News Chicago
Pokój pełen tajemnic: Kontrowersje wokół prezentów burmistrza Chicago
W poniedziałek administracja Burmistrza Brandona Johnsona otworzyła dla dziennikarzy pokój pełen prezentów, które jego biuro przyjęło w imieniu miasta. Decyzja ta miała na celu rozwianie wątpliwości co do źródeł podarunków, jednak zamiast uspokoić opinię publiczną, tylko podsyciła kontrowersje.
Kim są darczyńcy? To wciąż zagadka.
Pomimo otwarcia pokoju, nie podano do publicznej wiadomości informacji o większości osób i organizacji, które przekazały prezenty. Fakt ten jest szczególnie istotny, ponieważ zgodnie z przepisami etycznymi Chicago urzędnicy nie mogą przyjmować podarunków o wartości przekraczającej 50 dolarów, a wszystkie prezenty powinny być jawnie rejestrowane.
365 prezentów w ciągu 9 miesięcy – tyle przyjął burmistrz od objęcia urzędu w maju 2023 r.
Inspektor generalna Deborah Witzburg już w styczniu alarmowała, że Burmistrz Johnson otrzymał drogie prezenty, o czym informowaliśmy tutaj. Pośród podarunków znajdują się:
- spinki do mankietów Hugo Boss,
- torebki Gucci i Kate Spade,
- zegarek Google Pixel Watch,
- słuchawki Apple AirPods.
Nowe zasady – więcej pytań niż odpowiedzi
Zgodnie z nową polityką, ogłoszoną w poniedziałek:
- Mieszkańcy Chicago będą mogli obejrzeć pokój prezentów raz na trzy miesiące, zapisując się na 15-minutowe wizyty.
- Po tych wizytach dary zostaną przekazane lokalnym organizacjom charytatywnym.
- Pierwsza publiczna prezentacja odbędzie się w kwietniu.
Dlaczego dopiero teraz? Inspektor generalna już kilka miesięcy temu zwracała uwagę, że niektóre prezenty mogą naruszać prawo.
Niepisana umowa i ukryty pokój
Od lat 80-tych w Chicago obowiązywała „niepisana umowa” – wszystkie prezenty dla burmistrza powinny być publicznie rejestrowane i dostępne do wglądu na 5. piętrze ratusza. Tymczasem pokój prezentów znalazł się na 3. piętrze, w części budynku przeznaczonej na magazyny i biura niedostępne dla publiczności.
Czy to przypadek? Wątpliwości wzbudza fakt, że urzędnicy przez miesiące odmawiali dostępu do listy prezentów, co inspektor generalna uznała za naruszenie prawa miejskiego.
Co dalej z prezentami burmistrza?
Śledztwo trwa – inspektor generalna nie potwierdziła, czy ponownie próbowała niezapowiedzianej inspekcji pokoju prezentów. Po audycie Witzburg, Chicago Board of Ethics unieważniło „niepisane porozumienie” dotyczące rejestrowania prezentów.
Czy burmistrz złamał prawo? Choć jego administracja twierdzi, że „trudno jest zawsze zidentyfikować darczyńców”, władze zobowiązały się do lepszego dokumentowania przyszłych podarunków.
Ttransparentność czy manipulacja?
Mimo otwarcia pokoju, sprawa prezentów burmistrza Chicago pozostaje pełna niewiadomych. Brak jasnych informacji o darczyńcach oraz wcześniejsze utrudnianie śledztwa inspektor generalnej stawiają pod znakiem zapytania uczciwość administracji Johnsona.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, Chicago Mayor’s Office fb
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA13 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta











