Połącz się z nami

Kościół

Oskarżony o molestowanie seksualne proboszcz z Chicago wraca na parafię. Zarzuty były całkowicie FAŁSZYWE

Opublikowano

dnia

Proboszcz Michael W. O’Connell powrócił do pełnienia obowiązków duszpasterskich w parafii Świętego Alfonsa, w chicagowskiej dzielnicy Lake View. W grudniu ubiegłego roku, ksiądz dobrowolnie odszedł ze stanowiska w wyniku posądzenia o molestowanie seksualne, które miało mieć miejsce jeszcze po koniec lat 90-tych. Policyjne śledztwo nie znalazło żadnych dowodów na podtrzymanie zarzutów.

Sprawą zajęło się biuro szeryfa hrabstwa Cook. Współpracując z prokuraturą ustalono, że zarzuty są bezpodstawne. Wyniki śledztwa przekazano władzom archidiecezji chicagowskiej i po zapoznaniu się z zawartością dokumentów, kardynał Francis George polecił duchownemu, aby powrócił do posługi duszpasterskiej w swojej parafii. Ksiądz O’Connell jest wdzięczny, że w wyniku procedury prawnej zatriumfowała sprawiedliwość. Dziękuje również kardynałowi za jego wstawiennictwo.

Ksiądz O’Connell został kapłanem 7 maja 1983 roku. Został proboszczem parafii „Our Lady of the Woods”, w Orland Park pod Chicago. W 2012 roku, przeniósł się do parafii Świętego Alfonsa. Podczas czteromiesięcznej przerwy w posłudze, ksiądz O’Connell dużo czytał, modlił się oraz spędzał czas z doradcami i adwokatami. Zapytany o oskarżyciela, duchowny odparł, że nigdy się z nim nie spotkał, jednak życzy mu, aby odnalazł spokój ducha.

Proboszcz O’Connell powrócił do swojej parafii tuż przed Świętami Wielkanocnymi. Nie kryje zadowolenia z tego faktu: „Miałem momenty zatroskania, ale cały czas znałem prawdę. Bóg mnie nie opuścił i stał ze mną cały czas. Bardzo się cieszę, że znowu będę ze swoimi parafianami i to akurat podczas Wielkanocy”.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: chicagotribune.com
Foto: Flickr.com/ Mike Nelson

Kościół

Covid przegrywa z ubóstwem. Świat przeżywa pandemie nierówności społecznych

Opublikowano

dnia

Autor:

Pandemia koronawirusa znacząco pogłębiła istniejące na świecie nierówności faworyzując tych, którzy należą do grupki 1 proc. najbogatszych ludzi świata. Najnowszy raport międzynarodowej organizacji Oxfam, która zajmuje się walką z głodem na świecie i pomocą w krajach rozwijających się, mówi wręcz o „pandemii nierówności”. Komentarz – Jezuita o. Paweł Kosiński.

Organizacja Oxfam bije na alarm, że wykluczający system gospodarczy doprowadził do zwiększenia liczby ubogich na świecie o 163 mln.

Raport został opublikowany w związku z otwarciem prac Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, które drugi rok z rzędu odbywa się w formie wirtualnej. Oxfam alarmuje, że za obecny kryzys najwyższą cenę płacą najubożsi.

Przypomina, że co minutę na świecie 15 osób umiera z powodu braku dostępu do opieki medycznej, głodu i skutków zmian klimatycznych.

„Pandemia doprowadziła do znaczącego pogłębienia się ubóstwa na całym świecie” – mówi Radiu Watykańskiemu Elisa Bacciotti, dyrektor programów rozwojowych w Oxfam Italia.

 

„W minionym roku majątki dziesięciu najbogatszych ludzi świata wzrosły o 821 mld dolarów.

W praktyce oznacza to, że podwoili oni swój majątek, podczas gdy w tym samym czasie 163 mln ludzi zaczęło żyć poniżej progu ubóstwa.

Pokazuje to, że mimo ogromnie trudnego czasu pandemii na świecie wytworzono potężne bogactwo. Nie zostało ono jednak przeznaczone na rozwiązanie wielkich globalnych problemów, ale pozostało w rękach nielicznych wybrańców.

Jest to rezultat złego systemu gospodarczego, który nadal pogłębia istniejące już podziały i generuje nowe ubóstwo, podczas gdy te fundusze powinny służyć dobru wspólnemu” – mówi papieskiej rozgłośni Bacciotti.

 

Najdobitniejszym przykładem tego, że dobro wspólne nie jest w stanie dotrzeć do najuboższych i najbardziej potrzebujących, są obecnie szczepionki.

Dotarły one jedynie do 1 proc. mieszkańców krajów rozwijających się, a w ciągu tych dwóch lat firmy produkujące preparaty wypracowały zyski wynoszące 1000 dolarów na sekundę. Oto główne przesłanie naszego raportu:

wyprodukowane bogactwo musi służyć wszystkim mieszkańcom naszej planety, a nie tylko grupce wybrańców.

Trzeba niwelować nierówności, a nie coraz bardziej je pogłębiać.“

 

Wicedyrektor Caritas Włoch podkreśla, że raport Oxfam jasno pokazuje, iż na świecie nie ma woli politycznej, by zmienić obecną sytuację.

„10 superbogaczy nawet nie wie na co wydać swój majątek, podczas gdy coraz więcej rodzin boryka się z endemicznym ubóstwem” – mówi Paolo Beccegato.

Wskazuje, że liczne apele Franciszka i Stolicy Apostolskiej o bardziej sprawiedliwy podział dóbr są ignorowane.

 

„Wspólnota międzynarodowa wciąż bardziej troszczy się o dobro nielicznych niż o dobro wspólne. W takiej sytuacji wzrost światowego bogactwa niczemu nie służy, bo wciąż trafia do tych samych rąk” – zauważa Beccegato.

Wskazuje, że bez przekształcenia systemu gospodarczego niewiele się zmieni, jednak by do tego doszło, potrzeba chęci polityków, a tych, jak mówi, zupełnie nie interesuje walka z nierównościami i los najuboższych na całym świecie.

Autor: Beata Zajączkowska, Watykan

Foto: You Tube, pixabay/Engin_Akyurt/ JerzyGoreckibillycm

 

Czytaj dalej

Kościół

Świat nie dopuści do wojny nuklearnej. Biskupi USA z radością przyjęli oświadczenie 5 państw

Opublikowano

dnia

Autor:

Biskupi katoliccy Stanów Zjednoczonych z zadowoleniem przyjęli niedawne wspólne oświadczenie pięciu supermocarstw nuklearnych w sprawie zapobiegania wojnie nuklearnej. Wyrazili także nadzieję, że Konferencja ONZ w sprawie Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej (Non-Proliferation of Nuclear Weapons) (NPT)  wkrótce się odbędzie. Konferencja została ponownie przełożona z powodu pandemii COVID-19. Komentarz – Jezuita o. Paweł Kosiński.

Biskupi USA pochwalili niedawne zobowiązanie pięciu światowych mocarstw nuklearnych do zapobiegania konfliktom nuklearnym, przyjmując rozbrojenie jądrowe jako kluczowe dla pokoju. W rzadkim wspólnym oświadczeniu wydanym 3 stycznia pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Chiny, Francja, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone) stwierdziło, że

„mocno wierzą”, że należy zapobiec dalszemu rozprzestrzenianie broni jądrowej i że wojny nuklearnej „nie można wygrać i nigdy nie powinna się wydarzyć”.

 

Oświadczenie to nastąpiło po ogłoszeniu, że 10. Konferencja Przeglądowa Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT), która miała się rozpocząć 4 stycznia, została ponownie przełożona w związku z pandemią COVID-19.

Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej (NPT) jest przełomowym traktatem międzynarodowym, którego celem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się broni jądrowej i technologii produkcji broni, promowanie współpracy na rzecz pokojowego wykorzystania energii jądrowej oraz wspieranie celów osiągnięcia rozbrojenia jądrowego. 191 państw przystąpiło do Traktatu, co czyni go najszerzej przestrzeganym wielostronnym porozumieniem rozbrojeniowym.

Korea Północna jest jedynym krajem, który wycofał się z NPT od czasu jego wejścia w życie w 1970 roku.

Biskup David Malloy z Rockford, przewodniczący Komisji ds. Międzynarodowej Sprawiedliwości i Pokoju Konferencji Biskupów USA (US Bishops’ Conference Committee on International Justice and Peace)  (USCCB), z zadowoleniem przyjął oświadczenie.

 

Powtórzył również nadzieje wyrażone przez biskupów amerykańskich, że negocjacje w sprawie NPT wkrótce się odbędą, przywołując prorocze słowa papieża Franciszka, który w swojej encyklice Fratelli tutti przypomina nam, że

„międzynarodowy pokój i stabilność nie mogą być oparte na groźbie wzajemnego zniszczenia lub całkowite zniszczenie”.

 

W swoim oświadczeniu biskup Malloy zaprosił „wszystkich Amerykanów do kontynuowania modlitwy i wspierania naszych przywódców w realizacji kluczowych celów rozbrojenia”.

 

Dziesiąta Konferencja Przeglądowa NPT została przełożona na późniejszy termin, maksymalnie do lutego 2022. W trakcie Konferencji od Państw-stron oczekuje się oceny realizacji postanowień Traktatu od 2015 r. oraz określenia obszarów i środków, za pomocą których można dokonać dalszego postępu w kwestii rozbrojenia.

Dyskusje skoncentrują się na kilku kwestiach, w tym: powszechności Traktatu; konkretnych środkach dotyczących rozbrojenia jądrowego; wzmocnienie zabezpieczeń nierozprzestrzeniania broni jądrowej; środków na rzecz pokojowego wykorzystania energii jądrowej, bezpieczeństwa i ochrony; rozwiązania problemu wycofania się z traktatu i dalsze wzmocnienie procesu przeglądu.

Ważna będzie także rozmowa na temat sposobów promowania zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego we wzmacnianie norm NPT i propagowanie edukacji w zakresie rozbrojenia.

Negocjacje wznawiają się w miarę narastania napięć między światowymi potęgami, zwłaszcza między NATO a Rosją w sprawie Ukrainy oraz między USA a Chinami w sprawie statusu Tajwanu i zwiększonej aktywności wojskowej na Pacyfiku. Ostatnie wydarzenia związane z kryzysem politycznym w Kazachstanie dodatkowo zwiększyły te międzynarodowe napięcia.

 

Źródło: vaticannews

Foto: You Tube, pixabay/WikiImages

Czytaj dalej

News Chicago

Kardynał Cupich na Marszu Dla Życia w Chicago. Dlaczego to co powiedział tak źle przyjęto?

Opublikowano

dnia

Autor:

W sobotę odbył się w Chicago March For Life, demonstracja która miała być „największym wydarzeniem w obronie życia na Środkowym Zachodzie”, zorganizowana w odpowiedzi na zmiany w prawie aborcyjnym w Illinois. Przebiegający spokojnie manifest został zakłócony poprzez reakcję niektórych osób na słowa Kardynała Cupicha, które padły podczas jego przemówienia na wiecu w Federal Plaza.

Jak poinformował Chicago Tribune, Kardynał Blase Cupich został eskortowany przez służby bezpieczeństwa po swoim wystąpieniu.

Mniej więcej minutę po przemówieniu Cupich, który nosił maskę na wiecu plenerowym, wywołał falę buczenia, gdy podzielił się słowami wsparcia dla tych, których widział w tłumie w maskach.

„Wiecie, przybywamy tutaj w tych dniach pandemii, kiedy życie jest zagrożone. I tak się cieszę, że widzę wielu z was noszących maski.

Mam nadzieję, że nadal szukacie sposobów, w jaki możemy zakończyć tę pandemię poprzez promowanie życia. To naprawdę ważne by to robić” – powiedział Cupich.

Słysząc buczenie i krzyki niektórych z tłumu, Cupich dodał:

„Teraz wiem, są tutaj tacy, którzy nie szanują nienarodzonych, a to jest bardzo złe. Ale pozwólcie mi mówić. Pozwólcie mi mówić. „

Gwizdanie i okrzyki ucichły na chwilę, ale stały się głośniejsze pod koniec uwag Cupicha.

„Teraz ci ludzie nie pozwalają mi mówić, ponieważ nie są tutaj, aby szanować nienarodzonych. Nie są tutaj, aby szanować ciebie”

odpowiedział Cupich na reakcję tłumu.

Kardynał Cupich został w zeszłym roku skrytykowany przez niektórych członków ruchu obrony życia za kierowanie próbami zapobieżenia bezpośredniej konfrontacji między Konferencją Biskupów Stanów Zjednoczonych a prezydentem Joe Bidenem, który prowadził politykę sprzeczną z oficjalnym nauczaniem Kościoła przeciwko aborcji i małżeństwom osób tej samej płci.

Rok temu Cupich mocno skrytykował na Twitterze to, co nazwał „nieprzemyślanym” oświadczeniem wydanym przez U.S. Conference of Catholic Bishops  (USCCB) w dniu inauguracji Bidena, które nazywało aborcję „bezpośrednim atakiem na życie, który również rani kobietę i osłabia rodzinę”.

10 dni później Cupich poleciał do Rzymu na spotkanie z papieżem Franciszkiem, co niektórzy obserwatorzy uznali za próbę pozyskania pomocy Watykanu w odwróceniu stanowiska USCCB od przyjęcia polityki odmawiania komunii Bidenowi i innym politykom aktywnie promującym zalegalizowaną aborcję.

Biskupi amerykańscy w listopadzie przegłosowali opublikowanie nowego dokumentu nauczania, który wzywa do odnowy eucharystycznej w Kościele. Dokument nie wymienia Bidena ani żadnych innych polityków z imienia i nazwiska.

W swoich uwagach na wiecu Marszu dla Życia w dniu 8 stycznia Cupich odniósł się do możliwości, że

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych cofnie decyzję Roe przeciwko Wade z 1973 r., która zalegalizowała aborcję w całym kraju, jeszcze w tym roku.

„Mamy wiele powodów, aby mieć nadzieję, że ochrona prawna dziecka w łonie matki, za którą opowiadaliśmy się od dziesięcioleci, wkrótce stanie się rzeczywistością” – powiedział Cupich.

 

„Ale jak już dzisiaj słyszeliśmy, to naprawdę nie jest nasz jedyny cel” – powiedział.

„Dziś maszerujemy w imię szacunku dla całego ludzkiego życia. To jest cel, do którego musimy dążyć”.

Cupich później wskazywał na potrzebę obrony osób starszych, chorych, imigrantów, żyjących w biedzie m.in. przed nastawieniem, traktującym życie ludzkie przedmiotowo.

March for Life Chicago jest uważane za największe wydarzenie pro-life na Środkowym Zachodzie. Tegoroczna impreza przyciągnęła tysiące maszerujących w obronie życia, a także mniejszą kontrmanifestację.

 

Źródło: CNA

Foto: You Tube

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

kwiecień 2014
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Popularne