Polonia Amerykańska
Wnioski do programu stażowego dla Polonii: „Polska. Przygoda w biznesie” trzeba złożyć do 10 kwietnia
Zgłoszenia do innowacyjnego programu stażowego „Polska. Przygoda w biznesie”(„Poland. Business Adventure”), będą przyjmowane do 10 kwietnia. Płatny staż daje młodym członkom diaspory polskiej oraz osobom szczególnie zainteresowanym Polską możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego w kraju przodków – warto skorzystać!
Program „Polska. Przygoda w biznesie”(„Poland. Business Adventure”), organizowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH), skierowany jest do osób w wieku 18-35 lat, które są polskiego pochodzenia lub po prostu fascynuje je Polska.
Kto może wziąć udział?
W pilotażowej edycji, trwającej od lipca do listopada 2025 roku, program będzie dostępny dla osób mieszkających w UE, Europejskim Obszarze Gospodarczym, Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie. Jeśli inicjatywa odniesie sukces, planowane jest jej rozszerzenie na inne kraje.
Wybrani uczestnicy odbędą trzymiesięczny, płatny staż w wybranych polskich firmach, w tym zarówno w spółkach państwowych, jak i w oddziałach zagranicznych przedsiębiorstw działających w Polsce. Ponadto otrzymają wsparcie finansowe i logistyczne od ministerstwa.
Korzyści dla uczestników
Ministerstwo podkreśla, że program to nie tylko okazja do zdobycia doświadczenia zawodowego, ale także szansa na integrację z polską społecznością biznesową, nawiązanie międzynarodowych kontaktów i głębsze poznanie kultury oraz gospodarki Polski.
„Zachęcamy osoby czujące polski gen – tych, którzy mają polskie korzenie lub po prostu interesują się naszym krajem – do przyjazdu do Polski. Może niektórzy zdecydują się tu zostać na dłużej” – mówi Andrzej Dycha, szef PAIH.
Dycha zwrócił uwagę, że Polska staje się kluczowym ośrodkiem badań i rozwoju, zwłaszcza w branży IT. W ostatnich miesiącach polski rząd nawiązał strategiczne partnerstwa z Microsoftem i Google, które mają już silną pozycję na polskim rynku.

Program finansowany jest ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Uczestnicy otrzymają stypendia na pokrycie kosztów utrzymania w Polsce oraz refundację kosztów dojazdu do/z Polski. Osoby zainteresowane udziałem w programie „Poland. Business Adventure” powinny przesłać formularz wraz z życiorysem na adres: dwppg.stazebiznesowe@msz.gov.pl
Zgłoszenia będą przyjmowane do 10 kwietnia do godz. 4.00PM czasu polskiego. Decyzje o wyborze uczestników programu zostaną ogłoszone na głównej stronie internetowej MSZ do dnia 30 kwietnia. Ogłoszona lista będzie zawierała imię i nazwisko oraz kraj zamieszkania zakwalifikowanej osoby.
Więcej informacji o programie można znaleźć tutaj.

Polonia – potencjał dla Polski
Na całym świecie żyje około 20 milionów osób polskiego pochodzenia. Największe skupiska Polonii znajdują się w USA, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Francji, Ukrainie, Białorusi i Argentynie.
Polski rząd od kilku lat intensyfikuje działania mające na celu zachęcenie Polaków z zagranicy do powrotu do kraju. Podkreśla dynamiczny rozwój gospodarki, niskie bezrobocie oraz potrzebę przeciwdziałania kryzysowi demograficznemu, który powoduje stopniowe kurczenie się populacji.
Program „Polska. Przygoda w biznesie” może być kolejnym krokiem w budowaniu silnych więzi między Polską a jej diasporą, otwierając młodym ludziom drzwi do kariery i nowych możliwości w kraju ich przodków.
Źródło: NFP, polishconsulate
Foto: gov.pl, Michael J. Ariola, istock/Drone in Warsaw by Prokreacja.com/
News Chicago
Wspaniały Chicago Auto Show powraca 7 lutego jako zimowa tradycja miasta
Jedno z najbardziej rozpoznawalnych zimowych wydarzeń w Chicago zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższą sobotę wspaniałe samochody wielkiego Chicago Auto Show ponownie wypełnią hale McCormick Place. Pod jednym dachem znajdziemy tu największych producentów pojazdów, luksusowe marki oraz tysiące miłośników motoryzacji.
Pierwszym pełnym dniem Chicago Auto Show będzie sobota, 7 lutego. Wystawa potrwa do poniedziałku, 16 lutego, oferując zwiedzającym ponad tydzień motoryzacyjnych atrakcji.
Jakie pojazdy zobaczymy na wystawie
Na targach zaprezentują się niemal wszyscy liczący się producenci samochodów – od marek popularnych po segment premium. Zwiedzający zobaczą zarówno klasyczne modele, jak i zupełnie nowe premiery. Część producentów zapowiada prezentacje najnowszych pojazdów, w tym zupełnie nowych wersji popularnych modeli.
Wielu wystawców umożliwi również jazdy próbne, a odwiedzający będą mogli zasiąść za kierownicą wybranych aut w specjalnie przygotowanych strefach testowych. Powrócą także widowiskowe tory wewnętrzne, pozwalające poczuć możliwości samochodów terenowych w kontrolowanych warunkach.
Samochody elektryczne i supersamochody
Istotnym elementem ekspozycji będą pojazdy elektryczne, prezentowane w specjalnej strefie poświęconej elektromobilności. Równocześnie na fanów motoryzacyjnych emocji czeka galeria supersamochodów, gdzie będzie można z bliska zobaczyć egzemplarze marek kojarzonych z najwyższymi osiągami i luksusem.
Strefa rodzinna i atrakcje dla dzieci
Chicago Auto Show tradycyjnie oferuje także bogaty program dla rodzin. Strefa rodzinna została zaprojektowana z myślą o dzieciach w wieku od 2 do 16 lat i obejmuje symulatory wyścigowe, place zabaw, elektryczny autobus szkolny oraz tor dla dziecięcych pojazdów.
Dla najmłodszych przygotowano możliwość zajęcia miejsca za kierownicą wystawionych samochodów, udziału w symulacjach wyścigowych oraz przejażdżek po wybranych torach z profesjonalnymi kierowcami, przy zachowaniu odpowiednich wymogów wzrostu.

Ceny biletów
Bilet wstępu dla dorosłych kosztuje 20 dolarów plus opłaty serwisowe. Osoby powyżej 65. roku życia mogą kupić bilet w cenie 15 dolarów. Dzieci w wieku od 4 do 12 lat również obowiązuje cena 15 dolarów.
Bilety dostępne są online.
Godziny otwarcia
Wystawa otwierana jest codziennie o godzinie 10:00AM. W dniach 7 lutego oraz od 9 do 15 lutego targi będą czynne do 9:00PM. W niedzielę 8 lutego zamknięcie nastąpi o 6:00PM, a ostatniego dnia, w poniedziałek 16 lutego, Chicago Auto Show zakończy się o 8:00PM.

Wydarzenia specjalne i atrakcje dodatkowe
Oficjalne otwarcie nastąpi w sobotę, jednak już w piątek odbędzie się prestiżowe wydarzenie First Look for Charity. Jest to wieczór w formule black tie, z którego dochód trafia do organizacji charytatywnych. Cena biletu na to wydarzenie wynosi 325 dolarów plus opłaty.
W piątek 13 lutego zaplanowano wydarzenie Friday Night Flights, podczas którego posiadacze biletów będą mogli degustować lokalne piwa rzemieślnicze w godzinach wieczornych. W środę 11 lutego przewidziano Dzień Uznania dla Służb Ratunkowych i Wojska, w ramach którego przedstawiciele tych formacji otrzymają bezpłatny wstęp.
Zniżki i akcje charytatywne
Między 11 a 13 lutego osoby przynoszące trzy puszki z żywnością otrzymają 5 dolarów zniżki na bilet wstępu. Zebrane dary zostaną przekazane na cele charytatywne.

Praktyczne wskazówki dla odwiedzających
Organizatorzy przypominają, że McCormick Place jest obiektem bezgotówkowym, dlatego wszystkie płatności realizowane są kartą. Obowiązuje także kontrola bezpieczeństwa oraz restrykcyjne zasady dotyczące bagażu. Rodziny z dziećmi mogą wnieść wózki oraz torby pieluchowe.
Dla osób z ograniczoną mobilnością dostępne są wypożyczalnie wózków inwalidzkich i skuterów, działające na zasadzie pierwszeństwa zgłoszeń. Chicago Auto Show pozostaje wydarzeniem dostępnym dla szerokiego grona odwiedzających, łączącym motoryzację, rozrywkę i rodzinny charakter.
Źródło: nbc, Chicago Parent
Foto: Chicago Auto Show
News USA
USA i Indie zawierają porozumienie handlowe. Cła mają spaść natychmiast
Stany Zjednoczone i Indie osiągnęły porozumienie handlowe, które zakłada natychmiastowe obniżenie ceł na towary obu krajów. Informację ogłosił w poniedziałek Prezydent Donald Trump, podkreślając, że umowa ma wzmocnić relacje gospodarcze i znacząco zmienić dotychczasowy bilans handlowy między Waszyngtonem a New Delhi.
Zgodnie z zapowiedzią Stany Zjednoczone obniżą wzajemną stawkę celną z 25 do 18 procent. W zamian Indie zobowiązały się do stopniowego zniesienia zarówno ceł, jak i barier pozataryfowych wobec amerykańskich towarów, docelowo sprowadzając je do zera.
Indyjski rząd zadeklarował również znaczące zwiększenie zakupów produktów ze Stanów Zjednoczonych. Według zapowiedzi mają one obejmować m.in. energię, technologie, produkty rolne, węgiel oraz inne towary o łącznej wartości przekraczającej 500 miliardów dolarów. Realizacja tej deklaracji mogłaby radykalnie zmienić dotychczasową strukturę wymiany handlowej.
Dotąd Indie utrzymywały wyraźną nadwyżkę w handlu z USA. W 2024 roku wyniosła ona niemal 46 miliardów dolarów. Nowe porozumienie ma na celu zmniejszenie tej dysproporcji i zwiększenie obecności amerykańskich towarów na indyjskim rynku.
Rezygnacja z rosyjskiej ropy
Jednym z kluczowych elementów porozumienia jest deklaracja Indii dotycząca zaprzestania zakupu rosyjskiej ropy naftowej. Według strony amerykańskiej krok ten ma osłabić finansowe zaplecze Rosji i przyczynić się do zakończenia wojny w Ukrainie, którą Moskwa w dużej mierze finansuje z eksportu surowców energetycznych.
Indie wyraziły jednocześnie zainteresowanie zwiększeniem zakupów ropy z Wenezueli. Kraj ten niedawno zmienił swoje prawo dotyczące sektora węglowodorów, luzując kontrolę państwa i starając się przyciągnąć zagranicznych inwestorów do rozwoju największych znanych rezerw ropy na świecie.

Modi i prezydent Rosji Władimir Putin w Moskwie, Rosja, 9 lipca 2024 r.
Telefon, który przełamał impas
Negocjacje handlowe, które utknęły w martwym punkcie w ubiegłym roku, zostały sfinalizowane po rozmowie telefonicznej między Donaldem Trumpem a premierem Indii Narendrą Modim. Tematem rozmowy były zarówno kwestie handlowe, jak i sytuacja związana z wojną w Ukrainie.
Prezydent USA określił indyjskiego premiera mianem jednego ze swoich najbliższych przyjaciół oraz skutecznego i szanowanego lidera. Z kolei Narendra Modi wyraził zadowolenie z zawartego porozumienia, podkreślając poparcie Indii dla amerykańskich wysiłków pokojowych.
Relacje pełne wzlotów i napięć
Obecne porozumienie nawiązuje do początku 2025 roku, kiedy Modi odwiedził Biały Dom krótko po drugiej inauguracji Donalda Trumpa. Wówczas obaj liderzy zapowiadali zacieśnienie współpracy i zmniejszenie deficytu handlowego USA. W kolejnych miesiącach relacje jednak się skomplikowały.

Wizyta Modiego w Białym Domu 13 lutego 2025
Między Waszyngtonem a Nowym Delhi narastały spory dotyczące m.in. konfliktu Indii z Pakistanem, zakupów rosyjskiej ropy, zmian w amerykańskiej polityce wizowej dotyczącej pracowników z Indii oraz dostępu do wrażliwych indyjskich rynków rolnych i mleczarskich.
Po załamaniu rozmów handlowych administracja Trumpa nałożyła w sierpniu 2025 roku 50-procentowe cła na indyjskie towary. Były to jedne z najwyższych stawek wobec partnerów handlowych USA i obejmowały dodatkową karę związaną z zakupami rosyjskiej ropy.

Wizyta Modiego w Białym Domu 13 lutego 2025
Nowy kontekst międzynarodowy
Zawarcie nowej umowy z USA nastąpiło zaledwie tydzień po podpisaniu przez Indie dużego porozumienia o wolnym handlu z Unią Europejską. Tamto porozumienie zakłada stopniowe obniżanie ceł na europejskie towary w ciągu najbliższej dekady.
Najnowsze porozumienie pokazuje, że Indie coraz aktywniej balansują między globalnymi partnerami handlowymi, starając się jednocześnie wzmocnić swoją pozycję gospodarczą i polityczną. Dla Stanów Zjednoczonych umowa ma być dowodem skuteczności twardej polityki handlowej i elementem szerszej strategii geopolitycznej.
Źródło: cbs
Foto: Biuro Premiera Indii, The White House
News USA
Złoto i srebro tracą blask po rekordowych wzrostach ostatnich miesięcy
Po gwałtownych wzrostach cen w ubiegłym tygodniu na rynku metali szlachetnych nastąpiło ostre ochłodzenie nastrojów. Złoto i srebro, które niedawno osiągnęły historyczne maksima, kontynuują spadki po piątkowej wyprzedaży, uznawanej za jedną z najbardziej dotkliwych od lat.
Największy dzienny spadek od ponad dekady
Cena złota, która jeszcze niedawno przekroczyła poziom 5,5 tys. dolarów za uncję, w nocnym handlu spadła poniżej 4,5 tys. dolarów. Był to największy jednodniowy spadek notowań tego kruszcu od 2013 roku. Równie dramatycznie zachowało się srebro, którego cena w ciągu jednego dnia obniżyła się o ponad 31 procent.
W godzinach porannych rynek próbował odreagować wcześniejsze straty. Około południa czasu wschodniego złoto było wyceniane na niespełna 4,8 tys. dolarów za uncję, a srebro na około 81 dolarów. Mimo tego inwestorzy pozostają ostrożni, a zmienność na rynku utrzymuje się na wysokim poziomie.
Dlaczego inwestorzy zaczęli sprzedawać?
W ostatnich miesiącach kapitał szerokim strumieniem napływał na rynek metali szlachetnych. Inwestorzy szukali bezpiecznej przystani w obliczu narastającej niepewności geopolitycznej oraz rosnącego zadłużenia rządów największych gospodarek świata.
Zmiana oczekiwań wobec polityki pieniężnej
Punktem zwrotnym okazała się zapowiedź Prezydenta Donalda Trumpa dotycząca nominacji Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Choć Warsh w przeszłości opowiadał się za obniżkami stóp procentowych, postrzegany jest jako zdecydowany przeciwnik wysokiej inflacji.
Przy inflacji utrzymującej się powyżej celu banku centralnego pojawiły się obawy, że nowy szef Fed może niechętnie podchodzić do agresywnych cięć stóp procentowych. W takich warunkach złoto często traci na atrakcyjności, ponieważ nie przynosi odsetek, a inwestorzy zaczynają przenosić kapitał do aktywów o wyższej stopie zwrotu.
Umacniający się dolar dodatkowym ciosem
Spadkom cen metali szlachetnych towarzyszyło jednocześnie odbicie dolara amerykańskiego. Wcześniej waluta USA osłabiła się do najniższego poziomu od czterech lat, jednak zmiana oczekiwań wobec polityki pieniężnej doprowadziła do jej umocnienia. Tradycyjnie oznacza to presję spadkową na ceny złota i srebra.

Kevin Warsh
Efekt dźwigni finansowej
Znaczącą rolę w wyprzedaży odegrała także skala wykorzystania dźwigni finansowej. Wielu inwestorów pożyczało środki, by skorzystać na dynamicznych wzrostach cen złota w ostatnim roku. Gdy notowania zaczęły spadać, wzrosły wymagania dotyczące depozytów zabezpieczających, co zmusiło część uczestników rynku do szybkiej sprzedaży.
Tego rodzaju wymuszone transakcje potęgowały spadki cen, niezależnie od długoterminowych fundamentów rynku. Presja płynności sprawiła, że notowania metali obniżały się lawinowo, a inwestorzy skupili się na ograniczaniu ryzyka.
Analitycy pozostają podzieleni w ocenach przyszłości rynku metali szlachetnych. Część z nich uważa, że po zakończeniu fazy wymuszonej sprzedaży możliwe jest techniczne odbicie cen. Inni są znacznie bardziej sceptyczni.

Prognozy pełne sprzeczności
Niektórzy eksperci z Wall Street zakładają, że złoto i srebro w dłuższym horyzoncie powrócą do wzrostów, wskazując na utrzymującą się niepewność gospodarczą. Inni ostrzegają jednak, że na rynku mogła powstać spekulacyjna bańka napędzana strachem przed utratą okazji do zysku.
Rok pod znakiem zmienności
Jedno wydaje się pewne: rynek metali szlachetnych wchodzi w okres podwyższonej zmienności. Dalszy kierunek cen będzie zależał zarówno od decyzji banków centralnych, jak i od globalnej sytuacji gospodarczej oraz nastrojów inwestorów.
Źródło: cbs
Foto: Fed, istock/kuppa_rock/scanrail/
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago5 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA5 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów










