News USA
„Economic blackout” – dzisiejszy ogólnokrajowy bojkot ma wysłać wiadomość korporacjom
W piątek aktywiści z całego kraju wezmą udział w „Economic blackout”, szeroko zakrojonej akcji bojkotu, mającej na celu zwrócenie uwagi wielkich korporacji na rosnące trudności finansowe, z którymi boryka się wielu Amerykanów. Organizowana przez People’s Union USA inicjatywa zachęca konsumentów do całkowitego wstrzymania wydatków – zarówno online, jak i stacjonarnie – przez 24 godziny.
Ruch organizujący akcję przedstawia się jako bezpartyjny i oddolny, mający na celu wykorzystanie siły ekonomicznej obywateli do wywierania presji na duże firmy. Za inicjatywą stoi John Schwarz, 57-letni nauczyciel medytacji z okolic Chicago, założyciel People’s Union USA.
Pomysł na bojkot narodził się, gdy Schwarz szukał sposobu na reakcję na zmiany polityczne i gospodarcze w kraju. „Ludzie są zmęczeni. Coraz trudniej jest nadążać za rosnącymi kosztami życia, a korporacje wciąż generują rekordowe zyski” – mówi założyciel People’s Union USA.. „To moment, by pokazać naszą siłę”.
Jego posty na Instagramie i TikToku – pod pseudonimem TheOneCalledJai – szybko zyskały popularność. W krótkim czasie zebrał 255 000 nowych obserwujących na Instagramie i ponad 100 000 na TikToku, a kampania crowdfundingowa na GoFundMe zgromadziła ponad 80 000 dolarów na rozwój ruchu.
Czym jest „Economic blackout”?
To prosty, ale potężny akt protestu – przez cały piątek uczestnicy powstrzymują się od wydawania pieniędzy. Jeśli chcesz w nim wciąć udział:
- Nie kupuj niczego – online ani w sklepach stacjonarnych
- Nie tankuj samochodu
- Nie zamawiaj jedzenia z sieciowych restauracji
„Nie chodzi o to, by zachwiać giełdą” – tłumaczy Schwarz – „ale o to, by wielkie korporacje zauważyły i odczuły naszą nieobecność”.
Bojkot ma miejsce w czasie, gdy wielu Amerykanów coraz bardziej martwi się inflacją i sytuacją gospodarczą. Wskaźnik nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan pokazał w lutym spadek zaufania – ludzie obawiają się dalszego wzrostu cen, który już teraz znacznie przekracza cel inflacyjny Rezerwy Federalnej.

„To my tworzymy gospodarkę. Każdego dnia pracujemy, wydajemy pieniądze, napędzamy system” – podkreśla Schwarz. „Jeśli zatrzymamy się, oni to odczują”.
Czy takie bojkoty działają?
Wpływ jednodniowego protestu na dochody firm może być trudny do zmierzenia, ale historia pokazuje, że masowe akcje konsumenckie mogą przynosić efekty.
- Target odnotował spadek sprzedaży w 2023 roku po bojkocie związanym z kolekcją Pride Month.
- Bud Light stracił miliardy dolarów wartości rynkowej po kontrowersyjnej kampanii reklamowej.
Nadchodzące akcje
„Economic blackout” w dniu 28 lutego to dopiero początek – People’s Union USA zapowiada kolejne akcje na wiosnę:
7–14 marca: Bojkot Amazon (w tym Whole Foods i Prime)
21–28 marca: Bojkot Nestlé (m.in. Nescafé, Toll House, Stouffer’s, Purina)
28 marca: 24-godzinny bojkot wszystkich dużych sieci detalicznych
7–13 kwietnia: Bojkot Walmart
18 kwietnia: Kolejny „Economic blackout”
21–27 kwietnia: Bojkot General Mills (m.in. Cheerios, Betty Crocker, Pillsbury)

Więcej informacji na temat tych akcji można znaleźć na stronie People’s Union USA
Źródło: washingtonpost
Foto: YouTube, People’s Union USA, istock/gesrey/
News Chicago
Piccadilly Market otwiera drugą lokalizację w Lincoln Park. Targ, kawiarnia i dziedziniec w jednym miejscu
Popularny Piccadilly Market rozwija działalność w chicagowskim Lincoln Park. Inspirowany europejskimi targami sklep z produktami gourmet otworzył drugą lokalizację w dzielnicy. Nowa przestrzeń przy 444 W. Fullerton Pkwy. ma 5,200 stóp kwadratowych i łączy market, całodzienną kawiarnię oraz zewnętrzny dziedziniec nazwany „Piccadilly Square”.
Nowa lokalizacja Piccadilly Market LP została pomyślana jako miejsce zarówno na codzienne zakupy, jak i śniadanie, lunch czy spotkanie przy kawie. Klienci mogą korzystać z części handlowej oraz menu przygotowanego pod kierunkiem szefa kuchni.
W ofercie kawiarni znajdują się kanapki śniadaniowe i lunchowe, przygotowywana na miejscu focaccia oraz pizza w stylu rzymskim. Dostępne są również sery i charcuterie.
Lokalne produkty na półkach
Piccadilly Market LP stawia także na produkty pochodzące od lokalnych firm. Na półkach można znaleźć między innymi wypieki Publican Quality Bread oraz produkty Pretty Cool Ice Cream. Za ofertę kawową odpowiada Metric Coffee z Fulton Market. Połączenie targu z kawiarnią ma pozwalać klientom zarówno zrobić zakupy, jak i zatrzymać się na posiłek lub kawę.
Piccadilly Square z zewnętrznym barem
Jednym z wyróżników nowej lokalizacji jest dziedziniec nazwany „Piccadilly Square”. Na zewnątrz działać będzie bar serwujący spritze, piwa rzemieślnicze, cydry oraz wina. Goście będą mieli do dyspozycji również dodatkowy bar i lounge wewnątrz lokalu. Dzięki temu nowy Piccadilly Market ma funkcjonować nie tylko jako sklep spożywczy i kawiarnia, ale także jako miejsce spotkań.
Piccadilly Market przy 444 W. Fullerton Pkwy.
Druga lokalizacja Piccadilly Market w Lincoln Park znajduje się pod adresem 444 W. Fullerton Pkwy. Market jest już otwarty dla klientów i działa codziennie w godzinach 8:00 AM–11:00 AM.
Źródło: secretchicago
Foto: Piccadilly Market
News Chicago
Lou Malnati’s otwiera nową restaurację na zachodnich przedmieściach Chicago
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych chicagowskich pizzerii rozszerza działalność na zachodnich przedmieściach. Lou Malnati’s Pizzeria otworzy jesienią nową restaurację w St. Charles. Lokal będzie 71. placówką sieci i zaoferuje pełną obsługę, bar, patio oraz prywatną przestrzeń na spotkania i przyjęcia.
Nowa restauracja powstaje przy 3050 E. Main St. w St. Charles, na terenie nowej inwestycji Fox Haven Square. Lou Malnati’s zajmie przestrzeń po działającej tam wcześniej restauracji.
Lokal będzie miał około 6,200 stóp kwadratowych powierzchni. Oprócz pełnej sali restauracyjnej zaplanowano bar z pełną obsługą, zewnętrzne patio oraz prywatną salę. Klienci będą mogli również zamawiać jedzenie na wynos i z dostawą.
Mieszkańcy St. Charles czekali na Lou Malnati’s
Julie Younglove-Webb, CEO Lou Malnati’s Pizzeria, poinformowała, że mieszkańcy St. Charles od lat zwracali się do firmy z prośbami o otwarcie restauracji w ich mieście. Jej zdaniem obecny rozwój i przebudowa wschodniej części St. Charles stworzyły odpowiedni moment na taką inwestycję.
Firma chce, aby nowy lokal stał się miejscem spotkań mieszkańców przy słynnej chicagowskiej pizzy deep dish. W przeciwieństwie do placówek nastawionych przede wszystkim na odbiór i dostawy, restauracja w St. Charles będzie pełnowymiarowym lokalem z obsługą kelnerską.
Lou Malnati’s zatrudni około 100 osób
Przed otwarciem restauracji Lou Malnati’s planuje zatrudnić około 100 pracowników. Poszukiwani są między innymi barmani, kelnerzy, kucharze oraz osoby zajmujące się obsługą zamówień telefonicznych. Firma zaprasza kandydatów o różnym poziomie doświadczenia.
Ponieważ restauracja pozostaje jeszcze w budowie, rozmowy kwalifikacyjne będą odbywały się w Courtyard Marriott St. Charles przy 700 Courtyard Drive. Rekrutacja w formule walk-in potrwa od 14 września do 2 października, od poniedziałku do piątku w godzinach od 10:00 AM do 6:00 PM.

Lou Malnati’s
Co trzeba zabrać na rozmowę kwalifikacyjną?
Kandydaci powinni przynieść dokument potwierdzający uprawnienie do legalnej pracy w Stanach Zjednoczonych. Firma prosi również o zabranie CV, jeśli kandydat je posiada.
Otwarcie restauracji zaplanowano na jesień. Po rozpoczęciu działalności lokal przy 3050 E. Main St. stanie się 71. placówką Lou Malnati’s, marki szczególnie kojarzonej z chicagowską pizzą deep dish.
Źródło: nbc
Foto: Lou Malnati’s
News Chicago
Luksusową rezydencję Bunker Hill Farms pod Chicago wystawiono za 27 milionów dolarów.
Rozległa posiadłość Bunker Hill Farms w rejonie Woodstock w powiecie McHenry trafiła na sprzedaż za 27 milionów dolarów. Nieruchomość obejmuje 490 akrów przekształconych terenów rolnych i przez lata funkcjonowała jako prywatny ośrodek dostępny wyłącznie dla zaproszonych gości, wśród których znajdowały się znane osoby i celebryci.
Bunker Hill Farms powstało początkowo jako prywatne miejsce wypoczynku dla jednej rodziny. Z czasem, wraz z rosnącym zainteresowaniem, działalność posiadłości została rozszerzona, a ważną częścią organizowanych tam wydarzeń stały się przedsięwzięcia charytatywne.

Obecnie cały kompleks oferowany jest za 27 milionów dolarów. Na 490 akrach znajdują się obiekty rekreacyjne, miejsca noclegowe oraz przestrzenie przygotowane zarówno do kameralnego wypoczynku, jak i organizowania dużych wydarzeń.
Milion jardów sześciennych ziemi zmienił krajobraz
Przy tworzeniu Bunker Hill Farms przetransportowano ponad milion jardów sześciennych ziemi, aby przekształcić dawne tereny rolne w krajobraz odpowiadający standardom ośrodka wypoczynkowego.
Centralnym punktem posiadłości jest budynek o powierzchni 7 tysięcy stóp kwadratowych. Na terenie kompleksu znajduje się również drugi, luksusowo urządzony domek dla gości, który może służyć jako dodatkowa rezydencja.
18-dołkowe pole golfowe i własne jezioro
Jedną z głównych atrakcji Bunker Hill Farms jest 18-dołkowe pole golfowe. Na terenie posiadłości znajduje się również jezioro, pawilon strzelecki, górka przeznaczona do zjazdów na sankach oraz kilka miejsc oferujących zakwaterowanie.

Lista dostępnych atrakcji jest znacznie dłuższa. Goście mogą korzystać między innymi z miejsca do rzucania siekierami, a na terenie posiadłości można również ustawić przenośne lodowisko hokejowe.
Spa powstało w dawnym silosie
Jednym z najbardziej nietypowych elementów kompleksu jest spa urządzone w silosie. Obiekt wyposażono w szklaną windę o wysokości 30 stóp, która prowadzi do prywatnej przestrzeni wypoczynkowej.

W silosie zastosowano również szklaną podłogę z widokiem na roślinność. Dawny element gospodarstwa rolnego został w ten sposób przekształcony w część luksusowej infrastruktury rekreacyjnej całej posiadłości.
Od rodzinnego wypoczynku po koncerty i imprezy charytatywne
Bunker Hill Farms przez lata służyło zarówno jako miejsce kameralnych rodzinnych pobytów, jak i przestrzeń do organizowania dużych wydarzeń. Odbywały się tam między innymi koncerty, biegi terenowe w błocie oraz inne imprezy charytatywne.

Przez znaczną część swojej historii posiadłość działała jako wyjątkowo ekskluzywny, prywatny ośrodek dostępny na zaproszenie. Dopiero w ostatnim roku została szerzej otwarta na rezerwacje dokonywane przez osoby spoza dotychczasowego grona gości.
Posiadłość pokazała potencjał jako miejsce luksusowych wydarzeń
Po szerszym otwarciu na rezerwacje Bunker Hill Farms wykorzystywano między innymi do organizowania luksusowych wyjazdów golfowych, pobytów o charakterze sportowym oraz specjalnych wydarzeń. Jednocześnie utrzymywano dotychczasowe standardy obiektów znajdujących się na terenie kompleksu.

Teraz cała 490-akrowa nieruchomość w rejonie Woodstock czeka na nowego właściciela. Cena jednej z najbardziej rozbudowanych prywatnych posiadłości rekreacyjnych w powiecie McHenry została ustalona na 27 milionów dolarów.
Źródło: nbc
Foto: Hayden Outdoors Real Estate
-
News Chicago2 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA5 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
News USA4 tygodnie temuTrwa śledztwo w sprawie nagłej śmierci 36-letniej aktorki Hayden Panettiere
-
News Chicago2 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA18 godzin temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News USA4 tygodnie temuOkres negocjacji z Iranem zakończył się fiaskiem. Co dalej z Cieśniną Ormuz?
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











