News Chicago
Przebiegł każdą ulicę Chicago. Joabe Barbosa zakończył wyjątkowe wyzwanie
Joabe Barbosa zapisał się w historii Chicago jako pierwsza znana osoba, która przebiegła każdą ulicę miasta. W niedzielę zakończył trwające wiele miesięcy wyzwanie, pokonując ostatnie mile w towarzystwie nawet tysiąca biegaczy i sympatyków, którzy dołączyli do niego podczas finałowego biegu na Michigan Avenue.
Ostatni etap trasy prowadził od Oak Street Beach do Buckingham Fountain. Ulica została zamknięta dla ruchu, a wydarzenie zamieniło się w święto miejskiej społeczności. Joabe Barbosa podkreślał, że projekt od początku nie był tylko o bieganiu, ale przede wszystkim o poznawaniu miasta, spotykaniu ludzi i budowaniu więzi między mieszkańcami różnych dzielnic.
Ponad 4 tysiące mil przez wszystkie dzielnice miasta
W trakcie realizacji projektu Barbosa przebiegł ponad 4 tysiące mil ulicami Chicago. W styczniu pokonywał zaśnieżone trasy przy mroźnej temperaturze, biegnąc między innymi w pobliżu United Center. W kolejnych miesiącach odwiedzał dzielnice znane zarówno z problemów społecznych, jak i silnych lokalnych społeczności.
W lutym biegał po West Garfield Park razem z członkami klubu Peace Runners 773. Wcześniej przemierzał także okolice Parkway Gardens w Woodlawn, znane wielu mieszkańcom pod nazwą O’Block. Każdą z odwiedzonych dzielnic dokumentował w mediach społecznościowych, pokazując miejsca często oceniane wyłącznie przez pryzmat stereotypów.
Od problemów wizowych do internetowej popularności
Pochodzący z Brazylii Joabe Barbosa mieszkał wcześniej w Wielkiej Brytanii, a do Chicago przyjechał, aby studiować psychologię kliniczną na Roosevelt University. W trakcie realizacji projektu stanął jednak przed perspektywą opuszczenia Stanów Zjednoczonych po wygaśnięciu wizy studenckiej F-1, o czym informowaliśmy 5 kwietnia.
Informacja o jego sytuacji wywołała ogromny odzew wśród mieszkańców miasta. Jak wcześniej opowiadał, otrzymał setki propozycji zawarcia małżeństwa w celu uzyskania zielonej karty. Ostatecznie Roosevelt University zaproponował mu pracę dydaktyczną, dzięki czemu będzie mógł pozostać w USA przynajmniej do 2028 roku.
Tysiące mieszkańców na mecie
Po rozwiązaniu problemów imigracyjnych Barbosa mógł w pełni skupić się na świętowaniu zakończenia wyzwania. Zaprosił wszystkich mieszkańców Chicago do wspólnego pokonania ostatnich mil, a zainteresowanie przerosło oczekiwania organizatorów.
Biegacz przeznaczył ponad 1 500 dolarów z własnych środków na zakup 500 flag Chicago, które rozdano uczestnikom wydarzenia. Wszystkie zostały odebrane jeszcze przed startem. Flagi powiewały później na trasie biegu, a część uczestników wykorzystywała je nawet jako prowizoryczne peleryny przeciwdeszczowe.
Na zakończenie wyzwania do Chicago przylecieli także rodzice i brat Joabe’a, James Barbosa. Rodzina mogła na własne oczy zobaczyć społeczność, która ukształtowała się wokół projektu i licznych inicjatyw promujących miasto.
Pokazał inne oblicze Chicago
Od początku swojej misji Barbosa świadomie odwiedzał miejsca często uznawane za niebezpieczne lub pomijane przez turystów. Dzięki relacjom publikowanym dla niemal 90 tysięcy obserwujących pokazywał codzienne życie mieszkańców oraz pozytywne strony dzielnic rzadko obecnych w promocyjnym wizerunku miasta.

Joabe Barbosa
Jego działania spotkały się z uznaniem wielu lokalnych liderów. Jahmal Cole, założyciel organizacji My Block My Hood My City, podkreślił, że prezentowanie różnych części Chicago pomaga zmieniać sposób postrzegania miasta i zwraca uwagę na mieszkańców pracujących nad poprawą swoich społeczności.
To dopiero początek kolejnych projektów
Po dotarciu do Buckingham Fountain Barbosa przez długi czas pozował do zdjęć z uczestnikami wydarzenia. Wielu mieszkańców dziękowało mu za inspirację do biegania oraz odkrywania miejsc, których wcześniej nie odwiedzali.
Sam biegacz zapowiada, że zamierza nadal dokumentować życie Chicago i zachęcać ludzi do wychodzenia poza własną strefę komfortu. Jak podkreśla, największą satysfakcję daje mu świadomość, że jego projekt motywuje innych do poznawania miasta, rozmów z nowymi ludźmi i podejmowania aktywności, których wcześniej nie rozważali.
Źródło: blockclubchicago
Foto: YouTube, GoFundMe
News USA
Noah Wyle najseksowniejszym mężczyzną 2026 roku według magazynu „People”
55-letni Noah Wyle, gwiazda popularnego serialu medycznego „The Pitt” i laureat nagrody Emmy, został w tym tygodniu wybrany najseksowniejszym żyjącym mężczyzną 2026 roku przez magazyn „People”. Aktor początkowo nie uwierzył w wiadomość o wyróżnieniu i podejrzewał, że padł ofiarą żartu.
Żona musiała przekonać aktora, że to nie żart
Noah Wyle dołączył do grona gwiazd uhonorowanych prestiżowym tytułem „Sexiest Man Alive”, przyznawanym corocznie przez amerykański magazyn „People”. Jak wynika z relacji dotyczących wyboru, aktor był tak zaskoczony wiadomością, że jego żona musiała przekonywać go, iż wyróżnienie jest prawdziwe.
Charlotte Triggs, redaktor naczelna magazynu „People”, podkreśliła, że Wyle łączy atrakcyjność fizyczną z wyjątkową osobowością, profesjonalizmem i życzliwością wobec innych. Jej zdaniem aktor posiada wszystkie cechy, które uzasadniają przyznanie mu tegorocznego tytułu.
Gwiazda „The Pitt” zachwyca widzów
Noah Wyle przeżywa kolejny ważny etap swojej kariery dzięki roli w serialu medycznym „The Pitt”, za którą został uhonorowany nagrodą Emmy. Produkcja ponownie zwróciła uwagę widzów na aktora, znanego od lat z występów w telewizyjnych dramatach medycznych.
Osoby współpracujące z Wyle’em opisują go jako niezwykle profesjonalnego i serdecznego człowieka. Jednocześnie jego ekranowa charyzma i intensywność gry aktorskiej sprawiają, że przyciąga uwagę publiczności.
Powrót na okładkę po ponad 30 latach
To nie pierwszy raz, kiedy Noah Wyle został wyróżniony przez magazyn „People” za swój wygląd. W latach 90-tych pojawił się na okładce pisma wraz z innymi aktorami kultowego serialu „ER”, znanego w Polsce jako „Ostry dyżur”.
Specjalne wydanie poświęcone atrakcyjnym aktorom serialu przyniosło Wyle’owi rozpoznawalność również poza ekranem. Ponad trzy dekady później ponownie znalazł się w centrum zainteresowania magazynu, tym razem jako samodzielny zdobywca tytułu.

Noah Wyle w 19995 roku
Nie tylko wygląd decyduje o wyróżnieniu
Redaktor naczelna „People” wyjaśniła, że przy wyborze najseksowniejszego mężczyzny roku redakcja bierze pod uwagę znacznie więcej niż samą urodę. Liczą się także osobowość, osiągnięcia zawodowe, popularność oraz działalność społeczna.
W przypadku Noah Wyle’a istotne znaczenie miało również jego zaangażowanie w inicjatywy humanitarne i filantropijne związane z ochroną zdrowia. Aktor od lat wspiera przedsięwzięcia wykraczające poza działalność artystyczną.
Według Charlotte Triggs wybór laureata jest co roku trudną decyzją, ponieważ redakcja analizuje zarówno zainteresowanie publiczności poszczególnymi gwiazdami, jak i ich aktualne dokonania. W 2026 roku to właśnie Noah Wyle najlepiej połączył wszystkie te cechy.
Źródło: scrippsnews
Foto: Kevin Paul
NEWS Florida
Historyczny transatlantyk SS United States zostanie zatopiony u wybrzeży Florydy tworząc sztuczną rafę
Legendarny amerykański transatlantyk SS United States, który w 1952 roku ustanowił rekord prędkości przepłynięcia Atlantyku, ma zostać zatopiony 12 listopada w Zatoce Meksykańskiej. Jednostka o długości 990 stóp stanie się największą sztuczną rafą na świecie i nową atrakcją turystyczną Florydy.
Historyczny statek trafi na dno Zatoki Meksykańskiej
Władze powiatu Okaloosa na Florydzie zaplanowały zatopienie statku SS United States na czwartek, 12 listopada, o godzinie 10:00 AM. Operacja odbędzie się około 22 mile morskie na południowy zachód od Destin-Fort Walton Beach.
Wyznaczone miejsce zatopienia znajduje się na współrzędnych 30° 07.148′ N, 86° 46.755′ W. Kilka dni wcześniej mierzący 990 stóp transatlantyk zostanie odholowany z portu Mobile w Alabamie na miejsce planowanej operacji.
Największa sztuczna rafa na świecie
Po zatopieniu SS United States stanie się największą sztuczną rafą na świecie. Wrak ma stworzyć nowe siedlisko dla organizmów morskich, wspierać lokalne rybołówstwo oraz przyciągać miłośników nurkowania z całego świata.
Projekt został w całości sfinansowany z wpływów związanych z turystyką oraz wkładów partnerów przedsięwzięcia. Władze powiatu Okaloosa liczą, że nowa podwodna atrakcja przyczyni się do rozwoju turystyki i lokalnej gospodarki.
Od rekordzisty Atlantyku do podwodnej atrakcji
SS United States zapisał się w historii żeglugi w 1952 roku, ustanawiając rekord najszybszego przepłynięcia Atlantyku przez transatlantyk. Przez dziesięciolecia pozostawał symbolem amerykańskiej myśli technicznej i luksusowych podróży oceanicznych.
Teraz historyczna jednostka ma ustanowić kolejny rekord, tym razem jako największy statek celowo zatopiony w celu utworzenia sztucznej rafy. Zamiast przewozić pasażerów, będzie służyć morskiemu ekosystemowi i nurkom.

Publiczne pożegnanie statku 11 listopada
Władze powiatu zaplanowały uroczystość pożegnalną na środę, 11 listopada, o 1:30 PM w Destin-Fort Walton Beach Convention Center. Wydarzenie będzie otwarte dla publiczności, a organizatorzy przygotują drobny poczęstunek.
W dniu zatopienia, 12 listopada, restauracja AJ’s Seafood and Oyster Bar w Destin zorganizuje wspólne oglądanie operacji na dużym ekranie zewnętrznym. Spotkanie rozpocznie się o 9:00 AM, godzinę przed planowanym rozpoczęciem zatapiania statku.
Transmisja na żywo będzie również dostępna w internecie na stronie thessus.com. Organizatorzy spodziewają się, że wydarzenie z pokładów własnych łodzi i jachtów będzie obserwować kilkuset uczestników.
Termin zależy od pogody
Władze apelują do osób zamierzających obserwować operację z wody o przestrzeganie poleceń załóg łodzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. W rejonie zatopienia obowiązywać będą specjalne środki ostrożności.
Zaplanowana na 12 listopada operacja jest uzależniona od sprzyjających warunków pogodowych. W przypadku niesprzyjającej aury termin może zostać przesunięty. Na razie nie ogłoszono daty rezerwowej.
Źródło: fox13
Foto: YouTube, istock/PBallay/
News USA
Jakie imiona będą modne w USA w 2027 roku? Rodzice inspirują się serialami i mitologią
Seriale telewizyjne, Dziki Zachód i mitologia grecka coraz częściej wpływają na wybór imion dla dzieci w Stanach Zjednoczonych. Najnowszy raport BabyCenter wskazuje trendy, które mogą zdominować 2027 rok. Popularność zyskują zarówno imiona znane od stuleci, jak i nowoczesne, nietypowe propozycje.
Raport BabyCenter dotyczący trendów na 2027 rok opracowano na podstawie danych o ponad 350 tysiącach dzieci urodzonych w 2026 roku, których rodzice korzystają z aplikacji BabyCenter. Analiza pokazuje rosnący wpływ popkultury, nostalgii oraz zainteresowania historią na decyzje amerykańskich rodzin.
Seriale sportowe i Dziki Zachód inspirują rodziców
Rosnąca popularność seriali o tematyce hokejowej, takich jak Off Campus i Heated Rivalry, zbiegła się ze wzrostem zainteresowania imionami Garrett, Allie, Beau i Jules. Szczególnie duży awans zanotowało imię Ilya, które przesunęło się o ponad 6 tysięcy pozycji, zajmując 2197. miejsce wśród chłopców.
Nie słabnie również wpływ serialu Yellowstone i mody na klimat Dzikiego Zachodu. Imię Stetson awansowało o 46 miejsc, osiągając 95. pozycję i po raz pierwszy trafiając do pierwszej setki zestawienia BabyCenter. Popularność zyskują także Walker, który awansował o 19 pozycji, Callahan o 88, Wilder o 107 oraz Gunner o 151.
Powrót do mitologii greckiej
Coraz więcej amerykańskich rodziców wybiera imiona inspirowane starożytną Grecją. Wśród chłopców na popularności zyskują Atlas, który awansował o pięć miejsc, Orion i Troy – po dziewięć, Ares o 32, Evander o 128 oraz Perseus aż o 249 pozycji.
Podobny trend widoczny jest wśród dziewczynek. Imię Iris przesunęło się o 18 miejsc, Lydia o 38, a Daphne o 42. Zdaniem Steph Coffield, doradczyni BabyCenter zajmującej się wyborem imion, rodzice coraz chętniej sięgają do historii i klasyki, nadając dawnym imionom współczesny charakter.
Nostalgia za Gilmore Girls i moda na literę X
Zapowiedź nowego filmu dokumentalnego o serialu Gilmore Girls ponownie zwiększyła zainteresowanie imionami jego bohaterów. Lorelai awansowało o 12 miejsc, a Rory o 31. Wśród chłopców popularność zyskują Christopher, Luke, Richard i Dean.

Jednocześnie rodzice coraz częściej wybierają imiona o bardziej wyrazistym brzmieniu, szczególnie zawierające literę X. Wśród dziewczynek wyróżniają się Bexley, Alexandra, Xena i Ximena, natomiast wśród chłopców Braxton, Knox, Daxton, Maximilian i Jaxson.
BabyCenter zauważa także rosnące zainteresowanie dłuższymi, bardziej rozbudowanymi imionami.
Imię Taylor traci popularność
Jednym z największych zaskoczeń raportu jest spadek popularności imienia Taylor. Mimo medialnego zainteresowania ślubem Taylor Swift, który odbył się w lipcu, imię to straciło pozycję zarówno wśród dziewczynek, jak i chłopców.

W zestawieniu żeńskich imion Taylor spadło o 24 miejsca, zajmując 399. pozycję. Jeszcze większy spadek odnotowano wśród chłopców – aż o 262 miejsca, do pozycji 1093. Tym samym po raz pierwszy wypadło z pierwszego tysiąca najpopularniejszych imion męskich w rankingu BabyCenter.
Olivia i Noah najpopularniejsi w 2026 roku
W osobnym zestawieniu najpopularniejszych imion nadawanych dzieciom w 2026 roku BabyCenter wskazało Olivię jako liderkę wśród dziewczynek, a Noah jako najczęściej wybierane imię dla chłopców.
Duży awans zanotowała Eliana, która po ubiegłorocznym debiucie na siódmym miejscu przesunęła się na drugą pozycję. Rosnącą popularnością cieszą się również Elsie, która awansowała o 23 miejsca, Evangeline o 50, Elodie o 87, Elaine o 143 oraz Esme aż o 222.

Jedynym nowym imieniem w pierwszej setce dziewczynek została Magnolia. Wśród chłopców do pierwszej setki dołączyły Stetson, Archer, Milo i Dean. Szczególnie interesujący jest powrót imienia Dean, którego największa popularność przypadała na lata 50. i 60. ubiegłego wieku.
Co pokazują oficjalne statystyki?
Podobne tendencje odnotowuje amerykańska Administracja Ubezpieczeń Społecznych (SSA), która publikuje zestawienia na podstawie wniosków o nadanie numeru Social Security składanych po narodzinach dzieci.
Według danych ogłoszonych w maju, w 2025 roku najpopularniejszymi imionami w Stanach Zjednoczonych były Olivia i Liam. Oboje utrzymali pierwsze miejsca już siódmy rok z rzędu.
Choć tradycyjne imiona nadal dominują w ogólnokrajowych statystykach, prognozy na 2027 rok wskazują, że amerykańscy rodzice coraz chętniej poszukują oryginalnych propozycji inspirowanych ulubionymi serialami, historią i mitologią.
Źródło: fox32
Foto: istock/katrinaelena/Artfoliophoto/Pirotehnik/
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago1 tydzień temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











