News USA
W New Jersey nietypowa KRADZIEŻ prawie pół miliona dolarów. Łup ważył ponad 10 ton. Jak to jest możliwe? [dźwięk]
Inspektor robót publicznych z miasta Ridgewood, w New Jersey, przyznał się do kradzieży 460 tysięcy dolarów. Co czyni przestępstwo nieco wyjątkowym to fakt, że skradzione pieniądze to monety. Urzędnik ukradł ponad 1,8 miliona monet 25-cio centowych, które ważyły ponad 10,2 ton i zajęło mu to 25 miesięcy.
Relacja Andrzeja Baraniaka
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/kradzie” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
43-letni Thomas Rica został aresztowany za kradzież monet o wartości 500 dolarów. Jako wysoko postawiony, miejski urzędnik, Rica posiadał uniwersalny klucz, który akurat pasował do zamka pomieszczenia, gdzie w miejskim ratuszu przechowywano monety zebrane z liczników parkingowych. Wchodzący do pomieszczenia bez upoważnienia, Rice napychał kieszenie monetami, czasem nawet kilka razy w tygodniu. Po krótkim dochodzeniu, prowadzący śledztwo ustalili, że podejrzany ukradł znacznie więcej pieniędzy.
Zarabiający 86 tysięcy rocznej pensji, Rica traktował podbieranie monet jako dodatkowy zarobek. Kradzione pieniądze deponował na swoim koncie bankowym. Urzędnik przyznał się do stawianych mu czterech zarzutów kradzieży trzeciego stopnia. Sąd nakazał mu jednorazowo zwrócić miastu 69 tysięcy dolarów, oraz płacić dwa tysiące dolarów miesięcznej rekompensaty. W sumie, Rice musi zwrócić miejskiej kasie ponad 200 tysięcy dolarów. Dodatkowo, chytry urzędnik spędzi kolejne pięc lat pod opieką prokuratora. Skradzione monety stanowią ponad połowę zarobionych przez miejskie liczniki parkingowe pieniędzy.
Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com
Źródło: time.com. huffingtonpost.com
Foto: Flickr/Grand Canyon National Park
News USA
Amazon wypłaci miliardy dolarów klientom Prime. Ruszyło składanie wniosków o zwrot pieniędzy
Na mocy ugody zawartej we wrześniu 2025 roku, firma Amazon umożliwiła klientom składanie roszczeń w ramach porozumienia o wartości 2,5 mld USD z Federalną Komisją Handlu FTC. Ugoda kończy postępowanie dotyczące zarzutów o wprowadzające w błąd praktyki związane z zapisywaniem użytkowników do usługi Amazon Prime oraz utrudnianie rezygnacji z członkostwa.
Zgodnie z warunkami porozumienia Amazon przeznaczy 1,5 mld USD na zwroty dla klientów oraz zapłaci 1 mld USD kary cywilnej. Spółka nie przyznała się do winy ani nie zaprzeczyła zarzutom.
Kto może otrzymać zwrot bez składania wniosku
Część uprawnionych klientów otrzyma pieniądze automatycznie, bez konieczności składania wniosku. Dotyczy to osób, które zapisały się do Prime w tzw. „kwestionowanym procesie zapisu”, obejmującym m.in. stronę wyboru wysyłki lub jednostronicową finalizację zakupów.
Automatyczne wypłaty obejmują również klientów, którzy w ciągu 12 miesięcy skorzystali z benefitów Prime nie więcej niż trzy razy. Do świadczeń Prime zaliczane są m.in. darmowa dwudniowa wysyłka, dostęp do Prime Video oraz Amazon Music.
Kiedy trzeba złożyć wniosek
Jeśli użytkownik zapisał się do Prime w ramach kwestionowanego procesu w okresie od 23 czerwca 2019 roku do 23 czerwca 2025 roku i korzystał z benefitów Prime od trzech do dziesięciu razy w ciągu 12 miesięcy, może być zobowiązany do złożenia wniosku, aby otrzymać zwrot.
Osoby, które muszą złożyć roszczenie, otrzymają w tej sprawie powiadomienie e-mailowe lub listowne, zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie ugody.

Ile pieniędzy mogą otrzymać klienci
Uprawnieni klienci mogą otrzymać zwrot opłat za członkostwo Amazon Prime w wysokości do 51 USD. W niektórych przypadkach kwota ta może być niższa, np. gdy użytkownik korzystał z okresu próbnego lub płacił obniżoną stawkę za subskrypcję.
Terminy i procedura wypłat
Zawiadomienia o kwalifikacji do ugody będą wysyłane e-mailem lub pocztą tradycyjną (z datą stempla do 23 stycznia). Od momentu otrzymania informacji klienci mają 180 dni na złożenie wniosku. Amazon zobowiązał się do rozpatrzenia każdego roszczenia w ciągu 30 dni, a wypłata środków ma nastąpić wkrótce po zatwierdzeniu formularza.

Forma wypłaty środków
Zwroty będą realizowane za pośrednictwem PayPal, Venmo lub w formie czeku wysyłanego pocztą. Osoby składające wniosek mogą samodzielnie wskazać preferowaną metodę otrzymania pieniędzy.
Ugoda z Federalną Komisją Handlu stanowi jeden z największych przypadków związanych z ochroną konsumentów w sektorze usług cyfrowych i może mieć długofalowe konsekwencje dla sposobu oferowania subskrypcji przez największe platformy handlowe.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock, Amazon
News USA
Sztuczna inteligencja przewidzi choroby na podstawie jednej przespanej nocy
Zespół badaczy na Uniwersytecie Stanforda opracował system sztucznej inteligencji, który potrafi przewidywać ryzyko rozwoju poważnych chorób, a nawet zgonu, analizując dane zaledwie z jednej nocy snu. Nowe narzędzie, nazwane SleepFM, może identyfikować zagrożenia zdrowotne na wiele lat przed postawieniem diagnozy.
Analiza tysięcy nocnych zapisów
Naukowcy przeanalizowali zapisy snu pochodzące od ponad 65 000 osób. Łącznie system przetworzył ponad 585 000 godzin danych, obejmujących uczestników w wieku od 2 do 96 lat. Na tej podstawie algorytm nauczył się rozpoznawać wzorce związane z przyszłym rozwojem chorób.
Skuteczność powyżej 80 procent
Według zespołu badawczego system osiągnął skuteczność przekraczającą 80% w przewidywaniu ryzyka aż 130 różnych schorzeń. Wśród nich znalazły się m.in. nowotwory, powikłania ciążowe, choroby układu krążenia, zaburzenia psychiczne, choroba Parkinsona oraz demencja.
Sen jako źródło niezwykle bogatych danych
“Rejestrujemy ogromną liczbę sygnałów, badając sen” – wyjaśnia Emmanuel Mignot, profesor medycyny snu na Stanford University i współautor badania. Jak podkreśla, sen dostarcza pełnego obrazu fizjologii organizmu obserwowanej przez około 8 godzin, w czasie gdy badany pozostaje nieruchomy, co czyni dane wyjątkowo wartościowymi.
Niedoceniany obszar badań nad AI
Zdaniem współautora projektu, Jamesa Zou, sen pozostaje stosunkowo mało eksplorowanym obszarem w badaniach nad sztuczną inteligencją. Większość prac koncentruje się na patologii czy kardiologii, a znacznie rzadziej na śnie, mimo że jest on jednym z najważniejszych elementów ludzkiego życia – zauważa badacz.
Potencjał dla medycyny przyszłości
Twórcy systemu podkreślają, że SleepFM może w przyszłości stać się narzędziem wczesnej diagnostyki i profilaktyki, umożliwiając lekarzom identyfikowanie zagrożeń zdrowotnych na długo przed pojawieniem się objawów. Choć technologia wymaga dalszych testów klinicznych, jej potencjał może znacząco zmienić podejście do monitorowania zdrowia i zapobiegania chorobom.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/demaerre/
News USA
Robotaxi zamiast kierowcy. Uber testuje autonomiczne przejazdy w USA
Firma Uber zapowiedziała istotną zmianę w sposobie realizacji przejazdów. Spółka nawiązała współpracę z producentem samochodów elektrycznych Lucid oraz firmą technologiczną Nuro, aby wspólnie rozwijać globalną usługę autonomicznych taksówek, tzw. robotaxi. Decyzję ogłoszono w tym tygodniu.
Prezentacja podczas targów CES
Partnerstwo zostało ogłoszone podczas targów CES w Las Vegas. Nowe, w pełni elektryczne pojazdy mają być wyposażone w zestaw zaawansowanych kamer wysokiej rozdzielczości, czujników oraz radarów, zapewniających – jak podkreślają firmy – pełną percepcję otoczenia w zakresie 360 stopni.
Personalizacja podróży bez kierowcy
Wnętrze autonomicznych pojazdów ma zostać zaprojektowane z myślą o komforcie pasażerów. Cyfrowe ekrany umożliwią personalizację przejazdu, w tym wybór muzyki, regulację klimatyzacji, a nawet wydanie polecenia zatrzymania pojazdu w dowolnym momencie. Wszystko to ma się odbywać bez udziału kierowcy.
Głos partnerów projektu
“Nasz program robotaxi realizowany wspólnie z Uberem i Nuro jest kluczowym elementem wykorzystania technologii Lucid do tworzenia bardziej zrównoważonej i powszechnie dostępnej mobilności” – podkreśliła Kay Stepper, wiceprezes Lucid ds. zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy i technologii autonomicznych.
Testy drogowe już trwają
Uber poinformował, że testy autonomicznych pojazdów w realnych warunkach drogowych już się rozpoczęły. Spółka planuje uruchomienie pierwszych przejazdów robotaxi w regionie Zatoki San Francisco jeszcze w tym roku, co będzie jednym z najważniejszych etapów komercjalizacji tej technologii.
Rosnąca konkurencja na rynku robotaxi
Uber, Lucid i Nuro nie są jednak pionierami w tym segmencie. Autonomiczne przejazdy oferuje już Waymo, spółka zależna Alphabet, działająca m.in. w rejonie Zatoki San Francisco, Los Angeles oraz Phoenix.
Rynek robotaxi rozwija się dynamicznie, a zapowiedzi Ubera pokazują, że rywalizacja o przyszłość transportu miejskiego wchodzi w nową fazę.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube, Uber
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










