Połącz się z nami

News USA

Rezerwa Federalna utrzymuje stopy procentowe bez zmian. Możliwe są dwie obniżki w tym roku

Opublikowano

dnia

Rezerwa Federalna pozostawiła w środę swoją referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie, jednocześnie sygnalizując, że nadal spodziewa się dwóch obniżek stóp w 2025 roku. Decydenci ostrzegają jednak, że perspektywy gospodarcze są coraz bardziej niepewne.

Co to oznacza dla gospodarki?

Zgodnie z nowymi kwartalnymi prognozami ekonomicznymi Fed, gospodarka USA ma rosnąć wolniej niż wcześniej przewidywano, a inflacja pozostanie powyżej celu 2%. Oczekuje się także niewielkiego wzrostu bezrobocia.

Najważniejsze prognozy Fed:

  • Stopy procentowe: pozostają na poziomie 4,3%, choć możliwe są dwie obniżki w 2025 roku.
  • Inflacja: wzrośnie do 2,7% na koniec roku (obecnie wynosi 2,5%).
  • Bezrobocie: ma wzrosnąć do 4,4%.
  • Wzrost gospodarczy: prognozowany jest wolniejszy rozwój niż trzy miesiące temu.

Według przewodniczącego Fed Jerome’a Powella, bank centralny stoi przed trudnym wyborem. Z jednej strony rosnąca inflacja sugerowałaby konieczność utrzymania wysokich stóp procentowych, a nawet ich podniesienia. Z drugiej – wolniejszy wzrost gospodarczy i wyższe bezrobocie mogą skłonić Fed do ich obniżenia, aby pobudzić gospodarkę.

Wpływ na rynki i konsumentów

Rezerwa Federalna ogłosiła również zmianę w swojej polityce dotyczącej aktywów skarbowych. Zamiast redukować swoje zasoby w tempie 25 miliardów dolarów miesięcznie, ograniczy tę wartość do 5 miliardów dolarów. To posunięcie ma na celu stabilizację rynku obligacji i utrzymanie długoterminowych stóp procentowych na niższym poziomie.

Decyzja Fed wywołała reakcję na rynkach finansowych – rentowności obligacji skarbowych nieznacznie spadły, a inwestorzy nadal uważnie obserwują sytuację.

Dla przeciętnych Amerykanów oznacza to, że kredyty hipoteczne i inne pożyczki mogą pozostać drogie, przynajmniej do momentu ewentualnych obniżek stóp procentowych.

Niepewność gospodarcza i wpływ ceł

Jerome Powell podkreślił, że na gospodarkę mogą wpłynąć także nowe taryfy celne. Podczas konferencji prasowej zauważył, że cła mogą podnieść ceny importowanych towarów, co dodatkowo opóźni powrót inflacji do docelowego poziomu 2%.

„Wraz z nadejściem inflacji taryfowej dalszy postęp prawdopodobnie zostanie opóźniony” – powiedział Powell.

Ekonomiści z Goldman Sachs przewidują, że cła mogą podnieść inflację do 3% do końca roku, co jeszcze bardziej utrudni Fed podjęcie decyzji o obniżeniu stóp procentowych.

Czy recesja jest realnym zagrożeniem?

Choć amerykańska gospodarka nadal się rozwija, nastroje wśród przedsiębiorców i konsumentów są coraz bardziej pesymistyczne. Wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale 2025 roku jest wolniejszy niż w poprzednich latach, a wielu ekonomistów obniżyło swoje prognozy na resztę roku.

Barclays przewiduje wzrost na poziomie zaledwie 0,7%, co stanowi duży spadek w porównaniu z 2,5% w 2024 roku.

Fed będzie teraz bacznie obserwować inflację i rynek pracy, aby zdecydować o dalszych działaniach. Jeśli wzrost gospodarczy osłabnie, a inflacja utrzyma się na wysokim poziomie, bank centralny może znaleźć się w trudnym położeniu, próbując zrównoważyć stabilność cen i wzrost gospodarczy.

Na ten moment amerykańscy konsumenci powinni przygotować się na niepewny rok – z możliwością spadku kosztów kredytów, ale także ryzykiem wyższych cen i wolniejszego wzrostu gospodarczego.

Źródło: baynews9
Foto: YouTube, istock/Khanchit Khirisutchalual/

News USA

Polska laureatem European Railway Awards 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

europeanrailwayaward.

Polska została uhonorowana nagrodą Rail Champion Award 2026 za wkład w rozwój transportu kolejowego w Europie. Wyróżnienie przyznano 2 lutego, podczas tegorocznej gali European Railway Awards, organizowanej przez europejskich operatorów kolejowych w celu docenienia osiągnięć politycznych i technologicznych w sektorze kolei.

Uznanie dla działań w czasie prezydencji w UE

Kapituła nagrody wskazała, że Polska zasłużyła na tytuł Rail Champion za działania podjęte w pierwszej połowie ubiegłego roku, gdy sprawowała rotacyjną prezydencję w Unii Europejskiej. Podkreślono wówczas wysiłki na rzecz wzmocnienia kolei jako filaru konkurencyjności i odporności Europy.

Szczególne uznanie zyskał program polskiej prezydencji, określony jako wyjątkowo bogaty w inicjatywy kolejowe, który zwrócił uwagę na kwestie innowacji, inwestycji oraz długofalowego rozwoju infrastruktury.

Transport jako element bezpieczeństwa

Nagrodę w imieniu Polski odebrał wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, który w swoim wystąpieniu podkreślił strategiczne znaczenie transportu w kontekście narastających zagrożeń geopolitycznych. „Transport to nie tylko mobilność, to także bezpieczeństwo” – zaznaczył, nawiązując do sabotażu linii kolejowej w Polsce, wykorzystywanej do dostaw pomocy dla Ukrainy.

Od momentu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Polska stała się kluczowym hubem logistycznym dla transportu sprzętu wojskowego i pomocy humanitarnej.

Kolej jako filar odpornej Europy

Podczas polskiej prezydencji bezpieczeństwo zostało wpisane jako jeden z fundamentów konkurencyjnego i dobrze finansowanego europejskiego systemu transportowego. Jak podkreślano, polskie podejście do roli kolei wyznacza dziś kierunek dla przyszłości tego sektora w całej Europie.

Inwestycje i odporność infrastruktury

W programie prezydencji Polska wskazała wzmocnienie potencjału transportu kolejowego jako jeden z kluczowych priorytetów. Zorganizowano szereg wydarzeń promujących inwestycje w kolej oraz działania zwiększające odporność sektora na kryzysy.

europeanrailwayaward.

Polscy urzędnicy zwracali również uwagę na znaczenie infrastruktury o podwójnym zastosowaniu, cywilnym i wojskowym, oraz na konieczność ochrony operatorów transportowych narażonych na zagrożenia i ataki.

Renesans polskiej kolei

Nagrodę z zadowoleniem przyjął także państwowy operator kolejowy PKP. Przedstawiciele spółki podkreślili, że Polska przeżywa prawdziwy renesans kolei. W ubiegłym roku odnotowano niemal 439 milionów podróży kolejowych, co jest najwyższym wynikiem od 30 lat.

Dla porównania, w 2005 roku, krótko po wejściu Polski do Unii Europejskiej, z kolei skorzystało jedynie 258 milionów pasażerów.

Nowoczesny tabor i szybkie połączenia

Rekordowe zainteresowanie koleją wymusiło intensywne inwestycje. W listopadzie podpisano największy w historii polskiej kolei kontrakt na zakup nowego taboru, a miesiąc później ogłoszono przetarg na pociągi zdolne do jazdy z prędkością do 320 km/h, najszybsze w historii polskich torów.

Kolej łącząca Polskę i Ukrainę

Ważnym krokiem było także potwierdzenie unijnego finansowania dla planowanej linii kolejowej o standardowym rozstawie torów, która połączy Ukrainę z Polską. Różnice w szerokości torów w obu krajach od lat spowalniają transport towarowy i pasażerski, a nowa inwestycja ma znacząco usprawnić ruch transgraniczny.

Symbol europejskich ambicji

Przyznanie Polsce nagrody Rail Champion Award 2026 jest nie tylko wyróżnieniem za dotychczasowe działania, lecz także sygnałem, że kolej pozostaje kluczowym elementem europejskiej strategii rozwoju, bezpieczeństwa i odporności w obliczu współczesnych wyzwań.

 

Źródło: NFP
Foto: europeanrailwayaward, intercity
Czytaj dalej

Ciekawostki

Jonathan Roumie znany z „The Chosen” tym razem wystąpił w komedii romantycznej

Opublikowano

dnia

Autor:

jonathan roumie solo mio

Jonathan Roumie, szeroko znany z roli Jezusa w popularnym serialu „The Chosen”, tym razem pojawia się na ekranie w całkowicie innym wcieleniu. W filmie „Solo Mio”, którego premiera miała miejsce 6 lutego, aktor zamienia biblijne szaty na garnitur, występując w lekkiej komedii romantycznej osadzonej w Rzymie. O zupełnie innej roli Roumie’go mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Od ról religijnych do komedii obyczajowej

Jonathan Roumie po raz pierwszy wcielił się w Jezusa w 2019 roku, zdobywając dzięki tej roli międzynarodową rozpoznawalność. W 2023 roku zagrał także postać pastora Lonniego Frisbee w filmie „Jesus Revolution”. „Solo Mio” jest jego pierwszą od lat rolą niezwiązaną bezpośrednio z tematyką wiary.

Aktor podkreśla, że była to dla niego odświeżająca zmiana. Jak przyznał, możliwość zagrania bohatera, który nie dźwiga na sobie ciężaru losów świata, okazała się miłym doświadczeniem i pozwoliła mu wejść w inną narrację aktorską.

Fabuła osadzona w Rzymie

„Solo Mio” opowiada historię Matta Taylora, nauczyciela plastyki granego przez Kevina Jamesa. Bohater zostaje porzucony przed ołtarzem w Rzymie, ale mimo to decyduje się odbyć opłaconą wcześniej podróż poślubną. W trakcie pobytu spotyka innych nowożeńców, w tym Neila – granego przez Roumiego – oraz Juliana, w którego wciela się Kim Coates. Między bohaterami rodzi się przyjaźń oparta na rozmowach, radach i wzajemnym wsparciu.

Współpraca z Kevinem Jamesem

Jonathan Roumie zdradził, że jego udział w projekcie był efektem osobistej relacji z Kevinem Jamesem. Aktorzy poznali się podczas wielkopostnych rekolekcji, a kilka lat później James zaproponował mu udział w filmie. Roumie nie krył, że decyzja była dla niego naturalna, ponieważ ceni Jamesa zarówno jako artystę, jak i człowieka kierującego się w życiu wiarą.

Postać Neila i wspólne cechy z Jezusem

Choć nowa rola znacząco różni się od wcześniejszych kreacji religijnych, Roumie dostrzega między nimi pewne podobieństwo. Jego bohater Neil jest początkującym terapeutą, który chce pomagać ludziom w leczeniu emocjonalnych ran. Zdaniem aktora to właśnie empatia i „wielkie serce” stanowią punkt styczny tej postaci z jego wcześniejszym ekranowym wizerunkiem Jezusa.

Męska przyjaźń jako ważny motyw

Jednym z kluczowych tematów filmu jest męska przyjaźń oparta na szczerości i wzajemnym wsparciu. Jonathan Roumie podkreśla, że we współczesnej kulturze relacje między mężczyznami często są przedstawiane w sposób uproszczony lub negatywny. Jego zdaniem kino potrzebuje powrotu do opowieści, które pokazują zdrową męskość i braterstwo bez ideologicznych uproszczeń.

jonathan roumie solo mio

Kevin James i Jonathan Roumie w filmie “Solo Mio”

Powrót do klasycznego kina obyczajowego

Aktor określa „Solo Mio” jako film nawiązujący do dawnych, uniwersalnych historii – prostych, ciepłych i zrozumiałych dla szerokiej publiczności. Jego zdaniem to właśnie takie produkcje były przez lata najbardziej cenione i zapamiętane przez widzów.

Nowy etap bez zerwania z dotychczasową misją

Jonathan Roumie przyznaje, że część widzów może podchodzić do filmu z rezerwą, oczekując, że zawsze będzie kojarzony wyłącznie z rolą Jezusa. Podkreśla jednak, że „Solo Mio” pozostaje spójne z wartościami, które są mu bliskie jako artyście. W jego ocenie nowa rola nie jest odejściem od dotychczasowej drogi, lecz jej naturalnym rozwinięciem w innym gatunku filmowym.

 

Źródło: cna
Foto: Angel Studio
Czytaj dalej

News USA

Wojna w Ukrainie zakończy się w wyznaczonym przez USA terminie?

Opublikowano

dnia

Autor:

wołodymyr Zełeński

Rosyjski atak lotniczy na obszar mieszkalny we wschodniej Ukrainie doprowadził do śmierci jednej osoby i ranienia dwóch kolejnych. Do uderzenia doszło w niedzielę w mieście Kramatorsk, w obwodzie donieckim, w czasie gdy na arenie międzynarodowej pojawiają się nowe sygnały dotyczące możliwego terminu rozmów pokojowych.

Zgodnie z informacjami ukraińskiej Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, rosyjski nalot wywołał pożar w dziewięciopiętrowym budynku mieszkalnym. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, które gasiły ogień i ewakuowały mieszkańców. Władze potwierdziły jedną ofiarę śmiertelną oraz dwie osoby ranne.

Kolejne uderzenia w infrastrukturę energetyczną

Równolegle Rosja przeprowadziła atak na infrastrukturę energetyczną w obwodzie połtawskim. Szef państwowej spółki gazowej Naftogaz poinformował, że uderzenia nastąpiły w nocy z soboty na niedzielę i były częścią trwającej kampanii wymierzonej w ukraiński system energetyczny.

„Uzbrajanie zimy” jako element strategii wojennej

Rosja od miesięcy intensywnie atakuje ukraińską sieć energetyczną, szczególnie w okresie zimowym. Celem tych działań jest osłabienie zdolności państwa do funkcjonowania oraz podkopanie morale społeczeństwa. Władze w Kijowie określają tę strategię mianem „uzbrajania zimy”.

Waszyngton wyznacza czerwcowy termin porozumienia

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek, że Stany Zjednoczone wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin do czerwca na osiągnięcie porozumienia pokojowego. W przypadku braku postępów administracja Prezydenta Donalda Trumpa ma wywrzeć presję na obie strony konfliktu.

„Amerykanie proponują, aby strony zakończyły wojnę do początku lata i prawdopodobnie będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. Mówią, że chcą wszystko zrobić do czerwca i będą dążyć do zakończenia wojny według jasno określonego planu” – powiedział Zełenski.

Propozycja nowych rozmów trójstronnych

Według prezydenta Ukrainy, Stany Zjednoczone zaproponowały zorganizowanie kolejnej rundy trójstronnych rozmów już w tym tygodniu, po raz pierwszy na terytorium USA. Jako prawdopodobne miejsce wskazywane jest Miami. Ukraina potwierdziła gotowość udziału w takich rozmowach.

Brak przełomu i sprzeczne żądania stron

Nowy termin rozmów pojawia się po niedawnych negocjacjach w Abu Zabi, które nie przyniosły przełomu. Rosja domaga się wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, gdzie walki pozostają szczególnie intensywne. Kijów jednoznacznie odrzuca ten warunek, podkreślając, że nie zgodzi się na utratę terytorium.

Wojna trwa mimo dyplomatycznych zapowiedzi

Rosyjskie naloty na cele cywilne i energetyczne pokazują, że mimo zapowiedzi rozmów pokojowych działania zbrojne nie ustają. Sytuacja na froncie pozostaje napięta, a mieszkańcy wschodniej Ukrainy wciąż ponoszą bezpośrednie konsekwencje trwającego od niemal czterech lat konfliktu.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu