Polonia Amerykańska
Muzeum Polskie w Ameryce zaprasza na Koncert kolęd z Orkiestrą Dętą “Trójcowo”
W niedzielę, 18 stycznia, po Mszy Świętej o godz. 11:00, serdecznie zapraszamy na koncert kolęd połączony ze wspólnym polskim kolędowaniem, w wykonaniu Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” z Chicago.
“Drzwi zostaną otwarte o godz. 12:30, a koncert rozpocznie się o godz. 13:00 w Sali Głównej Muzeum Polskiego w Ameryce. Będzie to wyjątkowa okazja by, nie tylko wysłuchać kolęd w aranżacjach orkiestralnych, lecz także zaśpiewać je wspólnie z muzykami.
Wstęp: $10
Orkiestra Dęta „Trójcowo”, założona w 1989 roku z inicjatywy ks. Władysława Gowina SChr, od lat uświetnia uroczystości religijne, patriotyczne i parafialne, pielęgnując polską tradycję muzyczną wśród kolejnych pokoleń Polonii.
Zapraszamy do wspólnego kolędowania i przeżycia popołudnia pełnego muzyki, wspólnoty i świątecznej refleksji.
Prosimy o rezerwację i dokonanie płatności najpóźniej do 16 stycznia pod numerem telefonu 773-384-3352 i pod adresem [email protected] Czeki należy wystawić na konto: Muzeum Polskie w Ameryce. Akceptowane są również płatności PayPal i kartą kredytową.
Muzeum Polskie w Ameryce
News Chicago
Europejski Dzień Języków w Chicago. Rodzinne święto wielojęzyczności z udziałem Polski
Rodziny posługujące się na co dzień więcej niż jednym językiem spotkają się w sobotę, 26 września, podczas obchodów Europejskiego Dnia Języków w Chicago. Alliance Française de Chicago wspólnie z partnerami EUNIC przygotuje bezpłatne popołudnie pełne książek, opowieści, gier i rozmów o wychowywaniu wielojęzycznych dzieci. Wśród partnerów wydarzenia jest Konsulat Generalny RP w Chicago.
Europejski Dzień Języków będzie okazją do pokazania różnorodności językowej europejskich społeczności mieszkających w Chicago. Organizatorzy kierują wydarzenie przede wszystkim do rodzin, które chcą rozwijać u dzieci znajomość kilku języków i przekazywać im związane z nimi dziedzictwo kulturowe.
Spotkanie odbędzie się w sobotę, 26 września 2026 roku, od godz. 1:00 PM do 5:00 PM w Alliance Française de Chicago. Wstęp jest bezpłatny, ale wymagana jest wcześniejsza rejestracja.
Jak wychowywać dzieci w wielojęzycznym domu?
Jednym z głównych punktów programu będzie dyskusja panelowa poświęcona codziennemu życiu rodzin wielojęzycznych. Rozmowa ma dotyczyć doświadczeń związanych z wychowywaniem dzieci, które od najmłodszych lat mają kontakt z więcej niż jednym językiem.
Program przygotowano również z myślą o najmłodszych uczestnikach. Dzieci w wieku od 0 do 12 lat będą mogły wziąć udział w wielojęzycznych spotkaniach z książką i wspólnym czytaniu opowieści w różnych językach.
Darmowe książki, gry i rodzinne atrakcje
Na uczestników czekać będą gry oraz interaktywne zajęcia, a także kiermasz książek. Rodziny będą mogły otrzymać bezpłatne książki w różnych językach i zabrać je ze sobą do domu.
Organizatorzy zapowiadają również poczęstunek obejmujący świeże croissanty, ciepłą kawę i przekąski. Spotkanie ma być nie tylko wydarzeniem edukacyjnym, ale również okazją do poznania innych wielojęzycznych rodzin mieszkających w Chicago i wymiany doświadczeń.
Polska wśród partnerów wydarzenia
Europejski Dzień Języków organizowany jest przez Alliance Française de Chicago we współpracy z chicagowskimi partnerami EUNIC, czyli sieci Europejskich Instytutów Kultury. W przedsięwzięcie zaangażowane są instytucje reprezentujące kilka europejskich państw.

Wśród partnerów znajdują się Konsulat Generalny RP w Chicago, Goethe-Institut, Konsulat Generalny Węgier w Chicago, Instituto Cervantes, Konsulat Generalny Republiki Litewskiej w Chicago, Konsulat Generalny Francji w Chicago oraz Villa Albertine.
Europejski Dzień Języków w Chicago – informacje
Data: sobota, 26 września 2026
Godziny: 1:00 PM – 5:00 PM
Miejsce: Alliance Française de Chicago
Wstęp: bezpłatny, wymagana wcześniejsza rejestracja
Źródło: Konsulat Generalny RP
Foto: Alliance Française de Chicago
News USA
„Vibe coding”, „trash panda” i „Rickroll” już w słowniku. Merriam-Webster dodał 1400 nowych haseł
Język internetu, sztucznej inteligencji, mediów społecznościowych i współczesnej popkultury oficjalnie trafia do słownika. Merriam-Webster dodał do swojej internetowej bazy 1400 nowych słów, znaczeń i określeń. Wśród nich znalazły się między innymi „vibe coding”, „looksmaxxing”, „parasocial”, „Rickroll”, „trash panda” oraz terminy związane ze sztuczną inteligencją.
Merriam-Webster podkreśla, że aktualizacja jest odzwierciedleniem zmian zachodzących we współczesnym języku. Nowe hasła nie trafiają jednak do słownika wyłącznie dlatego, że w danym momencie stają się popularne w internecie.
Redaktorzy obserwują sposób używania poszczególnych słów i zwrotów, zwracając uwagę na to, czy są stosowane powszechnie i przez odpowiednio długi czas. Dopiero utrwalone określenia mogą zostać uznane za część współczesnego języka i otrzymać własne miejsce w słowniku.
Internet i media społecznościowe zmieniają język
Duża część nowych haseł wywodzi się z kultury mediów społecznościowych. Jednym z nich jest „looksmaxxing”, określenie związane z działaniami podejmowanymi w celu maksymalnego poprawienia własnego wyglądu fizycznego.
Do słownika trafiło również słowo „parasocial”, używane do opisania jednostronnej więzi, jaką ktoś odczuwa wobec osoby publicznej lub osobowości medialnej. Takie relacje stały się szczególnie widoczne wraz z rozwojem mediów społecznościowych i internetowych twórców.
Oficjalnego miejsca doczekał się także „Rickroll”. To znany internetowy żart polegający na przekierowaniu niczego niepodejrzewającego użytkownika do teledysku Ricka Astleya z 1987 roku do piosenki „Never Gonna Give You Up”.
Wśród kolejnych nowych haseł znalazły się „meme coin” oraz „promposal”, czyli efektowne, często starannie przygotowane zaproszenie drugiej osoby na szkolny bal maturalny.
Sztuczna inteligencja mocno zaznaczyła swoją obecność
Jedną z najważniejszych grup nowych terminów tworzą słowa związane ze sztuczną inteligencją i technologią. Merriam-Webster dodał między innymi „vibe coding”, określenie odnoszące się do tworzenia oprogramowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Do słownika weszło także „AGI”, czyli skrót odnoszący się do sztucznej inteligencji ogólnej, oraz nowe rzeczownikowe znaczenie słowa „compute”. Aktualizacja pokazuje, jak szybko terminologia technologiczna przenika do codziennego języka.
Dodano również „uncanny valley”, czyli określenie niepokojącego odczucia wywoływanego przez sztuczną postać lub obiekt, który wygląda niemal jak człowiek, ale nie jest wystarczająco realistyczny, by odbiorca uznał go za naturalnego.
Od „superfood” po „chili crisp”
Nowe słowa nie ograniczają się do internetu i technologii. Spora grupa pochodzi ze świata kulinariów. Do słownika trafiły między innymi „superfood”, „cake pop”, „shishito”, „bao” oraz „chili crisp”.
Merriam-Webster uwzględnił również „cuffing season”. Określenie opisuje okres, w którym osoby samotne poszukują krótkoterminowych partnerów romantycznych na chłodniejsze miesiące roku.

„Sunday scaries”, „copium” i „California sober”
Wśród nowych haseł znalazły się także określenia opisujące współczesne zachowania i nastroje. „Sunday scaries” odnosi się do niepokoju pojawiającego się pod koniec weekendu w związku z perspektywą powrotu do pracy lub innych obowiązków.
Do słownika weszły również „crashout”, „copium”, „California sober” oraz „yacht rock”. Listę uzupełniają między innymi „shapewear” i „neckbeard”, natomiast słowo „letterboxing” otrzymało dodatkowe znaczenie związane ze światem cyfrowym.
„Trash panda” oficjalnie w słowniku
Jednym z bardziej humorystycznych nowych określeń jest „trash panda”, czyli żartobliwa nazwa szopa pracza. Do słownika trafił również „Mandela Effect”, termin opisujący sytuację, w której wiele osób podziela to samo błędne wspomnienie dotyczące określonego wydarzenia lub faktu.

Szop pracz
Przedstawiciele Merriam-Webster zaznaczają, że nawet bardzo popularne internetowe określenie nie zostaje automatycznie uznane za słownikowe hasło. Kluczowe znaczenie ma jego trwałość oraz szerokie zastosowanie, a nie jednorazowa fala zainteresowania.
1400 nowych słów i znaczeń
Najnowsza aktualizacja obejmuje łącznie 1400 nowych słów i definicji. Merriam-Webster traktuje takie zmiany jako zapis tego, czym żyje współczesne społeczeństwo i w jaki sposób nowe technologie, internet, jedzenie, relacje oraz popkultura wpływają na język.
Aktualizacja pojawia się kilka miesięcy przed spodziewanym ogłoszeniem przez Merriam-Webster Słowa Roku 2026. W 2025 roku wydawnictwo wybrało słowo „slop”, odnoszące się do niskiej jakości treści cyfrowych produkowanych zazwyczaj masowo przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Wydawnictwo wskazywało wówczas, że internet został zalany między innymi absurdalnymi filmami, nietrafionymi obrazami reklamowymi, propagandą, fałszywymi wiadomościami wyglądającymi na prawdziwe, słabej jakości książkami tworzonymi przez AI oraz raportami generowanymi przez sztuczną inteligencję, które zabierają czas współpracownikom.
Wśród innych określeń wyróżnionych przez Merriam-Webster w 2025 roku znalazły się także „gerrymander”, „touch grass”, „performative”, „tariff”, „six seven” oraz „conclave”. Najnowsza aktualizacja pokazuje natomiast, że coraz większą część języka kształtują obecnie internet, media społecznościowe i rozwój sztucznej inteligencji.
Źródło: foxbusiness
Foto: Noah1806 , istock/Devonyu/Rhododendrites /Atitaya Pimpa/
News Chicago
W chicagowskim muzeum The Flip można dotykać eksponatów a nawet na nich grać
W Block 37 w centrum Chicago wiosną otwarto The Flip – niezwykłe miejsce łączące muzeum z salonem gier. Kolekcja pozwala prześledzić niemal sto lat historii pinballa, ale zamiast oglądać zabytkowe maszyny zza szyby, goście mogą na nich grać. Bilety kosztują 20 dolarów dla dorosłych i 10 dolarów dla dzieci.
The Flip mieści się przy 108 N. State St. w kompleksie Block 37. Atrakcja przedstawiana jest jako jedyne w Chicago interaktywne muzeum pinballa, w którym zwiedzanie oznacza przede wszystkim możliwość wypróbowania zgromadzonych maszyn.
Goście mogą korzystać z flipperów, wyrzutni kul i pozostałych mechanizmów, poznając przy okazji rozwój popularnej gry na przestrzeni kolejnych dekad. Kolekcja obejmuje zarówno urządzenia pochodzące z lat 30-tych XX wieku, jak i współczesne maszyny wykorzystujące ekrany, rozbudowane efekty świetlne i dźwiękowe.
Od drewnianych maszyn po cyfrowe ekrany
Jednym z przykładów najstarszych urządzeń jest Derby Day. Drewniana konstrukcja bardziej przypomina zabytkowy mebel niż współczesną maszynę do gry i pokazuje, jak wyglądał pinball przed pojawieniem się cyfrowych wyświetlaczy, animacji i efektów specjalnych.
W starszych urządzeniach podstawową rolę odgrywają grawitacja, metalowe elementy oraz proste rozwiązania mechaniczne. Zwiedzający zobaczą również charakterystyczne analogowe liczniki punktów, mechaniczne wyrzutnie oraz ręcznie malowane plansze.
W kolejnych częściach ekspozycji technologia staje się coraz bardziej zaawansowana. Nowsze maszyny oferują cyfrowe wyświetlacze, rozbudowane oświetlenie i efekty dźwiękowe, a ich tematyka często nawiązuje do znanych filmów, seriali i innych elementów popkultury.
Godzilla, Pokémon i Jurassic Park
Wśród dostępnych urządzeń znalazły się maszyny inspirowane takimi tytułami jak Godzilla, Pokémon, Jurassic Park oraz The Addams Family. Dzięki temu kolekcja pokazuje nie tylko ewolucję technologii pinballa, ale również zmieniającą się przez lata kulturę popularną.

The Flip
The Flip przygotowało także atrakcję dla osób pamiętających komputery z lat 90. W muzeum ustawiono komputer z charakterystyczną beżową klawiaturą i monitorem kineskopowym, na którym można zagrać w 3D Pinball for Windows – Space Cadet.
Stanowisko zostało przygotowane w sposób nawiązujący do komputerów z tamtego okresu. Popularna gra była dla wielu użytkowników systemu Windows jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów rozrywkowych dostępnych na domowych i szkolnych komputerach.
20 dolarów za wstęp i niemal wszystkie gry bez dodatkowych opłat
Bilet do The Flip kosztuje 20 dolarów dla osoby dorosłej oraz 10 dolarów dla dziecka. Po wejściu niemal wszystkie maszyny działają w trybie bezpłatnej gry, dlatego nie trzeba kupować żetonów ani przygotowywać monet do kolejnych rozgrywek.

The Flip
Nowa atrakcja może być propozycją zarówno dla miłośników klasycznych automatów, jak i rodzin z dziećmi czy grup szukających rozrywki w centrum Chicago. Formuła miejsca pozwala połączyć poznawanie historii pinballa z samą grą na urządzeniach reprezentujących różne epoki.
Interaktywna podróż przez niemal sto lat pinballa
The Flip różni się od tradycyjnego muzeum przede wszystkim podejściem do eksponatów. Maszyny nie zostały ustawione wyłącznie do oglądania – najważniejszą częścią wizyty jest możliwość sprawdzenia, jak zmieniały się mechanika, wygląd i sposób gry od lat 30-tych XX wieku do współczesności.
Źródło: secretchicago
Foto: The Flip
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 dzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News Chicago1 tydzień temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA1 tydzień temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago4 dni temu15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”
-
News Chicago1 tydzień temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz











