Kościół
Trzy dni, jedna uroczystość. Dziś rozpoczyna się Triduum Paschalne
Jak wyglądało Triduum w przeszłości Kościoła? Nie zawsze składało się z trzech dni jakie dziś się rozpoczynają.
Według przyjętego zwyczaju, przed generalną odnową liturgii „Święte Triduum” oznaczało trzy ostatnie dni Wielkiego Tygodnia, to znaczy W. Czwartek Wieczerzy Pańskiej, W. Piątek Męki i Śmierci Pańskiej i W. Sobotę. Niedziela Zmartwychwstania pozostawała poza obrębem Triduum i była obchodem samego Zmartwychwstania.
Taki sposób mówienia i myślenia nie odpowiadał dobrze znaczeniu święta paschalnego, które Kościół zachował w tekstach liturgicznych. Na początku Wigilii Paschalnej uroczyście zwiastuje się w Orędziu Wielkanocnym: „Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka”. W prefacji wielkanocnej śpiewa się:
“Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy Ciebie, Panie, zawsze sławili, a zwłaszcza tej nocy uroczyściej głosili Twoją chwałę, gdy Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha. On bowiem jest prawdziwym Barankiem, który zgładził grzechy świata. On przez swoją śmierć zniweczył śmierć naszą i zmartwychwstając przywrócił nam życie.”
Słowa Apostoła: “Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha” (1 Kor 5,7) powtarzają się w śpiewach Mszy wielkanocnej i przypominają nam znaczenie świąt wielkanocnych.
Jedna całość w trzy dni
O. Casel badając dokumenty pierwszych wieków Kościoła, znalazł u starożytnych chrześcijan jasne pojęcie święta paschalnego i bardzo rozsądny jego obchód. Owoce swoich badań przedstawił w tych słowach:
“Uroczystość paschalna starożytnych to jakaś całość, jest to obchód odkupienia dokonanego przez śmierć i wywyższenie Pana, jest to święto ekonomii zbawienia, którego Bóg chciał dokonać z udziałem ludzi. Jest to zatem „święto” najwyższe, i jako takie jest kultowym wyrazem istoty religii chrześcijańskiej.”
Aż do III wieku wyraz „pascha” w ścisłym znaczeniu określał tylko samo przejście Chrystusa z życia doczesnego i śmiertelnego do życia nieśmiertelnego, lecz później tym wyrazem określano także obchód tego przejścia przez post, nocne czuwanie i przez Eucharystię, w czasie której przerywa się post i rozpoczyna radość pięćdziesiątnicy Zmartwychwstania. Post stanowił integralną część obchodów paschalnych.

Pierwotnie trwał tylko przez sobotę poprzedzającą Niedzielę Zmartwychwstania, potem został rozciągnięty na piątek lub na cały tydzień, lecz ogólny był zwyczaj poszczenia przez dwa dni. Znaczenie postu paschalnego i jego związek ze Świętem Zmartwychwstania wyłożył św. Ambroży odpowiadając na pytanie biskupa Emilii co do terminu uroczystości paschalnej:
Powinniśmy zachowywać nie tylko dzień Męki, lecz także Zmartwychwstania, abyśmy mieli dzień żalu i dzień radości: w jednym pościmy, w drugim się posilamy.
Dlaczego trzy dni?
Święty Ambroży nie tylko rozwiązał przedłożone mu wątpliwości, lecz przekazał także naukę o znaczeniu święta paschalnego, i zwrócił uwagę, że sam Jezus mówił o trzech dniach. Św. Augustyn przekazał naukę o triduum śmierci i zmartwychwstania Chrystusa rozwiązując trudność egzegetyczną, która zrodziła się z typologii biblijnej, mianowicie z porównania trzech dni i trzech nocy, przez które Jonasz był we wnętrznościach wielkiej ryby (Jon 2,1), z jednym dniem i dwoma nocami, przez które ciało Chrystusa spoczywało w grobie (Mt 12,40).

W swoim wyjaśnieniu św. Augustyn wyraźnie wspomina „triduum, w czasie którego Pan umarł i zmartwychwstał”. Triduum rozpoczyna się w dniu przygotowania i kończy się w nocy Zmartwychwstania Chrystusa. Lepiej opisuje św. Augustyn powszechną praktykę odprawiania Świętego Triduum odpowiadając na pytania Januarego:
“Zwróć uwagę na Święte Triduum Chrystusa Ukrzyżowanego, Pogrzebanego i Zmartwychwstałego. W starych Pismach nie ma przepisu, w jakim czasie należy obchodzić Paschę… ponieważ jednak w Ewangelii jasno jest określone, w którym dniu Pan został ukrzyżowany, spoczywał w grobie i zmartwychwstał, nakazane zostało zachowywanie tych dni przez narady ojców i cały świat chrześcijański jest przekonany, że w ten sposób należy obchodzić Paschę.”

Pod koniec IV wieku Święte Triduum obejmowało Wielki Piątek, Wielką Sobotę i Niedzielę Zmartwychwstania. Wielki Czwartek nie należał do Świętego Triduum i Ojcowie nie mówią o nim w związku z misterium paschalnym, do którego zaliczano dni uświęcone przez śmierć, spoczynek w grobie i zmartwychwstanie Chrystusa. Współczesny nam badacz jasno przedstawił sprawę:
Fundament biblijny triduum paschalnego stanowiły słowa Zbawiciela o typicznym znaczeniu: proroctwo wzmiankujące o Jonaszu i o zburzonej świątyni, która zostaje odbudowana w ciągu trzech dni. Sam Chrystus oznajmił, że Jego śmierć i zmartwychwstanie stanowią nierozdzielną całość: ta sama świątynia ulega zburzeniu i zostaje odbudowana w ciągu trzech dni, ten sam Pan umiera i zmartwychwstaje w misterium jednej Paschy, jedynego przejścia z tego świata do Ojca.
Wielki Czwartek poza Triduum
Aż do IV wieku brak świadectw o odprawianiu Eucharystii w czwartek Wielkiego Tygodnia na pamiątkę Wieczerzy Pańskiej. Wieczerzę Pańską wspomina się w ofierze eucharystycznej w noc paschalną. Msza Wigilii Paschalnej była zatem jedyną czynnością eucharystyczną na pamiątkę Paschy Chrystusa. W czasach Ambrożego i Augustyna Wielki Tydzień należał do W. Postu, a czwartek kończył okres przygotowania wiernych, zwłaszcza penitentów i katechumenów, na obchód Paschy.

W IV wieku w Wielki Czwartek została ustanowiona Msza Św. wieczorna na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, a w następnych wiekach wprowadzono Msze dla pojednania penitentów i dla konsekracji olejów. W ten sposób Wielki Czwartek wszedł w ścisły związek z obchodami Paschy. Także oficjum W. Czwartku ułożono na podobieństwo oficjów W. Piątku i W. Soboty.
Prawdopodobnie zewnętrzne podobieństwo obrzędów i wprowadzenie wcześniejszego odprawiania Wigilii Wielkanocy skłoniły Amalariusza (+ ok. 850) do ogłoszenia nowej formy Świętego Triduum, które obejmowało trzy ostatnie dni Wielkiego Tygodnia oddzielone od Niedzieli Zmartwychwstania. Wprowadzone przez Amalariusza ujęcie Świętego Triduum przetrwało aż do naszych czasów.
Dekret Świętej Kongregacji Obrzędów „Maxima redemptionis nostrae mysteria” cytuje słowa św. Augustyna o triduum Chrystusa „ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego” , ale dołączona Instrukcja terminem Święte Triduum określa trzy ostatnie dni Wielkiego Tygodnia.

Także Kodeks rubryk zachował średniowieczne ujęcie Świętego Triduum wyłączając z niego Niedzielę Zmartwychwstania. Wigilia paschalna została włączona do Okresu Męki Pańskiej, Msza tejże wigilii została zaliczona do Okresu Wielkanocnego. Takie ujęcie znosiło jedność liturgii paschalnej i Świętego Triduum w tradycyjnym znaczeniu.
Spełniając życzenia Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI w Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza stwierdził: „Paschalne Triduum Męki i Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczyna się od wieczornej Mszy Wieczerzy Pańskiej, ma swoje centrum w Wigilii Paschalnej i kończy się Nieszporami Niedzieli Zmartwychwstania”.
Fragment książki „Misterium Paschalne w Polsce”
Franciszek Małaczyński OSB (1920-2009). Urodził się we Lwowie w 1920 r. W 1943 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Po tzw. repatriacji wstąpił do Opactwa w Tyńcu. W latach 1963-1965 studiował w Papieskim Instytucie św. Anzelma w Rzymie. Uzyskał tytuł doktora teologii liturgii. Przez kilkadziesiąt lat sprawował funkcję sekretarza Komisji Liturgicznej Episkopatu Polski i redagował polskie księgi liturgiczne. Sam przetłumaczył na polecenie Kard. Wyszyńskiego “Mszał Rzymski dla diecezji polskich” który został wydany w 1986 roku.
Źródło: deon
Foto: istock/artplus/sedmak/RomoloTavani/Antonio Gravante/wideonet/
News Chicago
Polonia w Chicago pamięta o wizycie Jana Pawła II. 47. rocznica historycznej Mszy w Brighton Park
Niemal pół wieku po historycznej wizycie św. Jana Pawła II w Chicago pamięć o wydarzeniach z 5 października 1979 roku pozostaje żywa. W niedzielę, w kościele Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park odbyły się 47. doroczne obchody papieskiej wizyty. Kilkaset osób uczestniczyło w plenerowej Mszy odprawionej w tym samym miejscu, w którym przed laty polski papież spotkał się z tysiącami wiernych.
Obchody odbyły się w niedzielę, 4 października, przy kościele Pięciu Braci Męczenników przy 4327 S. Richmond St. Wierni gromadzą się tam w pierwszą niedzielę października od ponad czterech dekad, przypominając wydarzenie, które zapisało się w historii chicagowskiej Polonii.
Jan Paweł II pozostaje ostatnim i jedynym urzędującym papieżem, który odwiedził Chicago. Przyjechał do miasta 5 października 1979 roku, a kościół Pięciu Braci Męczenników był jednym z najważniejszych przystanków podczas jego intensywnej, trwającej 37 godzin wizyty.
Msza po polsku w sercu chicagowskiej Polonii
W 1979 roku Brighton Park i okolice były jednym z głównych skupisk Polonii na południowej stronie Chicago. Jan Paweł II spędził przy kościele nieco ponad godzinę i odprawił Mszę w swoim ojczystym języku. Następnie udał się do Quigley Preparatory Seminary South, a później do Grant Park. Według danych Archidiecezji Chicago na Mszę odprawioną przez papieża w centrum miasta przybyło około miliona osób.
Aniela Bartoszek, emerytowana nauczycielka, świadek wizyty Jana Pawła II i przewodnicząca komitetu Pope John Paul II Center, który organizuje doroczne obchody, podkreśla, że wydarzenie było niezapomniane dla całego Chicago, ale miało szczególne znaczenie dla polskich katolików i do dziś wywołuje silne emocje.
17 tysięcy osób na parkingu, 80 tysięcy na ulicach
Bartoszek wspomina, że w 1979 roku na parkingu przy kościele zgromadziło się około 17 tysięcy osób, a na okolicznych ulicach kolejne około 80 tysięcy. Wierni czekali na papieża w ciemności i chłodzie, stojąc w ogromnym tłumie.
Według jej wspomnień atmosfera zmieniła się w chwili, gdy Jan Paweł II zaczął przemawiać. Wiele osób płakało ze wzruszenia, a papieżowi towarzyszyły ogromne brawa. Dla uczestników trudno było uwierzyć, że są świadkami tak wyjątkowego wydarzenia.
Po spotkaniu w Brighton Park Aniela Bartoszek pojechała również do centrum Chicago, aby ponownie zobaczyć papieża podczas Mszy w Grant Park. Zapamiętała przede wszystkim atmosferę radości i jedności ludzi różnych ras, narodowości i języków, którzy tego dnia wspólnie przeżywali papieską wizytę.
Oryginalny ołtarz i obrus z 1979 roku
Na parkingu kościoła do dziś znajduje się stały papieski ołtarz, w którym zachowano część dekoracji z 1979 roku. Pozostały między innymi krzyż oraz ozdobne krawędzie zadaszenia.
Podczas tegorocznej Mszy wykorzystano także oryginalny obrus ołtarzowy z 1979 roku. Do miejsca obchodów dodano dwa duże zdjęcia Jana Pawła II – jedno przedstawiające jego powitanie przed kościołem, a drugie papieża modlącego się wewnątrz świątyni. Po Mszy uczestnicy spotkali się w Bishop Abramowicz Hall. Na ścianach zaprezentowano fotografie z historycznej wizyty, a gości częstowano słynnymi kremówkami, kojarzonymi z Janem Pawłem II.
Pamiątki po Janie Pawle II nadal znajdują się w kościele
W kościele przygotowana jest specjalna ekspozycja poświęcona papieskiej wizycie. Znajduje się tam między innymi szata liturgiczna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas Mszy w 1979 roku. Wśród pamiątek są także drewniany krzyż procesyjny i świeczniki wykonane ręcznie przez polskiego artystę ludowego Jana Jachymiaka. Zachował się również specjalnie przygotowany papieski tron.

Tron wyrzeźbił chicagowski artysta Jerzy Kenar z topoli rosnącej przed kościołem Pięciu Braci Męczenników. Prosta drewniana forma zawiera elementy tradycyjnego polskiego stylu góralskiego, który był szczególnie bliski Janowi Pawłowi II.
Jerzy Kenar dostał zlecenie w środku nocy
Kenar podkreśla, że projekt miał odzwierciedlać ludzką stronę papieża, jego bliskość z naturą oraz zamiłowanie do gór, narciarstwa i pieszych wędrówek. Artysta uważa również, że praca związana z wizytą Jana Pawła II pomogła zapoczątkować jego późniejszą karierę w sztuce sakralnej.
Do udziału w przygotowaniach doszło przypadkowo. Kenar był wówczas świeżo przybyłym imigrantem mieszkającym w Brighton Park. Podczas nocnego spaceru z psem spotkał na parkingu kościoła biskupa i dowiedział się, że papież przyjeżdża, a wciąż nie przygotowano ołtarza, krzyża ani tronu. Kenar zaoferował swoją pomoc. Jak wspomina, umowę dotyczącą wykonania prac podpisano około 3:00 AM w jego wynajmowanym mieszkaniu.

Carol O’Neill „podążała” za papieżem po Chicago
Wśród osób wspominających wizytę jest również Carol O’Neill. W 1979 roku pojechała z Dolton do Quigley Preparatory Seminary South przy Western Avenue, gdzie Jan Paweł II pojawił się na niższym dachu budynku i przemówił do zgromadzonego tłumu.
Później O’Neill udała się za papieżem w okolice rezydencji kardynała w Gold Coast. Jak wspomina, znalazła się około 20 stóp od Jana Pawła II, gdy wyszedł do zgromadzonych ludzi, aby ich pozdrowić i pobłogosławić. Papież miał również zachęcić tłum, aby zakończył już dzień i udał się spać.
O’Neill zapamiętała Jana Pawła II jako pierwszego papieża, który wydawał jej się bardzo bezpośredni i ludzki. Podobne odczucia ma obecnie wobec papieża Leona XIV.
Chicago czeka na papieża Leona XIV
Dla Carol O’Neill oczekiwanie na ewentualną wizytę Leona XIV ma dodatkowo osobisty charakter. Uczęszczała do szkoły i parafii St. Mary of the Assumption razem z przyszłym papieżem. O’Neill ma nadzieję, że jej dawny kolega ze szkoły odwiedzi rodzinne Chicago. Przewiduje, że zainteresowanie taką wizytą mogłoby być jeszcze większe niż w 1979 roku i deklaruje, że ponownie próbowałaby znaleźć się wszędzie tam, gdzie pojawi się papież.

Na razie nie wyznaczono oficjalnej daty wizyty papieża Leona XIV w Chicago. Zaproszenia skierowali do niego Burmistrz Brandon Johnson oraz Gubernator Illinois JB Pritzker.
Burmistrz chce Mszy w Grant Park w 2027 roku
Podczas wiosennej wizyty w Watykanie Brandon Johnson zaprosił urodzonego w Chicago papieża Leona XIV do odprawienia Mszy w Grant Park w 2027 roku. Burmistrz nawiązał przy tym bezpośrednio do historycznej wizyty Jana Pawła II.
Johnson uważa wydarzenia z 1979 roku za jeden z najbardziej inspirujących duchowo dni w historii Chicago. Tegoroczne obchody w Brighton Park pokazują, że dla wielu mieszkańców miasta, a szczególnie dla Polonii, pamięć o tamtej papieskiej wizycie pozostaje żywa także po 47 latach.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Kościół Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park, YouTube, Vatican Media
Kościół
Jubileusz 25-lecia Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago: Bilety na bankiet kupujemy do soboty
Jezuicki Ośrodek Milenijny w Chicago zaprasza Polonię na wyjątkowe obchody 25-lecia swojej działalności w dniach 24 i 25 października. Będzie to czas podziękowania za ćwierć wieku działalności JOM oraz spotkania z osobami, które przez lata tworzyły i wspierały Ośrodek. Częścią świętowania będzie Bankiet jubileuszowy – bilety na to wydarzenie będą dostępne do 10 października.
Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy
Obchody rozpoczną się w sobotę, 24 października 2026 roku o godz. 8:00 PM. W Auli Jana Pawła II w Jezuickim Ośrodku Milenijnym odbędzie się Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy z udziałem dwóch wybitnych śpiewaków operowych – o. Rafała Kobylińskiego SJ oraz Szymona Kobylińskiego.
Wieczór będzie nie tylko muzycznym świętem, ale także okazją do wyrażenia wdzięczności osobom szczególnie zasłużonym dla Jezuickiego Ośrodka Milenijnego. Podczas gali zostaną one uhonorowane za wkład w tworzenie dobra oraz wieloletnie wsparcie działalności Ośrodka. Bilety kosztują 25 dolarów i są dostępne w biurze Sanktuarium od poniedziałku do soboty w godzinach 3:30 PM–8:00 PM.
Uroczysta Msza Święta w niedzielę
Główne uroczystości jubileuszowe zaplanowano na niedzielę, 25 października 2026 roku. O godz. 1:00 PM w Jezuickim Ośrodku Milenijnym zostanie odprawiona uroczysta Msza Święta dziękczynna z okazji 25-lecia działalności JOM. Liturgii będzie przewodniczył ks. bp Robert Fedek, biskup pomocniczy Archidiecezji Chicagowskiej.
Bankiet jubileuszowy w Jolly Inn Banquets
Po Mszy Świętej organizatorzy zapraszają na uroczysty bankiet jubileuszowy. Spotkanie rozpocznie się o godz. 3:00 PM w Jolly Inn Banquets, 6501 W. Irving Park Rd., Chicago, IL 60634.
Bilet na bankiet kosztuje 125 dolarów dla osoby dorosłej oraz 75 dolarów dla dziecka poniżej 12. roku życia. Bilety można nabyć w biurze Sanktuarium do 10 października. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu 773-777-7000.

Ćwierć wieku działalności JOM w Chicago
Jubileuszowy weekend będzie okazją do wspólnego świętowania 25 lat działalności Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy przez minione lata byli związani z Ośrodkiem, uczestniczyli w jego życiu lub wspierali jego działalność.
Dwa dni uroczystości połączą muzykę, modlitwę, wdzięczność i wspólne spotkanie. Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy odbędą się 24 października, natomiast dzień później Polonia będzie mogła uczestniczyć w dziękczynnej Mszy Świętej oraz jubileuszowym bankiecie.

Źródło: Jezuici Chicago
Foto: Jezuici Chicago
News USA
Krzyż i szopka pozostaną na publicznym placu w Los Angeles pomimo wniosku o ich usunięcie
Krzyż oraz szopka znajdujące się w historycznym centrum Los Angeles pozostaną na swoim miejscu po decyzji federalnego sądu apelacyjnego. O pozwie o usunięcie religijnych symboli z przestrzeni publicznej, złożonej przez mieszkańca miasta, Jacka Gerritsena, mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński. Mężczyzna określa się jako osoba niewierząca i twierdzi, że obecność monumentów sprawia, iż czuje się wykluczony.
Krzyż i szopka znajdują się na terenie El Pueblo de Los Angeles, historycznego centrum miasta związanego z jego założeniem w 1781 roku. Spór dotyczy tego, czy obecność religijnych symboli w tym miejscu jest zgodna z konstytucyjnymi zasadami dotyczącymi relacji państwa i religii.
Jack Gerritsen pozwał władze Los Angeles, argumentując, że ekspozycje naruszają klauzulę ustanowienia religii zawartą w Konstytucji Stanów Zjednoczonych. W pozwie wskazał, że jako osoba niewierząca czuje się przez nie wykluczony z przestrzeni publicznej.
Sąd niższej instancji odrzucił argumenty mieszkańca
Federalny sąd okręgowy wcześniej wydał rozstrzygnięcie niekorzystne dla Gerritsena. Mieszkaniec Los Angeles odwołał się następnie do Federalnego Sądu Apelacyjnego 9. Okręgu. 29 września poinformowano, że sąd apelacyjny również nie przychylił się do jego wniosku. Sędziowie uznali, że skarżący nie wykazał przesłanek, które uzasadniałyby usunięcie monumentów na obecnym etapie postępowania.
Zdaniem sądu Jack Gerritsen nie wykazał między innymi, że pozostawienie krzyża i szopki spowodowałoby dla niego nieodwracalną szkodę. Nie udowodnił również, że usunięcie ekspozycji leżałoby w interesie publicznym.
Przedsiębiorcy z Olvera Street chcieli bronić monumentów
Do sporu próbowali przyłączyć się przedsiębiorcy działający przy pobliskiej Olvera Street. Chcieli wystąpić w obronie krzyża i szopki jako elementów związanych z historią oraz kulturowym dziedzictwem tego miejsca.
Sąd apelacyjny ostatecznie nie zgodził się na przystąpienie przedsiębiorców do postępowania. Uznał, że ich udział stał się bezprzedmiotowy w związku z odrzuceniem wniosku Gerritsena.

Krzyż w El Pueblo de Los Angeles
Los Angeles jako przestrzeń różnych tradycji
Prawniczka Andrea Butler, reprezentująca przedsiębiorców w ich staraniach o dołączenie do sprawy, oceniła decyzję sądu jako zgodną ze zdrowym rozsądkiem. Podkreśliła, że Los Angeles należy zarówno do osób różnych wyznań, jak i ludzi niewierzących.
Według Butler naturalną konsekwencją tej różnorodności jest obecność jej śladów także w przestrzeni publicznej. Krzyż i szopka w El Pueblo de Los Angeles mają pozostawać częścią historycznego i kulturowego krajobrazu tego miejsca podczas dalszego postępowania.
Sprawa wróci do sądu niższej instancji
Decyzja sądu apelacyjnego nie kończy jeszcze całego postępowania. Sprawa zostanie ponownie skierowana do federalnego sądu okręgowego, który będzie zajmował się nią w dalszym toku procesu.
Źródło: ewtnnews
Foto: Becket, hmdb.org
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago7 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA4 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











