Połącz się z nami

Wiara i życie

Znaki powołania

Opublikowano

dnia

W „Tygodniu Dobrego Pasterza” różne zgromadzenia zakonne zachęcają kandydatów do wstąpienia w ich szeregi. Jak więc rozeznać autentyczne powołanie?

Agnieszka

W jaki sposób Bóg powołuje? Na różny sposób można szukać swojej życiowej drogi. Chciałbym jednak zaproponować sposób odczytywania powołania, jaki pozostawił w Ćwiczeniach duchownych św. Ignacy. Mówiąc tam o wyborze, ukazuje trzy sposoby Bożego działania i ludzkiego odczytania woli Bożej:

1. sytuacja, gdy człowiek nie ma żadnej wątpliwości co do woli Bożej, bo tę wolę Bóg mu objawia w sposób ewidentny i bezpośredni, tak jak to uczynił np. Szawłowi. Bóg staje na drodze życia i jasno i wyraźnie mówi: „Pójdź za Mną”. To jest droga najpewniejsza, nie pozostawiająca żadnej niepewności. Pozostaje tylko powiedzieć Bogu: „Oto jestem. Poślij mnie”. Każda inna odpowiedź byłaby działaniem nie tylko wbrew Bogu, ale i przeciwko sobie.

2. droga pośrednia – polega na tym, że człowiek rozeznaje wolę Bożą, obserwując pociechy i strapienia, dokonując rozeznania duchowego. Rozważa i zastanawia się: myśl o jakim życiu daje mu więcej radości i pokoju. To wszystko dzieje się powoli, czasem nawet wbrew człowiekowi. Znam ludzi, którzy nawet modlili się, żeby Bóg oddalił od nich myśl o powołaniu, bo mieli jakieś swoje życiowe plany. które chcieli realizować. Bóg jednak nie ustępuje, a ta powracająca myśl jest znakiem powołania. Kiedy się człowiek zastanawia nad swoją przyszłością i nie tylko częściej myśli o zakonie niż o innej drodze życia, a ta myśl wnosi w jego serce pokój i radość, to jest to rzeczywiście znak woli Bożej.

3. droga spokojna – na tej drodze rozeznawania powołania człowiek rozważa do czego bardziej skłania się jego rozum. Ważne, żeby to było rozeznawanie rozumowe, a nie zmysłowe. Nie wystarczy bowiem, żeby komuś podobało się być księdzem czy siostrą zakonną, a nawet lekarzem czy nauczycielem. Trzeba starać się w miarę obiektywnie ocenić swoje zdolności do podjęcia zawodu czy stanu życia, jaki rozeznaje. Tutaj trzeba sobie pomóc nie tylko używając własnego rozumu, ale też radząc się innych. Zawsze przecież ludzie patrzący z zewnątrz potrafią bardziej bezstronnie i obiektywnie wyrazić swoją opinię, niż jest w stanie uczynić to sam człowiek, skrępowany swoimi emocjami, pragnieniami czy przwiązaniami. Dla Ignacego najważniejszym kryterium w tym rozeznaniu jest obojętność, czyli wewnętrzna wolność. Dobrze może wybrać tylko ten,  kto w sposób wolny potrafi wejść na drogę życia, na której nie tylko sam poczuje się zrealizowany, ale gdzie będzie w stanie więcej dobra uczynić dla ludzi, a jedynym godnym kryterium wyboru będzie miłość. Wybiera drogę, na której pełniej będzie mógł odpowiedzieć Bogu na Jego miłość i na której będzie mógł tę miłość okazać w służbie ludziom. To będzie też droga najlepszego naśladowania Jezusa.

Ignacy zaleca również, żeby to rozumowe rozeznanie po prostu przetestować. Najlepiej to uczynić, stawiając się w sytuacjach krańcowych. Trzeba więc zadać sobie konkretne pytania: co bym poradził komuś, komu jestem życzliwy, a kto znalazł się w podobnej do mojej sytuacji i kto prosi mnie o radę, jaką drogę wybrać? Łatwiej być obiektywnym wobec innych niż względem siebie. To, co poradziłbym komuś innemu, zastosuję do siebie. Radzi też, żeby zapytać: w jakim stanie chciałbym umierać i stanąć na sądzie Bożym? Odpowiedź na to pytanie potraktować jako znak powołania.

Ponieważ jednak powołanie jest Bożym wybraniem, trzeba się nade wszystko modlić o to, by Pan wskazał drogę, na jakiej chce się człowiekiem posługiwać.

jerzy-sermak-fotoKs. Jerzy Sermak SJ urodził się 7 stycznia 1950 roku w Czechowicach Dziedzicach. W 1969 roku wstąpił do zakonu oo. jezuitów. W 1992 roku wyjechał do Chicago, by przez sześć lat pracować tutaj wśród Polonii. Był dyrektorem religijnych programów radiowych, kapelanem harcerzy i kilku zgromadzeń sióstr zakonnych, należał do redakcji wychodzącego w Chicago dwutygodnika “Nowe Życie”. Od 2013 roku jest przełożonym polskich jezuitów w Chicago. Jest autorem dwunastu pozycji książkowych m.in.: Zamyślenia (1992), Słowa jak ziarno (2000), Kim On jest? (2001), Odnaleziony skarb (2007) Różaniec ze służebnicą Bożą, Rozalią Celakówną (2010), Drogi wiary (2012) i Mądry z wiary żyje (2012).

Źródło: inf. własna
Foto: Flickr.com/ Kevin Cole

Czytaj dalej
Reklama

Świeta i Nowy Rok

Maryja i Józef też byli emigrantami. W Chicago rusza „Las Posadas”. Jezuita o. Paweł Kosiński tłumaczy o co w tym chodzi

Opublikowano

dnia

Autor:

Las Posadas to adwentowa tradycja ludności latynoskiej. Jezuita ojciec Paweł Kosiński wyjaśnia jakie przesłanie i znaczenie ma ono dzisiaj w Chicago.

Las Posadas to święto obchodzone zwykle między 16 a 24 grudnia w państwach Ameryki Łacińskiej, wywodzące się z Meksyku. W różnych krajach uroczystości z nim związane są nieco odmienne, zależnie od lokalnych tradycji.

Jest częścią przygotowani do Świąt Bożego Narodzenia9 dni przygotowań symbolizuje 9 miesięcy gdy matka Boska była w ciąży i oczekiwała przyjścia na świat Jezusa Chrystusa.

W Chicago święto Las Posadas jest związane z procesją, która odtwarza zmagania Józefa i Maryi, jakich doświadczyli próbując znaleźć dla siebie miejsce w Betlejem. Wydarzenie ma znaczenie także w wymiarze społecznym. Parada ma wspomóc czynność polityczną, zwłaszcza reformę imigracyjną, poprzez przypomnienie, że Józef i Maryja też byli emigrantami, szukającymi dla siebie bezpiecznego schronienia.

 

Meksykańska tradycja Las Posadas ma ponad 400 lat, jej początek datuje się na 1586 rok. Dwie osoby przebrane za Maryję i Józefa podróżują co noc do innego domu, przez dziewięć nocy. W każdym domu odbywają się modlitwy. Marii i Józefowi mogą towarzyszyć aniołowie i pasterze, lub pielgrzymi, którzy niosą wizerunki świętych postaci. Dzieci niosą poinsecje, a za procesją podążają muzycy. Pod koniec każdej nocy śpiewane są kolędy, a dzieci rozbijają piniaty w kształcie gwiazdy i wszyscy siadają do uczty.

16ta już procesja Las Posadas w Chicago „w intencji” sprawiedliwej reformy imigracyjnej, dla ludzi przybywających do Stanów Zjednoczonych odbędzie się już dzisiaj.

 

Źródło:wikipedia

Foto:YouTube

 

 

Czytaj dalej

News USA

W stanie Kentucky Kościół Katolicki w pełni zaangażował się i niesie pomoc ofiarom tornada

Opublikowano

dnia

Autor:

Od momentu uderzenia tornada w Kentucky w USA, wspólnota katolicka w regionie jednoczy się w modlitwie i oferuje wsparcie dla poszkodowanych. W niedzielę wszystkie parafie diecezji włączyły się w specjalną zbiórkę. O sytuacji w miejscach katastrofy opowiedział papieskiej rozgłośni biskup Owensboro, William F. Medley.

„Kościół parafii św. Józefa nadal stoi, choć jest poważnie uszkodzony. W niedzielę, członkowie sąsiadującej parafii św. Hieronima przyjęli ich do siebie by wspólnie się modlić. Uczestniczyłem w popołudniowej Mszy, podczas której zwracano się także do Matki Bożej z Guadalupe, bo parafianie św. Józefa to w dużej części hiszpańskojęzyczni imigranci.

Zniszczony jest niestety kościół w Dawson’s Springs, trzeba zbudować go na nowo” – stwierdził bp Medley. Duchowny opowiedział także o sytuacji katolików w mieście Mayfield, które zostało „niemal starte z powierzchni ziemi”.

„Wiele parafii jest zaangażowanych w pomoc. Po takich zdarzeniach jak to, panuje jeden wielki chaos. Ludzie często nie wiedzą, gdzie się udać. W Mayfield wielu ludziom, których domy przetrwały, brakuje wody, ogrzewania i elektryczności. Nasze serca są złamane, ale wciąż mamy nadzieję. Ludzie w kraju i nawet z całego świata, starają się nam teraz pomóc. Wielkim pocieszeniem jest też dla nas osobista bliskość Papieża, który zwrócił się do nas w niedzielę. Powtarzamy sobie jego słowa, bo przynoszą nam prawdziwą pociechę.

Jesteśmy wdzięczni za pomoc, którą otrzymujemy od tak wielu ludzi, od innych wspólnot w całym kraju, to dla nas pokrzepiające, że modlą się za nas i dla nas się poświęcają.“

Prezydent USA Joe Biden odwiedzi dzisiaj Kentucky, aby zobaczyć zniszczenia spowodowane przez tornada. Polecił również swojej administracji udostępnić wszelkie konieczne zasoby lokalnym i stanowym urzędnikom w Kentucky i innych stanach dotkniętych przez kataklizm.

 

Autor: Marek Krzysztofiak SJ

Źródło: RV

Foto: YouTube

Czytaj dalej

Adwent

Pod Chicago tłumy pielgrzymów oddało hołd Patronce Obu Ameryk. Wielkie świętowanie w Des Plaines

Opublikowano

dnia

Autor:

Sobotę i niedzielę w Des Plaines w stanie Illinois wypełniły uroczystości związane ze świętem Naszej Pani. Po rocznej przerwie związanej z pandemią, tysiące pielgrzymów wzięło w nich udział.

Obchody, które  rozpoczęły się w sobotę, przyciągnęły setki tysięcy pielgrzymów, w większości pochodzenia meksykańskiego, nie tylko z okolic Chicago. Wielu z nich przyszło pieszo. Wierni poza modlitwami ofiarowali Matce Bożej z Guadalupe kwiaty.

„Juan Diego nauczył się dzięki zaufaniu do Boga, także tego, żeby mieć bardziej pozytywne spojrzenie na przyszłość” – powiedział ojciec Esequiel Sanchez, z Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe.

Uroczystości odbyły się w związku z liturgicznym wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe w Kościele Katolickim, które przypada 12 grudnia. Jest to największa tego typu uroczystość poza miastem Meksyk.

Matka Boża z Guadalupe to katolicki tytuł Maryi, która miała objawić się Aztekowi św. Juanowi Diego Cuauhtlatoatzinowi na wzgórzu Tepeyac, obecnie w granicach miasta Meksyk. Jak głoszą przekazy, w ostatnim dniu objawień, 12 grudnia 1531 roku dojść miało do powstania obrazu Matki Bożej z Guadalupe.

Jest to najstarsze objawienie maryjne oficjalnie uznane przez Kościół Katolicki.

Niedzielne uroczystości zakończyły się inscenizacją objawień Juanowi Diego.

Obraz misyjny Matki Bożej z Guadalupe został przywieziony z Meksyku w 1986 roku do stałej ekspozycji na terenie Akademii Maryville.

 

Źródło:abc7,wgn, wikipedia
Foto: YT, wikipedia

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

kwiecień 2014
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Popularne