Połącz się z nami

News USA

Duże zmiany w SNAP od 1 października. Ponad 5 milionów Amerykanów straciło świadczenia

Opublikowano

dnia

Program pomocy żywnościowej SNAP wchodzi w kolejny etap zmian wprowadzonych przez ustawę One Big Beautiful Bill Act. Od 1 października stany przejmują znacznie większą część kosztów administracyjnych programu, a zaostrzone wymagania dotyczące pracy wpływają na liczbę osób korzystających ze świadczeń. Według analizy Food Research & Action Center od uchwalenia ustawy świadczenia SNAP straciło około 5,2 miliona Amerykanów.

Liczba uczestników Supplemental Nutrition Assistance Program SNAP spadła do najniższego poziomu od 2019 roku. Eksperci przewidują, że w kolejnych miesiącach z programu mogą wypaść następne osoby, ponieważ stopniowo wdrażane są kolejne rozwiązania wynikające z federalnej ustawy podatkowo-budżetowej przyjętej w 2025 roku.

One Big Beautiful Bill Act została podpisana przez Prezydenta Donalda Trumpa 4 lipca 2025 roku. Ustawa wprowadziła szerokie zmiany w finansowaniu i zasadach kwalifikowania się do SNAP, w tym rozszerzenie wymogów dotyczących pracy oraz przeniesienie większej części kosztów programu na stany.

Od 1 października stany zapłacą znacznie więcej

Jedna z najważniejszych zmian zaczyna obowiązywać 1 października. Udział stanów w kosztach administracyjnych SNAP wzrasta z 50 do 75 procent, podczas gdy udział rządu federalnego spada do 25 procent.

Oznacza to dodatkowe obciążenie dla budżetów stanowych i lokalnych. Administracja SNAP obejmuje między innymi rozpatrywanie wniosków, sprawdzanie uprawnień gospodarstw domowych, obsługę spraw beneficjentów oraz utrzymywanie systemów informatycznych niezbędnych do działania programu.

Kolejna poważna zmiana finansowa ma nastąpić w październiku 2027 roku. Stany z wysokim wskaźnikiem błędnych płatności SNAP będą musiały pokrywać część kosztów samych świadczeń, które wcześniej były w całości finansowane przez rząd federalny. Ich udział może sięgać 15 procent.

Spór o błędy w wypłacaniu świadczeń

Republikańscy ustawodawcy wskazują, że wysokie wskaźniki błędnych płatności mogą świadczyć o problemach z prawidłowym funkcjonowaniem programu i nadużyciach. Organizacje zajmujące się walką z głodem zwracają natomiast uwagę, że statystyki te obejmują również zwykłe pomyłki administracyjne, takie jak błędnie wpisane nazwisko czy brak adresu.

Konsekwencje finansowe mogą być dla niektórych stanów znaczące. Dyrektor SNAP w Alabamie informował w lipcu, że problem ze wskaźnikiem błędnych płatności może oznaczać dla stanu dodatkowe koszty sięgające 174 milionów dolarów. Jeśli Alabama nie zdoła obniżyć wskaźnika błędów i ograniczyć związanych z nim kosztów, jedną z rozważanych możliwości może być nawet wycofanie się stanu z programu SNAP.

80 godzin pracy lub wolontariatu miesięcznie

Duże znaczenie dla beneficjentów mają także bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące aktywności zawodowej. Zgodnie z nowymi zasadami osoby objęte tym wymogiem w wieku od 18 do 64 lat muszą pracować, uczestniczyć w określonych aktywnościach lub wykonywać wolontariat przez co najmniej 80 godzin miesięcznie, aby zachować świadczenia.

Zmieniły się również zasady dotyczące rodziców. Wcześniej z wymogu pracy mogły być zwolnione osoby wychowujące dzieci poniżej 18. roku życia. Nowe przepisy ograniczyły ten wyjątek do rodziców opiekujących się dziećmi poniżej 14 lat.

Food Research & Action Center ocenia skalę zmian jako bezprecedensową. Bardziej rygorystyczne wymagania oraz konieczność szybkiego dostosowania się stanów do nowych zasad finansowania powodują zamieszanie i zaległości w rozpatrywaniu wniosków.

Arizona straciła ponad połowę uczestników

Szczególnie duże zmiany nastąpiły w Arizonie, gdzie liczba osób objętych SNAP spadła w ciągu roku o 53 procent. Był to największy spadek spośród wszystkich stanów. Departament Bezpieczeństwa Ekonomicznego Arizony informował, że musiał w krótkim czasie gruntownie zmienić sposób zarządzania świadczeniami żywnościowymi.

Stan określił federalne zmiany jako największe przekształcenia strukturalne i administracyjne w programie od pokolenia.

Arizona wprowadziła zmiany mające ograniczyć ryzyko poważnych kar finansowych i zachować pomoc żywnościową dla możliwie największej liczby mieszkańców. Od tego czasu sytuacja zaczęła się stabilizować – w sierpniu program miał o 57 tysięcy uczestników więcej niż w kwietniu.

Średnio 6,25 dolara dziennie na osobę

Według Food Research & Action Center przeciętne świadczenie SNAP w Stanach Zjednoczonych wynosi około 6,25 dolara dziennie na osobę, czyli około 190 dolarów miesięcznie.

Analiza Urban Institute z 2025 roku wskazywała, że taka kwota nie wystarcza na pokrycie kosztu typowego posiłku w około 99 procentach amerykańskich powiatów. Jednocześnie gospodarstwa domowe zmagają się ze wzrostem kosztów żywności i innych podstawowych wydatków.

Od początku 2020 roku ceny artykułów spożywczych wzrosły o 32 procent. W 2026 roku presję na domowe budżety dodatkowo zwiększyły wyższe koszty energii związane z wojną z Iranem. Średnia krajowa cena galona benzyny wynosi 4,46 dolara, czyli około 50 procent więcej niż przed rozpoczęciem wojny.

Rośnie problem braku bezpieczeństwa żywnościowego

W 2025 roku Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zakończył coroczne badanie dotyczące bezpieczeństwa żywnościowego, uznając raport za powielający inne informacje, kosztowny i upolityczniony. Food Research & Action Center zabiega o przywrócenie badania, argumentując, że potrzebne są dane pokazujące skutki zmian SNAP.

Badanie naukowców z Purdue University wykazało, że problem braku regularnego dostępu do odpowiedniej ilości wartościowej żywności nasilił się w Stanach Zjednoczonych. Między styczniem a październikiem ubiegłego roku dotyczył około 14 procent gospodarstw domowych, wobec 12,5 procent w 2024 roku.

Wśród czynników przyczyniających się do wzrostu problemu badacze wskazali inflację oraz ograniczenia w SNAP. Dla rodzin już żyjących od wypłaty do wypłaty utrata nawet części świadczeń może oznaczać konieczność dalszego ograniczania wydatków na żywność.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, SNAP

News USA

National Football League żąda usunięcia nagrania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego

Opublikowano

dnia

Autor:

Brian_Dawkins NFL

Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) opublikował na swoim oficjalnym koncie nagranie z Brianem Dawkinsem, legendarnym zawodnikiem Philadelphia Eagles. Wpis opatrzono słowami: „Our time has come” („Nadszedł nasz czas”).

Film był odpowiedzią DHS na informacje o grupie migrantów zmierzającej w kierunku południowej granicy Stanów Zjednoczonych. W materiale wykorzystano charakterystyczne wejście Dawkinsa na boisko oraz fragmenty jego zagrań w barwach Philadelphia Eagles. Sportowe nagrania zostały w ten sposób wykorzystane jako element przekazu dotyczącego egzekwowania prawa imigracyjnego.

NFL zareagowała i zażądała od DHS usunięcia filmu. Zareagował również sam Brian Dawkins. Były zawodnik poinformował, że nie wyraził zgody na wykorzystanie swojego nazwiska, wizerunku ani podobizny w tym materiale.

Sprawa jest interesująca również z prawnego punktu widzenia. Materiały filmowe z rozgrywek NFL są chronione, a liga kontroluje sposób ich wykorzystywania. Nie jest to więc wyłącznie dyskusja dotycząca polityki imigracyjnej.

Pojawia się również kwestia granic wykorzystywania przez instytucje federalne materiałów należących do innych podmiotów oraz wizerunku osób, które nie wyraziły zgody na udział w takim przekazie.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]

 

Źródła: NFL, U.S. Department of Homeland Security (DHS)
Foto: Jeffrey Beall
Czytaj dalej

News USA

Egzekucja Christy Pike wstrzymana na godzinę przed wykonaniem wyroku

Opublikowano

dnia

Autor:

christa-pike

Federalny sąd apelacyjny wstrzymał w środę egzekucję Christy Pike w Tennessee zaledwie około godziny przed planowanym wykonaniem wyroku. Sędziowie chcą ponownie przeanalizować, czy przed skazaniem jej na śmierć odpowiednio uwzględniono zarzuty dotyczące przemocy seksualnej i gwałtów, których miała doświadczać w dzieciństwie.

50-letnia obecnie Christa Pike została skazana za morderstwo popełnione w 1995 roku, kiedy miała 18 lat. Gdyby egzekucja doszła do skutku, byłaby pierwszą egzekucją kobiety w Tennessee od co najmniej 200 lat.

Nie było od razu wiadomo, czy prokurator generalny Tennessee odwoła się od decyzji sądu ani jak długo wykonanie wyroku może pozostać wstrzymane. Decyzja zapadła w ostatniej chwili, kiedy przygotowania do egzekucji były już bardzo zaawansowane.

Świadkowie czekali już w więzieniu

Osoby wyznaczone do obserwowania egzekucji zgromadziły się już w Riverbend Maximum Security Institution w Nashville. Nakaz wstrzymujący wykonanie kary śmierci został wydany około godziny 9:00 AM.

Sprawa Christy Pike od lat budzi ogromne zainteresowanie. Zbrodnia, za którą została skazana, zwróciła szczególną uwagę ze względu na pentagram wycięty na ciele ofiary, Colleen Slemmer, oraz inne okoliczności, które wówczas łączono z obawami dotyczącymi kultu szatana.

Sprawa wpisywała się w atmosferę tzw. „satanic panic”, czyli fali społecznych obaw przed satanizmem, która była szczególnie widoczna w Stanach Zjednoczonych w latach 80. i 90. XX wieku. Zbliżająca się egzekucja ponownie wywołała debatę na temat stosowania kary śmierci wobec bardzo młodych sprawców.

Obrona wskazuje na wiek i traumatyczne dzieciństwo

Christa Pike nie zaprzecza, że popełniła zabójstwo. Jej zwolennicy i obrońcy argumentują jednak, że przy ocenie zasadności wykonania kary śmierci stan powinien uwzględnić jej wiek w chwili popełnienia przestępstwa, problemy psychiczne oraz historię wyjątkowo ciężkiej przemocy seksualnej.

Według przedstawianych przez obronę informacji Pike miała doświadczać wykorzystywania seksualnego i gwałtów już od czasu, gdy była bardzo małym dzieckiem. Federalny obrońca z urzędu Stephen Ferrell uważa, że jej wyrok śmierci jest przypadkiem wyjątkowym na tle innych spraw z Tennessee.

Ferrell wskazuje, że inni sprawcy, którzy mieli 18 lat i zostali w Tennessee skazani na śmierć, ostatecznie nie pozostali z takimi wyrokami. Właśnie kwestie dotyczące przeszłości Pike i sposobu ich uwzględnienia podczas postępowania mają zostać ponownie przeanalizowane przez federalny sąd apelacyjny.

Sąd Najwyższy wcześniej odmówił wstrzymania egzekucji

Decyzja sądu apelacyjnego nastąpiła po wcześniejszych niepowodzeniach obrony. We wtorek Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odrzucił wniosek prawników Christy Pike o wstrzymanie egzekucji.

Dzień wcześniej Gubernator Tennessee Bill Lee odmówił jej prawa łaski. Wszystko wskazywało więc na to, że wykonanie kary śmierci odbędzie się zgodnie z planem, zanim w środę rano federalny sąd apelacyjny zdecydował o jego zatrzymaniu.

christa-pike skazana na śmierć

Christa Pike

Matka ofiary od dziesięcioleci czeka na wykonanie wyroku

Inne stanowisko zajmuje matka Colleen Slemmer, May Martinez. Chce ona, aby kara śmierci została wykonana, podkreślając, że od dziesięcioleci czeka na realizację wyroku wydanego wobec Christy Pike.

Martinez przyznaje, że wracając myślami do zbrodni, wyobraża sobie ból swojej córki oraz jej próbę podniesienia się i ucieczki. Dla rodziny ofiary kolejne postępowania dotyczące wyroku oznaczają przedłużenie sprawy, która rozpoczęła się ponad trzy dekady temu.

Egzekucje kobiet w USA należą do rzadkości

Tennessee nie przeprowadziło egzekucji kobiety od co najmniej 200 lat. Starsze dokumenty są jednak niekompletne, dlatego trudno precyzyjnie ustalić szczegóły dotyczące ostatniej kobiety straconej w tym stanie.

Colleen-Slemmer zamordowana przez christy pike

Colleen Slemmer

Egzekucje kobiet należą do rzadkości również w całych Stanach Zjednoczonych. Od 1976 roku wykonano karę śmierci wobec 18 kobiet, co stanowi około 1 procent wszystkich egzekucji przeprowadzonych w kraju w tym okresie.

Na razie nie wiadomo, kiedy zapadnie kolejna decyzja w sprawie Christy Pike. Wykonanie wyroku pozostaje wstrzymane, podczas gdy federalni sędziowie analizują, czy doświadczenia z jej dzieciństwa zostały w wystarczającym stopniu uwzględnione przed orzeczeniem kary śmierci.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: TDOC, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Alaska Airlines i Hawaiian Airlines stawiają na luksus. Wielka zmiana dla pasażerów od 2028 roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Alaska Air Group zapowiedziała największą w swojej historii inwestycję w podróże klasy premium. Od 2028 roku pasażerowie Alaska Airlines i Hawaiian Airlines otrzymają dostęp do nowych luksusowych kabin, foteli rozkładanych do pozycji leżącej, usług concierge, rozbudowanej oferty gastronomicznej oraz ekskluzywnych saloników na lotniskach.

Nowa strategia ma pomóc przewoźnikom w rywalizacji o pasażerów gotowych wydawać więcej na komfort podczas podróży. Alaska Air Group przedstawiła we wtorek dwa nowe produkty premium – Aurora dla Alaska Airlines oraz Leihōkū dla Hawaiian Airlines.

Prezes Alaska Air Group Ben Minicucci podkreślił, że firma nie chce ograniczać pojęcia klasy premium wyłącznie do wygodniejszego fotela. Nowa oferta ma obejmować cały proces podróży – od momentu rezerwacji, przez pobyt na lotnisku, aż po obsługę podczas lotu.

Aurora na pokładach Dreamlinerów

Aurora będzie najbardziej luksusowym produktem oferowanym na międzynarodowych trasach Alaska Airlines obsługiwanych Boeingami 787 Dreamliner. Pasażerowie otrzymają prywatne apartamenty z drzwiami i fotelami rozkładanymi do całkowicie płaskiej pozycji oraz bezpośredni dostęp do przejścia.

Oferta obejmie również posiłki na poziomie restauracyjnym, internet Starlink Wi-Fi oraz indywidualną obsługę concierge. Pasażerowie będą mogli korzystać także z nowego saloniku Aurora Lounge w Seattle.

Od 2028 roku Aurora ma pojawić się również na wybranych transkontynentalnych połączeniach wykonywanych samolotami Boeing 737-10 MAX. Tym samym Alaska Airlines zamierza rozszerzyć najwyższy standard obsługi także na część tras krajowych.

Leihōkū w Hawaiian Airlines

Hawaiian Airlines wprowadzi własną wersję luksusowej oferty pod nazwą Leihōkū, oznaczającą „lei gwiazd”. Produkt zostanie stopniowo wprowadzony do całej floty 24 samolotów Airbus A330 należących do przewoźnika.

Pasażerowie otrzymają przeprojektowane apartamenty z fotelami rozkładanymi do pozycji leżącej i drzwiami zapewniającymi większą prywatność. Odnowione zostaną również wnętrza kabin, a oferta gastronomiczna będzie inspirowana kuchnią wysp.

Leihōkū obejmie ponadto specjalne stanowiska odprawy, obsługę concierge oraz dostęp do nowego saloniku Hawaiian Airlines w Honolulu. Jego powierzchnia wyniesie prawie 13 tys. stóp kwadratowych.

Premium Reserve pomiędzy klasą ekonomiczną a luksusowymi apartamentami

Trzecim elementem zmian będzie Premium Reserve, czyli nowa kabina klasy premium economy. Zadebiutuje w 2028 roku w Boeingach 787 Dreamliner i wybranych Boeingach 737-10 MAX Alaska Airlines, a także w Airbusach A330 Hawaiian Airlines.

Fotele będą szersze, a odstęp między rzędami wyniesie 38 cali. Pasażerowie otrzymają większy zakres odchylenia oparcia, podpórki pod nogi i łydki, ulepszoną ofertę posiłków oraz 16-calowe ekrany rozrywki pokładowej 4K.

Premium Reserve ma być dostępna w samolotach dalekiego zasięgu obu przewoźników. Produkt będzie skierowany do podróżnych oczekujących wyższego komfortu niż w tradycyjnej klasie ekonomicznej, ale niewybierających najbardziej luksusowych apartamentów.

Nowe saloniki w Seattle, Honolulu i San Diego

Inwestycje Alaska Air Group nie ograniczą się do samolotów. Firma planuje znaczące rozszerzenie sieci saloników lotniskowych, które mają stać się jednym z najważniejszych elementów nowej oferty dla pasażerów premium.

Pod koniec 2027 roku na międzynarodowym lotnisku Seattle-Tacoma mają zostać otwarte flagowe Alaska Lounge i Aurora Lounge o łącznej powierzchni prawie 41 tys. stóp kwadratowych. Będzie to jeden z najważniejszych elementów całego projektu.

Na początku 2028 roku w Honolulu ma zostać otwarty salonik Hawaiian Lounge o powierzchni prawie 13 tys. stóp kwadratowych. Jeszcze w tym samym roku planowane jest uruchomienie Alaska Lounge w San Diego, który zajmie około 14 tys. stóp kwadratowych.

Linie lotnicze walczą o najbardziej wymagających pasażerów

Rozbudowa oferty jest częścią coraz wyraźniejszej rywalizacji amerykańskich przewoźników o klientów wydających najwięcej na podróże. Linie inwestują w prywatne kabiny, bardziej rozbudowane saloniki lotniskowe, lepsze posiłki oraz dodatkowe usługi przed rozpoczęciem lotu.

Alaska Air Group zamierza odpowiedzieć na ten trend kompleksową zmianą standardu obsługi w Alaska Airlines i Hawaiian Airlines. Pierwsze nowe saloniki mają pojawić się już pod koniec 2027 roku, natomiast najważniejsze zmiany na pokładach samolotów zaplanowano na 2028 rok.

 

Źródło: foxbusinness
Foto: Alaska Air Group
Czytaj dalej

Popularne

[wpp range='last30days' limit=5 stats_views=0 order_by='views' post_html='
  • {thumb}
    {category}
    {title}
  • ' thumbnail_width=320 thumbnail_height=165 header_start='

    ' header_end='

    ' wpp_start='
      ' wpp_end='
    ' stats_taxonomy=1]

    Kalendarz

    październik 2026
    P W Ś C P S N
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728293031  

    Popularne w tym miesiącu