Połącz się z nami

News Chicago

Przeżyjmy to jeszcze raz. O emocjach z Brazylii w studiu Radiu Deon opowiada Kamil Krzaczyński [wywiad + galeria zdjęć]

Opublikowano

dnia

Gościem w studiu Radia Deon był Kamil Krzaczyński korespondent i fotoreporter, który właśnie wrócił z Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Brazylii. O swoich wrażeniach i o tym co najbardziej utkwiło mu w pamięci opowiada w rozmowie ze Sławkiem Budzikiem.

Posłuchaj wywiadu Sławka Budzika z Kamilem Krzaczyńskim
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/kamil-krzaczynski” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

„Największe wrażenie zawsze robili na mnie kibice, w jaki sposób oni przygotowywali się do spotkań swoich ukochanych drużyn, jak się przebierali, ubierali, malowali, jak długo na godziny nawet przed meczem czekali pod stadionami reprezentując swoje barwy narodowe” – tak o postawie kibiców przed i w czasie meczy mistrzostw świata mówi Kamil Krzaczyński.

Wśród tych kibiców najwięcej oczywiście było Brazylijczyków, którzy do samego końca dumnie i głośno dopingowali swoją drużynę. Jak mówi Kamil Krzaczyński „Na dwie, trzy godziny przed rozpoczęciem spotkań ulice zamierały, jakby ten świat stawał w miejscu w Brazylii, to była naprawdę dla nich olbrzymia religia ten występ ich zespołu, coś nieprawdopodobnego, trudno było znaleźć Brazylijczyka na ulicy”.

Galeria zdjęć z codziennej pracy Kamila Krzaczyńskiego

Oprócz tej wspaniałej atmosfery na stadionach zdarzały się też przykre incydenty – „Mnie tylko skradziono telefon komórkowy, ale na przykład komentatorowi TVP Dariuszowi Szpakowskiemu skradziono cały plecaczek, z czego był bardzo niezadowolony”.

Więcej na temat codziennego życia fotoreportera i tego jak Kamil Krzaczyński wspomina Brazylię w rozmowie ze Sławkiem Budzikiem.

Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Facebook

News Chicago

Pierwsze dzieci aglomeracji Chicago przyszły na świat w blasku fajerwerków

Opublikowano

dnia

Autor:

Pierwsze godziny 2026 roku przyniosły radosne wiadomości z kilku szpitali w rejonie Chicago. W noworoczną noc i wczesnym rankiem na świat przyszły pierwsze dzieci nowego roku, a personel medyczny oraz rodziny z dumą powitały najmłodszych mieszkańców regionu.

Najwcześniejsze narodziny nowego roku

Najwcześniej w 2026 roku urodził się Brandon Alexander Whittington, który przyszedł na świat 6 minut i 41 sekund po północy w Sinai Chicago Hospital. Noworodek waży 7 lb 13 oz i mierzy nieco ponad 20 in długości, zapisując się jako jeden z pierwszych symboli nowego roku w Chicago.

Pierwsze dziecko w Bolingbrook

W UChicago Medicine AdventHealth Bolingbrook pierwszym dzieckiem 2026 roku był chłopiec o imieniu Matthew. Syn Any i Sergheia Mindru z Yorkville urodził się o 1:46 a.m.. Waży 6 lb 13 oz i mierzy 19.5 in, a jego narodziny były wyjątkowym momentem dla całego zespołu szpitala.

Matthew

Advocate Healthcare wita dziewczynkę i chłopca

Pierwszym dzieckiem 2026 roku w sieci Advocate Healthcare została Winona LaCount, urodzona w Advocate Christ Medical Center. Dziewczynka przyszła na świat o 12:50 a.m., ważąc 10 lb 6 oz i mierząc 22.5 in. Jej rodzicami są Olivia Gorney i Ryan LaCount z Chicago.

Winona LaCount

Kilka godzin później, o 3:43 a.m., w tym samym szpitalu urodził się pierwszy chłopiec 2026 roku – Noah Robert Garcia. Syn Gino Garcii i Samanthy Scuito z Joliet waży 7 lb 3 oz i mierzy 20 in.

Northwestern Medicine i pierwszy noworodek

W Northwestern Medicine Prentice Women’s Hospital pierwszym dzieckiem nowego roku została Juliana Marie Poore. Dziewczynka urodziła się jako córka Cayli Calfee Poore i Prestona Poore’a, waży 8 lb 8 oz i mierzy 21.5 in.

Juliana Marie Poore

Symboliczny początek roku

Narodziny pierwszych dzieci 2026 roku tradycyjnie są wydarzeniem symbolicznym dla regionu. Szpitale aglomeracji Chicago rozpoczęły nowy rok w atmosferze radości i nadziei, a młode rodziny otrzymały najpiękniejszy możliwy noworoczny prezent.

Źródło: abc7
Foto: Advocate Healthcare, Northwestern Medicine, Sinai Chicago Hospital
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago zamyka 2025 rok ze spadkiem zabójstw. Nie ma „epidemii przestępczości”

Opublikowano

dnia

Autor:

Miasto Chicago zakończyło 2025 rok z jednym z największych spadków przemocy w swojej nowożytnej historii. Z opublikowanych danych miejskich wynika, że między 1 stycznia a 27 grudnia odnotowano 411 zabójstw, czyli o 30% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku.

Historycznie niski poziom zabójstw

Dla porównania, w 2014 roku w Chicago zarejestrowano 420 zabójstw. Dostępne dane Chicago Police Department pokazują, że przez ponad 50 lat nie było roku z niższą liczbą ofiar śmiertelnych. Tegoroczne wyniki stawiają 2025 w wyjątkowym kontekście historycznym.

Spadki w niemal wszystkich kategoriach przestępczości

Redukcja dotyczy nie tylko zabójstw. W 2025 roku liczba strzelanin spadła o 35% (do 1 850), rozbojów o 35%, kradzieży samochodów o 50%, napaści z użyciem przemocy o 19%, a łączna liczba ofiar brutalnych przestępstw zmniejszyła się o 23% rok do roku.

Trend spadkowy utrzymywał się przez cały rok, a niektóre miesiące zapisały się jako rekordowo spokojne. W kwietniu odnotowano 20 zabójstw – najmniej w jakimkolwiek miesiącu od lutego 2015 roku i jednocześnie to najniższy wynik dla kwietnia od 1962 roku. W maju liczba 36 zabójstw była najniższa dla tego miesiąca od 2011 roku.

Wskaźniki na tle innych miast

Z raportu University of Chicago Crime Lab wynika, że wskaźnik zabójstw w Chicago spadł w 2025 roku do 14,6 na 100 000 mieszkańców. To znaczący spadek wobec szczytu z lat 90., gdy wskaźnik sięgał niemal 34. Chicago wypada dziś znacznie lepiej niż St. Louis (46,8), Detroit (24,2) czy Baltimore (23,1), choć nadal gorzej niż Nowy Jork (3,4) i Los Angeles (7,7).

Różnice rasowe wciąż wyraźne

Miasto podzielone jest na 22 okręgi policyjne, z których co najmniej 85% odnotowało spadek liczby ofiar postrzeleń. Szczególnie widoczny jest spadek wśród czarnych mieszkańców – wskaźnik zabójstw zmniejszył się z 80,4 na 100 000 mieszkańców w 2021 roku do 39,5 w 2025.

Mimo to pozostaje on wielokrotnie wyższy niż wśród Latynosów (9,3) i białych mieszkańców miasta (1,8).

Co wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa

Władze miasta wskazują na zwiększone inwestycje w usługi społeczne, programy wsparcia środowiskowego oraz działania organizacji zajmujących się redukcją przemocy, takich jak program Peacekeepers.

Burmistrz Brandon Johnson oraz komendant policji Larry Snelling podkreślają również rolę współpracy między agencjami miejskimi a społecznościami lokalnymi oraz poprawę dobrostanu funkcjonariuszy.

Jak zaznaczył Snelling, „kiedy policjanci funkcjonują lepiej, lepiej służą innym”.

śmierć krystal rivery

Chicago na tle kraju i spór z Białym Domem

Spadki przemocy nie są zjawiskiem wyłącznie lokalnym – podobne tendencje obserwuje się w wielu dużych miastach USA. Crime Lab zwraca uwagę, że rodzi to pytanie, na ile poprawa w Chicago wynika z lokalnych działań, a na ile z ogólnokrajowych trendów.

Johnson zauważył jednak, że przez lata Chicago pozostawało „niedopasowane” do trendów krajowych, a w 2025 roku redukcja przemocy w mieście była dwukrotnie większa niż średnia krajowa.

Te dane stoją w kontraście do narracji Prezydenta Donalda Trumpa, który przez cały 2025 rok określał Chicago mianem „hellhole” i naciskał na wysłanie do miasta Gwardii Narodowej.

Wyzwania pozostają

Mimo wyraźnej poprawy, Crime Lab podkreśla, że poziom przemocy w Chicago nadal pozostaje wysoki na tle wielu miast świata. Dodatkowym wyzwaniem będą ograniczenia budżetowe po wygaśnięciu federalnych środków popandemicznych oraz powolna odbudowa centrum miasta po COVID-19.

Rok 2025 przyniósł jednak wyraźny sygnał, że trwała redukcja przemocy jest możliwa – nawet w mieście, które przez dekady było symbolem miejskich problemów z bezpieczeństwem.

Źródło: wttw
Foto: YouTube, CPD, istock
Czytaj dalej

News Chicago

Grypa szaleje w rejonie Chicago. Szpitale notują rekordowe obciążenie

Opublikowano

dnia

Autor:

W ostatnich tygodniach w Chicago oraz w całym regionie metropolitalnym wyraźnie nasiliła się zachorowalność na grypę. Dane lokalnych i federalnych instytucji zdrowia publicznego wskazują na szybki wzrost liczby wizyt na oddziałach ratunkowych oraz hospitalizacji, szczególnie wśród dzieci. Lekarze ostrzegają, że sezon grypowy rozpoczął się wcześniej niż rok temu i może okazać się wyjątkowo ciężki.

Wysoka aktywność wirusa w regionie

Według Cook County Department of Public Health, aktywność grypy osiągnęła wysoki poziom na przedmieściach powiatu Cook, a w samym Chicago liczba wizyt na ostrych dyżurach i hospitalizacji była wysoka w tygodniu zakończonym 20 grudnia.

Jak poinformował dr Kiran Joshi, wizyty na oddziałach ratunkowych związane z grypą niemal potroiły się na przedmieściach w porównaniu z wcześniejszymi tygodniami.

Sytuacja w skali kraju i stanu

Na poziomie ogólnokrajowym Centa Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC odnotowują wysoki lub bardzo wysoki poziom aktywności grypy w ponad połowie stanów USA. W Illinois aktywność wirusa została sklasyfikowana jako umiarkowana, jednak eksperci podkreślają, że dynamika wzrostu jest niepokojąca.

Szpitale przyjmują coraz więcej pacjentów

System Endeavor Health poinformował, że w jednym tylko tygodniu na jego oddziały ratunkowe trafiło około 900 pacjentów z objawami grypy. Oznacza to, że blisko 11% wszystkich wizyt dotyczyło tej choroby, podczas gdy miesiąc wcześniej było to zaledwie 1,5%.

Średnio niemal 80 pacjentów dziennie wymagało hospitalizacji – poziom, który w poprzednim sezonie pojawił się dopiero około lutego.

Podobny trend obserwuje Rush University System for Health, gdzie – jak zaznacza dr David Nguyen – liczba chorych na grypę jest wyższa niż o tej samej porze roku wcześniej.

Szczególne zagrożenie dla dzieci

Lekarze zwracają uwagę, że obecny sezon wyjątkowo dotyka najmłodszych. Na przedmieściach powiatu Cook liczba wizyt dzieci na ostrych dyżurach z powodu grypy jest dwukrotnie wyższa niż rok temu.

W Lurie Children’s Hospital w ostatnim tygodniu zdiagnozowano około 350 przypadków grypy u dzieci, podczas gdy dwa tygodnie wcześniej było ich około 90. W jednym momencie 33 małych pacjentów było hospitalizowanych z powodu grypy lub RSV.

Dzieci poniżej 5. roku życia należą do grupy najwyższego ryzyka ciężkiego przebiegu choroby i powikłań. Jak podkreśla dr Larry Kociolek, grypa nie jest zwykłym przeziębieniem, a ryzyko hospitalizacji pozostaje realne.

Dlaczego ten sezon jest trudniejszy

Specjaliści wskazują na kilka czynników. Po pierwsze, wzmożone spotkania rodzinne w okresie świątecznym sprzyjają transmisji wirusa. Po drugie, tegoroczna szczepionka nie jest idealnie dopasowana do nowego wariantu wirusa – tzw. subclade K, który zaczął się szybko rozprzestrzeniać już po zatwierdzeniu składu szczepionki.

Mimo to lekarze podkreślają, że szczepienie nadal ma sens. Badanie z Wielkiej Brytanii opublikowane w listopadzie wykazało, że nawet częściowo dopasowana szczepionka zmniejsza ryzyko hospitalizacji i wizyt na ostrym dyżurze.

Szczepienia wciąż zalecane

Według Chicago Department of Public Health, do 13 grudnia zaszczepiło się przeciwko grypie jedynie około 22% mieszkańców Chicago. Lekarze podkreślają, że nadal warto przyjąć szczepionkę, ponieważ sezon grypowy potrwa jeszcze kilka miesięcy.

Powiat Cook nadal oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko grypie w ramach wspólnych klinik prowadzonych przez służby zdrowia powiatu, niezależnie od statusu ubezpieczenia czy imigracyjnego. Wizyty nie wymagają wcześniejszej rejestracji.

szczepienie-dziecka

Apel lekarzy

Eksperci apelują o zachowanie podstawowych zasad higieny, częste mycie rąk oraz pozostawanie w domu w przypadku objawów choroby. W obliczu szybko rosnącej liczby zachorowań ostrożność i profilaktyka – zdaniem lekarzy – pozostają najskuteczniejszą ochroną przed ciężkim przebiegiem grypy w sezonie 2025–2026.

Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Jacob Wackerhausen/Halfpoint/SementsovaLesia/Albert Shakirov/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

lipiec 2014
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu