News USA
Rekordowy finał WOŚP. Ponad 183 miliony złotych na zdrowie dzieci
Największa doroczna zbiórka charytatywna w Polsce po raz kolejny przeszła do historii. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zakończyła swój kolorowy, muzyczny finał z wynikiem przekraczającym 183 miliony złotych, ustanawiając nowy rekord i potwierdzając niesłabnące zaangażowanie darczyńców w kraju i za granicą.
Tysiące wolontariuszy i aukcje gwiazd
WOŚP, organizowana nieprzerwanie od 1993 roku, co roku mobilizuje około 120 tysięcy wolontariuszy. Z charakterystycznymi puszkami, często w barwnych strojach lub przebraniach, kwestują oni na ulicach miast, miasteczek i poza granicami Polski. Równolegle odbywają się koncerty, wydarzenia lokalne oraz aukcje internetowe, w które angażują się osoby ze świata polityki, sportu i kultury.
Buty premiera, rakieta mistrzyni i noc z gwiazdą
Wśród tegorocznych aukcji znalazły się przedmioty i doświadczenia, które przyciągnęły ogromne zainteresowanie. Na liście znalazły się m.in. piłkarskie buty Premiera Donalda Tuska wraz ze spotkaniem w jego kancelarii, rakieta Igi Świątek używana podczas zwycięskiego Wimbledonu oraz możliwość spędzenia wieczoru w towarzystwie aktorki i piosenkarki Julii Wieniawy. Licytacje te osiągały kwoty liczone w setkach tysięcy złotych.
Wynik wyższy niż rok temu, a to jeszcze nie koniec
W niedzielę, krótko przed północą organizatorzy poinformowali, że suma zebranych środków wyniosła 183 231 782 złote (około 51,5 mln dolarów), co oznacza poprawienie ubiegłorocznego wyniku. Ostateczna kwota, tradycyjnie ogłaszana wiosną po zakończeniu wszystkich rozliczeń i aukcji, będzie jeszcze wyższa. Dla porównania, rok wcześniej przekroczyła ona 289 milionów złotych (około 81,5 mln dolarów).
Sprzęt medyczny i konkretne cele
Pieniądze zebrane przez WOŚP od lat przeznaczane są przede wszystkim na zakup nowoczesnego sprzętu dla polskich szpitali. Tegoroczna edycja koncentrowała się na wsparciu diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci. Od początku działalności fundacja zebrała niemal 3 miliardy złotych, wyposażając placówki medyczne w około 81,5 tysiąca urządzeń.
Kontrowersje i polityczne napięcia
Mimo ogromnej popularności wśród darczyńców, WOŚP od lat budzi sprzeciw części środowisk konserwatywnych. Krytycy zarzucają jej założycielowi Jerzemu Owsiakowi promowanie świeckich, liberalnych wartości oraz sugerują nieprawidłowości finansowe, którym organizatorzy konsekwentnie zaprzeczają.
Od konfliktów z państwem do instytucjonalnego wsparcia
W ostatnich latach Orkiestra kilkukrotnie znalazła się w centrum sporów politycznych, m.in. po wsparciu Strajku Kobiet czy w trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku. W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości relacje z instytucjami państwowymi bywały napięte, czego symbolem była decyzja telewizji publicznej o zaprzestaniu transmisji finału.
Nowy klimat po zmianie władzy
Po zmianie rządu w grudniu 2023 roku sytuacja uległa wyraźnej poprawie. Państwowe spółki, w tym Orlen i PZU, dołączyły do wydarzenia jako sponsorzy, a WOŚP otrzymała otwarte wsparcie ze strony nowych władz.
Jednocześnie uwagę mediów zwrócił brak zaangażowania obecnego Prezydenta Karola Nawrockiego, który nie przekazał w tym roku żadnego przedmiotu na aukcję, ograniczając się do deklarowanego poparcia dla innych inicjatyw charytatywnych.
Fenomen społecznej mobilizacji
Pomimo sporów i politycznych podziałów Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i masowych ruchów obywatelskich w Polsce. Rekordowy wynik tegorocznego finału pokazuje, że idea wspólnego działania na rzecz zdrowia dzieci wciąż potrafi jednoczyć setki tysięcy ludzi.
Źródło: NFP
Foto: YouTube
News USA
Nissan ogłasza akcję serwisową. Problem z elementem drzwi może zwiększać ryzyko obrażeń
Nissan ogłosił w zeszłym tygodniu wycofanie z rynku 26 432 pojazdów z powodu wady związanej z niewłaściwie spawanymi zaczepami drzwi. Usterka może prowadzić do zwiększonego ryzyka obrażeń pasażerów lub wypadku, jeśli drzwi nie zostaną utrzymane w odpowiednim położeniu podczas jazdy lub kolizji.
Problem dotyczy wyłącznie wybranych roczników i modeli. Akcją serwisową objęto sedany Nissan Sentra i Altima z roku modelowego 2025, pick-upy Frontier z lat modelowych 2025–2026 oraz SUV-y Kicks z roku modelowego 2026. Producent podkreśla, że żadne inne pojazdy marek Nissan ani Infiniti nie są objęte tą usterką.
Na czym polega wada techniczna
Zgodnie z informacjami przekazanymi w raporcie bezpieczeństwa, niektóre pojazdy mogły zostać wyposażone w zaczepy drzwi, które zostały nieprawidłowo zespawane na etapie produkcji u dostawcy. W rezultacie metalowa pętla zaczepu może mieć niewystarczającą wytrzymałość i w określonych przypadkach pęknąć, oddzielając się od płytki montażowej.
Znaczenie zaczepu drzwi dla bezpieczeństwa
Zaczep drzwi to kluczowy element systemu bezpieczeństwa pojazdu, odpowiedzialny za utrzymanie drzwi w zamknięciu. W przypadku jego uszkodzenia zamek drzwi może nie spełniać swojej funkcji podczas jazdy lub w trakcie zderzenia, co zwiększa ryzyko obrażeń osób znajdujących się wewnątrz samochodu.
Możliwe objawy i brak ostrzeżenia
Kierowcy pojazdów z usterką mogą w niektórych przypadkach usłyszeć charakterystyczne grzechotanie dochodzące z okolic drzwi, jeśli pęknięta jest tylko jedna strona pętli zaczepu. Jednocześnie przy pęknięciu obu stron elementu awaria może nastąpić bez jakiegokolwiek wcześniejszego sygnału ostrzegawczego.
Wyniki audytu i decyzja o wycofaniu
Podczas audytu przeprowadzonego w zakładzie produkcyjnym w Meksyku sprawdzono blisko 23 930 pojazdów Nissan Sentra z 2025 roku. W dwunastu z nich zidentyfikowano potencjalne problemy z zaczepami drzwi. Dochodzenie dostawcy wykazało nieprawidłowości w procesie spawania.
Po przeanalizowaniu wpływu ewentualnego pęknięcia elementu na działanie drzwi oraz zgodność z normami bezpieczeństwa przedstawiciele Nissana zdecydowali się na dobrowolne przeprowadzenie akcji serwisowej.
Brak zgłoszonych wypadków
Producent poinformował, że nie ma wiedzy o jakichkolwiek zgłoszeniach gwarancyjnych, wypadkach ani obrażeniach związanych z opisaną usterką. Spośród wszystkich pojazdów objętych akcją szacuje się, że defekt może dotyczyć około 1 procenta egzemplarzy.
Co powinni zrobić właściciele
Właściciele pojazdów objętych wycofaniem powinni śledzić komunikaty producenta i zgłosić się do autoryzowanych serwisów w celu sprawdzenia oraz ewentualnej wymiany wadliwego elementu. Działanie to ma na celu wyeliminowanie potencjalnego zagrożenia i zapewnienie pełnego bezpieczeństwa użytkowania pojazdu.
Źródło: foxbusiness
Foto: Harrison Keely, Nissan USA
News USA
Zmiana na szczycie najgorętszych rynków w USA: Hartford nowym liderem
Po dwóch latach dominacji Buffalo na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych nastąpiła wyraźna zmiana. Nowym liderem zestawienia najgorętszych rynków mieszkaniowych zostało Hartford w stanie Connecticut, który zdetronizował miasto z północno-zachodniej części stanu Nowy Jork i objął pierwsze miejsce w prognozie na nadchodzący rok.
Niedobór ofert kluczem do sukcesu
Pozycja Hartfordu na szczycie rankingu nie jest przypadkowa. Jednym z głównych czynników decydujących o jego przewadze jest wyjątkowo niski poziom dostępnych nieruchomości. Liczba ofert jest tam o 63 procent niższa niż przed pandemią, co stanowi największy deficyt spośród 50 największych metropolii w USA.
Tak ograniczona podaż sprawia, że rynek jest wyjątkowo napięty, a kupujący zmuszeni są do szybkich decyzji i ostrej rywalizacji o dostępne domy.
Domy sprzedawane powyżej ceny wywoławczej
W ubiegłym roku aż 66 procent nieruchomości w Hartford sprzedało się powyżej ceny ofertowej. To najwyższy wynik wśród wszystkich dużych amerykańskich metropolii. Jednocześnie jedynie 16,5 procent ofert wymagało obniżki ceny, co dało miastu drugie najniższe miejsce pod tym względem w skali kraju.
Dane te potwierdzają, że to sprzedający dyktują warunki, a kupujący muszą liczyć się z licytacjami i presją czasu.
Mało nadziei na szybki wzrost podaży
Eksperci wskazują, że sytuacja nie ulegnie szybkiej poprawie. Napływ nowych ofert nie jest spodziewany ani ze strony obecnych właścicieli, ani deweloperów. Oznacza to, że osoby planujące zakup nieruchomości powinny przygotować się na zaciętą konkurencję i ryzyko przegranych transakcji.
Rynek Hartfordu pozostaje jednym z najbardziej wymagających dla kupujących, a każda nowa oferta szybko przyciąga wielu zainteresowanych.

Hartford CT
Silny wzrost cen i prognozy na przyszłość
Hartford już wcześniej zapowiadał swoją rosnącą pozycję. W poprzednich prognozach miasto znalazło się w czołówce pod względem oczekiwanego wzrostu wartości nieruchomości. Te przewidywania potwierdziły się w praktyce, gdy ceny domów wzrosły tam najszybciej spośród wszystkich dużych metropolii, osiągając wzrost na poziomie 4,6 procent w skali roku.
Prognozy na kolejny rok również pozostają optymistyczne. Oczekiwany jest dalszy wzrost cen, choć w nieco spokojniejszym tempie, szacowanym na około 3,9 procent rocznie.
Buffalo spada, ale pozostaje mocne
Buffalo, które było liderem rankingu przez dwa kolejne lata, spadło na drugie miejsce. Mimo to rynek wciąż pozostaje tam bardzo konkurencyjny, a sprzedający zachowali silną pozycję negocjacyjną. Miasto uzyskało najwyższy wskaźnik konkurencji wśród dużych metropolii, co świadczy o utrzymującym się popycie.

Buffalo stan Nowy Jork
Nowy Jork tuż za czołówką
Na trzecim miejscu zestawienia znalazł się obszar metropolitalny Nowego Jorku, obejmujący również części New Jersey i Pensylwanii. O jego wysokiej pozycji zadecydowały dobre prognozy cenowe, silny rynek pracy oraz wyjątkowo niski odsetek ofert z obniżką ceny, wynoszący zaledwie 13,5 procent.
Rynek coraz trudniejszy dla kupujących
Zmiana lidera w rankingu najgorętszych rynków mieszkaniowych pokazuje, jak dynamicznie zmienia się sytuacja na rynku nieruchomości w USA. Hartford stał się symbolem rynku, na którym popyt wyraźnie przewyższa podaż, a warunki sprzyjają sprzedającym.
Dla kupujących oznacza to coraz trudniejszą walkę o własny dom i coraz mniejsze szanse na powrót do poziomów dostępności sprzed pandemii.
Źródło: foxbusiness
Foto: Quintin Soloviev , CI_ROME, formulanone
News USA
Łódź w światowej czołówce korków. Polski problem na globalnej mapie komunikacyjnej
Łódź znalazła się w niechlubnej światowej czołówce miast o największym natężeniu ruchu drogowego. W najnowszym zestawieniu Traffic Index przygotowanym przez firmę TomTom miasto zajęło czwarte miejsce na świecie pod względem poziomu zakorkowania. Wysoko uplasowało się także inne polskie miasto – Lublin, który znalazł się na szóstym miejscu globalnego rankingu.
Jak powstaje ranking i co oznacza poziom zatłoczenia
Zestawienie opracowano na podstawie anonimowych danych GPS zbieranych z pojazdów poruszających się po miastach na całym świecie. Na tej podstawie obliczany jest poziom kongestii, który pokazuje, o ile wolniejszy jest ruch w porównaniu z sytuacją, gdy drogi są całkowicie drożne.
W praktyce oznacza to realny wpływ korków na codzienne życie mieszkańców, czas dojazdów do pracy oraz funkcjonowanie miejskiej infrastruktury.
Łódź wśród najbardziej zakorkowanych miast świata
Łódź, będąca czwartym co do wielkości miastem w Polsce i licząca około 650 tysięcy mieszkańców, odnotowała średni poziom zatłoczenia na poziomie 72,8 procent. Oznacza to, że przejazdy po mieście są średnio o niemal trzy czwarte wolniejsze niż w warunkach płynnego ruchu.
Gorsze wyniki uzyskały jedynie Mexico City z poziomem 75,9 procent, indyjskie Bengaluru z wynikiem 74,4 procent oraz Dublin, który minimalnie wyprzedził Łódź z rezultatem 72,9 procent.
Lublin tuż za światową czołówką
Na szóstym miejscu rankingu uplasował się Lublin. Miasto liczące około 330 tysięcy mieszkańców osiągnęło poziom zatłoczenia wynoszący 70,4 procent. Oznacza to, że również w tej części Polski kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w codziennym ruchu drogowym.
Polskie miasta na tle Europy
Wśród miast europejskich Łódź i Lublin zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce pod względem zakorkowania. Kolejnym polskim miastem w tym zestawieniu był Poznań, który z poziomem 64,9 procent uplasował się na czwartej pozycji w Europie i czternastej na świecie.
W globalnej pierwszej setce znalazły się także inne polskie miasta, w tym Wrocław, Bydgoszcz, Kraków, Warszawa, Gdańsk oraz Szczecin, co pokazuje skalę problemu w całym kraju.

Dworzec Tramwajowy Centrum w Łodzi
Czas stracony w korkach
Dane pokazują również, ile czasu kierowcy tracą każdego roku w godzinach szczytu. W Łodzi przeciętny użytkownik dróg spędza w korkach aż 135 godzin rocznie. W Lublinie wynik ten wynosi 117 godzin, co również stanowi poważne obciążenie dla mieszkańców i lokalnej gospodarki.
Stałe remonty i ich konsekwencje
Łódź od kilku lat regularnie znajduje się wysoko w rankingach zatłoczenia ruchu. Lokalnie problem ten często wiązany jest z licznymi i długotrwałymi remontami dróg, szczególnie w centrum miasta. Przebudowy i modernizacje, choć konieczne, znacząco wpływają na płynność ruchu.
Władze miasta zapowiadały, że lepsze rozłożenie inwestycji drogowych powinno przynieść poprawę sytuacji. Tymczasem najnowszy ranking pokazuje, że w 2025 roku poziom zatłoczenia w Łodzi wzrósł o kolejne 1,1 punktu procentowego, a miasto awansowało z siódmego na czwarte miejsce na świecie.

Rondo Romana Dmowskiego w Lublinie
Problem szerszy niż jedno miasto
Wysokie pozycje polskich miast w międzynarodowych rankingach pokazują, że problem korków nie dotyczy wyłącznie Łodzi. Wcześniejsze zestawienia wskazywały również na Warszawę jako jedno z najbardziej zakorkowanych miast Europy pod względem liczby godzin traconych w ruchu drogowym.
Obraz wyłaniający się z danych jest jednoznaczny. Polska infrastruktura miejska stoi przed ogromnym wyzwaniem, a codzienność kierowców coraz częściej upływa w rytmie świateł, zwężeń i objazdów.
Źródło: NFP
Foto: Zorro2212, HuBar, ZiemnniakLBN
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu
Coraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temu
USA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temu
Pełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temu
Protest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temu
Trump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temu
Polska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago3 tygodnie temu
Mieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska5 dni temu
Zmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy












