Ekspert Budzik Morning Show
Uwaga na śmiertelny radon w domach! Krzysztof Kaczor bada jego poziom
Zastanawialiście się kiedyś nad poziomem radonu w pomieszczeniach, w których przebywacie? Radon to bezbarwny i bezwonny gaz szlachetny. Występuje naturalnie, jako produkt rozpadu radu, powstającego z uranu. Warto jednak wiedzieć, o tym, że jest on radioaktywny, a przy wysokich stężeniach – bardzo niebezpieczny. Fachowy pomiar tego gazu w studiu Radia Deon zrobił licencjonowany inspektor, Krzysztof Kaczor z firmy RK Home Guardians.
Specjalistyczna aparatura naszego Gościa wykonuje około 30 pomiarów stężenia radonu w powietrzu, by dać jak najbardziej dokładne wyniki. W studiu Radia Deon całe szczęście wykryła jedynie śladowe ilości tego gazu.
“Radon jest gazem radioaktywnym. Wchodzi on do naszych pomieszczeń poprzez różne szczeliny lub pęknięcia w podłogach betonowych, poprzez fundamenty” tłumaczy Krzysztof Kaczor. W piwnicach może pochodzić np. z nieizolowanych rur wodociągowych.
Z kolei uran jest obecny wszędzie w ziemi – to pierwiastek wykorzystywany m.in. w elektrowniach atomowych, oraz do konstruowania broni nuklearnej.
Ponieważ radon jest bezbarwny i bezwonny, nie jesteśmy w stanie go wyczuć. “Ja to nazywam takim niewidzialnym, cichym zabójcą. Ze względu na to, że poprzez przebywanie w obecności lub dłuższe przebywanie przy radonie, następuje degradacja naszych płuc, bo może on spowodować duże zniszczenia w komórkach DNA naszych płuc” zaznacza Krzysztof Kaczor.
Badania poziomu radonu stają się obecnie coraz bardziej popularne, podobnie jak wiedza o jego poważnej szkodliwości. Dlatego ważne jest by sprawdzić swoje domy czy firmy, gdzie spędzamy większą część naszego życia i zawczasu ustrzec się przed problemami ze zdrowiem.

Jedynym sposobem aby sprawdzić poziom radonu w danym miejscu jest test specjalistyczną aparaturą. Aby był miarodajny musi trwać co najmniej 48 godzin, dla osób chcących kupić daną nieruchomość, a dla właścicieli domów zalecane jest by trwał nawet 72 godziny. Takie badania wykonuje firma naszego Gościa RK Home Guardians.
Dom do takiego badania musi być także odpowiednio przygotowany – zwraca uwagę Krzysztof Kaczor.
Testowanie pozwala określić czy dana nieruchomość jest bezpieczna pod względem poziomu radonu. Niestety osoby kupujące nieruchomość rzadko o tym myślą lub zdają sobie sprawę, lub lekceważą to zagrożenie. Natomiast później, gdy chcą sprzedać dom z niebezpiecznym poziomem tego gazu, mogą mieć duże trudności by to zrobić.

“Zachorowalność na raka płuc z powodu radonu jest to około 21 tysięcy rocznie zgonów. Mało tego, rak płuc, który nie jest wykryty, ponieważ nie wiemy, czy mamy radon w domu, może się przenosić na inne części naszego organizmu, stąd dodatkowe powikłania, różne choroby.” podkreśla nasz Gość.
Krzysztof Kaczor stanowczo przestrzega także przed urządzaniem pokoju do zabawy dla dzieci w piwnicy domu.
Nasz Gość zdecydowanie zaleca badanie swoich domów i biur pod kątem poziomu radonu. Takie testy często są także wykonywane gdy dana nieruchomość trafia o sprzedaży. Badanie mogą zlecić agenci nieruchomości lub osoby prywatne.

Krzysztof Kaczor jest również licencjonowanym inspektorem systemów, które mają obniżać poziom radonu w budynku. Te systemy często zawodzą, jeśli nie były instalowane przez profesjonalnych wykonawców. Mogą także się psuć, więc trzeba je sprawdzać.
Jeżeli szukacie sprawdzonego fachowca do zbadania swojej nieruchomości pod kątem poziomu radonu to polecamy kontakt z Krzysztofem Kaczorem i firmą RK Home Guardians, pod numerem telefonu 630-403-8022.
Zbadajcie swoje domy i żyjcie zdrowo!
Źródło: informacja własna
Ekspert Budzik Morning Show
Wakacje bez finansowych niespodzianek? Robert Sobczak poleca dobre ubezpieczenie
Wakacyjny wyjazd do Polski, Europy czy innego kraju zwykle planowany jest z dużym wyprzedzeniem. Kupujemy bilety, rezerwujemy hotele i szukamy najlepszych połączeń, ale znacznie rzadziej zastanawiamy się nad tym, co stanie się w razie nagłego zachorowania lub wypadku. O znaczeniu odpowiedniej polisy na podróż mówi w studiu Radia Deon Chicago Robert Sobczak, ekspert ubezpieczeniowy z wieloletnim doświadczeniem.
Posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego w Stanach Zjednoczonych nie musi oznaczać, że zapewni ono odpowiednią ochronę podczas pobytu za granicą, zwraca uwagę Robert Sobczak. Ten problem działa również w drugą stronę – osoby przylatujące z Polski do USA mogą mieć polisę, której zakres okaże się niewystarczający wobec bardzo wysokich kosztów amerykańskiej opieki medycznej.
Wypadek może szybko zmienić koszt wakacji
Nasz Gość podkreśla, że podróżni zazwyczaj bardzo dokładnie przygotowują sam wyjazd. Czekają na atrakcyjne ceny biletów, wybierają linie lotnicze, rezerwują noclegi i planują pobyt, ale często nie zakładają, że podczas urlopu mogą potrzebować pomocy lekarza, badań diagnostycznych, leków czy hospitalizacji.
„Kupujemy hotele, planujemy wyjazdy, ale nie do końca myślimy, że coś nam tam się może wydarzyć” – mówił Robert Sobczak.
Podróżni nie zawsze znają już sposób funkcjonowania miejscowego systemu ochrony zdrowia, a szybkie dostanie się do specjalisty może oznaczać konieczność skorzystania z prywatnej wizyty. Do tego dochodzą koszty leków, prześwietleń, badań, zabiegów czy pobytu w szpitalu.
Robert Sobczak przytacza przypadki klientów, u których chwila nieuwagi podczas pobytu w Meksyku kończyła się rachunkiem sięgającym 10 tys. dolarów za pomoc na pogotowiu. Taki nieplanowany wydatek może poważnie obciążyć domowy budżet i całkowicie zmienić przebieg wakacji.
“Ale rozwiązaniem tego problemu jest to, że możemy wykupić polisę, która naprawdę nie obciąży naszego budżetu zbyt mocno” zaznacza nasz Gość. Takie ubezpieczenie “pozwoli nam spać spokojnie i pozwoli nam nie myśleć o dodatkowych kosztach i skutkach związanych z załatwieniem wszystkich formalności, jeżeli chodzi o sprawy zdrowotne, o jakiekolwiek wypadki, nagłe zachorowanie.”

Goście z Polski potrzebują ochrony dostosowanej do kosztów w USA
Osobnym problemem są osoby przyjeżdżające do Stanów Zjednoczonych w odwiedziny. Rodzina lub znajomi z Polski mogą wykupić ubezpieczenie jeszcze przed podróżą, jednak Robert Sobczak zwraca uwagę, że wysokość ochrony odpowiadająca kosztom leczenia w Europie niekoniecznie wystarczy w USA.
„Mamy jedną chyba z najlepszych opiek zdrowotnych na świecie, ale z przykrością muszę dodać, że chyba najdroższą na świecie, więc realność kosztów tutaj jest całkowicie inna.” – podkreśla ekspert.
Jako przykład nasz Gość podaje operację usunięcia woreczka żółciowego, której koszt w Stanach Zjednoczonych może wynosić około 50 tys. dolarów. Jeśli pojawią się powikłania i konieczna będzie dłuższa hospitalizacja, nawet polisa z limitem 100 tys. dolarów może okazać się niewystarczająca.

Dlatego Robert Sobczak rekomenduje osobom przylatującym do USA zakup w Stanach Zjednoczonych ubezpieczenia działającego w dużej, rozpoznawalnej sieci medycznej – United Healthcare PPO. Dzięki temu pacjent może korzystać z placówek i lekarzy znających dany system ubezpieczeniowy, zamiast najpierw samodzielnie regulować rachunki i później ubiegać się o zwrot kosztów.
Patriot Plus dla osób przylatujących do Stanów Zjednoczonych
Wśród dostępnych rozwiązań nasz Gość wymienia plan Patriot Plus przeznaczony dla osób przylatujących do Stanów Zjednoczonych, które na stałe mieszkają poza USA. Jak wyjaśnia Robert Sobczak, z takiego rozwiązania mogą korzystać również posiadacze amerykańskiego obywatelstwa lub zielonej karty, jeśli ich stałe miejsce zamieszkania znajduje się poza Stanami Zjednoczonymi.

Polisa ta działa w sieci United Healthcare PPO i może zapewniać zerowy udział własny, czyli zero deductible. Ochrona obejmuje wówczas od pierwszego dolara między innymi wizyty lekarskie, hospitalizację, badania, terapię oraz leki na receptę.
„Różnica w polisie na 100 tysięcy, a w polisie na milion dolarów, może Was bardzo zaskoczyć” – zaznacza Robert Sobczak, wskazując, że może wynosić około 5 procent wartości stawki.
Dlatego przy wyborze ochrony ekspert zaleca kierowanie się nie tylko najniższą ceną, ale przede wszystkim możliwymi kosztami poważnego zdarzenia medycznego. Szczególnie istotne jest to w Stanach Zjednoczonych, gdzie nawet stosunkowo standardowe leczenie może oznaczać rachunki liczone w dziesiątkach tysięcy dolarów.
Polisę można kupić przed samym wyjazdem
Ubezpieczenie można znaleźć na stronie obamacarehotline.com, dostępnej również w języku polskim. W zakładce dotyczącej ubezpieczeń wyjazdowych dostępne są plany dla osób podróżujących po świecie oraz dla gości przyjeżdżających do Stanów Zjednoczonych.

Robert Sobczak zaleca jednak, szczególnie przy pierwszym zakupie takiego ubezpieczenia, rozmowę z ekspertem. Pozwala ona dobrać zakres ochrony do konkretnej podróży, wieku podróżnego, kierunku wyjazdu i indywidualnej sytuacji, zamiast samodzielnie wybierać polisę wyłącznie na podstawie ceny.
Polisę można wykupić wcześniej, ale ostatecznie należy zrobić to najpóźniej dzień przed wylotem. W przypadku osoby przyjeżdżającej do Stanów Zjednoczonych jako jej adres należy podać stały adres zamieszkania poza USA. Po zakończeniu procedury dokument polisy może zostać przesłany na podany adres e-mail.
Gdzie uzyskać informacje o ubezpieczeniu
Osoby planujące wakacyjny wyjazd, a także mieszkańcy Stanów Zjednoczonych oczekujący gości z Polski lub innych krajów, mogą uzyskać informacje pod numerem 844-944-7526. Obsługa Obamacare Hotline dostępna jest również w języku polskim.

Biuro Obamacare Hotline przy 6020 W Higgins Ave w Chicago
Robert Sobczak podkreśla, że odpowiednie ubezpieczenie ma przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo finansowe w sytuacji, której nikt podczas urlopu nie planuje. Koszt polisy jest niewielki w porównaniu z rachunkiem za nagłą pomoc medyczną, badania lub hospitalizację.
„Warto pomyśleć o najgorszym, a nie o najłatwiejszym i najtańszym” – podkreśla nasz Gość.
Od 1997 roku doświadczeni agenci Obamacare Hotline z zaangażowaniem obsługują osoby indywidualne, rodziny i partnerów. Współpracując z czołowymi dostawcami oraz wewnętrznymi agentami, oferują dopasowane rozwiązania w zakresie ubezpieczeń zdrowotnych, Medicare, ubezpieczeń na życie i planowania finansowego.
Adres Biura Obamacare Hotline: 6020 W Higgins Ave. UNIT H Chicago, IL 60630. Godziny otwarcia: pon – czw.: 10:30 AM do 5 PM, pt. i sob.: tylko umówione spotkania. Tel. 844-944-7526.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Google Maps, istock/PeopleImages/Chinnapong/
Ekspert Budzik Morning Show
Mecenas Sylwia Skupińska: Jak mądrze przekazać nieruchomość w Polsce?
W życiu każdego przychodzą momenty, w których trzeba zmierzyć się z decyzjami trudnymi, ale koniecznymi i uporządkować sprawy majątkowe i rodzinne. To potrafi być obciążające emocjonalnie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi zabezpieczenie przyszłości i relacje z najbliższymi – dlatego warto jest dobrze przemyśleć te kwestie. W studiu Radia Deon mecenas Sylwia Skupińska, specjalistka w sprawach związanych z polskim prawem, w przystępny sposób wyjaśnia różnice między umową darowizny a umową dożywocia.
Dwie popularne drogi przekazania majątku za życia
Sytuacją bardzo powszechną w polskich rodzinach jest przekazywanie majątku dzieciom lub bliskim jeszcze za życia. Mecenas Sylwia Skupińska wyjaśnia kwestie dotyczące nieruchomości położonych w Polsce – a więc sytuacji gdy chcemy komuś dać działkę, dom czy mieszkanie.
W tym kontekście pojawiają się dwa rozwiązania: umowa darowizny i umowa dożywocia. Obie mogą dotyczyć szerokiego kręgu osób, a różnice dotyczą skutków podatkowych i konsekwencji spadkowych.
Darowizna: prosta forma, ale z konsekwencjami
“Jeśli chodzi o umowę darowizny, to umowa ta jest najczęściej stosowana w pierwszej grupie osób najbliższych – czyli rodzice, dzieci, dziadkowie, wnuki – ponieważ ustawodawca polski ten krąg pierwszej grupy traktuje jako grupę uprzywilejowaną, czyli grupę bez podatku” tłumaczy nasz Gość.
Najważniejsze ostrzeżenie dotyczy jednak przyszłości – a konkretnie zachowku. “To co jest bardzo, bardzo istotne, muszą Państwo o tym pamiętać, na płaszczyźnie prawa spadkowego darowizny dokonane za życia będą wchodziły do zachowku” podkreśla mec. Sylwia Skupińska.
Oznacza to, że jeśli rodzic przekaże nieruchomość jednemu dziecku, a po jego śmierci nie pozostanie inny majątek, drugie dziecko może domagać się rozliczenia darowizny w ramach postępowania o zachowek. To szczegół, który dla wielu rodzin bywa zaskoczeniem dopiero wtedy, gdy pojawia się konflikt o majątek.

Dożywocie: silniejsze zabezpieczenie, ale z podatkiem
Umowa dożywocia działa inaczej: dożywocie nie wchodzi do masy spadkowej i nie jest wliczane do zachowku. Na płaszczyźnie podatkowej pojawia się jednak obowiązek zapłaty podatku PCC w stałej wysokości 2%. Opłata pobierana jest przy zawieraniu umowy a notariusz odprowadza ją do Urzędu Skarbowego.
“Istotną rzeczą przy umowie dożywocia jest to, że umowa dożywocia gwarantuje osobie, która tę nieruchomość przenosi, prawo dożywotniego mieszkania w tej nieruchomości z obowiązkiem opieki przez osobę obdarowaną” , wyjaśnia mec. Sylwia Skupińska.
“Z obowiązkiem ponoszenia opłat za tę nieruchomość, obowiązkiem utrzymania osobistego opiekowania się oraz dostarczenia potocznie zwanego opału, czyli kosztów utrzymania tego mieszkania, kosztów ubrania i wyżywienia” dodaje nasz Gość.
Wpis do księgi wieczystej i ograniczenie ryzyka sprzedaży
Ważnym elementem umowy dożywocia jest jego trwałość i formalne umocowanie. Umowa jest wpisywana do księgi wieczystej. Dzięki temu nie ma ryzyka, że nieruchomość zostanie sprzedana „poza plecami” tzw. “dożywotnika”, bez jego wiedzy.
W praktyce taka nieruchomość jest trudna do zbycia do czasu śmierci osoby w niej mieszkającej. Można też wprowadzić do umowy zapis, że nieruchomość nie zostanie sprzedana, a druga strona zobowiązuje się do niedopuszczenia do takiej sytuacji.
Czy można się wycofać? Różnice w odwracalności umów
Czy jest jednak możliwość wycofania się z umowy, gdy w rodzinie dzieje się coś złego? Mec. Sylwia Skupińska wyjaśnia, że obie umowy można rozwiązać ale tylko za porozumieniem stron.

Księgi wieczyste
Problem zaczyna się wtedy, gdy pojawia się spór. W takiej sytuacji dożywocie jest „właściwie umową nierozwiązywalną”, a jej rozwiązanie wymaga bardzo wyjątkowych okoliczności. Co istotne, nawet wtedy sąd w pierwszej kolejności może ustalić rentę dla “dożywotnika”, zanim doprowadzi do rozwiązania umowy.
“Natomiast w przypadku umowy darowizny, umowy te zdarza się, że są procedowane przez sądy polskie w przedmiocie odwołania darowizny” mówi nasz Gość.
Przesłanką do wycofania darowizny mogą być zachowania rażąco niewłaściwe, określane jako „niegodność” w sensie łamania norm etycznych i społecznych, na przykład uporczywe nękanie czy brak opieki. Katalog takich zachowań jest otwarty, ale oceniany w kontekście norm społecznych.

Te sprawy załatwimy bez wyjazdu do Polski
Sprawy dotyczące umowy darowizny i umowy dożywocia możemy przeprowadzić na miejscu, w Stanach Zjednoczonych, bez konieczności wyjazdu do Polski. Obdarowany nie musi być członkiem rodziny, a w przeszłości zdarzały się nawet umowy dożywocia zawierane z zakonami – w zamian za opiekę.
Kluczowe jest jednak indywidualne podejście. Jak zaznacza mec. Sylwia Skupińska, każda sprawa wymaga analizy dokumentów, a czasem konieczne jest ich uzupełnienie lub aktualizacja, zwłaszcza gdy ktoś od dawna nie był w Polsce.

Biuro kancelarii mec. Sylwii Skupińskiej przy 1025 West Wise Road w Schaumburgu
Kontakt i konsultacje
Osoby, które mają nieruchomości lub sprawy w Polsce i rozważają darowiznę albo dożywocie, zachęcamy do konsultacji z mecenas Sylwią Skupińską, która od ponad 20 lat zajmuje się m.in. sprawami spadkowymi i nieruchomościami, w tym działami spadku, darowiznami nieruchomości oraz ich sprzedażą.
Kancelaria naszego Gościa mieści się w Schaumburgu pod adresem 1025 West Wise Road. Numer telefonu to: 773 319 9880. W kancelarii załatwimy wszystkie sprawy polskie, od pełnomocnictwa, poprzez sprawy rodzinne, poświadczenia, testamenty, sprawy spadkowe, sprawy emerytalne, nieruchomości, oraz wiele innych.

Warto uporządkować sprawy wtedy, gdy można to zrobić spokojnie i z pełną świadomością konsekwencji.
Serdecznie zapraszamy do kancelarii mecenas Sylwii Skupińskiej!
Źródło: informacja własna
Foto: Google Maps, elektroniczne księgi wieczyste, istock/AndreyPopov/ArLawKa AungTun/
Ekspert Budzik Morning Show
Chevrolet wraca do gry! Marino zaprasza Polonię do nowego salonu w Chicago
Marino Auto Group rozszerza swoją ofertę o markę Chevrolet i zachęca klientów do odwiedzenia nowego salonu w Chicago. Amerykański producent przeszedł w ostatnich latach prawdziwą metamorfozę, a nowe modele przyciągają uwagę zarówno wyglądem, jak i konkurencyjnymi cenami – zapewnia w studiu Radia Deon Darek Rozkuszka, ekspert w branży samochodowej. Przyjdźcie, zobaczcie i wypróbujcie na ulicy!
Salon Marino od ponad 30 lat kojarzony jest z markami Jeep, Chrysler, Dodge i Ram. Teraz do tej rodziny dołącza również Chevrolet. Klienci mogą liczyć nie tylko na szeroki wybór samochodów, ale także na obsługę w języku polskim oraz możliwość spokojnego zapoznania się z ofertą, bez presji zakupowej.
Nowa odsłona Chevroleta
Darek Rozkuszka z Marino Auto Group przyznaje, że sam był zaskoczony zmianami, jakie zaszły w samochodach Chevroleta. Jako wieloletni miłośnik marki Jeep zauważył, że nowe modele zostały całkowicie przeprojektowane zarówno pod względem stylistyki zewnętrznej, jak i wnętrza.
Nasz Gość szczególną uwagę zwraca na model TrailBlazer, który jego zdaniem idealnie wpisuje się w potrzeby mieszkańców Chicago. “Naprawdę auto jest pięknie wykonane, zrobili cały taki reboot tego samochodu. W środku wygląda inaczej, na zewnątrz inaczej” zapewnia Darek Rozkuszka.
Podstawowa wersja nowego samochodu tej marki dostępna jest w bardzo przystępnej cenie – bo już za około 24 tysiące dolarów, co w obecnych realiach rynku motoryzacyjnego jest ofertą wyjątkowo atrakcyjną.
Małe SUV-y, duże możliwości
Chevrolety Trax i TrailBlazer to kompaktowe modele o nowoczesnym wyglądzie, z ekonomiczną jednostką napędową, a także dostępne w wersji z napędem na cztery koła.

Darek Rozkuszka podkreśla, że współczesne Chevrolety oferują nowe silniki, są oszczędne i bezpieczne. General Motors przeprowadził prawdziwą rewolucję technologiczną, przez co marka znacząco różni się od tego, jak była postrzegana jeszcze kilka lat temu.
Możliwość dłuższej jazdy próbnej
Klienci zainteresowani zakupem mogą nie tylko obejrzeć samochody, ale także dokładnie je przetestować. Marino Auto Group umożliwia zabranie wybranego modelu nawet na godzinę lub dwie, aby sprawdzić jego zachowanie na autostradzie, w ruchu miejskim czy podczas parkowania w garażu.

Jak zaznacza Darek Rozkuszka, salon stawia na elastyczne podejście do klientów. Potencjalni nabywcy mogą spokojnie ocenić, czy dany model odpowiada ich potrzebom i stylowi życia.
Od Bolta po potężnego Suburbana
Oferta Chevroleta obejmuje zarówno niewielkie modele miejskie, jak Bolt, Trax czy TrailBlazer, jak również większe SUV-y. Wśród nich znajdują się Traverse, Tahoe oraz Suburban, od lat cieszące się popularnością wśród rodzin potrzebujących przestronnego samochodu.

Nasz Gość zwraca uwagę, że w większych modelach dostępne są różne jednostki napędowe – od czterocylindrowych silników turbo po potężne jednostki V8. Dzięki temu każdy klient może dobrać samochód odpowiadający swoim oczekiwaniom.
W przypadku modelu Suburban ważna jest przede wszystkim jego ogromna przestrzeń.
Polska obsługa i szeroki wybór
Marino Auto Group dysponuje obecnie ofertą liczącą około tysiąca pojazdów. Oprócz nowych samochodów klienci znajdą również bogatą ofertę aut używanych, w tym wielu marek europejskich, między innymi BMW.
Osoby zainteresowane zakupem mogą otrzymać zdjęcia, nagrania wideo oraz szczegółowe informacje bez konieczności odwiedzania salonu. Wiele modeli objętych jest także specjalnymi promocjami, rabatami oraz atrakcyjnymi programami finansowania.

Zaproszenie dla Polonii
Darek Rozkuszka szczególnie zachęca Polonię do odwiedzania nowego salonu Chevrolet. Klienci mogą liczyć na profesjonalną obsługę w języku polskim, pomoc przy wyborze odpowiedniego modelu oraz wsparcie serwisowe po zakupie.
Salon Marino – Jeep Chrysler Dodge i Ram znajduje się przy 5133 West Irving Park Road w Chicago, w pobliżu skrzyżowania Irving Park Road i Laramie Avenue. Bezpośredni kontakt do naszego gościa to 847-323-5598.
Jak zapewnia przedstawiciel Marino Auto Group, każdy zainteresowany otrzyma pomoc w wyborze samochodu najlepiej dopasowanego do swoich potrzeb i budżetu.
O nowych modelach Jeepa i Dodge’a rozmawialiśmy z Darkiem Rozkuszką w zeszłym tygodniu. Artykuł można przeczytać tutaj.

Źródło: informacja własna
-
News Chicago2 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA5 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
News USA4 tygodnie temuTrwa śledztwo w sprawie nagłej śmierci 36-letniej aktorki Hayden Panettiere
-
News Chicago2 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA1 dzień temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News USA4 tygodnie temuOkres negocjacji z Iranem zakończył się fiaskiem. Co dalej z Cieśniną Ormuz?
-
News Chicago1 dzień temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz













