ameryce. Ekspozycja przedstawia życiorys Ryszarda Kuklińskiego, a także prezentuje sowieckie, amerykańskie i peerelowskie dokumenty, które były zbierane przez ponad dwadzieścia lat.

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci płk. Kuklińskiego w Warszawie, mówi, że dzięki wystawie Polacy mieszkający poza granicami swojej ojczyzny mogą bliżej poznać postać płk. Kuklińskiego. Zachęca więc do jej zobaczenia

Jak mówi Filip Frąckowiak, wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” będzie podróżować po Stanach Zjednoczonych przez kilka tygodni. Oprócz podziwiania eksponatów, będzie można wziąć udział także w wykładach dotyczących postaci Ryszarda Kuklińskiego

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na stronach internetowych www.polshmuseuminamerica.com lub www.generalkuklinski.com

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, www.polshmuseuminamerica.com

Czytaj dalej

audycje

Sukces pierwszego Rodzinnego Kongresu Modlitewnego w Chicago. Tysiące uczestników

Opublikowano

dnia

Uroczysta msza święta w chicagowskiej archikatedrze pw. Najświętszego Imienia Jezus zakończyła dwutygodniowy pierwszy Rodzinny Kongres Modlitewny “Przyjdź i rozbudź wiarę”. Podczas nabożeństwa życzenia wiernym złożył osobiście kardynał Blase Cupich.

Relacja Andrzeja Baraniaka

22 kwietnia, w katedrze matce wszystkich kościołów w aglomeracji Chicago spotkali się uczniowie polonijnych szkół, rodzice i pedagodzy. Mszę odprawił ks. Przemysław Wójcik w asyście o. Łukasza Buksy i ks. Ryszarda Fedka, opiekuna Polonii z ramienia archidiecezji. Punktem kulminacyjnym nabożeństwa było rozdanie nagród w konkursie plastycznym pt. “Jezus mówi do ciebie w modlitwie”, zorganizowanym w ramach kongresu. Pierwsze miejsce zajęła Julianna Mulica ze szkoły im. św. Błażeja. W sumie spośród 140 prac wyłonionych zostało 12, które trafią do kalendarza ewangelizacyjnego dla polskich szkół na terenie Chicago.

Galeria zdjęć

Rodzinny Kongres Modlitewny trwał dwa tygodnie, podczas których w licznych spotkaniach w siedmiu parafiach polonijnych archidiecezji Chicago wzięło udział 3 i pół tysiąca osób, mówiła Marta Stępniak odpowiedzialna w archidiecezji za współpracę z Polonią, która wraz z ks. Markiem Smółką organizowała kongres.

O znaczeniu kongresu mówił franciszkanin, o. Łukasz Buksa z Krakowa, który przewodniczył modlitewnym spotkaniom.

“Był to wyjątkowy czas, kiedy mieliśmy możliwość otwierania swego serca i budzenia w sobie świadomości, jak Bóg jest blisko każdego z nas, jak Bóg nas kocha, jak Bóg wychodzi nam ciągle naprzeciw, jak Bóg ofiaruje nam siebie. Przepiękny czas spotkań z Kościołem dzieci, młodych, dorosłych, rodzin, katechetów i sióstr zakonnych. Wszystko po to, żeby się przebudzić i odkryć obecność Boga, który daje nam siłę, żeby żyć jeszcze piękniej, godniej, szczęśliwiej i treściwiej”.

Inicjatorem Rodzinnego Kongresu Modlitewnego był ks. Marek Smółka, który chciał, aby rekolekcje dla kilkuset uczniów przygotowujących się do sakramentu bierzmowania, które rok temu poprowadził o. Łukasz Buksa, miały swoją kontynuację. I tak zrodził się pomysł na kongres.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

audycje

Wielki sukces Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej. „Ten bal jest tym wszystkim, co naprawdę kocham”

Opublikowano

dnia

Dom Podhalan pękał w szwach, parkingi były wypchane po brzegi, a przed wejściem ustawiała się kolejka. Tak wyglądał Bal Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej, Karoliny Nowobilskiej, w którym wzięło udział ponad 700 gości.

Relacja Andrzeja Baraniaka

 Podczas sobotniej imprezy sam prezes Związku Józef Cikowski przecierał oczy ze zdumienia twierdząc, że przynajmniej od dwudziestu lat Dom Podhalan nie przyjął pod swoją strzechę za jednym razem takiego tłumu ludzi. Wielkim sukcesem najprawdopodobniej okaże się również wynik zbiórki charytatywnej. Jeszcze przed balem, królowa Karolina Nowobilska cieszyła się, że uzbierała już 30 tysięcy dolarów. Liczyna to, że końcowa kwota sięgnie 50 tysięcy. Wszystko będzie wiadomo po podliczeniu wszystkich kosztów. Uzbierane w ramach balu fundusze tegoroczna królowa ma zamiar w całości przeznaczyć na rzecz potrzebujących dzieci w Polsce oraz w Illinois.

Galeria zdjęć

Karolina Nowobilska w swojej nowej roli odnajduje się znakomicie.

“Pół roku jestem królową i powiem szczerze, ja to bardzo lubię. To mi taką radość daje być między ludźmi, rozmawiać, pośmiać się, zaśpiewać, to jest naprawdę takie niesamowite. Ten bal jest wszystkim tym, co naprawdę kocham (…) Cieszę się bardzo, że mogę tutaj być, a dzieki ofiarności licznej grupy ludzi uzbierać pieniążki na pomoc dla chorych dzieci tam pod Tatrami i tutaj nad jeziorem Michigan (…) Znalazłam już organizacje i fundacje, które będę chciała wesprzeć” – mówiła Karolina Nowobilska.

Za szczodrość sponsorów wdzięczni są również rodzice królowej, którzy są dumni z bardzo odpowiedzialnej i konsekwentnej córki, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, jak mówi tata Karoliny, Stanisław Nowobilski.

Dla królowej to bardzo intensywny rok. Lada moment zostanie absolwentką szkoły średniej i zamierza rozpocząć studia biomedyczne. Imprezę rozpoczął występ zespołu Ślebodni, którego członkiem królowa jest od wielu lat. Gratulacje Karolinie Nowobilskiej składali przedstawiciele Związku Podhalan w Ameryce Północnej z Józefem Cikowskim na czele, konsul generalny Piotr Janicki, kapelani Jacek Palica i Wacław Lech, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński i prezes Koła 42 Białka Tatrzańska Marian Łukaszczyk.

Emocjonalnym momentem spotkania było wykonanie przez królową piosenki dedykowanej jej rodzicom. Serca gości zdobyła również mała Gabrysia Mulica, która wyrecytowała wiersz o bohaterce wieczoru.

Dopełnieniem części artystycznej była pełna góralskiego humoru sztuka teatralna, do której scenariusz napisała mama królowej, Maria Nowobilska.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. Własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

Popularne