News Chicago
Ratownik z Chicago zastrzelił dwóch nastolatków przed basenem. Poszło o rower..
55-letni Charles Leto, ratownik zatrudniony przez Chicago Park District, został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i usiłowanie morderstwa po tym, jak w zeszłym tygodniu otworzył ogień do trójki nastolatków przed basenem w Douglass Park. W wyniku strzałów zginął 15-letni Marjay Dotson, a 14-letni Jeremy Herred doznał poważnych obrażeń. Trzeci nastolatek uniknął ran, choć – jak twierdzą śledczy – również był celem.
Według prokuratury, incydent rozpoczął się od drobnej wymiany zdań pomiędzy Leto a jednym z chłopców, który dotyczył jego roweru. Chwilę później Leto, zdaniem śledczych, wyjął broń z plecaka i oddał strzały – najpierw w plecy Marjaya, następnie w Jeremy’ego i w odchodzącego z uniesionymi rękami trzeciego chłopca.
Zarzuty i zatrzymanie
Charles Leto usłyszał zarzuty m.in. morderstwa pierwszego stopnia, usiłowania morderstwa, ciężkiego pobicia oraz nielegalnego użycia broni palnej. Sędzia Luciano Panici Jr. zarządził jego tymczasowe aresztowanie bez prawa do kaucji.
“Ten oskarżony stanowi poważne zagrożenie dla społeczności. Strzelał w zatłoczonym parku, gdzie bawiły się dzieci i rodziny” – stwierdził sędzia Panici. “Nie było żadnego uzasadnienia dla użycia broni.”
Stan ofiary i kontrowersje wokół sprawy
Jeremy Herred pozostaje w stanie krytycznym. Nastolatek jest kuzynem Laquana McDonalda, którego śmierć z rąk chicagowskiego policjanta w 2014 roku wywołała ogólnokrajową debatę o brutalności służb mundurowych.
Adwokatka oskarżonego, Jayne Ingles, twierdzi, że mężczyzna działał w samoobronie. Według niej Leto – były żołnierz piechoty morskiej, bez wcześniejszych wyroków – został otoczony przez grupę około dziesięciu nastolatków.
Jeden z chłopców miał ukraść jego rower i odrzucić go po chwili. Leto miał wówczas zatrzymać się na chodniku, by naprawić łańcuch i przeszukać plecak w poszukiwaniu narzędzi, kiedy nastolatkowie ponownie do niego podeszli.

Marjay Dotson
“Był w bezbronnej pozycji, kucając przy rowerze, gdy poczuł się zagrożony” – argumentowała Ingles. “Leto jest przeszkolony w zakresie sytuacji bojowych i nie podejmuje lekkomyślnych decyzji.”
Sprzeczne relacje i nagranie monitoringu
Prokuratura zaprezentowała jednak inny obraz sytuacji. Na podstawie zeznań świadków i nagrania z monitoringu twierdzi, że Charles Leto nie był bezpośrednio zagrożony. Sędzia, który zapoznał się z nagraniem, również odrzucił wersję o samoobronie.
“Weteran z doświadczeniem bojowym nie powinien reagować w taki sposób na obecność nastolatków” – ocenił sędzia Panici.

Jeremy Herred
Zgłoszenia wcześniejszego agresywnego zachowania
Mieszkańcy i bywalcy basenu w Douglass Park twierdzą, że Leto już wcześniej zachowywał się agresywnie. – Krzyczał na dzieci, chodził po terenie wrogo nastawiony.
Prosił nawet rodziców o akty urodzenia dzieci – powiedziała Paje Woods, mieszkanka East Garfield Park, która regularnie odwiedzała basen z rodziną. Według niej, incydent z bronią był „tragiczną kulminacją jego zachowania”.
Reakcja Chicago Park District
W oświadczeniu Chicago Park District poinformował o wszczęciu wewnętrznego postępowania wyjaśniającego i zapewnił o współpracy z policją. – Koncentrujemy się na bezpieczeństwie oraz odbudowie zaufania społeczności. Parki muszą pozostać przestrzenią pokoju, integracji i bezpieczeństwa – przekazał rzecznik instytucji.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Police Department
News Chicago
Elmhurst Symphony Orchestra zagra koncert z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
News Chicago
Bruce Leon opuszcza wyścig o 9. Okręg kongresowy i popiera Phila Andrew
Wyścig o miejsce w amerykańskim Kongresie w 9. Okręgu stał się jeszcze bardziej nieprzewidywalny. Twórca start-upów i działacz Partii Demokratycznej z Chicago, Bruce Leon, po raz drugi w ciągu kilku tygodni ogłosił koniec swojej kampanii — tym razem ”na dobre” i jednocześnie udzielił oficjalnego poparcia jednemu z konkurentów, Philowi Andrew.
Zmiana decyzji po tygodniach zamieszania
Bruce Leon złożył formalne dokumenty wycofania ze startu do Illinois State Board of Elections we wtorek. To już jego trzecia zwrotna decyzja od grudnia – najpierw zawiesił kampanię, twierdząc, że był pod presją lobby prorozwojowego Izraela, tydzień później zapowiedział powrót na szlak wyborczy, a teraz całkowicie się wycofał.
W oświadczeniu przekazanym mediom Leon podkreślił, że uważa Phila Andrew za idealnego kandydata w obecnych czasach.
Wskazał na połączenie doświadczenia zawodowego — Andrew jest byłym agentem FBI — oraz dramatyczną historię osobistą. W 1988 roku Andrew został postrzelony i ranny przez Laurie Dann w Winnetce, co — jak podkreślił Leon — uczyniło go szczególnie wyczulonym na kwestie przemocy z użyciem broni.
„Phil jest człowiekiem służby publicznej, a nie osobistych ambicji” — zaznaczył Leon. Sam Andrew odpowiedział na poparcie słowami o wdzięczności i wspólnym celu działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców okręgu.
9. Okręg: tradycja, tożsamość i polityczne napięcia
Rezygnacja Bruce’a Leona nadal pozostawia w wyścigu imponującą liczbę kandydatów: 16 Demokratów i 4 Republikanów. Okręg obejmuje fragmenty powiatów Cook, Lake i McHenry i od sześciu dekad wybierał do Kongresu przedstawicieli żydowskiego pochodzenia, byli to Sidney Yates przed 1999 rokiem, a później Jan Schakowsky.

Jan Schakowsky
Schakowsky zdecydowała, że nie będzie ubiegała się o kolejną kadencję. W prawyborach poparła Daniela Bissa, byłego senatora stanowego i obecnego burmistrza Evanston. Tak jak ona, Biss ma żydowskie korzenie. Z kolei Phil Andrew jest katolikiem i w kampanii mocno podkreśla jednoczenie różnych środowisk.
Na tle debaty o tożsamości Bruce Leon wzbudził dodatkowe emocje. Twierdził, że przedstawiciele pro-izraelskiej organizacji naciskali, by wycofał się z rywalizacji, choć nie podał szczegółów. Jego powrót, następnie kolejne wycofanie i długa lista kandydatów sprawiają, że wyścig jest jednym z najbardziej chaotycznych w stanie.
Kto ma finansową przewagę
Choć Leon samofinansował swoją kampanię — pożyczając jej aż 800 tysięcy dolarów — nie był w stanie pod względem zbiórek dorównać liderom. Najwięcej środków zebrała dwójka kandydatów: Daniel Biss i Kat Abughazaleh, Palestyńsko-Amerykanka z Chicago, którzy zgromadzili ponad milion dolarów każdy.

Phil Andrew
Kampania Phila Andrew zgromadziła około 726 tysięcy dolarów, wliczając w to 200 tysięcy z własnej kieszeni.
Do 31 stycznia kandydaci muszą złożyć nowe sprawozdania finansowe, które po raz pierwszy pokażą, czy rynek darczyńców przesunął się wraz z odejściem Leona i jego poparciem dla Andrew.
Wybór coraz bliżej
Prawybory odbędą się 17 marca i wyłonią następcę jednej z najbardziej wpływowych demokratycznych postaci Illinois. Do tego czasu kampanie muszą przebić się przez gęsty tłum kandydatów, debatę o tożsamości i trudną mapę demograficzną.
Źródło: dailyherald
Foto: Jan Schakowsky, Bruce Leon, Phil Andrew for Congress
News Chicago
Morton Arboretum zaprasza na Dog Admission Days – psy mile widziane na szlakach
Morton Arboretum ponownie otwiera swoje ścieżki dla czworonogów. Dog Admission Days oraz wydarzenia Tails on the Trails to jedyne daty w roku, kiedy psy niebędące psami asystującymi mogą wejść na teren arboretum i spacerować wraz z opiekunami po rozległych terenach zielonych. Najbliższa taka możliwość będzie w niedzielę 18 stycznia.
Kiedy można przyjść z psem?
Podczas wyznaczonych Dog Admission Days psy mogą wchodzić na teren Arboretum od 9:00 AM do zachodu słońca. Członkowie Morton Arboretum mają jeszcze więcej możliwości: mogą wejść z psem już od 7:00 AM na Dog Admission Days oraz podczas wydarzeń Tails on the Trails.
Psy asystujące są – jak zawsze – są mile widziane codziennie i wchodzą bezpłatnie, pod warunkiem zgłoszenia ich przy bramce.
Bilety i opłaty
- $5 za każde psa – obowiązuje tylko w wyznaczone dni
- Opłata obowiązuje również członków Arboretum
- Bilet należy wybrać online jako “Dog Admission”
- Osoby niebędące członkami muszą także zakupić bilet wstępu ogólnego
- Kupując bilety online, odwiedzający oszczędzają $2 na każdej wejściówce
Przy wjeździe na teren Arboretum należy mieć: kartę członkowską lub bilet wstępu, bilet dla psa, lub pieniądze by dokonać płatności.

Najbliższe terminy Dog Admission Days
- Niedziela, 18 stycznia 2026
- Niedziela, 8 lutego 2026
- Niedziela, 15 lutego 2026
- Niedziela, 1 marca 2026
Pełny harmonogram dostępny jest na stronie Arboretum.
Zasady dla odwiedzających z psami
Aby wydarzenia przebiegły bezpiecznie i komfortowo dla wszystkich, obowiązują podstawowe regulacje:
- psy muszą cały czas pozostawać na smyczy,
- właściciel musi mieć psa pod kontrolą,
- psy mogą poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach,
- niektóre obszary Arboretum pozostają niedostępne dla zwierząt.

Dzień pełen natury dla ludzi i ich pupili
Morton Arboretum oferuje ponad 16 mil szlaków i malowniczych terenów leśnych – idealnych do wspólnych przygód. Dog Admission Days są doskonałą okazją, aby przeżyć spacer w zimowym lub wczesnowiosennym krajobrazie i spędzić czas aktywnie z najlepszym przyjacielem człowieka.
Więcej informacji i bilety: mortonarb.org
Źródło: Morton Arboretum
Foto: Morton Arboretum, istock/Zheka-Boss/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA4 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli












