NEWS Florida
Rekordowo spokojny sezon huraganów na Atlantyku. Potężne El Niño zatrzymuje rozwój burz
Na Atlantyku panuje wyjątkowo spokojny sezon huraganów. Do tej pory w 2026 roku nie powstał tam ani jeden huragan, a aktywność burzowa wynosi zaledwie 7 procent normy dla tej pory roku. Meteorolodzy wskazują na wyjątkowo silne El Niño, które tworzy warunki niezwykle niekorzystne dla rozwoju cyklonów tropikalnych.
Według National Hurricane Center co najmniej przez kolejny tydzień na Atlantyku nie należy spodziewać się powstania huraganu. Jest to szczególnie niezwykłe, ponieważ właśnie teraz przypada okres, w którym sezon powinien znajdować się w pobliżu swojego szczytu.
Atlantycki sezon huraganów oficjalnie trwa od początku czerwca do końca listopada, a największa aktywność występuje zwykle od sierpnia do października. W tym roku powstało dotychczas zaledwie pięć stosunkowo słabych i krótkotrwałych burz tropikalnych.
2026 rok ustanawia rekord
W sobotę sezon 2026 ustanowił rekord najdłuższego okresu od jego rozpoczęcia bez burzy, której prędkość wiatru osiągnęłaby 64 mph, czyli próg wymagany do zakwalifikowania systemu jako huraganu.
Jest to rekord przynajmniej w erze obserwacji satelitarnych. Przed latami 50. XX wieku odnotowywano sezony, podczas których huragany również nie pojawiały się tak długo. Meteorolodzy nie uznają jednak tamtych danych za równie wiarygodne, ponieważ obserwacje oceanów były wówczas znacznie mniej kompletne.
Rekordowo niski jest również ogólny poziom aktywności huraganowej uwzględniający liczbę burz, ich siłę i długość trwania. Phil Klotzbach z Colorado State University wskazuje, że pod tym względem obecny sezon jest najsłabszy od 1950 roku, a aktywność na Atlantyku wynosi jedynie 7 procent normy.
Prognozowano dziewięć nazwanych burz
Eksperci Colorado State University przewidywali w corocznej prognozie na 2026 rok, że w basenie Atlantyku powstanie 9 nazwanych burz. Dotychczas pojawiło się ich tylko 5 i żadna nie osiągnęła siły huraganu.
Specjaliści ostrzegają jednak, aby mieszkańcy terenów zagrożonych nie tracili czujności. Nawet podczas sezonu zdominowanego przez El Niño wystarczy jeden silny huragan, aby spowodować katastrofalne zniszczenia. Przykładem może być rok 1992. Sezon rozpoczął się wtedy późno, ale przyniósł niszczycielski huragan Andrew. Zagrożenie mogą również stwarzać słabsze burze, które nie osiągają najwyższych kategorii.

Dadeland Mobile Home Park po przejściu Huraganu Andrew w 1992 roku
Trzy czynniki blokują rozwój huraganów
Profesor nauk atmosferycznych University at Albany Kristen Corbosiero ocenia, że obecne warunki nad Atlantykiem są wyjątkowo nieprzyjazne dla powstawania cyklonów tropikalnych. Potencjalne burze są jednocześnie osłabiane przez silne wiatry, suche powietrze oraz ruchy powietrza skierowane w dół.
Wszystkie te zjawiska są charakterystycznymi skutkami El Niño, czyli naturalnego i okresowego ocieplenia części równikowego Pacyfiku. Zjawisko wpływa na pogodę w wielu regionach świata, a poprzednio wystąpiło w 2023 roku. El Niño pojawia się zazwyczaj co dwa do siedmiu lat.
Klotzbach podkreśla, że wpływ obecnego El Niño na Atlantyk jest wyjątkowo silny. W tym sezonie żaden z systemów nie zbliżył się nawet znacząco do osiągnięcia siły huraganu.
Rekordowo silny uskok wiatru rozrywa burze
Najważniejszym skutkiem El Niño na Atlantyku jest rekordowo silny tzw. “uskok wiatru”. Zjawisko występuje, gdy na niższych wysokościach system burzowy jest poddawany działaniu silnych wiatrów wschodnich, a wyżej silne wiatry zachodnie oddziałują na niego w przeciwnym kierunku.
Takie warunki uniemożliwiają burzom zbudowanie stabilnej pionowej struktury i mogą je dosłownie rozrywać. Szczególnie silny uskok występuje między Afryką a Karaibami, czyli w rejonie, w którym zwykle powstają najpotężniejsze huragany przemieszczające się później na zachód.
Według Kristen Corbosiero uskok wiatru jest tam obecnie o około 45 mph większy od poziomu, który jest w stanie wytrzymać cyklon tropikalny. Ekspertka określa taką wartość jako niespotykaną.
Zatoka Meksykańska może być wyjątkiem
Jednym z obszarów, gdzie uskok wiatru nie jest obecnie równie silny, pozostaje Zatoka Meksykańska. Burze w tym regionie często zaczynają intensywniej rozwijać się w późniejszej części sezonu. Corbosiero i inni eksperci ostrzegają więc, że przed zakończeniem sezonu w Zatoce Meksykańskiej nadal mogą pojawić się silne systemy tropikalne. Obecna cisza na Atlantyku nie oznacza, że zagrożenie całkowicie minęło.
Suche powietrze i pył znad Afryki
Rozwój burz hamuje także suche powietrze, które pozbawia powstające systemy wilgoci potrzebnej do ich wzmacniania. Dodatkowym problemem jest pył napływający znad Afryki oraz mniejsza liczba zaburzeń atmosferycznych mogących stać się zalążkami cyklonów.
Nad Atlantykiem występuje ponadto wysokie ciśnienie powodujące opadanie powietrza. Takie ruchy atmosferyczne również utrudniają rozwój silnych burz i wzmacniają wpływ pozostałych czynników związanych z El Niño.
Oceany są rekordowo ciepłe, ale huraganów nie ma
Wyjątkowo spokojny Atlantyk jest tym bardziej zaskakujący, że wody oceanów pozostają bardzo ciepłe. Światowe oceany notują rekordowo wysokie temperatury już od ponad 100 dni, a ciepła woda zwykle stanowi paliwo dla cyklonów tropikalnych.
Profesor meteorologii Massachusetts Institute of Technology Kerry Emanuel zwraca uwagę, że wody Atlantyku nie ociepliły się równie szybko jak znajdująca się nad nimi atmosfera, która pod wpływem El Niño nagrzała się gwałtownie.
Liczy się różnica temperatur między wodą i powietrzem
Badania Emanuela wskazują, że dla rozwoju huraganów znaczenie ma nie tylko temperatura samej powierzchni oceanu, ale także różnica między temperaturą wody i znajdującego się nad nią powietrza. Huragany czerpią energię z przepływu ciepła z oceanu do atmosfery.
Wody Atlantyku reagują na wpływ El Niño z kilkumiesięcznym opóźnieniem w stosunku do atmosfery. Może to mieć istotne konsekwencje dla kolejnego sezonu huraganowego.
Emanuel przewiduje, że gdy w przyszłym roku El Niño zacznie słabnąć i warunki atmosferyczne wrócą bliżej normy, ciepła woda może nadal utrzymywać się na Atlantyku. W takiej sytuacji prawdopodobieństwo wyjątkowo aktywnego sezonu w 2027 roku może wzrosnąć.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, NOAA
NEWS Florida
Tragedia na Florydzie. Ojciec dwójki małych dzieci utonął, próbując uratować mewę
31-letni William „Stone” Romberg utonął w niedzielę u wybrzeży Florydy, próbując uwolnić mewę zaplątaną w żyłkę wędkarską. Mężczyzna został porwany przez silny prąd morski, gdy usiłował wrócić na brzeg. Osierocił dwie małe córeczki.
Do tragedii doszło w niedzielę, 25 października, w pobliżu Carillon Beach na Florydzie, niedaleko domu 31-letniego Williama „Stone’a” Romberga. Mężczyzna łowił ryby, kiedy zauważył mewę zaplątaną w jego żyłkę wędkarską więc wszedł do wody, aby ją uwolnić. Podczas próby ratowania mewy zarówno ptak, jak i haczyk zaplątały się przy jego dłoni, dodatkowo utrudniając mu wydostanie się z niebezpiecznej sytuacji.
Kiedy próbował wrócić na brzeg, silny prąd morski zaczął znosić go coraz dalej od lądu. Mimo podjętych wysiłków 31-latek nie zdołał wydostać się z wody i utonął.
Był cenionym pracownikiem i oddanym ojcem
William Romberg, nazywany przez bliskich Stone’em, pochodził z rejonu metropolitalnego Atlanty w Georgii. Na Florydzie pracował jako menedżer usług plażowych w firmie La Dolce Vita, zajmującej się wynajmem sprzętu i obsługą wypoczywających na Carillon Beach.
Współpracownicy wspominają go jako niezwykle życzliwego, pracowitego i zawsze gotowego do pomocy człowieka. Podkreślają, że każdego dnia wnosił do zespołu pozytywną energię i pozostawił trwały ślad w pamięci osób, które miały okazję go poznać. Tragiczna śmierć 31-latka poruszyła lokalną społeczność oraz pracowników firmy, dla których był nie tylko cenionym kolegą, ale także bliskim członkiem zespołu.
Żona i dwie córeczki potrzebują wsparcia
William Romberg pozostawił żonę Taylor oraz dwie małe córki: 3-letnią Hadley i roczną Lainey. Rodzina musi teraz zmierzyć się z nagłą stratą męża i ojca.
Firma La Dolce Vita zorganizowała zbiórkę pieniędzy na platformie GoFundMe, aby wesprzeć najbliższych zmarłego. Organizatorzy podkreślają, że Romberg był człowiekiem o wielkim sercu, którego gotowość do niesienia pomocy innym stanowiła jedną z jego najbardziej charakterystycznych cech.
Okoliczności tragedii sprawiają, że jego śmierć jest szczególnie poruszająca. Próba uratowania bezbronnego ptaka zakończyła się utratą życia przez młodego ojca, pozostawiając rodzinę i przyjaciół w żałobie.
Źródło: fox35
Foto: GoFundMe
NEWS Florida
Z systemu pomocy finansowej dla studentów na Florydzie wyciekły dane 5 milionów osób
Poważny cyberatak na Florydzie mógł doprowadzić do ujawnienia danych osobowych niemal 5 milionów osób. Hakerzy uzyskali nieautoryzowany dostęp do stanowego serwisu pomocy finansowej dla studentów, a wśród zagrożonych informacji znalazły się numery Social Security. Władze apelują do rodzin o szczególną ostrożność.
Miliony osób zagrożonych kradzieżą danych
Departament Edukacji Florydy poinformował o naruszeniu bezpieczeństwa systemu internetowego obsługującego stanową pomoc finansową dla studentów. Według wstępnych ustaleń cyberprzestępcy mogli uzyskać dostęp do danych osobowych niemal 5 milionów osób.
Wśród informacji objętych naruszeniem znalazły się numery Social Security, które mogą zostać wykorzystane do kradzieży tożsamości i oszustw finansowych. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób hakerzy przełamali zabezpieczenia serwisu ani jaki jest pełny zakres ujawnionych danych.
Śledztwo w sprawie cyberataku nadal trwa. Urzędnicy pracują nad ustaleniem okoliczności incydentu oraz identyfikacją wszystkich osób, których informacje mogły zostać przejęte.
Pomoc finansowa dla studentów nie jest zagrożona
Departament Edukacji Florydy zapewnia, że stanowe programy pomocy finansowej dla studentów pozostają bezpieczne, a wypłata świadczeń będzie kontynuowana pomimo cyberataku. Jednocześnie władze ostrzegają, że podczas usuwania skutków naruszenia bezpieczeństwa mogą występować czasowe zakłócenia w działaniu strony internetowej obsługującej pomoc finansową.
Po wykryciu nieautoryzowanego dostępu natychmiast podjęto działania mające zatrzymać atak, ograniczyć jego skutki i zabezpieczyć systemy informatyczne. Resort współpracuje z innymi instytucjami stanowymi, aby ustalić pełną skalę incydentu. Zapewnia również, że mieszkańcy Florydy będą otrzymywać kolejne informacje w miarę potwierdzania nowych ustaleń.
Jak chronić się przed kradzieżą tożsamości?
W związku z możliwością ujawnienia poufnych informacji urzędnicy zalecają studentom i ich rodzinom zwiększoną czujność. Szczególnie ważne jest regularne kontrolowanie rachunków bankowych oraz historii kredytowej.
Departament Edukacji Florydy rekomenduje następujące działania:
- Kontrolowanie kont finansowych – należy zwracać uwagę na podejrzane transakcje i wszelkie operacje, których właściciel rachunku nie rozpoznaje.
- Sprawdzanie raportów kredytowych – warto regularnie przeglądać historię kredytową, aby wykryć nieznane zobowiązania lub konta otwarte bez zgody właściciela danych.
- Zabezpieczenie historii kredytowej – osoby obawiające się kradzieży tożsamości mogą rozważyć ustanowienie ostrzeżenia o możliwym oszustwie, czyli fraud alert, albo zamrożenie raportów kredytowych, czyli credit freeze, w głównych biurach informacji kredytowej.

Gdzie uzyskać informacje o cyberataku?
Departament Edukacji Florydy uruchomił specjalną stronę informacyjną dotyczącą naruszenia bezpieczeństwa danych. Osoby, które obawiają się, że ich informacje zostały ujawnione, mogą sprawdzić aktualne komunikaty pod adresem FLDOE.org/databreach.
Pytania dotyczące incydentu można również kierować pocztą elektroniczną na adres [email protected].
Władze podkreślają, że dochodzenie pozostaje w toku, dlatego pełne konsekwencje cyberataku nie są jeszcze znane. Do czasu zakończenia ustaleń mieszkańcy powinni zachować ostrożność i monitorować wszelkie oznaki możliwego wykorzystania ich danych osobowych.
Źródło: fox13
Foto: istock/Maksim Kamyshanskii/peerapong boriboon/
NEWS Florida
Nowe karnety w ICON Park w Orlando. Atrakcje i restauracje w niższych cenach
Popularny kompleks rozrywkowy ICON Park w Orlando na Florydzie wprowadził dwa nowe karnety, które pozwalają zaoszczędzić na atrakcjach turystycznych, restauracjach i zakupach. Play Pass i Fun Pass są ważne przez 10 dni, a ich ceny zaczynają się od 84,99 dolara.
Dwa karnety na atrakcje ICON Park
Kompleks ICON Park, położony przy International Drive w Orlando, przygotował nowe pakiety dla turystów i mieszkańców Florydy. Karnety umożliwiają jednorazowe wejście do wybranych atrakcji oraz korzystanie z dodatkowych rabatów w restauracjach i sklepach.
Chris Jaskiewicz, prezes i dyrektor generalny ICON Park, podkreślił, że celem nowej oferty jest ułatwienie gościom korzystania z rozrywek w przystępniejszych cenach. Dodatkowe zniżki gastronomiczne i handlowe mają sprawić, że pobyt w kompleksie będzie bardziej atrakcyjny finansowo.
Play Pass za 99,99 dolara
Droższy pakiet Play Pass kosztuje 99,99 dolara od osoby i obejmuje jednorazowy wstęp do pięciu atrakcji: Blue Man Group, Museum of Illusions Orlando, Ripley’s Crazy Golf, Pearl Express oraz 7D Motion Theater. Posiadacze karnetu otrzymują również 5 dolarów do wykorzystania na gry w salonie In the Game oraz 10 dolarów zniżki na wybrane pluszowe zabawki i akcesoria w Build-A-Bear Workshop.
Karnet jest ważny przez 10 dni od momentu zakupu, dzięki czemu odwiedzający mogą rozłożyć korzystanie z atrakcji na kilka dni pobytu w Orlando.
Fun Pass za 84,99 dolara
Tańszy Fun Pass kosztuje 84,99 dolara od osoby i zapewnia jednorazowe wejście do trzech atrakcji: Blue Man Group, Museum of Illusions Orlando oraz Ripley’s Crazy Golf. W pakiecie znajduje się również 10 dolarów rabatu na wybrane produkty w Build-A-Bear Workshop. Podobnie jak Play Pass, karnet Fun Pass zachowuje ważność przez 10 dni.
Zniżki w restauracjach nawet do 20%
Oba karnety oferują dodatkowe rabaty w kilkunastu lokalach gastronomicznych na terenie ICON Park. Wysokość zniżek wynosi od 10% do 20%, w zależności od wybranej restauracji.
- 10% zniżki na jedzenie obowiązuje w Shake Shack, Yard House, Ford’s Garage oraz Häagen-Dazs.
- 15% zniżki na jedzenie i napoje można otrzymać w Carrabba’s Italian Grill, Outback Steakhouse, Gordon Ramsay’s Fish & Chips, Starbucks oraz The Winery and Tasting Room by Brewlando.
- Największy rabat, wynoszący 20% na jedzenie i napoje, oferują Uncle Julio’s Mexican, Blake Shelton’s Ole Red Orlando, Brother Jimmy’s BBQ, Tin Roof Orlando, Sugar Factory oraz Juan Valdez.

ICON Park
Gdzie kupić karnety?
Karnety Play Pass i Fun Pass można kupić osobiście w The Wheelhouse Bar, znajdującym się w głównym budynku ICON Park, u podstawy charakterystycznego koła widokowego. Pakiet zostaje aktywowany w momencie zakupu, dlatego odwiedzający powinni uwzględnić 10-dniowy okres ważności przy planowaniu wizyt w poszczególnych atrakcjach.
Nowa oferta może zainteresować szczególnie rodziny i turystów planujących odwiedzenie kilku atrakcji ICON Park podczas jednego pobytu w Orlando, a także osoby chcące połączyć rozrywkę z posiłkami w restauracjach kompleksu.
Źródło: fox35
Foto: Kiran891, ICON Park
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago1 tydzień temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











