News Chicago
Skandal w sali bankietowej pod Chicago. Nieletnie dziewczęta nagrywane podczas przebierania się
Policja w Yorkville ostrzega osoby, które w 2023 roku uczestniczyły w uroczystościach organizowanych w Martini Banquet Hall, że mogły zostać potajemnie nagrane podczas przebierania się. Śledztwo dotyczy 57-letniego Eleno Silvy z Oswego, na którego telefonie znaleziono materiały przedstawiające nieletnie dziewczęta.
Sprawa dotyczy sali bankietowej Martini Banquet Hall przy 171 Saravanos Drive w Yorkville, na zachodnich przedmieściach Chicago. Według śledczych w pomieszczeniu wyznaczonym do przebierania się mogły być potajemnie rejestrowane osoby uczestniczące w różnych wydarzeniach organizowanych w obiekcie w 2023 roku.
Policja apeluje do wszystkich, którzy w tym okresie wynajmowali salę lub brali udział w organizowanych tam uroczystościach, o kontakt z funkcjonariuszami. Śledczy próbują ustalić tożsamość osób widocznych na zabezpieczonych materiałach oraz pełną skalę procederu.
Nagrania odkryto podczas innego śledztwa
Sprawa wyszła na jaw, kiedy policjanci z Montgomery prowadzili dochodzenie niezwiązane bezpośrednio z działalnością sali bankietowej. Podczas przeszukania telefonu należącego do Eleno Silvy znaleźli obrazy przedstawiające nieletnie dziewczęta w różnych stadiach rozbierania się.
Materiały wskazywały, że zdjęcia mogły zostać wykonane na terenie Martini Banquet Hall. Funkcjonariusze z Montgomery przekazali informacje policji w Yorkville, która wszczęła odrębne śledztwo.
W toku dalszych czynności odkryto kolejne obrazy, które prawdopodobnie zostały skopiowane z nagrań monitoringu znajdującego się wewnątrz obiektu. Przedstawiały one nieletnie dziewczęta przebierające się podczas różnych uroczystości organizowanych w ciągu 2023 roku.
Nie wiadomo, podczas których imprez powstały nagrania
Martini Banquet Hall jest obiektem wynajmowanym na wesela, przyjęcia z okazji piętnastych urodzin, znane jako quinceañeras, oraz inne uroczystości rodzinne i okolicznościowe. Policja nie ujawniła, podczas których konkretnie wydarzeń mogły powstać nagrania. Nie podano również liczby potencjalnych pokrzywdzonych ani informacji o tym, w jaki sposób materiały zostały zarejestrowane i trafiły na urządzenie podejrzanego.

Martini Banquet Hall
57-latek zgłosił się do aresztu
Śledczy uzyskali nakaz aresztowania Eleno Silvy. W poniedziałek 57-latek sam zgłosił się do aresztu powiatu Kendall. Jego kolejne stawiennictwo przed sądem zaplanowano na 10 listopada.
Silva jest również właścicielem restauracji Riverview Diner przy 1420 S.E. River Road w Montgomery. Nie ustalono jednak, czy pierwotne dochodzenie prowadzone przez policję w Montgomery miało jakikolwiek związek z działalnością tego lokalu.
Policja prosi o kontakt
Funkcjonariusze zwracają się do wszystkich osób, które organizowały lub uczestniczyły w wydarzeniach w Martini Banquet Hall w 2023 roku, o przekazywanie informacji mogących pomóc w śledztwie. Z Wydziałem Policji w Yorkville można skontaktować się telefonicznie pod numerem 630-553-8590 lub przesłać informacje pocztą elektroniczną na adres [email protected].
Źródło: nbc
Foto: Martini Banquet Hall
News Chicago
Pozew przeciwko University of Chicago. Studentka oskarża członka bractwa o gwałt podczas imprezy
Kobieta, która twierdzi, że została zgwałcona podczas imprezy w domu bractwa Alpha Delta Phi na University of Chicago, złożyła pozew przeciwko organizacji i uczelni. Zarzuca im, że przez lata wiedziały o zgłoszeniach dotyczących przemocy seksualnej, ale nie podjęły wystarczających działań, aby zapobiec kolejnym incydentom.
Pozew został złożony do Sądu Okręgowego Powiatu Cook, o czym we wtorek poinformowała kancelaria Gould, Grieco & Hensley. Poszkodowana występuje w dokumentach pod pseudonimem Jane Doe, który pozwala chronić jej tożsamość.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 7 lutego 2026 roku, kiedy kobieta uczestniczyła w imprezie zorganizowanej w domu bractwa Alpha Delta Phi przy South University Avenue, w rejonie numeru 5700, w chicagowskiej dzielnicy Hyde Park.
Oskarżenia dotyczące wydarzeń podczas imprezy
Według pozwu jeden z członków bractwa podał kobiecie kieliszek niezidentyfikowanego alkoholu i zachęcał ją do wypicia jego zawartości, po której zaczęła odczuwać zawroty głowy i problemy z utrzymaniem równowagi.
W dokumentach sądowych opisano, że następnie członek bractwa nakłonił ją do wejścia na piętro, zaprowadził do sypialni i dopuścił się napaści seksualnej. Kobieta miała wielokrotnie informować go o swoim złym samopoczuciu, jednak mężczyzna zignorował jej słowa.
Zgodnie z pozwem poszkodowana utraciła zdolność fizycznego i słownego wyrażenia sprzeciwu, przez co nie była w stanie świadomie wyrazić zgody na kontakt seksualny. Miała jeszcze prosić napastnika o użycie prezerwatywy, ale ten odmówił.
Znajomi nie mogli wejść na piętro
Po napaści mężczyzna miał pozostawić kobietę w sypialni. Jak wynika z pozwu, inny członek bractwa uniemożliwiał jej znajomym wejście na piętro, gdzie próbowali ją odnaleźć. Dostęp do pomieszczenia uzyskali dopiero po otrzymaniu zgody od domniemanego sprawcy.
Kobieta była nieprzytomna, kiedy znaleźli ją przyjaciele. Po odzyskaniu świadomości miała poważne trudności z mówieniem i chodzeniem. Znajomi pomogli jej opuścić budynek.
Następnego ranka, po zauważeniu śladów krwi na bieliźnie, kobieta zgłosiła zdarzenie chicagowskiej policji. Funkcjonariusze potwierdzili przyjęcie zawiadomienia oraz poinformowali, że poszkodowana samodzielnie udała się na leczenie do szpitala Illinois Masonic.

University of Chicago
Śledztwo prowadzone przez chicagowską policję nadal trwa. Dotychczas nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących jego ustaleń.
Zarzuty wobec policji uniwersyteckiej
W pozwie wskazano również, że kilka dni po zdarzeniu z kobietą skontaktowała się policja University of Chicago, która sporządziła dokumentację dotyczącą incydentu. Poszkodowana twierdzi jednak, że funkcjonariusze odmówili jej udostępnienia raportu oraz innych dokumentów związanych ze sprawą bez przedstawienia odpowiedniego nakazu sądowego.
Wcześniejsze zgłoszenia przemocy seksualnej
Jednym z głównych zarzutów pozwu jest to, że zarówno Alpha Delta Phi, jak i University of Chicago miały od wielu lat wiedzieć o zagrożeniu przemocą seksualną podczas wydarzeń organizowanych w domach bractw studenckich.
Według dokumentów sądowych od 2009 roku policja wielokrotnie prowadziła dochodzenia dotyczące zgłoszeń napaści seksualnych związanych z chicagowskim oddziałem Alpha Delta Phi.

University of Chicago
W styczniu 2009 roku zgłoszono dwa przypadki napaści seksualnych w odstępie zaledwie pięciu dni. Policja Chicago oraz funkcjonariusze uniwersyteccy badali również zdarzenie związane z cotygodniową imprezą organizowaną przez bractwo pod nazwą Bar Night.
W tej sprawie poszkodowana osoba wymagała przewiezienia karetką na szpitalny oddział ratunkowy. Pozew nie precyzuje, jakiego rodzaju pomocy medycznej potrzebowała.
We wrześniu 2022 roku na instagramowym profilu @shareyourstoryuchicago opublikowano anonimową relację dotyczącą kolejnej napaści seksualnej w domu Alpha Delta Phi. Autor wpisu domagał się objęcia bractwa okresem próbnym i nadzorem dyscyplinarnym.
Brak odpowiednich zabezpieczeń podczas imprez?
