Połącz się z nami

Kościół

W Stanach Zjednoczonych liczba chrześcijan spadła o 5 milionów. Coraz więcej osób nie określa swojej religii

Opublikowano

dnia

Po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych zmniejszyła się liczba chrześcijan. Spadek obserwowany jest od ośmiu lat. Co prawda chrześcijaństwo nadal pozostaje religią dominującą, lecz liczba wyznawców ze 178 milionów spadła do 173 milionów. Coraz więcej ludzi nie wybiera żadnej religii.

Relacja Emilii Sadaj
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/christianity-down” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Obecnie 1 na 10 Amerykanów, którzy dorastali w rodzinie o tradycjach katolickich, nie praktykuje żadnej religii. Mimo wszystko, Stany Zjednoczone pozostają bardziej religijne niż większość wysoko rozwiniętych krajów w Europie, ale zapoczątkowane zmiany odzwierciedlają ogólnoświatowe trendy. Agnostycyzm i ateizm stają się coraz groźniejszą konkurencją dla tradycyjnych wierzeń, w których nie ma miejsca na tendencje światopoglądowe XXI wieku.

REKLAMA REKLAMA

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: chicagotribune.com
Foto:  CNS photo/Jim West

REKLAMA REKLAMA

Kościół

Kierownik Caritas o miłosierdziu w praktyce streetworkerów

Opublikowano

dnia

Autor:

Młodzi lekarze z potrzeby serca wyruszają do nieprzyjemnych zakątków miasta, aby zaopiekować się potrzebującymi. Streetworking to wyciągnięcie ręki do osób, które same do nas nie przyjdą. To jest miłosierdzie w praktyce – powiedział Family News Service Andrzej Czarnocki, kierownik Ośrodka Charytatywnego „Tylko” na ul. Żytniej w Warszawie. Rozmowa o pracy streetworkerów i wolontariuszy w sąsiedztwie sanktuarium św. s. Faustyny Kowalskiej w dniu jej wspomnienia.

„Chyba najbardziej zostają w pamięci osoby, które nie mają miejsca na świecie. My te osoby przyjmujemy, bo gdzieś na ziemi miejsce im się należy.”

„Pamiętam młodego człowieka, który właściwie nigdy nie miał domu. Wychował się w domu dziecka, potem wszedł w konflikt z prawem i trafił do zakładu karnego. To człowiek, który właściwie nigdy nie miał rodziny. Staliśmy się dla niego namiastką domu, którego brak tak bardzo odczuwał” – podkreślił Czarnocki.

Prowadzony przez Caritas Archidiecezji Warszawskiej Ośrodek Charytatywny „Tylko” obejmuje schronisko dla bezdomnych kobiet i mężczyzn, ogólnodostępną łaźnię i serwującą ciepłe posiłki jadłodajnię.

W schronisku w centrum stolicy obecnie przebywa ok. 70-80 osób.

REKLAMA REKLAMA

Prośba o pomoc nie zawsze jest prosta, czasem potrzeba, by ktoś pierwszy wyciągnął pomocną dłoń. Streetworkerzy to wolontariusze znający miejskie lokalizacje, gdzie można spotkać osoby potrzebujące pomocy.

„Młodzi lekarze z potrzeby serca wyruszają do nieprzyjemnych zakątków miasta, aby od strony medycznej zaopiekować się potrzebującymi. Streetworking to wyciągnięcie ręki do osób, które do nas same nie przyjdą” – tłumaczy kierownik ośrodka przy Żytniej.

Chętni mogą się angażować jako wolontariusze w działania Ośrodka Charytatywnego „Tylko”, ale zdaniem Andrzeja Czarnockiego ważniejsze jest pomaganie osobom, które na co dzień znajdą się na naszej drodze.

„Już sama rozmowa coś daje. Można pokierować kogoś gdzieś dalej, gdzie znajdzie pomoc. Nie chodzi o to, żeby przyjąć kogoś do domu, bo to zazwyczaj jest niemożliwe, ale nawiązanie z kimś kontaktu jest możliwe, nawet jeśli gdzieindziej znajdzie schronienie.”

„Nie traktujmy potrzebującego jako przybysza z innej planety, ale jako brata czy siostrę. Trzeba mieć otwarte oczy i uszy, i być uważnym na drugiego człowieka. To jest miłosierdzie w praktyce” – zaznaczył Czarnocki.

Obok Ośrodka Charytatywnego „Tylko” na Żytniej w Warszawie znajduje się Sanktuarium św. Faustyny Kowalskiej.

Mało kto wie, że to właśnie tu 1 sierpnia 1925 r. do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia przyjęta została Helena Kowalska, która w kwietniu 1926 r. otrzymała imię zakonne Maria Faustyna. Tu też miała pierwsze objawienia Chrystusa.

Święta siostra Faustyna jest z nami związana nie tylko geograficznie, ale też duchowo.

Siostra Faustyna jest dla mnie osobą znaczącą, jak dla każdego katolika. Robimy to, co nam wypada robić w życiu. Siostra Faustyna wykonała wielkie dzieło, które jej przypadło. My wykonujemy swoje małe dzieło, które nam przypadło do wykonania” – powiedział Andrzej Czarnocki kierownik warszawskiego Ośrodka Charytatywnego „Tylko”.

Więcej o ośrodku można znaleźć na stronie Caritas Archidiecezji Warszawskiej: https://caritasaw.pl/kategoria/osrodek-tylko-z-darow-milosierdzia/

Family News Service

 

 

Foto: Ośrodek Charytatywny „Tylko”, Family News Service

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

Kościół

Na Florydzie zaczęła się akcja 40 Days for Life. Weź udział w kampanii modlitewnej przeciwko zabijaniu dzieci!

Opublikowano

dnia

Autor:

Po opóźnieniu spowodowanym huraganem Ian, 3 października, rozpoczęło się wydarzenie 40 Days for Life w Tampie, St Petersburgu i Clearwater. Celem akcji, która potrwa do 4 listopada, jest działanie przeciw aborcji.

Jane Lupia, działaczka akcji 40 Days for Life, modliła się o bezpieczeństwo dzieci i matek pod placówką aborcyjną, kiedy stał się cud. Podjechała do niej minivanem kobieta z dzieckiem w środku i powiedziała, że zmieniła zdanie na temat przerwania ciąży gdy zobaczyła modlących się ludzi.

Wg Lupii ​​orzeczenie Sądu Najwyższego z czerwca tego roku unieważniające decyzję Roe vs Wade stanowiło odpowiedź na miliony modlitw ofiarowanych za matki, ojców i ich nienarodzone dzieci.

„Byłam szczęśliwa, ale wiem, że nasza praca jeszcze się nie skończyła” – mówi Lupia. „Mamy dużo pracy do wykonania tutaj, na Florydzie”.

Orzeczenie przywróciło stanom odpowiedzialność za regulację procedur aborcyjnych. Na Florydzie obecne prawo zezwala na przeprowadzanie aborcji do 15 tygodnia ciąży, przy czym kobiety muszą przejść 24-godzinny okres oczekiwania po otrzymaniu świadomej zgody przed poddaniem się aborcji.

REKLAMA REKLAMA

W tym roku będzie to pierwsza kampania 40 Days for Life po decyzji z 24 czerwca, a organizatorzy twierdzą, że będzie największa w historii, z rekordową liczbą 622 już zarejestrowanych miast.

40-dniowa kampania ma na celu położenie kresu aborcji poprzez modlitwę i post, działania społeczne i pokojowe całodniowe czuwanie przed przedsiębiorstwami dokonującymi aborcji.

„40 Days for Life to skoncentrowana kampania pro-life, która przynosi wymierne rezultaty ratujące życie”

– powiedział biskup Gregory Parkes w liście zachęcającym parafie do udziału.

Liczba lokalnych aborcji na naszym terenie spadła aż o 28 proc. To inspiruje ludzi takich działaczy jak Lupia, który prowadzi lokalną grupę 40 Day’s for Life.

„Mamy nadzieję, że będziemy się modlić, dotąd aż aborcja stanie się nie do pomyślenia” – mówi Lupia.

Jeśli doświadczasz nieoczekiwanej ciąży i potrzebujesz pomocy w jakikolwiek sposób, odwiedź witrynę Foundations of Life, aby znaleźć lokalizację w pobliżu w powiatach Hillsborough, Hernando, Pasco i Pinellas pod adresem https://foundationsoflife.org

Aby wziąć udział w największym na świecie oddolnym ruchu na rzecz zakończenia aborcji, odwiedź stronę www.40daysforlife.com.

 

 

Źródło: gulfcoastcatholic
Foto: You Tube

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

Kościół

Mieszkanka Arizony prowadząca centrum dla bezdomnych kobiet dostała nagrodę Lumen Christi

Opublikowano

dnia

Autor:

Laureatką nagrody Lumen Christi przyznawanej przez Catholic Extension w latach 2022-2023, została Jean Fedigan, założycielka organizacji non-profit w diecezji Tucson w Arizonie, która służy bezdomnym i przemycanym kobietom. O ważnych inicjatywach, które bardzo warto wspierać, mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Nagroda, ustanowiona w 1978 roku, jest najwyższym wyróżnieniem przyznanym przez Catholic Extension i trafia do ludzi:

„którzy promieniują i ukazują światło Chrystusa obecnego we wspólnotach, w których służą”.

Catholic Extension to papieskie stowarzyszenie misyjne z siedzibą w Chicago, które wspiera pracę i posługę amerykańskich diecezji misyjnych.

Fedigan „kontynuuje piękne dziedzictwo katolików z Tucson, którzy zawsze rozumieli, że nasza wiara ożywa, gdy idziemy na peryferie”, powiedział ojciec Jack Wall, prezes Catholic Extension, ogłaszając zwycięzcę nagrody 22 września.

REKLAMA REKLAMA

Posługa Jean dla bezdomnych kobiet narodziła się z jej parafii Matki Boskiej Bolesnej w Tucson i została zainspirowana przez duchową przywódczynię rdzennych Amerykanów, siostrę José Hobday.

Nieżyjąca już siostra Hobday, franciszkanka, należała do starszyzny plemienia Seneków, była popularną pisarką, gawędziarzem i wykładowcą modlitwy i duchowości. W swoich przemówieniach zawsze przypominała słuchaczom, że Jezus „chce, aby wszyscy byli na bankiecie”.

Fedigan założyła Centrum Kobiet Siostry José, organizację non-profit w 2009 roku, kiedy jeszcze pracowała jako główna pielęgniarka w Centrum Medycznym Uniwersytetu Arizony.

Nazwała swoją organizację po siostrze Hobday, która zmarła w kwietniu tego roku w wieku 80 lat.

Centrum zajmuje się opieką nad bezdomnymi i przemycanymi kobietami mieszkającymi na ulicach Tucson.

Daje im coś więcej niż tylko schronienie, stara się zapewnić, aby skrzywdzone kobiety czuły się kochane i szanowane. Przywraca im ludzką godności i poczucie wartości.

Większość kobiet, które przychodzi do Centrum Kobiet Siostry José, cierpi na choroby psychiczne, mieszka na ulicach i co noc spotyka się z groźbami przemocy.

Budzą się co rano z pytaniem: „Jak przeżyć kolejny dzień?”

Fedigan ​​założyła centrum by walczyć z „odczłowieczającymi rzeczywistościami”, z jakimi codziennie borykają się bezdomne kobiety.

„Dla mnie stało się to niesamowitą podróżą wiary” – mówi. „Wstaję rano, idę do swojego miejsca modlitwy i zawsze pytam Boga:„ Gdzie mnie dzisiaj potrzebujesz?”

Centrum rozpoczęło działalność w domu o powierzchni 750 stóp kwadratowych, w którym mogło spać jednorazowo 11 kobiet. Rozszerzyło swoją powierzchnię do 25 000 stóp kwadratowych, co pozwoliło jego założycielce i setkom wolontariuszy służyć tysiącom kobiet.

Jako zdobywczyni nagrody Lumen Christi, Fedigan otrzymała stypendium w wysokości 25 000 USD na wsparcie swojej pracy wśród ubogich i bezbronnych, wraz z dodatkowym stypendium w wysokości 25 000 USD dla diecezji Tucson za jej nominację.

W tym roku nominacje do nagrody zgłosiło 40 diecezji. Siedem osób zostało wybranych jako finaliści nagrody i otrzymało 10 000 dolarów na wsparcie i wzmocnienie ich służby.

Misją Catholic Extension jest budowanie wspólnot wyznaniowych katolickich w zaniedbanych regionach poprzez zbieranie funduszy na pomoc tym wspólnotom.

Organizacja pomaga budować kościoły w amerykańskich diecezjach misyjnych, z których wiele jest wiejskich i obejmuje duży obszar geograficzny. Wiele z nich ma ograniczone zasoby kadrowe i duszpasterskie.

Catholic Extension wspiera diecezję Tucson od prawie 120 lat. Wiele jej wsparcia było i nadal jest skierowane na wspieranie duszpasterstw ludów tubylczych i innych wrażliwych populacji diecezji.

 

 

Źródło: catholicnews
Foto: You Tube, Carholic Extension

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej
REKLAMA REKLAMA

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz 2021

Popularne w tym miesiącu