News Chicago
W Chicago rekordowo spadła liczba napadów – jest na najniższym poziomie od dekad
Po niemal trzech latach wzrostu, liczba napadów w Chicago gwałtownie spadła, osiągając najniższy poziom od dziesięcioleci – wynika z analizy miejskich danych przeprowadzonej przez WBEZ.
Od września 2021 roku do czerwca 2024 roku niemal każdy miesiąc notował wzrost liczby napadów w stosunku do roku poprzedniego. Szczyt przestępczości przypadł na sierpień 2023, kiedy zanotowano 1213 napadów. Jednak już w lipcu ubiegłego roku trend uległ odwróceniu – od tego czasu każdy miesiąc przynosił dwucyfrowe spadki rok do roku.
W pierwszym kwartale 2025 roku liczba napadów była najniższa od dziesięcioleci.
Od pandemii do odbudowy – zmiany społeczne i działania służb
“Pandemia COVID-19 miała wyraźny wpływ na strukturę przestępczości” – komentuje Wesley G. Skogan, emerytowany politolog z Northwestern University. “Gdy liczba włamań spadła, napady uliczne poszybowały w górę.”
Jak zauważa Skogan, poprawa sytuacji to efekt „leczenia się społeczeństwa” po pandemii: powrót szkół i programów młodzieżowych, skuteczniejsze działania prewencyjne, a także bardziej zrównoważona praca policji. Funkcjonariusze powrócili do regularnych działań, takich jak kontrole drogowe, mandaty czy aresztowania.
W Illinois napad definiowany jest jako odebranie komuś mienia z użyciem siły lub groźby jej użycia. Dane analizowane przez WBEZ obejmują także próby napadów oraz te z udziałem broni palnej.
Warto zaznaczyć, że liczba kradzieży samochodów również spadła – aż o ponad 50% w tym roku. Natomiast o spadku liczby zabójstw informowaliśmy 4 kwietnia.
Zespół ds. rabunków i szybkie interwencje
Burmistrz Chicago, Brandon Johnson, przypisuje poprawę sytuacji specjalnemu zespołowi ds. rabunków powołanemu przez chicagowską policję (CPD) w maju 2023 roku.
Choć Chicago Police Department nie ujawnia dokładnej liczby funkcjonariuszy przydzielonych do zespołu, wiadomo, że jego działania obejmują misje terenowe i dochodzenia prowadzone przez detektywów oraz funkcjonariuszy z patroli i jednostek antyterrorystycznych.

W styczniu chicagowska policja poinformowała, że grupa rozwiązała 158 spraw napadów i zidentyfikowała 12 schematów przestępczych. Tylko w ostatni piątek policjanci zatrzymali dwóch nastolatków – 16- i 17-latka – w zaledwie 20 minut po napadzie z bronią w dzielnicy Logan Square.
Przestępczość spada – choć nie wszędzie
W ciągu 12 miesięcy do końca marca 2025 roku aż trzy czwarte dzielnic Chicago zanotowało spadki liczby napadów. Największe, przekraczające 50%, odnotowano m.in. w Avondale, Hyde Park, Pilsen, Logan Square czy Brighton Park.
Jednak w kilku dzielnicach – m.in. Avalon Park, Burnside, Edgewater, Hegewisch i Loop – odnotowano wzrosty, przy czym Loop wyróżnia się największym wzrostem liczbowym: 60 napadów więcej, co stanowi skok o 21,6%.

Pod względem liczby napadów na 10 000 mieszkańców najwyższe wskaźniki miały miejsce w Fuller Park (302), West Garfield Park (109), East Garfield Park (95), Englewood (93) i North Lawndale (92). Mimo to, we wszystkich tych dzielnicach poza Fuller Park, liczba napadów spadła w porównaniu do poprzedniego roku.
Spadek przestępczości w Chicago wpisuje się w trend ogólnokrajowy
Chicago nie jest wyjątkiem – spadająca liczba przestępstw z użyciem przemocy to ogólnokrajowa tendencja widoczna w wielu dużych miastach USA.
Źródło: WBEZ
Foto: CPD, istock/Antonio_Diaz/MattGush/
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA8 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










