Połącz się z nami

News Chicago

Mama oddała nerkę synkowi. Lurie Children’s przypomina, jak wiele znaczy bycie dawcą

Opublikowano

dnia

Kwiecień to Narodowy Miesiąc Oddawania Życia – czas poświęcony budowaniu świadomości o donacji narządów i tkanek. Program transplantacyjny Lurie Children’s Hospital w Chicago dołącza do ogólnokrajowych działań, celebrując historie, które ratują życie. Jedną z nich jest opowieść Christine Brown i jej syna Aidena.

Mieszkanka północno-zachodnich przedmieść Chicago nie wahała się, gdy dowiedziała się, że może uratować życie swojego dziecka. W kwietniu 2021 roku oddała Aidenowi swoją nerkę. “W tamtym momencie włączył się instynkt przetrwania” – wspomina Christine. “Wszystko działo się tak szybko, że nie było czasu, by w pełni to przetworzyć. Po prostu robisz to, co musisz, żeby uratować swoje dziecko.”

Diagnoza, która zmieniła wszystko

U Aidena zdiagnozowano wielotorbielowatość nerek, gdy miał zaledwie siedem lat. Początkowo jego rodzice podejrzewali, że problemy z rozwojem wynikają z czegoś przejściowego. Jednak choroba szybko postępowała – w ciągu zaledwie sześciu tygodni jego stan pogorszył się do czwartego stadium niewydolności nerek.

Na szczęście chłopiec nie musiał czekać na cud z listy przeszczepowej. Jego mama została przebadana i okazała się idealnym dawcą. “Tata Aidena i ja przeszliśmy testy genetyczne. Zostałam zakwalifikowana, więc oddałam mu swoją nerkę” – mówi Christine.

Nie każdy ma tyle szczęścia

Wiele rodzin marzy o takim zakończeniu. Jednak, jak podkreśla dr Priya Verghese, dyrektorka medyczna ds. transplantacji nerek w Lurie Children’s, nie zawsze jest to możliwe. “Rodzice chcą oddać swoje nerki, ale często nie pozwala im na to stan zdrowia, samotne rodzicielstwo czy inne okoliczności życiowe” – tłumaczy. “Dlatego tak bardzo potrzebujemy dawców – zarówno żywych, jak i zmarłych.”

Liderzy w ratujących życie przeszczepach

W 2024 roku Lurie Children’s wykonał aż 142 przeszczepy narządów i komórek macierzystych u dzieci – to rekordowa liczba, dzięki której placówka stała się największym pediatrycznym ośrodkiem transplantacyjnym w kraju, zarówno pod względem liczby zabiegów, jak i wskaźników przeżywalności.

“Ludzie często nie zdają sobie sprawy, jak wiele mogą zmienić, zaznaczając jedno pole w formularzu przy wyrabianiu prawa jazdy” podkreśla dr Verghese. “Nerki mają ograniczoną żywotność. Aiden najprawdopodobniej będzie potrzebował kolejnych przeszczepów, by przeżyć pełne życie.”

„Najpiękniejszy dar”

Christine i jej rodzina dzielą się swoją historią, by inspirować innych. “Donacja nerki nie musi pochodzić od zmarłego. Możesz być żywym dawcą i nadal uratować komuś życie” mówi Christine. “To najpiękniejszy dar, jaki można ofiarować.”

Dziś Aiden jest radosnym, pełnym energii nastolatkiem. Po długiej rekonwalescencji w szpitalu cieszy się codziennością – doskonali grę na perkusji, pracuje nad swoim zamachem golfowym i korzysta z życia jak jego rówieśnicy.

Ale zarówno Aiden, jak i jego rodzina wiedzą, że ich historia to wyjątek. Dlatego zachęcają do działania. “Ludzie naprawdę powinni oddawać narządy. To może pomóc dzieciom takim jak ja” – mówi Aiden.

Źródło: fox: 32
Foto: Lurie Children’s Hospital

News Chicago

Mieszkaniec powiatu DeKalb pobił swojego pięciomiesięcznego synka na śmierć

Opublikowano

dnia

Autor:

Dominic-Larson

30-letni Dominic Larson został oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia po śmierci swojego pięciomiesięcznego synka. Do zdarzenia, które wstrząsnęła lokalną społecznością, doszło w poniedziałek.

Policja w DeKalb została wezwana w poniedziałek do szpitala po przyjęciu niemowlęcia z poważnymi obrażeniami twarzy. Funkcjonariusze ustalili, że dziecko zostało przywiezione do placówki przez ojca.

Ze względu na ciężki stan chłopca podjęto decyzję o przetransportowaniu go drogą lotniczą do szpitala w Chicago. Pomimo podjętych działań medycznych dziecko zmarło we wtorek.

Z informacji przekazanych śledczym wynika, że niemowlę doznało poważnych obrażeń, w tym złamania czaszki oraz rozległych krwotoków mózgowych. Obrażenia te okazały się śmiertelne.

Zatrzymanie ojca

Funkcjonariusze Biura Szeryfa Powiatu DeKalb nawiązali kontakt z Dominikiem Larsonem w szpitalu. Według ustaleń służb, mężczyzna miał znajdować się pod wpływem alkoholu. W trakcie interwencji został zatrzymany i przewieziony do siedziby policji w celu przesłuchania.

Dominic Larson został formalnie aresztowany. Prokuratura postawiła mu zarzuty zabójstwa pierwszego stopnia, kwalifikowanego pobicia oraz lekkomyślnego zachowania. Wszystkie zarzuty mają charakter przestępstw.

Mężczyzna ma stawić się przed sądem jeszcze w tym tygodniu. Podczas rozprawy rozpatrzony zostanie wniosek dotyczący dalszego zatrzymania do czasu procesu.

Śledczy kontynuują gromadzenie materiału dowodowego oraz analizę okoliczności, które doprowadziły do tragicznej śmierci dziecka.

 

Źródło: nbc
Foto: Biuro Szeryfa Powiatu DeKalb
Czytaj dalej

News Chicago

Dwie opiekunki ze żłobka w Des Plaines znęcały się nad dziećmi

Opublikowano

dnia

Autor:

żłobek-des-plaines A Mother’s Touch Daycare

Dwie pracownice podmiejskiego żłobka stanęły w obliczu poważnych zarzutów karnych po ujawnieniu serii incydentów z udziałem dzieci pozostających pod ich opieką. Sprawa dotyczy placówki A Mother’s Touch Daycare w Des Plaines.

Śledztwo rozpoczęte po zgłoszeniu rodzica

Postępowanie rozpoczęło się po interwencji jednego z rodziców, który poinformował dyrekcję o niepokojącym zdarzeniu w sali zajęć. Zgłoszenie dotyczyło sytuacji, w której dziecko miało zostać spryskane wodą w twarz.

Władze placówki natychmiast uruchomiły wewnętrzną procedurę wyjaśniającą. Przeanalizowano zapis monitoringu, powiadomiono odpowiednie instytucje oraz zawieszono obie pracownice.

Nagrania ujawniły szerszą skalę problemu

W toku analizy materiałów wideo ujawniono kolejne zdarzenia, które – jak wynika z ustaleń – miały miejsce w okresie od 3 do 19 listopada. Sprawa została przekazana policji. Śledczy wskazują, że poszkodowanych mogło zostać co najmniej siedmioro chłopców w wieku od czterech do pięciu lat.

Opis zarzucanych zachowań

Według informacji przekazanych przez policję, incydenty miały obejmować różne formy fizycznego kontaktu. Wśród opisanych sytuacji znalazły się przypadki uderzenia dziecka w twarz notesem, spryskiwania wodą, przeciągania po podłodze oraz wielokrotnego uderzania otwartą dłonią.

Funkcjonariusze podkreślają, że choć charakter zdarzeń był zróżnicowany, żadne z dzieci nie wymagało pomocy medycznej ani nie odniosło poważnych obrażeń.

Jessica Murillo

Jessica Murillo

Postawione zarzuty

36-letnia Jessica Murillo z Morton Grove została oskarżona o trzy przestępstwa kwalifikowane oraz liczne wykroczenia związane z naruszeniem nietykalności cielesnej. Zarzuty dotyczą m.in. uderzenia dziecka w twarz oraz przeciągania czteroletniego chłopca po podłodze.

23-letnia Izabella Thompson z Chicago usłyszała zarzuty wykroczeń, odnoszące się do fizycznego kontaktu o charakterze obraźliwym lub prowokującym.

Izabella Thompson

Izabella Thompson

Reakcja placówki

Dyrekcja A Mother’s Touch Daycare poinformowała o zakończeniu współpracy z obiema pracownicami. W oświadczeniu podkreślono, że bezpieczeństwo dzieci pozostaje nadrzędnym priorytetem placówki. Władze żłobka zaznaczyły również, że natychmiast po ujawnieniu zdarzeń podjęto działania zgodne z obowiązującymi procedurami oraz powiadomiono odpowiednie instytucje.

Dalszy bieg sprawy

Jessica Murillo ma stawić się przed sądem w najbliższych dniach. Termin rozprawy Izabelli Thompson wyznaczono na koniec marca. Śledztwo w sprawie pozostaje w toku.

 

Źródło: nbc
Foto: Goole Maps, PD
Czytaj dalej

News Chicago

Konkurs dla kibiców: Chicago Fire pomoże w wiosennej metamorfozie trawnika

Opublikowano

dnia

Autor:

chicago-fire

Zbliżająca się wiosna to dla wielu mieszkańców Chicago moment powrotu do prac ogrodowych. Klub Chicago Fire postanowił połączyć początek sezonu piłkarskiego z inicjatywą Fire Up Your Lawn, skierowaną bezpośrednio do lokalnej społeczności. Kibice mogą wziąć udział w konkursie na metamorfozę przydomowego trawnika.

Akcja towarzyszy inauguracji sezonu, której symbolicznym początkiem jest sobotni mecz otwarcia na Soldier Field. Kibice mają czas do 2 marca, do godziny 9:00PM, aby zgłosić swój udział. Warunkiem uczestnictwa jest przesłanie krótkiego nagrania wideo z uzasadnieniem, dlaczego dany trawnik zasługuje na wiosenne odświeżenie.

Zwycięzca konkursu może liczyć na wizytę domową oraz kompleksową metamorfozę trawnika. Prace wykonają Jake Seay i Jordan Goldbrandsen, członkowie ekipy odpowiedzialnej na co dzień za utrzymanie obiektów treningowych Chicago Fire.

Specjaliści podkreślają, że inicjatywa ma charakter społeczny i jest okazją do bezpośredniego kontaktu z kibicami poza stadionem.

Metamorfoza trawnika to nie jedyna atrakcja przewidziana w ramach konkursu. Zwycięzca otrzyma również klubowe akcesoria ogrodowe oraz odwiedzi go Sparky, dalmatyńczyk pełniący rolę maskotki zespołu.

Nowoczesne zaplecze treningowe

Inicjatywa wpisuje się w okres intensywnego rozwoju infrastruktury klubu. W marcu Chicago Fire zaprezentował nowe centrum treningowe na Near West Side. Obiekt powstał na terenie dawnej zabudowy mieszkaniowej, symbolicznie otwierając nowy rozdział w historii zespołu.

Znaczenie przestrzeni i estetyki

Przedstawiciele ekipy odpowiedzialnej za murawę podkreślają, że jakość otoczenia ma realny wpływ na komfort pracy i motywację. Dbałość o detale, estetykę oraz stan nawierzchni sportowych przekłada się na codzienne funkcjonowanie zawodników i personelu.

Wiosenne porządki bez pośpiechu

Specjaliści przypominają, że regeneracja trawnika po zimie wymaga czasu. Nierówności, uszkodzenia czy ślady zimowych warunków są naturalnym elementem sezonowych zmian. Trawa, odpowiednio pielęgnowana, posiada zdolność do szybkiej odbudowy. Kluczową rolę odgrywa cierpliwość oraz systematyczna troska o jej wzrost.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu