Połącz się z nami

News USA

Chcesz zaoszczędzić pieniądze u lekarza? Grupowe wizyty rozwiązaniem problemów nie tylko zdrowotnych

Opublikowano

dnia

Dla osób, które nie chcą tygodniami czekać na konsultację u doktora, służba zdrowia ma rozwiązanie – wizyty grupowe. Spotkania lekarzy z kilkoma pacjentami naraz stają się coraz popularniejsze.

Środowisko lekarskie coraz bardziej przekonuje się do idei wizyt grupowych. Od 2005 roku, według American Academy of Family Physicians liczba klinik I przychodni proponujących tego typu rozwiązanie podwoiła się. Obecnie ponad 10% lekarzy rodzinnych proponuje grupowe wizyty.

Relacja Emilii Sadaj
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/grupowe-wizyty” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

REKLAMA REKLAMA

Zdaniem wielu są one godną uwagi alternatywą dla indywidualnych spotkań, na które nieraz czeka się całymi tygodniami i które zwykle zamykają się w 15 minutach.
90-minutowe spotkania grupowe gwarantują dłuższy kontakt z lekarzem i dają możliwość usłyszenia odpowiedzi na pytania innych pacjentów i w ten sposób pozyskania więcej informacji. Badania i testy podczas takich spotkań nadal przeprowadzane są z zachowaniem prywatności pacjenta.

Wizyty grupowe przeznaczone dla około 10 uczestników skierowane są do osób cierpiących na przewlekłe choroby, których stan jest stabilny. Świetnie sprawdzają się grupy cukrzyków i pacjentów z nadciśnieniem.
Idea wizyt grupowych została z entuzjazmem przyjęta przez firmy ubezpieczeniowe, które cieszą z malejących kosztów opieki medycznej indywidualnych pacjentów.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: bloomberg.com, cbsnews.com
Foto: Flickr.com/ 401(K) 2012

News USA

Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie przyjmuje zgłoszenia

Opublikowano

dnia

Autor:

Organizator XIX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych, Rzeszowski Oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, rozpoczął przyjmowanie zgłoszeń. Festiwal odbędzie się w Rzeszowie w dniach 12-18 lipca 2023 roku.

Współorganizatorami festiwalu jest Prezydent Miasta Rzeszowa oraz Marszałek Województwa Podkarpackiego. Imprezy festiwalowe odbywać się będą na terenie Miasta Rzeszów oraz Województwa Podkarpackiego.

„W 2019 roku podsumowaliśmy 50-lecie światowych festiwali polonijnych zespołów folklorystycznych w Rzeszowie, które stały się największą polonijną imprezą, prezentującą aktywność artystyczną Polonii i Polaków poza granicami kraju” – napisał w ogłoszeniu Mariusz Grudzień, Dyrektor Festiwalu, Wiceprezes Rzeszowskiego Oddziału Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

„Po czteroletniej przerwie wracamy z ofertą organizacji kolejnego dziewiętnastego już festiwalu. Przypada on jednak, ze względów politycznych i ekonomicznych, na bardzo trudny czas tak dla zespołów jak i organizatorów tej imprezy.”

REKLAMA REKLAMA

„Mimo wielu przeszkód chcemy utrzymać jej ciągłość mając świadomość jak ważna jest ona zarówno dla wielu środowisk polonijnych, jak i dla Rzeszowa oraz polskiej publiczności.

Zakładamy organizację festiwalu z mniejszą niż dotąd liczbą zespołów i uczestników. Ostateczna jednak ich liczba i skład zależeć będą od liczby i kolejności nadesłanych zgłoszeń. Zastrzegamy sobie jednak wyłączne prawo kwalifikacji zespołów do udziału w festiwalu.

Zastrzegamy sobie także możliwość zmiany z przyczyn od nas niezależnych – zasad organizacyjnych w trakcie przygotowań i organizacji imprezy.”

Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie to największa impreza polonijna organizowana od 1969 r., co 3 lata. Wspólne spotkania i występy pozwalają zintegrować się członkom zespołów a wizyta w Polsce umożliwia poznanie kraju przodków.

W pierwszym festiwalu uczestniczyło 12 zespołów z krajów Europy i jeden ze Stanów Zjednoczonych. W ciągu kolejnych lat liczba uczestników rosła.

Więcej informacji na stronie internetowej.

 

Źródło: Polonijna Agencja Informacyjna
Foto: Polonijna Agencja Informacyjna

 

Czytaj dalej

News USA

Arkadiusz Mularczyk był w Waszyngtonie i Nowym Jorku. Dzisiaj odwiedzi Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

W czasie swojej wizyty w USA, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Polski, Arkadiusz Mularczyk, uczestniczył w rozmowach z przedstawicielami Kongresu i Departamentu Stanu USA w Waszyngtonie. W czwartek wziął udział m.in. w spotkaniu w konsulacie generalnym RP w Nowym Jorku, a dzisiaj odwiedzi Chicago.

Celem wizyty polskiego polityka jest zapoznanie strony amerykańskiej z raportem dot. strat wojennych i zdobycie poparcia dla kwestii odszkodowań od Niemiec za straty poniesione w czasie II Wojny Światowej.

„Intensywne spotkania z trzynastoma członkami Kongresu US przyniosła wiele nowych pomysłów i inicjatyw. Widzimy pole do współpracy z amerykańskimi prawodawcami i liczymy na wspólne działania w zakresie pozyskania reparacji” napisał Arkadiusz Mularczyk we wpisie na fb.

Minister przyznał, że podróż do Stanów Zjednoczonych traktuje jako pierwszy etap swojej aktywności dyplomatycznej zarówno w USA, jak i na forum ONZ. Uważa, że temat reparacji wojennych od Niemiec powinien być przedstawiony na agendzie międzynarodowej i udało mu się to osiągnąć.

REKLAMA REKLAMA

„Wielu moich rozmówców było zaskoczonych, że Niemcy nigdy nie wypłaciły Polsce odszkodowań wojennych” oznajmił wiceminister spraw zagranicznych w wywiadzie dla polskiego radia. „Myślę, że jest pole do współpracy w amerykańskim Kongresie, ponieważ tu przywiązanie do prawa własności, wolności i praworządności jest bardzo duże”.

Wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk spotkał się także z zastępcami sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), zajmującymi się prawami człowieka i Europą.

W czwartek Mularczyk odbył spotkania w kwaterze głównej ONZ w Nowym Jorku z Zastępcą Sekretarza Generalnego ONZ, Rosemary Dicarlo oraz Melissą Fleming, kierującą globalną komunikacją.

Arkadiusz Mularczyk jest Przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej.

3 października minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną do strony niemieckiej, dotyczącą odszkodowań wojennych. Polska domaga się w niej m.in. odszkodowania za straty materialne i niematerialne w wysokości 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych i zrekompensowania szkód.

Na początku stycznia Mularczyk zwrócił się w tej sprawie do komisji Kongresu USA, przede wszystkim do przewodniczącego Komisji Helsińskiej Kongresu USA, senatora Benjamina Cardina, a także do przewodniczących komisji spraw zagranicznych Kongresu.

 

Źródło: fb, polskie radio
Foto: YouTube, fb

 

 

Czytaj dalej

News USA

6-latek z Michigan wydał 1 tys. USD na jedzenie bawiąc się telefonem swojego taty

Opublikowano

dnia

Autor:

Sześcioletni Mason Stonehouse bawił się telefonem swojego taty przed snem i wydał około 1000 dolarów na jedzenie z Grubhub, dodając hojny 25% napiwek do każdego zamówienia. Rodzina mieszkająca w Chesterfield w stanie Michigan, przeżyła szok.

Jedzenie zaczęło napływać do domu rodziny w Chesterfield Township w pobliżu Detroit około godziny 9:00PM, a wielka parada pizzy, frytek z serem chili i wrapów z kurczakiem pita trwała do późnej nocy.

Zaczęło się od krewetek z Happy’s jako przystawki, kilku kanapek z kurczakiem od Shawarma Yes, a na deser lody od Leo, które tak się złożyło, że były ulubionymi lodami taty.

Mason zamówił także mnóstwo innych przysmaków, w tym duże krewetki, sałatki, shoarmę, kanapki i inne potrawy.

REKLAMA REKLAMA

Tata Masona, Keith, był dość oszołomiony sytuacją – dopóki nie zorientował się, co się stało. Spojrzał w telefon i zobaczył komunikat:

„Ostrzeżenie o oszustwie Chase: 439 USD za pizzę”

Ojciec przedsiębiorczego chłopca próbował dzwonić do restauracji, aby wstrzymać zamówienia, ale powiedzieli mu, że musi skontaktować się z Grubhub.

Mama, Kristin, powiedziała Associated Press, że Mason jest niezwykle inteligentny i czyta odkąd skończył 2,5 roku. Jej mąż użył aplikacji Grubhub na swoim telefonie, aby zamówić obiad przed jej wyjazdem i prawdopodobnie zostawił aplikację otwartą. Mason wziął telefon, ukrył się w piwnicy i zaczął zamawiać swoją ucztę.

Rodzice chłopca odbyli rozmowę z Masonem następnego dnia i opowiedzieli mu, że to, co zrobił, było podobne do kradzieży. Otworzyli skarbonkę syna i zabrali mu 115 dolarów, które dostał na urodziny w listopadzie, by częściowo pokryły koszty wystawnej kolacji.

Po tym wydarzeniu Grubhub skontaktował się z rodziną Stonehouse i zaoferował im kartę podarunkową o wartości 1000 USD.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: YouTube, Kristin Stonehouse

 

Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Kalendarz 2021

Popularne w tym miesiącu