Kościół
Jezuita Krzysztof Ołdakowski: „Wiara bez emocji będzie duchową sklerozą” – wywiad
„Wiara bez emocji będzie duchową sklerozą, światopoglądem. Natomiast wiara, która będzie tylko emocjonalna, będzie po prostu płytką egzaltacją, uzależnioną od emocjonalnych uniesień” – mówi w rozmowie z KAI ks. Krzysztof Ołdakowski SJ. Jezuita wyjaśnia fenomen spotkań charyzmatycznych, podpowiada także, czego Kościół w Polsce może nauczyć się od charyzmatycznych kapłanów, takich jak o. John Bashobora.
Anna Malec (KAI): Od kilku lat da się zauważyć wzmożony ruch wokół spotkań charyzmatycznych. Do Polski przyjeżdżają różni księża, zazwyczaj z zagranicy, tacy jak ojcowie Bashobora, Manjackal czy Maniparamili. Co nam to mówi o naszej religijności?
Ks. Krzysztof Ołdakowski SJ: Warto zwrócić uwagę na kilka aspektów. Po pierwsze pokazuje nam to ożywienie świadomości charyzmatycznej. Rośnie świadomość tego, że charyzmaty nie są przywilejem pierwotnego Kościoła, ale stale są w nim obecne. Tak jak Duch Święty działał w początkach, we wspólnocie apostołów, tak samo działa dzisiaj. I to jest rzeczywistość, którą wciąż odkrywamy. Wśród tych charyzmatów jest także charyzmat uzdrawiania, czyli dar szczególnej modlitwy dany niektórym członkom Kościoła do tego, by ich modlitwa sprowadzała terapeutyczne nawiedzenie ze strony Pana Boga.
Zapraszamy gości ze świata, co wydaje mi się też bardzo cenne. Jesteśmy również otwarci na doświadczenie przeżywania charyzmatów i Kościoła w różnych częściach świata, nie zasklepiamy się w sobie, nie bazujemy tylko na własnych siłach, ale otwieramy się na doświadczenie Kościoła powszechnego. Widzimy, że nie cały Kościół jest tutaj i bardzo cenne jest, jeżeli takie osoby przyjeżdżają i dzielą się swoim doświadczeniem wiary.
Chrześcijanie zrobili dzisiaj ze swojej wiary ideologię, czyli zespół pewnych idei i przekonań, w które wierzą, zgodnie z nauczaniem Kościoła. Natomiast wiara to jest przede wszystkim wydarzenie, doświadczenie Boga, dotknięcia przez Niego miłością. Wydaje mi się, że to jest rzecz, którą my teraz odkrywamy ponownie. Rzeczywistość działania charyzmatów to nie jest coś identyfikowalnego tylko i wyłącznie z Odnową w Duchu Świętym. Charyzmaty są dane całemu Kościołowi i nie ma żadnego normatywnego sposobu, w którym można by zamknąć działanie Boga. Pan Bóg może nas uzdrawiać w czasie modlitwy osobistej, kiedy słuchamy Słowa Bożego, w czasie sakramentu pojednania czy sakramentu małżeństwa. Także wtedy, kiedy nie posiadamy wiary, bo wiara może przyjść jako odpowiedź na to doświadczenie. Bóg jest całkowicie wolny w swoim działaniu i nie zdeterminowany również spotkaniem na Stadionie czy w jakiejś innej przestrzeni. Nie jest tak, że to inni mogą tylko pośredniczyć w udzielaniu daru uzdrawiania czy uwalniania, sam też mogę sobie taki dar u Pana Boga wyprosić.
KAI: Jednak takie spotkanie jak “Jezus na Stadionie” czy chociażby prowadzone przez Księdza Msze św. z modlitwą o uzdrowienie w kościele oo. jezuitów w Warszawie, przyciągają mnóstwo ludzi. O czym to świadczy? Czy w codziennym życiu w Kościele zapomnieliśmy o tym, że wiara jest wydarzeniem?
– Na pewno trochę zapomnieliśmy o tym, że wiara jest wydarzeniem. Ja zawsze tłumaczę, oczywiście z wielką pokorą i skromnością, że każda Msza św. jest modlitwą o uzdrowienie. W kilku momentach Mszy św. modlimy się przecież o uzdrowienie. Modlimy się i o uzdrowienie w relacjach czy o uzdrowienie fizyczne i duchowe przed przyjęciem Komunii św., w związku z tym, ta modlitwa jest cały czas obecna. Jeśli mówimy o Mszy św. połączonej z modlitwą o uzdrowienie, to ona nie różni się od każdej innej Mszy św., która oprócz tego, że jest modlitwą uwielbienia, dziękczynienia, to jest też modlitwą wstawienniczą o uzdrowienie.
Są dwie rzeczy, które różnią tę Mszę św. od każdej innej, odprawianej we wszystkich zakątkach świata. Pierwsza to “stężenie wiary”. Wiara ludzi, którzy przychodzą na to spotkanie, to nie jest wyuczony zwyczaj, nawyk. Nie jest tak, że wiara jest przeżywana, jako pewien wyuczony styl życia czy powielanie pewnych zachowań, za którymi nie stoi serce człowieka, czyli pewnego rodzaju uczestnictwo na zasadzie obserwatora. Osoba, która przychodzi na taką Mszę św. ma wielkie pragnienia, żeby spotkać się z Bogiem, modlić się.
Druga sprawa, to tzw. “ciepła liturgia”. Ludzie przeżywają, śpiewają, modlą się – to słychać. Doświadczają spotkania, spotykają się rzeczywiście na modlitwie, odpowiadają głośno, śpiewają, oczywiście także wyrażają różne gesty, modlą się ruchem, to pozawala bardziej na doświadczenie wspólnoty.
KAI: Co powinno iść za takim doświadczeniem, które mają ludzie biorący udział w wydarzeniach charyzmatycznych?
– Ja bym się bał zamykania Ducha Św. w religijnej klatce, czyli w takim swoistym getcie, bo całe nasze życie ma być kanałem poprzez który łaska Ducha Św. płynie do świata. Również nasze życie codzienne ma być tą przestrzenią, w której Bóg działa. Na to trzeba kłaść akcent. Dobre kontaktowanie się z Duchem Św. to nie jest tylko przyjście na wielkie spotkanie czy Mszę św. połączoną z modlitwą o uzdrowienie, ale to moja codzienność, moja praca, mój stosunek do ludzi, do stworzeń, moje zaangażowanie w przemianę struktur społecznych i politycznych.
Chodzi o to, żeby nie zamykać Ducha Św. w jakiejś wąskiej przestrzeni. Pokusą wielu ludzi jest uciekanie we wspólnotę, w takie środowisko ludzi, którzy myślą tak samo jak my, którzy tak samo jak my się modlą, z zaniedbywaniem jednocześnie żywej obecności jako świadka Ewangelii w przestrzeni rodziny czy w swoim środowisku, po prostu na ulicach świata.
KAI: Z czego to wynika? Boimy się, dlatego wolimy zamknąć się w Kościele?
– Na pewno wynika to z lęku, ale też z pewnego typu formacji, która polega na mocnym spirytualizowaniu rzeczywistości. Czyli nadmierne wkraczanie w duchowy, trochę egzotyczny świat, związane z wpływem złego ducha, z poszukiwaniem nadzwyczajności. Np. bardzo komplikuje się swoje życie wewnętrzne i tam widzi się ogromne spływy działania zła z poprzednich pokoleń, a zaniedbuje się rzeczywistą obecność zła w życiu codziennym, to, jak ulegamy pokusom w zwykłych codziennych sprawach. Czyli zapomina się o zwykłym codziennym życiu, nie dostrzega się jak tutaj ulegamy chociażby negatywnym emocjom.
KAI: Jednym z podstawowych zarzutów dotyczących spotkań charyzmatycznych jest właśnie nastawienie na przeżycia emocjonalne. Czy podczas takich spotkań jest też miejsce dla ludzi, którzy twardo stąpają po ziemi?
– Wiara powinna być aktem całościowym, trzeba angażować się całym sobą w przeżywanie swojej wiary. Wiara bez emocji będzie duchową sklerozą, będzie jakimś światopoglądem, natomiast wiara, która będzie tylko emocjonalna, będzie po prostu płytką egzaltacją, uzależnioną tylko od emocjonalnych uniesień. Jak się dobrze czuję emocjonalnie tzn., że Bóg jest blisko. Ale my Boga nie poszukujemy dlatego, że jest nam fajnie, tylko szukamy Go dla Niego samego, niezależnie od tego, jakie emocje nam towarzyszą. Bardzo istotne jest, żebyśmy się cali angażowali w przeżywanie wiary – czyli i rozumem i emocjami, i naszymi zmysłami, wszystkimi naszymi zdolnościami.
KAI: Czego Kościół w Polsce może uczyć się od takich charyzmatycznych kapłanów z zagranicy, którzy gromadzą na spotkaniach tysiące wiernych?
– Na pewno doświadczenia Boga i wspólnoty. Wydaje mi się, że to jest bardzo ważne i warto się na to otwierać. Warto się też otwierać na pewne przesłanie związane z tym, jak Kościół żyje w różnych społecznościach, co do nich wnosi. Bardzo często ci misjonarze, to są ludzie zaangażowani w pomoc najsłabszym, zmarginalizowanym, głoszącym miłosierdzie w sytuacjach ekstremalnych.
Możemy się też uczyć, że Duch Św. prowadzi nas różnymi drogami. Tego, żeby nie bać się też zewnętrznej ekspresji naszej wiary, tego, że wiara nie jest czymś prywatnym – jest osobista, w takim sensie, że nikt nie może nas zastąpić w odpowiedzi dawanej Panu Bogu, ale wiara też jest doświadczeniem wspólnotowym, w którym możemy być razem i dawać wspólne jej świadectwo.
Rozmawiała Anna Malec
***
Ks. Krzysztof Ołdakowski: jezuita, redaktor naczelny Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia, przez kilka pełnił także funkcję redaktora naczelnego Programów Katolickich TVP. Duszpasterz Odnowy w Duchu Świętym, prezes Stowarzyszenia Komunikacji Społecznej SIGNIS-Polska. W warszawskim sanktuarium św. Andrzeja Boboli prowadzi Msze św. z modlitwą o uzdrowienie.
Źródło: KAI
Foto: CNS photo/Leslie E. Kossoff, Catholic Standard
Kościół
Bp Robert Chrząszcz odwiedził Polonię w Stanach Zjednoczonych
W dniach 8–26 października 2026 roku bp Robert Chrząszcz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, odwiedził wspólnoty polonijne w Chicago i Nowym Jorku. W programie znalazły się wspólna modlitwa, spotkania z duszpasterzami, osobami konsekrowanymi i przedstawicielami Polonii, Msza Święta Dziedzictwa Polskiego oraz jubileusz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie. Ważnym elementem wizyty było wręczenie medali Konferencji Episkopatu Polski „Pro Polonia et Ecclesia”, przyznawanych osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla Kościoła oraz duszpasterstwa polonijnego.
Spotkania podkreśliły znaczenie troski o wiarę, tożsamość i więź z Ojczyzną. Wizyta była również okazją do podziękowania osobom, które na co dzień wspierają polonijne wspólnoty, przekazują młodemu pokoleniu wartości chrześcijańskie oraz dbają o zachowanie języka i kultury polskiej.
Chicago – wiara i polskość przekazywane kolejnym pokoleniom
Pierwszym etapem podróży duszpasterskiej było Chicago, dokąd bp Robert Chrząszcz przybył 8 października. Spotykał się tam z przedstawicielami Polonii, przewodniczył liturgii w polskich parafiach i rozmawiał z osobami zaangażowanymi w życie religijne oraz społeczne lokalnej społeczności.
Jednym z pierwszych punktów programu było spotkanie z przedstawicielami środowiska góralskiego w Domu Podhalan. Rozmowy dotyczyły pielęgnowania regionalnych tradycji, polskiej kultury i więzi z Ojczyzną.
Szczególne miejsce w programie zajęła Polska Misja Duszpasterska pw. Trójcy Świętej w Chicago, nazywana Trójcowem lub Polonijną Katedrą. W piątek 9 października odbyła się tam Msza Święta w intencji Polonii, poprzedzona spotkaniem z kapłanami.
W niedzielę 11 października bp Robert Chrząszcz przewodniczył Eucharystii, podczas której wręczył Medal Konferencji Episkopatu Polski „Pro Polonia et Ecclesia” Polskiej Misji Duszpasterskiej pw. Trójcy Świętej. Wyróżnienie odebrał proboszcz, ks. Robert Będziński. W uroczystości uczestniczył również ks. Krzysztof Olejnik, przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.
Medal był wyrazem uznania dla wieloletniej działalności duszpasterskiej Misji oraz jej zaangażowania w podtrzymywanie wiary i polskiej tradycji. Trójcowo od dziesięcioleci pozostaje ważnym ośrodkiem życia religijnego i polonijnego w Chicago. Posługujący tam Księża Chrystusowcy i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla, wspierają wiernych w życiu duchowym i pomagają kolejnym pokoleniom zachować własną tożsamość. Dzięki zaangażowaniu duszpasterzy, nauczycieli, rodziców i wolontariuszy ośrodek łączy działalność religijną z troską o edukację i kulturę.

Tego samego dnia bp Robert Chrząszcz sprawował również Mszę Świętą w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Lombard, na terenie diecezji Joliet. Spotkanie przypomniało o ważnej roli parafii w podtrzymywaniu wiary i tradycji wśród emigrantów.
Modlitwa o powołania i spotkania z duszpasterzami
W poniedziałek 12 października bp Robert Chrząszcz odwiedził parafię św. Franciszka Borgii w Chicago, gdzie spotkał się z kapłanami polonijnymi. Wieczorem odbyła się modlitwa różańcowa w intencji powołań, prowadzona przez siostry zakonne, diakonów stałych i kapłanów. Następnie biskup przewodniczył Mszy Świętej z udziałem duchowieństwa, osób konsekrowanych oraz przedstawicieli Związku Klubów Polskich w Chicago. Po Eucharystii uczestnicy spotkali się w sali parafialnej.
Wspólna modlitwa podkreśliła znaczenie powołań kapłańskich i zakonnych oraz potrzebę wspierania osób posługujących Polakom poza granicami kraju.
13 października bp Robert Chrząszcz udał się do Willow Springs, gdzie przewodniczył Mszy Świętej połączonej z nabożeństwem fatimskim u ojców cystersów. W liturgii uczestniczyła młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania. Spotkanie podkreśliło znaczenie formacji religijnej młodego pokolenia i przekazywania mu wartości chrześcijańskich.

Podczas pobytu w Willow Springs delegat KEP spotkał się również z bp. Robertem Fedkiem, biskupem pomocniczym archidiecezji Chicago, oraz z opatem cystersów, o. Szymonem Warciakiem.
14 października bp Robert Chrząszcz odwiedził konsulat, gdzie spotkał się z konsul Reginą Jurkowską. Wspólnie skierowali życzenia do nauczycieli i katechetów pracujących w środowisku polonijnym, dziękując im za nauczanie języka polskiego, przekazywanie wiary i pielęgnowanie narodowych tradycji.
15 października biskup wyruszył do Nowego Jorku, by kontynuować wizytę wśród tamtejszej Polonii.
Nowy Jork – polskie dziedzictwo obecne w życiu Kościoła
Nowojorska część wizyty obejmowała obchody Polskiego Dziedzictwa, uhonorowanie osób zasłużonych dla Polonii oraz jubileusz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie.
16 października bp Robert Chrząszcz uczestniczył w dorocznych uroczystościach organizowanych na rzecz kaplicy Our Lady of the Skies, działającej na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Johna F. Kennedy’ego. Biskup przekazał kaplicy relikwie św. Jana Pawła II, wzbogacając jej duchowe dziedzictwo. Kaplica służy pracownikom lotniska, podróżnym, załogom linii lotniczych, funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa oraz osobom przybywającym z różnych stron świata.

bp Witold Mroziewski
Podczas uroczystości bp Witold Mroziewski, biskup pomocniczy diecezji brooklyńskiej, został uhonorowany tytułem „Clergy of the Year”. Wyróżnienie stanowiło wyraz uznania dla jego wieloletniej posługi kapłańskiej i biskupiej oraz zaangażowania na rzecz Polonii i wspólnoty katolickiej w Nowym Jorku.
Msza Święta Dziedzictwa Polskiego na Brooklynie
18 października w konkatedrze św. Józefa na Brooklynie odbyła się Msza Święta Dziedzictwa Polskiego, której przewodniczył bp Robert Chrząszcz. Delegat KEP wygłosił również homilię.
W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele polskich parafii, szkół, organizacji i stowarzyszeń, duchowieństwo oraz członkowie nowojorskiej Polonii. Wspólna modlitwa zgromadziła osoby, które łączy przywiązanie do wiary, polskiej kultury i tradycji.
Obchody Polskiego Dziedzictwa przypomniały także o wkładzie Polaków w historię i rozwój Stanów Zjednoczonych. W 2026 roku nabrały szczególnego znaczenia w związku z 250. rocznicą ogłoszenia amerykańskiej Deklaracji Niepodległości.
Uroczystość podkreśliła, że polskie dziedzictwo jest obecne nie tylko w pamięci o kraju pochodzenia, lecz także w życiu rodzin, działalności parafii i szkół oraz pracy społecznej osób dbających o zachowanie języka i kultury polskiej w Stanach Zjednoczonych.

Medale „Pro Polonia et Ecclesia” dla zasłużonych przedstawicieli Polonii
Istotnym elementem wizyty było uhonorowanie osób szczególnie zasłużonych dla Kościoła i polskiej społeczności w Stanach Zjednoczonych. Medale Konferencji Episkopatu Polski „Pro Polonia et Ecclesia” wręczano zarówno w Chicago, jak i w Nowym Jorku.
Wyróżnienia te wyrażają uznanie dla osób i wspólnot zaangażowanych w rozwój duszpasterstwa emigracyjnego, umacnianie życia religijnego oraz zachowanie polskiego dziedzictwa.
Podczas uroczystości w Nowym Jorku medale otrzymali dr Dorota Andraka, Bogdan Chmielewski oraz Mieczysław Pająk. Ich działalność wiąże się z rozwojem polskiej edukacji, wspieraniem instytucji polonijnych i przekazywaniem duchowego oraz kulturowego dziedzictwa kolejnym pokoleniom.
Uhonorowanie laureatów było wyrazem wdzięczności za pracę na rzecz polskich wspólnot. Za działalnością szkół, parafii i organizacji stoją ludzie, którzy poświęcają swój czas i wiedzę, aby wiara, język i kultura polska mogły rozwijać się również poza granicami kraju.

Jubileusz 130-lecia parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie
25 października 2026 roku parafia św. Stanisława Kostki na Greenpoincie w Brooklynie świętowała 130. rocznicę powstania oraz 300. rocznicę kanonizacji swojego patrona.
Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem bp. Roberta Chrząszcza, który wygłosił również homilię. Eucharystia stała się okazją do dziękczynienia za ponad 130 lat obecności parafii w życiu Polonii oraz za pokolenia wiernych, które tworzyły i umacniały tę wspólnotę.
Założona w 1896 roku parafia odgrywa ważną rolę w historii polskiego Greenpointu. Przez dziesięciolecia była miejscem modlitwy i wzajemnego wsparcia dla kolejnych fal polskich emigrantów. Rodziny pielęgnowały tu język ojczysty, dzieci poznawały tradycje religijne i narodowe, a wierni znajdowali wspólnotę pomagającą im odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Jubileusz był okazją do przypomnienia historii parafii oraz podziękowania duszpasterzom, siostrom zakonnym, parafianom i wszystkim osobom, które przez lata troszczyły się o jej rozwój. Obchody zakończyły się uroczystym bankietem z udziałem przedstawicieli Polonii i zaproszonych gości.

Kościół św. Stanisława Kostki na Greenpoincie
Rocznica parafii zbiegła się z 300. rocznicą kanonizacji św. Stanisława Kostki, patrona szczególnie bliskiego młodzieży. Jego postać przypomina o odwadze w wyznawaniu wiary, wierności wartościom chrześcijańskim i odpowiedzialności za własne powołanie. To przesłanie pozostaje aktualne również dla młodych Polaków wychowujących się poza granicami Ojczyzny.
Wspólnota, która trwa ponad granicami
Październikowa wizyta bp. Roberta Chrząszcza w Chicago i Nowym Jorku ukazała żywotność wspólnot polonijnych oraz znaczenie więzi łączących je z Kościołem w Polsce. Spotkania z duszpasterzami, nauczycielami, przedstawicielami organizacji i wiernymi pokazały, jak ważne jest codzienne zaangażowanie w rozwój życia religijnego i zachowanie polskiej tożsamości.
Szczególnym świadectwem tej troski były jubileuszowe uroczystości na Greenpoincie oraz wręczenie medali „Pro Polonia et Ecclesia”. Wyróżnienia przypomniały o osobach i instytucjach, które pracują na rzecz kolejnych pokoleń Polaków żyjących za granicą.
Wizyta delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej stała się okazją do spotkania, wspólnej modlitwy i wyrażenia wdzięczności za wierność wartościom kształtującym polską wspólnotę od pokoleń.
Choć dzielą ich tysiące kilometrów, Polaków w Stanach Zjednoczonych i w Ojczyźnie łączą wiara, język, pamięć i wspólna historia. Dzięki tym więziom polskie dziedzictwo pozostaje żywe, a Kościół jest miejscem spotkania pokoleń, budowania wspólnoty i przekazywania wartości, które nie tracą znaczenia mimo zmiany miejsca zamieszkania.
Biuro Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji
Foto: Biuro Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji, Wojciech Adamski, Diecezja Brooklyn,
News USA
Archidiecezja Nowego Jorku zapłaci 800 milionów dolarów ofiarom wykorzystywania seksualnego
Archidiecezja Nowego Jorku osiągnęła porozumienie w sprawie wypłaty 800 milionów dolarów odszkodowań około 1300 osobom, które zgłosiły wykorzystywanie seksualne przez duchownych. To druga największa ugoda tego rodzaju zawarta przez katolicką archidiecezję w Stanach Zjednoczonych.
Historyczne porozumienie po siedmiu latach procesów
Porozumienie zostało wypracowane przez przedstawicieli Archidiecezji Nowego Jorku oraz prawników reprezentujących osoby, które oskarżyły duchownych o wykorzystywanie seksualne. Ma zakończyć ponad siedem lat postępowań sądowych dotyczących nadużyć w Kościele katolickim.
Arcybiskup Ronald Hicks potwierdził osiągnięcie ugody w wiadomości e-mail wysłanej do duchowieństwa w sobotę. Zaznaczył jednak, że porozumienie nie jest jeszcze ostateczne i wymaga podpisania przez wszystkie strony. Formalne zatwierdzenie dokumentów zaplanowano na tydzień rozpoczynający się 6 listopada.
Podstawy porozumienia uzgodniono już w maju, ale jego zawarcie wymagało zgody wszystkich osób, które wystąpiły z roszczeniami. Ostatecznie udało się uzyskać jednomyślne poparcie uczestników postępowania.
Druga największa ugoda w historii amerykańskiego Kościoła
Kwota 800 milionów dolarów plasuje nowojorskie porozumienie na drugim miejscu wśród największych ugód dotyczących wykorzystywania seksualnego przez duchownych zawartych przez katolickie archidiecezje w USA.
Rekord należy do Archidiecezji Los Angeles, która w 2024 roku zgodziła się wypłacić 880 milionów dolarów około tysiącowi poszkodowanych. Wcześniej archidiecezja ta wypłaciła już 740 milionów dolarów w ramach innych roszczeń.
W czerwcu 2026 roku Archidiecezja San Francisco zawarła ugodę opiewającą na 395 milionów dolarów, obejmującą około 500 pozwów. Z kolei w grudniu 2025 roku sąd federalny zatwierdził porozumienie, na mocy którego Archidiecezja Nowego Orleanu zobowiązała się wypłacić poszkodowanym co najmniej 230 milionów dolarów.

Prawnicy mówią o ważnym kroku w kierunku sprawiedliwości
Jeff Anderson, adwokat reprezentujący osoby, które złożyły ponad tysiąc roszczeń przeciwko Kościołowi katolickiemu w stanie Nowy Jork, ocenił jednomyślne przyjęcie ugody jako przełomowy moment w dążeniu do sprawiedliwości.
Podkreślił, że determinacja, odwaga i wieloletnie starania osób pokrzywdzonych doprowadziły do istotnego kroku w kierunku rozliczenia nadużyć oraz pociągnięcia odpowiedzialnych instytucji do odpowiedzialności.
Arcybiskup Ronald Hicks zapowiada pojednanie
W wiadomości skierowanej do duchownych arcybiskup Ronald Hicks zaznaczył, że osiągnięto znaczący postęp w rozwiązaniu wieloletniego sporu. Wyraził nadzieję, że porozumienie pozwoli rozpocząć proces uzdrowienia i pojednania z osobami, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego.
Hierarcha wskazał również, że zakończenie postępowań umożliwi archidiecezji ponowne skoncentrowanie się na jej podstawowych zadaniach, w tym głoszeniu Ewangelii, opiece nad chorymi, pomocy ubogim, wspieraniu potrzebujących i edukacji dzieci.

Katedra Św. Patryka w Nowym Jorku
Archidiecezja Nowego Jorku obejmuje Manhattan, Bronx i Staten Island oraz siedem powiatów położonych na północ od miasta. Na jej terenie znajduje się około 300 kościołów i ponad 150 szkół katolickich, a wspólnota liczy około 2,5 miliona wiernych.
Zmiana prawa umożliwiła dochodzenie roszczeń
Kluczowe znaczenie dla sprawy miały przepisy przyjęte w stanie Nowy Jork w 2019 roku. Nowe prawo umożliwiło osobom wykorzystywanym seksualnie w dzieciństwie składanie pozwów przeciwko sprawcom oraz instytucjom, które ich chroniły, aż do ukończenia przez poszkodowanych 55 lat. Osobom, które w chwili wejścia przepisów w życie przekroczyły już ten wiek, przyznano dodatkowy termin na wniesienie pozwów, obowiązujący do sierpnia 2021 roku.
Dzięki zmianom prawnym setki osób mogły dochodzić roszczeń, które wcześniej byłyby przedawnione. Ugoda z Archidiecezją Nowego Jorku stanowi jeden z największych rezultatów tych postępowań i ważny etap rozliczania przypadków wykorzystywania seksualnego w amerykańskim Kościele katolickim.
Źródło: AP
Foto: YouTube, David Shankbone, istock/LUNAMARINA/
News USA
Biskupi katoliccy krytykują wykorzystanie spotkania z Trumpem do celów politycznych
Spotkanie kilkunastu amerykańskich biskupów katolickich z Prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu wywołało kontrowersje po opublikowaniu nagrania wspólnej modlitwy. Dwaj hierarchowie wyrazili ubolewanie z powodu sposobu przedstawienia wydarzenia, podkreślając, że ich obecność nie oznaczała politycznego poparcia dla prezydenta. Ich stanowisko przedstawia Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Modlitwa w Gabinecie Owalnym wywołała dyskusję
22 października Biały Dom opublikował nagranie przedstawiające arcybiskupa Denver Jamesa Golkę prowadzącego modlitwę z Donaldem Trumpem. W Gabinecie Owalnym obecnych było około kilkunastu biskupów, a także duchowa doradczyni prezydenta, Paula White-Cain i dyrektorka Biura ds. Wiary Białego Domu, Jennifer Korn.
Nagranie udostępniła doradczyni Białego Domu ds. komunikacji Margo Martin. Publikacji nie towarzyszył komunikat wyjaśniający przebieg spotkania ani tematy rozmów. Arcybiskup Golka również zamieścił film w mediach społecznościowych archidiecezji, zaznaczając później, że wspólna modlitwa nie była wyrazem poparcia politycznego.
Biskupi zostali zaproszeni przez Biuro ds. Wiary Białego Domu do rozmów o kwestiach istotnych dla katolików, w tym ochronie życia, godności migrantów, wolności religijnej i prawie rodziców do wyboru szkoły. Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) nie uczestniczyła w organizacji spotkania.
Biskup Des Moines żałuje politycznego wykorzystania wydarzenia
24 października biskup Des Moines w stanie Iowa William Joensen opublikował oświadczenie, w którym wyraził ubolewanie, że spotkanie zostało wykorzystane do celów partyjnych. Przyznał, że powinien był wykazać się większą ostrożnością, nawiązując do ewangelicznego wezwania Chrystusa do roztropności.
Hierarcha nie wskazał jednak konkretnych osób odpowiedzialnych za polityczne wykorzystanie nagrania. Podkreślił, że nadal zamierza rozmawiać z przedstawicielami władz i modlić się za przywódców politycznych, niezależnie od ich przynależności partyjnej.
Biskup Joensen przyznał jednocześnie, że wiele działań administracji Trumpa pozostaje w sprzeczności z nauczaniem Kościoła katolickiego. Zdecydował się jednak uczestniczyć w spotkaniu, ponieważ zapewniono go, że przedstawiciele administracji są zainteresowani poznaniem stanowiska biskupów.
Arcybiskup Milwaukee przeprosił za nieporozumienie
25 października arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob wystosował publiczne przeprosiny za zamieszanie wywołane publikacją nagrania. Wyjaśnił, że nie wiedział, iż film ze wspólnej modlitwy zostanie udostępniony opinii publicznej.
Abp Grob podkreślił, że udział duchownych w spotkaniu z prezydentem nie powinien być interpretowany jako poparcie dla Donalda Trumpa lub jego programu politycznego. Podobne stanowisko zajęli inni uczestnicy wydarzenia.
Imigracja, aborcja i edukacja wśród tematów rozmów
Biskup William Joensen poinformował, że podczas spotkania omawiano między innymi politykę imigracyjną, wykorzystywanie osób ubogich, kwestie wizowe dotyczące duchownych przybywających z zagranicy, ochronę życia oraz wsparcie szkolnictwa prywatnego.

Biskup William Michael Joensen
Biskup Rapid City w Dakocie Południowej Scott Bullock wskazał dodatkowo na dyskusje dotyczące aborcji, wyboru szkoły oraz etycznych aspektów zapłodnienia pozaustrojowego. Wyjaśnił, że modlitwa za prezydenta wynikała z nauczania św. Pawła, który zachęcał chrześcijan do modlitwy za sprawujących władzę.
Według bp. Bullocka duchowni prosili Boga o mądrość i pokorę dla przywódców państwa. Biskup podkreślił, że taka modlitwa nie oznacza poparcia dla konkretnego polityka.
Biskupi zapewniają o politycznej niezależności
Przedstawiciel diecezji Gallup w Nowym Meksyku poinformował, że biskup James Wall byłby gotów spotkać się z każdym politykiem, niezależnie od partii, jeśli rozmowa dotyczyłaby ważnych spraw Kościoła. Hierarcha modli się za wszystkich sprawujących urzędy publiczne, aby kierowali się uczciwością i nie pogłębiali podziałów społecznych.
Biuro arcybiskupa Naumanna przekazało, że uczestników zapewniono, iż fotografie ze spotkania nie zostaną opublikowane. Zaznaczono również, że biskupi przybyli do Białego Domu w celu omówienia konkretnych zagadnień, a nie udzielenia poparcia kandydatom lub partiom politycznym.

Arcybiskup Emeritus Joseph F. Naumann
Biały Dom broni prezydenta Trumpa
Rzeczniczka Białego Domu Taylor Rogers, poproszona o komentarz, przedstawiła Donalda Trumpa jako prezydenta szczególnie zasłużonego dla amerykańskich katolików. Wskazała na działania administracji dotyczące wolności religijnej, praw rodziców, ochrony dzieci oraz ułaskawienia działaczy ruchu pro-life.
Rogers nie odpowiedziała jednak bezpośrednio na krytyczne uwagi biskupów Joensena i Groba dotyczące politycznego wykorzystania spotkania.
Kto uczestniczył w spotkaniu?
Według Białego Domu w spotkaniu uczestniczyli również biskup Dallas Edward Burns, biskup Birmingham w Alabamie Steven Raica, biskup Baker w Oregonie Thomas Hennen oraz biskup Oakland w Kalifornii Michael Barber.
Obecni byli także biskup Francis Kalabat z Kościoła chaldejskokatolickiego oraz biskup Elias Zaidan z Kościoła maronickiego. W wydarzeniu uczestniczył również Mario Enzler związany z Heritage Foundation, choć organizacja zapewniła, że nie była jego organizatorem.

Arcybiskup James Golka
Do dyskusji odniósł się także biskup Jesús Rodríguez z Palm Beach na Florydzie, który nie brał udziału w spotkaniu. Zaznaczył, że działania przedstawicieli hierarchii kościelnej mogące sprawiać wrażenie politycznego poparcia nie powinny być uznawane za oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego.
Kontrowersje wokół wizyty w Białym Domu pokazują, jak trudne może być zachowanie wyraźnej granicy między duszpasterską obecnością duchownych a polityczną interpretacją ich działań. Uczestniczący w spotkaniu biskupi podkreślają, że rozmowa z władzami i modlitwa za prezydenta nie są równoznaczne z popieraniem jego polityki.
Źródło: ewtnnews
Foto: Archbishop Emeritus Joseph F. Naumann, Diecezja Des Moines, The White House, YouTube, Archidiecezja Denver
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago1 tydzień temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