Autorzy pozwu twierdzą, że pomimo kolejnych zgłoszeń, również przekazywanych za pośrednictwem wewnętrznych procedur organizacji, krajowe władze Alpha Delta Phi nie wprowadziły skutecznych środków zapobiegawczych. Według skargi nie zastosowano sankcji dyscyplinarnych wobec oddziałów działających przy University of Chicago, nie ograniczono organizowania imprez ani nie wprowadzono dodatkowych warunków ich przeprowadzania.
Bractwo miało również nie wymagać zabezpieczania części mieszkalnych budynku podczas wydarzeń towarzyskich ani obecności trzeźwych osób odpowiedzialnych za nadzór na piętrach, gdzie znajdują się pokoje mieszkalne. Obecnie chicagowski oddział Alpha Delta Phi nie figuruje na liście organizacji objętych nadzorem dyscyplinarnym lub okresem próbnym.
Bractwo zawiesiło członka objętego zarzutami
Przedstawiciele Alpha Delta Phi potwierdzili, że wiedzą o oskarżeniach i traktują je bardzo poważnie. Organizacja poinformowała o zawieszeniu członka, którego dotyczą zarzuty.
Władze bractwa podkreśliły, że opisane zachowanie jest sprzeczne z wartościami organizacji. Zapewniły również o zaangażowaniu w bezpieczeństwo swoich członków i społeczności oraz gotowości do współpracy z organami ścigania. Ze względu na trwające postępowanie sądowe organizacja odmówiła szczegółowego komentowania sprawy.
Na University of Chicago działa ponad 20 bractw i stowarzyszeń studenckich. Uczelnia nie uznaje ich jednak oficjalnie, nie jest z nimi formalnie powiązana i nie sprawuje nad nimi bezpośredniego nadzoru regulacyjnego.
Kolejne śledztwo dotyczące innego bractwa
Chicagowska policja prowadzi także odrębne dochodzenie w sprawie zgłoszonej napaści seksualnej, do której miało dojść na początku października w domu bractwa Alpha Epsilon Pi, znajdującym się przy tej samej ulicy.
Funkcjonariusze podkreślają, że oba zdarzenia nie są ze sobą powiązane. W sprawie dotyczącej Alpha Epsilon Pi, o której informowaliśmy tutaj, zidentyfikowano osobę będącą w kręgu zainteresowania śledczych, ale dochodzenie nadal trwa.
Zarzuty zawarte w pozwie przeciwko Alpha Delta Phi i University of Chicago pozostają przedmiotem postępowania sądowego. Odpowiedzialność wskazanych osób i instytucji nie została dotychczas rozstrzygnięta.
Źródło: cbs
Foto: University of Chicago, YouTube, istock
News Chicago
Polski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
Dr Maciej S. Leśniak, wybitny neurochirurg związany z Northwestern Medicine w Chicago, został przyjęty do National Academy of Medicine (NAM), jednej z najbardziej prestiżowych instytucji naukowych w Stanach Zjednoczonych. Wyróżnienie przyznano mu za pionierskie badania nad nowymi metodami leczenia glejaka wielopostaciowego, jednego z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu.
O prestiżowym wyróżnieniu poinformował Wydział Neurochirurgii Northwestern University. Dr Maciej S. Leśniak jest profesorem Wydziału Neurochirurgii imienia Michaela J. Marchese oraz kieruje Wydziałem Chirurgii Neurologicznej tej uczelni.
Przyjęcie do National Academy of Medicine stanowi jedno z najwyższych wyróżnień w amerykańskiej medycynie. Jest wyrazem uznania dla osiągnięć naukowych, które mają istotne znaczenie dla rozwoju opieki zdrowotnej i leczenia pacjentów.
Przełomowe badania nad leczeniem nowotworów mózgu
Dr Leśniak został wyróżniony za opracowanie pionierskiej metody wykorzystującej nerwowe komórki macierzyste jako nośniki specjalnie zmodyfikowanego wirusa, którego zadaniem jest zakażanie i niszczenie komórek glejaka wielopostaciowego.
Technologia polega na umieszczaniu wirusa ukierunkowanego na komórki nowotworowe w nerwowych komórkach macierzystych. Tak przygotowane komórki mogą służyć do dostarczania terapii w okolice guza, gdzie wirus ma atakować komórki nowotworowe.
Glejak wielopostaciowy należy do najtrudniejszych w leczeniu nowotworów mózgu. Ze względu na jego agresywny charakter i ograniczoną skuteczność dostępnych terapii naukowcy poszukują nowych sposobów zwalczania choroby.
Od odkryć laboratoryjnych do badań klinicznych
Prace prowadzone przez zespół dr. Leśniaka przyczyniły się do rozpoczęcia nowatorskich badań klinicznych, w tym prób zastosowania opracowanych metod po raz pierwszy u ludzi.
Badania te otworzyły również drogę do lepszego poznania mechanizmów odporności przeciwwirusowej i przeciwnowotworowej u pacjentów z glejakiem wielopostaciowym. Zrozumienie tych procesów może pomóc w opracowywaniu kolejnych metod leczenia nowotworów mózgu.
Wyróżniony neurochirurg podkreślił, że członkostwo w National Academy of Medicine jest dla niego ogromnym zaszczytem i stanowi uznanie dla dotychczasowej pracy całego laboratorium. Zaznaczył również, że środowisko naukowe Northwestern Medicine umożliwia jego zespołowi przekładanie nowych pomysłów badawczych na konkretne badania kliniczne z udziałem pacjentów.

Dr Maciej Leśniak
Prestiżowe wyróżnienie dla naukowca z Chicago
Dr Maciej Leśniak ukończył Harvard University oraz Johns Hopkins University School of Medicine, a także uzyskał tytuł magistra zarządzania opieką zdrowotną na Harvardzie. Specjalizację z neurochirurgii i neuroonkologii odbył na Johns Hopkins University pod kierunkiem wybitnych lekarzy: Donlina Longa, Henry’ego Brema i Drew M. Pardolla.
Jego działalność naukowa koncentruje się na nowatorskich metodach leczenia nowotworów mózgu, w tym terapii genowej, immunoterapii, wykorzystaniu komórek macierzystych i nanotechnologii. Kierował lub współkierował ponad 25 wieloośrodkowymi badaniami klinicznymi. Jego badania wspierają między innymi National Institutes of Health, American Cancer Society oraz Alliance for Cancer Gene Therapy.
Dr Leśniak otrzymał liczne wyróżnienia, w tym Outstanding Young Investigator Award oraz przyznaną w 2015 roku prestiżową nagrodę National Cancer Institute Outstanding Investigator Award, którą uhonorowano 50 amerykańskich naukowców prowadzących przełomowe badania nad nowotworami. Został także wyróżniony nagrodą John D. Arnold Scientific Research Prize za działalność mentorską.
Źródło: Northwestern Department of Neurosurgery, Fundacja Polonii Medycznej
Foto: Northwestern Department of Neurosurgery, Fundacja Polonii Medycznej
News Chicago
Ujawniono nazwiska pięciu ofiar tragedii w Mundelein. Wśród zabitych znana rodzina weterynarzy
Biuro Koronera Powiatu Lake ujawniło tożsamość pięciu osób znalezionych martwych w domu w Mundelein, na północnych przedmieściach Chicago. Wśród ofiar są małżeństwo emerytowanych weterynarzy, ich syn, wnuk oraz partnerka syna. Policja prowadzi śledztwo w sprawie prawdopodobnego poczwórnego zabójstwa i samobójstwa, którego sprawcą miał być 51-letni Bryan Schmidt.
Do tragedii doszło w domu przy Wellington Avenue w Mundelein. Ciała pięciu osób znaleziono późnym wieczorem w niedzielę, 18 października. Wszystkie ofiary zginęły od ran postrzałowych, a śledczy zabezpieczyli na miejscu dwa pistolety.
Kim były ofiary tragedii?
Biuro Koronera Powiatu Lake potwierdziło, że wśród zmarłych znaleźli się 80-letni James Schmidt oraz jego 77-letnia żona Rebecca Schmidt. Małżeństwo mieszkało w domu, w którym doszło do strzelaniny. Sekcje zwłok wykazały, że oboje zginęli w wyniku wielokrotnych postrzałów. Trzecią ofiarą był ich 22-letni wnuk Maclaine Schmidt, mieszkaniec Lake Bluff, który zmarł wskutek postrzału w głowę.
W domu znaleziono również ciało 37-letniej Nicole Heiser, która ostatnio mieszkała w Antioch, a wcześniej w Lake Bluff. Kobieta zginęła od postrzału w głowę. Od wielu lat pozostawała w związku z Bryanem Schmidtem. Piątą osobą był 51-letni Bryan Schmidt, syn Jamesa i Rebeki oraz ojciec Maclaine’a. Według ustaleń koronera zmarł wskutek postrzału w głowę oddanego przez usta. Według policji to właśnie Bryan Schmidt jest odpowiedzialny za śmierć pozostałych domowników.
Rodzina przez lata prowadziła klinikę weterynaryjną
James i Rebecca Schmidt byli znanymi w okolicy lekarzami weterynarii. Rebecca założyła w 1982 roku Northern Illinois Cat Clinic w Libertyville, placówkę specjalizującą się wyłącznie w leczeniu kotów, chirurgii oraz opiece weterynaryjnej nad tymi zwierzętami.
Rebecca Schmidt ukończyła z wyróżnieniem University of Illinois College of Veterinary Medicine w 1973 roku. Dwa lata później została pierwszą kobietą weterynarzem, która ukończyła podyplomowy staż zawodowy w 1975 roku. Jej szczególnym obszarem zainteresowań była interna kotów. Zwracała uwagę na trudności związane z diagnozowaniem chorób u tych zwierząt, które często ukrywają objawy i niechętnie poddają się badaniom.
Rebecca należała do American Association of Feline Practitioners, American Veterinary Medical Association oraz Chicago Veterinary Medical Association. W pracy zawodowej była ceniona za doświadczenie, wiedzę i delikatne podejście do zwierząt.
Syn również pracował w rodzinnej klinice
Bryan Schmidt był związany z działalnością rodziców i pełnił funkcję kierownika Northern Illinois Cat Clinic. Dorastał w rodzinie weterynarzy, od najmłodszych lat poznając zasady opieki nad zwierzętami oraz funkcjonowania placówki medycznej.
Według informacji zamieszczonych wcześniej na stronie internetowej kliniki już jako 12-latek miał doświadczenie związane z wywoływaniem zdjęć rentgenowskich. Z czasem zaangażował się w zarządzanie rodzinnym przedsiębiorstwem.

Rebecca Schmidt
Jak przekazali właściciele sąsiednich firm, klinika zakończyła działalność około dwóch lat temu. Obecnie w dawnym lokalu mieszczą się gabinet chiropraktyczny oraz salon fryzjerski. Stanowe rejestry przedsiębiorstw wskazują, że firma została formalnie rozwiązana wcześniej w 2026 roku.
Ciała znaleziono w kilku pomieszczeniach
Policjanci przyjechali do domu w rejonie 200 Wellington Avenue około 11:45 PM w niedzielę. Interwencję podjęto po telefonie od członka rodziny, który nie mógł skontaktować się z jedną z osób przebywających w budynku.
Funkcjonariusze weszli do domu przez niezaryglowane drzwi. Wewnątrz znaleźli ciała w kilku pomieszczeniach. Wstępne oględziny wskazywały, że wszystkie osoby zostały postrzelone z niewielkiej odległości. Na miejscu zabezpieczono dwa pistolety.
Według funkcjonariuszy pod wskazany adres nie kierowano wcześniej patroli w związku z interwencjami, a zmarłe osoby nie miały historii kontaktów z miejscową policją.
Sąsiedzi nie mogą uwierzyć w tragedię
Wiadomość o śmierci pięciu osób wstrząsnęła mieszkańcami Wellington Avenue. Sąsiedzi opisują rodzinę Schmidtów jako spokojnych ludzi, którzy od wielu lat mieszkali w tej okolicy i nie sprawiali żadnych problemów.
List samobójcy
W samochodzie Bryana Schmidta policja znalazła kilka listów pożegnalnych. Treść tych notatek nie została ujawniona, a policja informuje, że wciąż próbuje ustalić ewentualny motyw strzelaniny. Funkcjonariusze trafili do domu dzięki temu, że jedyna ocalała członkini rodziny przez całą niedzielę nie mogła skontaktować się ze swoimi bliskimi.
40-letnia Kimberly Schmidt – również lekarka weterynarii, mieszkająca w północnej Kalifornii – skontaktowała się z policją w Mundelein, prosząc o sprawdzenie sytuacji jej rodziców.
Źródło; cbs
Foto: Northern Illinois Cat Clinic, YouTube
-
News USA5 dni temu
Osiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Janusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago3 tygodnie temu
Duży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA6 dni temu
Departament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Wici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News USA2 tygodnie temu
ICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago3 tygodnie temu
Donald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA4 tygodnie temu
Apple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze














