Połącz się z nami

News Chicago

Johnson będzie się tłumaczył przed Kongresem z polityki miasta-sanktuarium

Opublikowano

dnia

Burmistrz Brandon Johnson stanie w Waszyngtonie przed jednym z największych politycznych wyzwań w swojej karierze. W środę, podczas przesłuchania przed Komisją Nadzoru i Reform Rządowych Izby Reprezentantów USA, będzie musiał się zmierzyć z ogniem pytań republikańskich kongresmenów, którzy od dawna krytykują politykę tzw. “miast-sanktuariów”.

Przesłuchanie w Kongresie skupi się na przepisach zakazujących lokalnym organom ścigania współpracy z federalnymi służbami imigracyjnymi. Brandon Johnson będzie jednym z czterech burmistrzów Demokratów, którzy staną przed republikańskimi przeciwnikami, w tym czołowymi sojusznikami Donalda Trumpa, jak Jim Jordan, Marjorie Taylor Greene, Lauren Boebert czy Nancy Mace.

Wśród uczestników przesłuchania będzie również burmistrz Nowego Jorku Eric Adams, burmistrz Denver Mike Johnston i burmistrz Bostonu Michelle Wu.

Radny Andre Vasquez, przewodniczący Komisji Imigracyjnej Rady Miasta Chicago, uważa, że Johnson stoi przed niebezpiecznym testem. „Wszyscy z zapartym tchem obserwujemy, mając nadzieję, że uda mu się zachować delikatną równowagę” – powiedział Vasquez.

Przygotowania i strategia

Brandon Johnson, przygotowując się do przesłuchania, zasięgnął porady m.in. swojej poprzedniczki Lori Lightfoot, byłego sekretarza edukacji USA Arne Duncana oraz Kongresmenów Danny’ego Davisa i Jonathana Jacksona.

Burmistrz podkreślił, że reprezentuje nie siebie, lecz Chicago. „Jestem częścią długiej tradycji liderów, którzy stawali w obronie ludzi pracujących” – zaznaczył.

Jego wystąpienie będzie prawdopodobnie oscylować wokół przesłania o budowaniu mostów, a nie murów, co podkreślił Radny Michael Rodriguez z dzielnicy Little Village. Z drugiej strony, Republikanie w Kongresie będą starali się przedstawić politykę miast azylowych jako czynnik zaostrzający kryzys imigracyjny i generujący wysokie koszty dla lokalnych budżetów.

Chicago na celowniku

Johnson znalazł się w centrum debaty o polityce imigracyjnej, ponieważ Chicago od 2022 roku przyjęło ponad 51 000 migrantów, głównie z Wenezueli. Napływ ludzi stworzył ogromne wyzwania dla miasta, w tym braki w budżecje i problemy z zapewnieniem miejsc noclegowych.

Choć administracja burmistrza twierdzi, że udało się stworzyć skuteczny system wsparcia dla migrantów, krytycy wskazują na rosnące koszty i podziały w lokalnej społeczności.

Radny Gilbert Villegas, który nie zgadza się z podejściem Johnsona, uważa, że burmistrz nie ma nic do zyskania, uczestnicząc w tym przesłuchaniu. „To będzie po prostu polityczny spektakl, a Trump i Republikanie będą dalej atakować Chicago” – uważa Villegas.

Miasto-sanktuarium kontra polityczna rzeczywistość

Zarówno Brandon Johnson, jak i pozostali burmistrzowie biorący udział w przesłuchaniu, bronili w przeszłości imigrantów i otwarcie sprzeciwiali się polityce deportacyjnej Donalda Trumpa. Chicago jest miastem azylowym od 1985 roku, a od 2021 roku jego Welcoming City Ordinance zakazuje jakiejkolwiek współpracy lokalnej policji z ICE (Immigration and Customs Enforcement).

Tymczasem Republikanie, kontrolujący Komisję Nadzoru, użyli przesłuchania jako okazji do podkreślenia zagrożeń wynikających z polityki otwartości wobec migrantów.

Przewodniczący komisji, James Comer, powiedział: „Jeśli nadal będą łamać prawo, to powinniśmy obciąć im federalne fundusze tak bardzo, jak to możliwe”. W zwiastunie wideo opublikowanym przez komisję podkreślono przestępstwa popełniane przez nielegalnych imigrantów i nazwano przesłuchanie „grą”.

Wysoka stawka

Dla Johnsona to pierwsza taka konfrontacja z Kongresem, a zarazem szansa na umocnienie swojej pozycji jako postępowego lidera. Jego sojusznicy, jak Radny William Hall, twierdzą, że burmistrz jest przygotowany na trudne pytania. „Jeśli możesz przetrwać w Chicago, możesz przetrwać wszędzie” – skomentował Hall.

 

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube

News Chicago

Radny Sigcho-Lopez ogłasza start do Kongresu jako niezależny demokratyczny socjalista

Opublikowano

dnia

Autor:

Byron-Sigcho-Lopez-i-johnson1

Radny Byron Sigcho-Lopez z 25. Okręgu oficjalnie ogłosił w środę, że zamierza ubiegać się o mandat w Kongresie Stanów Zjednoczonych jako niezależny kandydat identyfikujący się z nurtem demokratycznego socjalizmu. Decyzję przedstawił podczas spotkania z wyborcami w restauracji 5 Estrellas w dzielnicy Gage Park.

W swoim wystąpieniu Radny Byron Sigcho-Lopez podkreślał potrzebę reprezentacji, która wyrasta bezpośrednio z doświadczeń mieszkańców. Mówił o kongresmenie, który „dzieli walkę wyborców, pojawia się razem z nimi na ulicach i dba o to, by ich poświęcenia nie poszły na marne”. Jego deklaracja spotkała się z entuzjastyczną reakcją zgromadzonych zwolenników.

Polityk nie przesądził, czy start do Kongresu oznacza rezygnację z ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisku radnego 25. Okręgu. Zaznaczył jedynie, że jego obecnym priorytetem jest kampania wyborcza do Izby Reprezentantów.

Droga na kartę wyborczą

Sigcho-Lopez już w listopadzie ubiegłego roku sygnalizował możliwość startu jako kandydat niezależny. Aby znaleźć się na karcie do głosowania w 4. Okręgu Kongresowym, jego sztab musi zebrać około 10 tysięcy podpisów do 26 maja, co odpowiada 5 procentom liczby wyborców z ostatnich wyborów.

Rywalizacja w 4. Okręgu

W wyborach Byron Sigcho-Lopez zmierzy się z Patty Garcią, jedyną zarejestrowaną kandydatką Partii Demokratycznej, dotychczasową szefową sztabu odchodzącego kongresmena Jesúsa „Chuya” Garcii. Jej kandydatura, zgłoszona w ostatniej chwili, była przedmiotem krytyki w ubiegłym roku. Trzecim nazwiskiem w wyścigu jest Mayra Macias, która również startuje jako kandydatka niezależna.

Kim jest Mayra Macias

Macias, pochodząca z dzielnicy Back of the Yards, identyfikuje się jako Demokratka i ma bogate doświadczenie polityczne. Pracowała jako organizatorka terenowa w kampanii reelekcyjnej Baracka Obamy w 2012 roku, kierowała Latino Victory Project, a ostatnio stała na czele organizacji non-profit wspierającej agendę administracji Bidena i Harris.

Mayra Macias

Mayra Macias

Dotychczasowa kariera Sigcho-Lopeza

Byron Sigcho-Lopez wygrał swoje pierwsze wybory do Rady Miasta w 2019 roku, zastępując Danny’ego Solisa. W 2023 roku uzyskał reelekcję, a granice jego okręgu objęły m.in. Pilsen, University Village i części Little Village. W Radzie Miasta pełni funkcję przewodniczącego komisji ds. mieszkalnictwa i nieruchomości.

Styl polityczny i sojusze

Sigcho-Lopez jest członkiem progresywnego oraz latynoskiego klubu radnych i uchodzi za bliskiego sojusznika burmistrza Brandona Johnsona. Znany jest także z ostrych, czasem burzliwych sporów z innymi członkami Rady Miasta, co zwraca uwagę zarówno zwolenników, jak i krytyków.

Radny Byron Sigcho-Lopez

Reprezentowanie wyborców zamiast politycznych układów

Zapytany o to, czy jego bezkompromisowa reputacja może mu zaszkodzić w Kongresie, podkreślił, że nie buduje koalicji z politykami, lecz z mieszkańcami, których reprezentuje. Jego zdaniem to właśnie bezpośrednie zakorzenienie w lokalnych sprawach jest największą siłą.

Od Ekwadoru do Chicago

Sigcho-Lopez urodził się i wychował w Ekwadorze, a do Stanów Zjednoczonych przyjechał w wieku 17 lat. Zanim został wybrany radnym, pracował jako nauczyciel, organizator społeczny oraz dyrektor organizacji Pilsen Alliance, co ukształtowało jego społeczne i polityczne zaangażowanie.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Mayra Macias for Congress, Charles Edward Miller, Byron Sigcho-Lopez
Czytaj dalej

News Chicago

Illinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów

Opublikowano

dnia

Autor:

kwame-raoul

Od momentu powrotu Donalda Trumpa do władzy, Illinois konsekwentnie i regularnie kieruje sprawy do sądów federalnych, kwestionując działania administracji prezydenta. Już niecałą dobę po zaprzysiężeniu Trumpa stan zaskarżył jego rozporządzenie wykonawcze zmierzające do zniesienia prawa do obywatelstwa z urodzenia. Do końca stycznia liczba pozwów wzrosła do około pięćdziesięciu, co oznacza średnio jeden nowy proces tygodniowo.

Prokurator Generalny Illinois Kwame Raoul, podsumowując w czwartek pierwszy rok drugiej kadencji Donalda Trumpa, podkreślił determinację swojego zespołu, jednocześnie przyznając, że skala działań stanowi ogromne obciążenie organizacyjne i personalne.

Kluczową rolę w prowadzeniu sporów sądowych odgrywa współpraca między stanami rządzonymi przez Demokratów. Biura prokuratorów generalnych z 23 stanów spotykają się codziennie na poziomie zespołów roboczych, a sami prokuratorzy konsultują się kilka razy w tygodniu. Dzięki temu możliwe jest dzielenie się zasobami i koordynacja strategii.

Miliardy dolarów federalnych środków pod ochroną

Illinois było głównym powodem w czterech sprawach, z których dwie dotyczyły bezpośrednio działań podejmowanych na terenie stanu. Wiele pozwów koncentruje się na próbach uzależniania federalnego finansowania od zmian polityki stanowej, między innymi w obszarach imigracji, programów socjalnych, równości czy tożsamości płciowej.

Według Raoula, działania prawne pozwoliły ochronić ponad 6,6 miliarda dolarów federalnych środków dla Illinois.

Skuteczność działań sądowych

W ponad połowie spraw, które Illinois zainicjowało lub do których dołączyło, sądy przyznały stanowi różnego rodzaju zabezpieczenia. W kilkunastu przypadkach wydano stałe nakazy sądowe lub wyroki na korzyść stanów, a w innych administracja Trumpa wycofała się z kontrowersyjnych decyzji. Tylko dwie sprawy zostały oddalone, a w osiemnastu nadal obowiązują tymczasowe nakazy.

Spory o imigrację i Gwardię Narodową

Jedne z najbardziej głośnych pozwów dotyczyły agresywnej polityki imigracyjnej.

Illinois zaskarżyło między innymi plan rozmieszczenia Gwardii Narodowej w Chicago wbrew sprzeciwowi gubernatora i władz lokalnych. Federalny sędzia szybko zablokował te działania, a Sąd Najwyższy odmówił administracji rozpatrzenia pilnego odwołania. W efekcie prezydent wycofał się z planu.

Spory o fundusze kryzysowe i bezpieczeństwo

Stan wygrał również proces przeciwko federalnej agencji odpowiedzialnej za zarządzanie kryzysowe, która uzależniała przyznanie setek milionów dolarów grantów od współpracy z federalnymi służbami imigracyjnymi. Gdy później doszło do próby przekierowania środków na bezpieczeństwo i pomoc kryzysową kosztem Illinois, sąd ponownie przyznał rację władzom stanowym, a finansowanie zostało przywrócone.

Udział Illinois w ogólnokrajowych pozwach

Illinois bierze także udział w szeregu pozwów ogólnokrajowych, dotyczących między innymi ceł handlowych, prawa do obywatelstwa z urodzenia, zasad głosowania, finansowania zielonej infrastruktury czy opieki zdrowotnej dla osób transpłciowych. Część z tych spraw trafi ostatecznie przed Sąd Najwyższy.

Programy socjalne i dane wrażliwe

Prokurator generalny dołączył również do pozwów chroniących dostęp do programu pomocy żywnościowej SNAP. Sądy zablokowały próby ograniczenia świadczeń, przekazywania wrażliwych danych beneficjentów oraz wstrzymywania wypłat. Program ten obejmuje blisko 1,9 miliona mieszkańców Illinois.

Spory wszczynane przez rząd federalny

Równolegle administracja federalna sama pozywa Illinois, między innymi w sprawie dostępu do pełnych rejestrów wyborców. Stan jest jednym z ponad dwudziestu, które sprzeciwiają się takim żądaniom. Postępowanie wobec Illinois nadal trwa, choć w podobnej sprawie wobec innego stanu sąd federalny niedawno oddalił pozew rządu.

Trwała konfrontacja prawna

Bilans pierwszego roku pokazuje, że Illinois pozostaje jednym z najbardziej aktywnych uczestników sądowej konfrontacji z administracją Donalda Trumpa. Jak podkreśla Kwame Raoul, mimo ogromnego obciążenia, stan jest przygotowany na dalszą walkę w obronie swoich kompetencji, mieszkańców i federalnych środków.

 

Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube, Kwame Raoul fb
Czytaj dalej

News Chicago

W Justice IL padła wygrana 550 tysięcy dolarów w Lucky Day Lotto

Opublikowano

dnia

Autor:

Lucky Day Lotto

Środowe losowanie gry Lucky Day Lotto przyniosło jednemu z graczy w Illinois wyjątkowe szczęście. Jeden kupon, trafiający wszystkie pięć wylosowanych liczb, zapewnił wygraną główną w wysokości 550 tysięcy dolarów. Zwycięski zestaw liczb w losowaniu z 28 stycznia to 2, 10, 17, 29 oraz 38., a los został zakupiony na stacji benzynowej Exxon, mieszczącej się przy 8359 S. Robert Road w miejscowości Justice w stanie Illinois.

Sprzedawca, który sprzedał zwycięski los, również może mówić o dodatkowym zysku. Zgodnie z zasadami Illinois Lottery, punkt sprzedaży otrzyma premię w wysokości 1 procenta wartości nagrody, co w tym przypadku oznacza 5 500 dolarów.

Tysiące wygranych w jednym losowaniu

Choć główna wygrana trafiła tylko do jednego gracza, szczęście uśmiechnęło się także do wielu innych uczestników. Łącznie w tym samym wieczornym losowaniu sprzedano blisko 36 tysięcy wygrywających kuponów z różnymi poziomami nagród.

Zwycięzca ma rok od daty losowania na zgłoszenie się po nagrodę. Illinois Lottery przypomina wszystkim wygranym, aby jak najszybciej podpisać tył kuponu i przechowywać go w bezpiecznym miejscu aż do momentu odbioru wygranej.

Lucky Day Lotto – gra tylko dla Illinois

Lucky Day Lotto to gra losowa dostępna wyłącznie w stanie Illinois. Losowania odbywają się dwa razy dziennie – o godzinie 12:40PM oraz 9:22PM – a pula głównej nagrody zaczyna się od 100 tysięcy dolarów. Kupony można kupić w punktach sprzedaży, online oraz za pośrednictwem aplikacji Illinois Lottery.

 

Źródło: Illinois Lottery
Foto: Illinois Lottery
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu