Newsroom
Radio Deon otrzymało nieoficjalne wyniki wyborów miejskich w Chicago. Walka w okręgach do ostatniego głosu
Według komisji wyborczej miasta Chicago we wtorkowym głosowaniu wzięło udział 575 tysięcy osób, co stanowi niecałe 40 procent z miliona czterystu tysięcy zarejestrowanych wyborców.
Walkę o fotel burmistrza wygrał Rahm Emanuel, którzy zdobył 319 tysięcy głosów. Jesus Garcia mógł się pocieszyć 254 tysiącami głosów. Różnica procentowa wynosiła 11 procent.
Walka toczyła się również w wielu okręgach wyborczych. W 31 okręgu rzutem na taśmę przegrał Ray Suarez, który obecny był w miejskiej polityce od ponad 20 lat. Na Suareza zagłosowało 4.021 wyborców a na jego kontrkandydata Milly Santiago 4.151 wyborców. Różnica wynosiła nieco ponad półtorej procenta.
Z kolei w 36 okręgu walka toczyła się między Omarem Aquino a Gilbertem Villegasem. Wygrał ten drugi na którego swój głos oddało 4.491 wyborców. Drugi z kandydatów zdobył 11 procent głosów mniej. W 45 okręgu startowali John Garrido i John Arena. Aldermanem został Arena z poparciem wynoszącym 53 i trzy czwarte procenta. Na Johna Garrido zagłosowało 46 procent wyborców.
Oficjalne pełne dane zostaną podane do wiadomości publicznej w ciągu w najbliższych kilkunastu dni.
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: chicagoelections.com
Foto: Radio Deon
News USA
Nowy program federalny “Trump Accounts”. Co trzeba o nim wiedzieć?
Rodzice nowo narodzonych dzieci mogą wkrótce otrzymać znaczące wsparcie finansowe na przyszłość edukacyjną swoich pociech. Nowy federalny program, potocznie nazywany „Trump Account”, zakłada utworzenie rządowego konta inwestycyjnego o wartości 1 tysiąca dolarów dla każdego uprawnionego dziecka.
Kto może skorzystać z programu
Program obejmuje dzieci urodzone między 1 stycznia 2025 roku a 31 grudnia 2028 roku. Warunkiem jest posiadanie obywatelstwa Stanów Zjednoczonych oraz numeru Social Security. Konto musi zostać założone przez rodzica lub opiekuna prawnego na nazwisko dziecka.
Środki zgromadzone na koncie nie mogą być wypłacone przed ukończeniem przez dziecko 18. roku życia.
Jak działają Trump Accounts
Konta funkcjonują w sposób zbliżony do indywidualnych kont emerytalnych. Rodzice mogą pozostawić początkową kwotę 1 tysiąca dolarów bez dodatkowych wpłat lub zasilać konto dodatkowymi środkami w wysokości do 5 tysięcy dolarów rocznie.
Potencjalny wzrost oszczędności
Według prognoz opartych na historycznych średnich rynku akcji, początkowa inwestycja może wzrosnąć do około 5,8 tysiąca dolarów w wieku 18 lat, 17 tysięcy dolarów w wieku 27 lat oraz nawet 200 tysięcy dolarów w wieku 55 lat. Przy maksymalnych corocznych wpłatach wartość konta mogłaby sięgnąć 2,7 miliona dolarów.
Należy jednak podkreślić, że są to wyłącznie szacunki i nie stanowią gwarancji przyszłych zysków.
Korzyści dla rodzin o mniejszych dochodach
Eksperci wskazują, że program może być szczególnie korzystny dla rodzin dysponujących ograniczonymi możliwościami oszczędzania. Wczesne rozpoczęcie inwestowania pozwala bowiem w pełni wykorzystać efekt procentu składanego.
„To dobry start dla osób, które nie mają dużych zasobów na odkładanie pieniędzy dla dzieci” – podkreślają doradcy finansowi.
Ograniczenia i porównanie z planami edukacyjnymi
Trump Accounts nie zastępują popularnych planów edukacyjnych 529. Ze względu na konstrukcję podobną do kont emerytalnych, wypłaty mogą wiązać się z podatkami lub karami, a środki nie mogą być wykorzystane na wydatki związane z edukacją na poziomie szkoły średniej.
Plany 529 pozostają bardziej elastycznym narzędziem finansowania edukacji, szczególnie jeśli chodzi o wcześniejsze etapy nauki.

Jak założyć konto
Rodzice będą mogli założyć Trump Account poprzez złożenie formularza podatkowego 4547. Od połowy 2026 roku dostępna ma być również bezpośrednia rejestracja online. Początkowo konta będą tworzone przez Departament Skarbu, z możliwością późniejszego przeniesienia ich do banków, unii kredytowych lub firm inwestycyjnych.
Dodatkowe wsparcie dla starszych dzieci
Program przewiduje również pomoc dla rodzin z dziećmi do 10. roku życia. Dzięki prywatnej inicjatywie filantropijnej dzieci mieszkające w rejonach o średnich dochodach nieprzekraczających określonego progu mają otrzymać jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości 250 dolarów.
Prosta rada ekspertów
Doradcy finansowi podsumowują program jednym przesłaniem: warto skorzystać z bezpłatnych środków i dać dzieciom możliwie najlepszy start finansowy na przyszłość.
Źródło: nbc
Foto: istock
News Chicago
Zmiany w SNAP w Illinois budzą niepokój wśród beneficjentów i organizacji pomocowych
Od 1 lutego w Illinois zaczynają obowiązywać nowe zasady dotyczące programu SNAP, czyli federalnego programu wsparcia żywnościowego dla osób o niskich dochodach. Zmiany obejmą tysiące dorosłych mieszkańców stanu i już teraz wywołują obawy zarówno wśród samych beneficjentów, jak i organizacji zajmujących się pomocą żywnościową.
Czym jest SNAP i kogo obejmują nowe wymogi
SNAP, znany wcześniej jako food stamps, pomaga osobom i rodzinom o niskich dochodach w zakupie żywności. W Illinois świadczenia wypłacane są za pośrednictwem karty Illinois Link Card, akceptowanej w większości sklepów spożywczych. Programem objętych jest blisko 2 miliony mieszkańców stanu.
Obowiązek pracy lub wolontariatu
Zgodnie z nowymi przepisami osoby w wieku od 18 do 64 lat, które nie mają na utrzymaniu dzieci poniżej 14. roku życia, będą musiały przepracować lub odbyć wolontariat przez co najmniej 80 godzin miesięcznie, aby zachować prawo do świadczeń. Alternatywą jest wykazanie, że dana osoba spełnia kryteria zwolnienia z tego obowiązku.
Ograniczenie czasu korzystania ze świadczeń
Osoby, które nie spełnią wymogów dotyczących pracy i nie uzyskają zwolnienia, będą mogły korzystać z programu SNAP jedynie przez trzy miesiące w ciągu trzyletniego okresu. To ograniczenie, zdaniem wielu organizacji pomocowych, może dotknąć szczególnie osoby starsze oraz te, które z różnych powodów mają trudności ze znalezieniem zatrudnienia.
Skutki dla lokalnej gospodarki
Eksperci zwracają uwagę, że konsekwencje zmian nie ograniczą się wyłącznie do osób korzystających z programu. Mniejsza liczba beneficjentów oznacza mniej pieniędzy wydawanych w lokalnych sklepach spożywczych, co może przełożyć się na spadek zatrudnienia i wpływów podatkowych.
Organizacje zajmujące się dystrybucją żywności spodziewają się wyraźnego wzrostu zapotrzebowania na pomoc.
Potrzeba informacji i wsparcia
W obliczu nadchodzących zmian kluczowe staje się dotarcie z rzetelną informacją do beneficjentów programu. Wielu z nich będzie musiało sprawdzić, czy podlega nowym wymogom, czy spełnia je już teraz, lub czy kwalifikuje się do zwolnienia.
Organizacje pomocowe obawiają się jednak, że dla części osób nowe zasady mogą oznaczać realne zagrożenie brakiem dostępu do podstawowych produktów żywnościowych.
Źródło: nbc
Foto: SNAP, dhs.dc.gov
News USA
Eksperci ostrzegają: Sezon podatkowy jest świetną okazją dla oszustów
Sezon rozliczeń podatkowych to czas wzmożonego stresu i pośpiechu dla milionów podatników. To również okres, który wyjątkowo chętnie wykorzystują oszuści. Better Business Bureau ostrzega, że w tym roku przestępcy mogą być szczególnie aktywni, zwłaszcza w związku z nowymi zasadami ulg podatkowych wprowadzonymi przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa.
Oszustwa podatkowe coraz kosztowniejsze
Według danych amerykańskiego Urzędu Skarbowego IRS tylko w 2023 roku podatnicy stracili łącznie 5,5 miliarda dolarów na skutek oszustw i wyłudzeń podatkowych. Zdaniem Steve’a J. Bernasa, prezesa i dyrektora generalnego BBB, skala zagrożenia rośnie.
“Spodziewamy się, że w tym roku oszuści podatkowi będą wyjątkowo agresywni. Wyjdą z każdej możliwej kryjówki, by na Was zarobić” – ostrzega Bernas.
Najczęstsze schematy oszustw podatkowych
Jednym z najpoważniejszych zagrożeń pozostaje kradzież tożsamości podatkowej. Przestępcy, którzy wejdą w posiadanie danych osobowych – takich jak numer Social Security – mogą złożyć fałszywe zeznanie podatkowe i przejąć zwrot podatku. Do takich sytuacji dochodzi m.in. poprzez fikcyjne biura podatkowe, wycieki danych lub ataki phishingowe.
Popularne są również fałszywe e-maile podszywające się pod oficjalne instytucje, w tym IRS. Wiadomości te zawierają linki prowadzące do spreparowanych stron internetowych, które łudząco przypominają serwisy rządowe. Celem jest nakłonienie ofiary do kliknięcia w link lub kontaktu telefonicznego, by wyłudzić dane lub pieniądze.
Kolejną metodą są telefony od rzekomych pracowników IRS, informujących o zaległościach podatkowych i żądających natychmiastowej zapłaty przelewem lub kartą przedpłaconą. Eksperci podkreślają, że prawdziwy Urząd Skarbowy nigdy nie żąda natychmiastowych płatności w taki sposób.
Niebezpieczni są także tzw. doradcy podatkowi – “duchy”, działający nawet w stacjonarnych punktach. Oferują szybkie rozliczenia lub obiecują wyjątkowo wysokie zwroty, pobierając przy tym wysokie opłaty lub doprowadzając klientów do strat finansowych.
Kto najczęściej pada ofiarą oszustów
Dane z 2025 roku pokazują, że niemal co czwarty mieszkaniec USA miał styczność z oszustwem podatkowym. Najbardziej narażeni są młodzi dorośli w wieku 18–24 lata, którzy często tracą dane osobowe za pośrednictwem mediów społecznościowych, takich jak Instagram czy WhatsApp.

Z kolei osoby w wieku 65–74 lat rzadziej stykają się z oszustwami, choć to one są częściej celem prób wyłudzeń płatności. Statystyki pokazują też wyraźne różnice płciowe – młodzi mężczyźni znacznie częściej tracą pieniądze niż młode kobiety.
Skala strat bywa poważna: ponad 80 procent ofiar straciło więcej niż 500 dolarów, ponad połowa – ponad 1 000 dolarów, a 5 procent osób poniosło straty przekraczające 10 000 dolarów.
Jak oszuści próbują się kontaktować
Najczęściej podejrzane wiadomości trafiają do podatników poprzez połączenia telefoniczne, wiadomości tekstowe oraz media społecznościowe. Oszuści żądają w nich podania numerów Social Security, natychmiastowej zapłaty rzekomych zaległości, danych kont bankowych lub informacji o kartach płatniczych.
Eksperci po raz kolejny przypominają: IRS zasadniczo nie inicjuje kontaktu telefonicznego, SMS-owego ani przez media społecznościowe w sprawie natychmiastowych płatności.

Sezon podatkowy już wystartował
Sezon podatkowy oficjalnie rozpoczął się 26 stycznia. Do 2 lutego pracodawcy powinni dostarczyć formularze W-2, co umożliwi podatnikom spokojne przygotowanie rozliczeń. Specjaliści radzą, by zachować szczególną ostrożność i weryfikować każdą podejrzaną wiadomość, zanim podejmie się jakiekolwiek działania.
Źródło: dailyherald
Foto: istock/phakphum patjangkata/
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA1 dzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd











