Połącz się z nami

News Chicago

Władze Highland Park ogłosiły plan parady na Dzień Niepodległości – hołd i symbol wspólnoty

Opublikowano

dnia

Miasto Highland Park ogłosiło, że w tym roku ponownie zorganizuje paradę z okazji Dnia Niepodległości. To drugi raz, gdy wydarzenie odbędzie się od tragicznej strzelaniny, która miała miejsce 4 lipca 2022 roku, w której zginęło siedem osób.

Tegoroczna parada odbędzie się w czwartek 4 lipca o godzinie 11:00AM i przejdzie tą samą trasą, co w zeszłym roku. Wydarzenie będzie miało motyw “drużyny marzeń”, co ma symbolizować jedność i wzajemne wsparcie społeczności.

Bez fajerwerków, ale z silnym przesłaniem

Podobnie jak w ubiegłym roku, miasto zrezygnowało z pokazu fajerwerków. Decyzja ta wynika z troski o osoby dotknięte traumą, ochronę środowiska oraz komfort zwierząt domowych.

Burmistrz Nancy Rotering podkreśliła, że parada ma być symbolem odwagi i patriotycznego ducha Highland Park: „Temat tegorocznej parady przypomina nam, że drużyny jednoczą ludzi wokół wspólnego celu. Największą siłę mamy wtedy, gdy wspieramy się nawzajem”

W ramach tegorocznej parady mieszkańcy są zachęcani do noszenia koszulek i ubrań nawiązujących do ich ulubionych drużyn sportowych czy organizacji, co ma podkreślić jednoczący charakter wydarzenia.

Upamiętnienie ofiar i wspólne świętowanie

Parada będzie poprzedzona ceremonią upamiętniającą ofiary strzelaniny, która odbędzie się o 9:00 rano. Szczegóły tego wydarzenia zostaną podane w późniejszym terminie. Dzień wcześniej, 3 lipca, w Preserve of Highland Park (1207 Park Ave. W) odbędzie się festiwal społecznościowy, który będzie okazją do wspólnego świętowania przed głównym wydarzeniem.

Trasa parady i rejestracja uczestników

Parada wyruszy z First Street i Laurel Avenue, przechodząc przez centrum Highland Park, a następnie dotrze do Sunset Woods Park. Miasto podkreśliło, że w tym roku nie przewiduje dodatkowych wydarzeń po paradzie. Osoby i grupy chętne do udziału w paradzie mogą się rejestrować od 3 marca na stronie: cityhpil.com/independenceday.

Powrót do tradycji i odbudowa wspólnoty

Po tragedii w 2022 roku, Highland Park zrezygnowało z tradycyjnej parady w 2023 roku, zastępując ją procesją upamiętniającą ofiary ataku. W zeszłym roku wydarzenie powróciło, co miało na celu odzyskanie trasy i odbudowę wspólnoty.

Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna parada będzie nie tylko okazją do świętowania, ale także silnym symbolem jedności i solidarności mieszkańców Highland Park.

Robert Crimo III

Proces oskarżonego o strzelaninę w Highland Park ma się rozpocząć 24 lutego.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube

News Chicago

Prawnik z Chicago nie wyjdzie z aresztu. Zepchnął żonę z 24. piętra wieżowca w South Loop

Opublikowano

dnia

Autor:

adam-beckerink w sądzie

Sąd w Chicago zdecydował w piątek, że Adam Beckerink, 47-letni adwokat oskarżony o zabójstwo swojej żony, pozostanie w areszcie. Prokuratura zarzuca mu, że w październiku 2024 roku zepchnął Caitlin Tracey ze schodów w budynku mieszkalnym w South Loop, doprowadzając do jej śmierci.

Tragiczna śmierć w klatce schodowej

Ciało 36-letniej Caitlin Tracey zostało znalezione przez policję na dole klatki schodowej w wieżowcu, w którym para posiadała mieszkanie. Upadek był na tyle gwałtowny, że jedna ze stóp kobiety została całkowicie oderwana. Po długim śledztwie Adam Beckerink został ostatecznie oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia.

Podczas piątkowej rozprawy prokuratorzy przedstawili sądowi materiał dowodowy, który – ich zdaniem – wskazuje, że śmierć Tracy nie była wypadkiem, lecz wynikiem przemocy domowej, która miała miejsce już wcześniej. O tragicznej śmierci Caitlin po raz pierwszy pisaliśmy tutaj.

Historia przemocy i wcześniejsze interwencje policji

Prokuratura podkreślała, że relacja małżonków była od dawna naznaczona przemocą domową. Choć – jak zaznaczono – Caitlin Tracey rzadko decydowała się na formalne składanie zawiadomień, policja wielokrotnie była wzywana do interwencji.

Szczególną uwagę zwrócono na zdarzenie z sierpnia 2024 roku w New Buffalo w stanie Michigan. Funkcjonariusze zostali wezwani po przerwanym połączeniu alarmowym. Na miejscu zastali Tracey krzyczącą i wzywającą pomocy, a Beckerink miał znajdować się na niej i nie reagować na polecenia policji. Podczas zatrzymania stawiał opór.

W wyniku ugody procesowej Beckerink został wówczas skazany na 93 dni pozbawienia wolności. Według prokuratury Tracey miała później powiedzieć, że mąż groził jej, iż „zrzuci ją ze schodów”.

Caitlin Tracy

Caitlin Tracey

Dowody z miejsca zdarzenia

Śledczy twierdzą, że właśnie do realizacji tej groźby doszło w październiku 2024 roku. Na klatce schodowej zabezpieczono plamy krwi na poziomach od 11. do 14. piętra oraz sportowe buty Nike znalezione na 11. i 12. piętrze.

Kluczowe znaczenie miały również ślady DNA pobrane z klamki drzwi prowadzących na klatkę schodową na 24. piętrze, gdzie para mieszkała. Jak przekazała prokuratura, badania przeprowadzone przez policję stanową wykazały, że materiał genetyczny nie należał do ofiary, a z „bardzo wysokim prawdopodobieństwem” pochodził od oskarżonego.

Prokurator Anne McCord podkreśliła w sądzie, że profil DNA Beckerinka jest „około 9,2 sekstyliona razy bardziej prawdopodobny”, jeśli pochodził od niego, niż od jakiejkolwiek innej, niespokrewnionej osoby.

Caitlin Tracy

Caitlin Tracey

Linia obrony: narkotyki i samookaleczenie

Obrona stanowczo kwestionuje argumenty prokuratury. Adwokat oskarżonego, Todd Pugh, przekonywał, że zgromadzone dowody nie tworzą spójnej całości i nie potwierdzają tezy o zabójstwie.

Według obrony, w chwili śmierci w organizmie Tracy znajdowały się wysokie stężenia kokainy i tramadolu. Zdaniem prawników Adama Beckerinka, jej śmierć mogła być wynikiem działań samej ofiary, a relacja małżeńska była niszczona przez nadużywanie alkoholu i narkotyków przez obie strony.

Pugh argumentował, że sprawa niesie niebezpieczny sygnał dla osób uwikłanych w toksyczne związki. Jego zdaniem oznacza to, że w sytuacjach, gdzie pojawiają się uzależnienia i oskarżenia o przemoc, każda tragedia może automatycznie prowadzić do zarzutów o morderstwo.

Adam Beckerink

Adam Beckerink

Rodzina ofiary czeka na sprawiedliwość

Na piątkowej rozprawie obecni byli członkowie rodziny Caitlin Tracey, zbyt poruszeni, by zabrać głos. Kilka dni wcześniej, gdy posiedzenie sądu zostało odroczone, w ich imieniu wypowiedział się pełnomocnik John Galarnyk.

Podziękował on policji z Chicago oraz prokuraturze powiatu Cook za prowadzone śledztwo i wyraził nadzieję, że sprawiedliwość zwycięży. Jak zaznaczył, rodzina chce wreszcie móc godnie pożegnać Caitlin i zamknąć ten dramatyczny rozdział.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Police Department
Czytaj dalej

News Chicago

Mężczyzna pozwał nieżyjącego już księdza diecezji Joliet, za wykorzystanie seksualne, którego doznał jako dziecko

Opublikowano

dnia

Autor:

Do sądu w powiecie Will trafił pozew, w którym dorosły dziś mężczyzna oskarża zmarłego księdza o wykorzystywanie seksualne w czasie, gdy był uczniem katolickiej szkoły podstawowej w Villa Park na początku lat 90. Sprawa dotyczy także odpowiedzialności instytucjonalnej diecezji Joliet, która – według pozwu – miała zignorować wcześniejsze sygnały ostrzegawcze.

Zarzuty dotyczą wydarzeń sprzed ponad trzech dekad

Pozew został złożony 12 stycznia przez mężczyznę występującego pod pseudonimem John Doe. Twierdzi on, że w latach 1991–1992 był molestowany seksualnie przez ks. Johna F. Barretta podczas nauki w St. Alexander Catholic School w Villa Park. Duchowny zmarł w 2014 roku.

Według treści pozwu do wykorzystania miało dochodzić w czasie, gdy ks. Barrett pełnił funkcję duszpasterza przy szkole. Skarżący utrzymuje, że był wówczas nieletni i pozostawał pod opieką instytucji kościelnych, które miały obowiązek zapewnić mu bezpieczeństwo.

Zaniechania diecezji i wcześniejsze sygnały

Kluczowym elementem pozwu są zarzuty wobec diecezji, która – zdaniem powoda – dopuściła się rażącego zaniedbania. John Doe twierdzi, że diecezja pozwoliła ks. Barrettowi nadal pracować z dziećmi mimo wcześniejszych oskarżeń o molestowanie ze strony innej osoby.

Jak przypomniano w pozwie, w 2002 roku Barrett został odsunięty od posługi po tym, jak inny mężczyzna oskarżył go o wykorzystywanie seksualne w 1968 roku w parafii Notre Dame Catholic Church w Clarendon Hills. Według ówczesnych informacji diecezjalna komisja nie potwierdziła jednak tych zarzutów z powodu braku dodatkowych dowodów.

Zarzuty zgłoszone wcześniej, reakcja znacznie później

Powód utrzymuje jednak, że pierwsze zgłoszenie miało miejsce już w 1991 roku, a więc w czasie, gdy ks. John Barrett pracował w Villa Park. Według pozwu diecezja nie podjęła wówczas żadnych realnych działań: nie wszczęła dochodzenia ani nie odsunęła duchownego od kontaktu z dziećmi.

Dopiero ponowne zgłoszenie w 2001 roku miało – według treści pozwu – doprowadzić do poważniejszego potraktowania sprawy. Dokument sądowy wskazuje jednak, że ks. Barrett miał zostać przywrócony do posługi po tym, jak zagroził podjęciem kroków prawnych przeciwko swojemu oskarżycielowi i diecezji.

Ks.-john-barrett

Ks. John Barrett

Szerszy kontekst raportu prokuratora generalnego

Pozew odwołuje się także do głośnego raportu z 2023 roku przygotowanego przez biuro prokuratora generalnego Illinois, który opisał skalę wykorzystywania seksualnego dzieci przez duchownych w całym stanie.

Dokument wskazuje na 451 księży i zakonników odpowiedzialnych za wykorzystywanie wobec niemal 2 tysięcy dzieci na przestrzeni siedmiu dekad.

W samej diecezji Joliet raport udokumentował 69 takich przypadków, czyli niemal dwukrotnie więcej niż wcześniej oficjalnie przyznawano. Autorzy raportu podkreślili, że choć diecezja wprowadzała procedury ochronne wcześniej niż wiele innych, jednocześnie stosowała nieformalne praktyki, które – ich zdaniem – utrudniały sprawiedliwość i przejrzystość.

St. Alexander Catholic School w Villa Park

St. Alexander Catholic School w Villa Park

Sprawa, która może mieć dalsze konsekwencje

Pozew Johna Doe wpisuje się w szerszą falę spraw sądowych dotyczących historycznych nadużyć w Kościele katolickim w Illinois. Choć oskarżony duchowny nie żyje, postępowanie może doprowadzić do szczegółowej analizy działań diecezji w latach 90-tych oraz odpowiedzi na pytanie, czy instytucja właściwie reagowała na sygnały o możliwym zagrożeniu dla dzieci.

 

Źródło: dailyherald
Foto; Steuerle Chapel, Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

Zmiana w wyścigu o 5. Okręg Kongresowy. Jeden z rywali Mike’a Quigleya wycofuje się z kampanii

Opublikowano

dnia

Autor:

Jonny Antonio Bishop

Na niespełna dwa miesiące przed prawyborami w 5. Okręgu Kongresowym doszło do istotnej zmiany. Jonny Antonio Bishop, jeden z Demokratów rzucających wyzwanie wieloletniemu Kongresmenowi Mike’owi Quigleyowi, oficjalnie wycofał się z wyścigu.

Decyzja ogłoszona w mediach społecznościowych

Mieszkaniec Chicago poinformował o zakończeniu swojej kampanii w poniedziałek, a jego nazwisko nie pojawi się na kartach do głosowania w okręgu obejmującym części powiatów Cook i Lake. Wcześniej o swojej decyzji poinformował znajomych i sympatyków za pośrednictwem Facebooka. Zapowiedział jednocześnie, że nadal zamierza działać na rzecz lokalnej społeczności, choć już poza kampanią wyborczą.

Czterech demokratów pozostaje w grze

Po wycofaniu Bishopa w demokratycznym wyścigu pozostają cztery osoby: urzędujący Kongresmen Mike Quigley oraz Matthew Conroy, Anthony M. Tamez i Ellen A. Corley. Wszyscy mieszkają w Chicago i będą rywalizować o nominację swojej partii w prawyborach.

Również po stronie republikańskiej zgłoszono trzech kandydatów. O mandat ubiegać się będą Tommy Hanson, Kimball Ladien oraz Barry Wicker.

Powtórka z poprzedniego cyklu wyborczego

To nie pierwszy raz, gdy kampania kongresowa Jonnye’go Bishopa kończy się przed dniem wyborów. W cyklu wyborczym 2024 roku jego kandydatura została wykreślona z listy przez Illinois State Board of Elections z powodu niewystarczającej liczby podpisów poparcia.

Mike-Quigley

Mike Quigley

Terminy wyborcze coraz bliżej

Prawybory zaplanowano na 17 marca, natomiast wczesne głosowanie rozpocznie się 12 lutego. 5. Okręg Kongresowy od 2009 roku reprezentowany jest przez Mike’a Quigleya, który ponownie stanie do walki o utrzymanie mandatu.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Jonny Antonio Bishop fb, Mike Quigley for Congress
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu