Połącz się z nami

News USA

IRS planuje masowe zwolnienia pracowników w szczycie sezonu podatkowego

Opublikowano

dnia

budynek IRS urząd skarbowy

Amerykańska skarbówka (IRS) przygotowuje się do zwolnienia tysięcy pracowników będących na okresie próbnym – informują dwa źródła zaznajomione z planami agencji. Redukcje mogą rozpocząć się już w tym tygodniu, co może mieć znaczący wpływ na trwający sezon podatkowy.

Decyzja o zwolnieniach wpisuje się w szeroko zakrojone działania administracji Donalda Trumpa, mające na celu redukcję liczby pracowników federalnych. Prezydent nakazał agencjom zwolnienie niemal wszystkich osób zatrudnionych na okresie próbnym, którzy nie uzyskali jeszcze ochrony służby cywilnej.

Na ten moment nie jest jasne, ilu dokładnie pracowników IRS zostanie objętych cięciami. Administracja wcześniej ogłosiła również plan oferowania odpraw niemal wszystkim pracownikom federalnym, który pozwalałby im na odejście z pracy, przy jednoczesnym zachowaniu wynagrodzenia do 30 września. Termin składania wniosków w tym programie upłynął 6 lutego.

Jednak pracownicy IRS zaangażowani w obsługę sezonu podatkowego 2025 zostali poinformowani, że nie będą mogli skorzystać z programu przed upływem terminu składania zeznań podatkowych.

Urząd skarbowy spodziewa się, że do 15 kwietnia wpłynie ponad 140 milionów deklaracji, co oznacza, że planowane zwolnienia mogą znacząco wpłynąć na sprawność obsługi podatników.

Walka o finansowanie IRS i restrukturyzacja rządu

Administracja Bidena starała się wzmocnić IRS, przeznaczając na ten cel 80 miliardów dolarów w ramach ustawy Demokratów o redukcji inflacji. Środki miały zostać wykorzystane na modernizację technologii, poprawę obsługi klienta i zwiększenie liczby audytów podatkowych. Jednak Republikanie skutecznie odzyskali znaczną część tych funduszy.

W kluczową rolę w redukcji budżetu federalnego zaangażował się miliarder Elon Musk, który kieruje Departamentem Efektywności Rządowej (DOGE). Musk wezwał do drastycznych cięć wydatków oraz całkowitego usunięcia niektórych agencji rządowych.

Plany DOGE spotkały się jednak z oporem. Prokuratorzy generalni z 14 stanów złożyli w czwartek pozew w sądzie federalnym w Waszyngtonie, kwestionując legalność działań Muska. W pozwie, o którym informowaliśmy 14 lutego podkreślono, że podejmowanie takich decyzji wymaga zatwierdzenia przez Senat i zgodności z konstytucyjnymi uprawnieniami Kongresu oraz prezydenta.

Źródło:  chicagotribune
Foto: istock/mj0007/ pabradyphoto/

News USA

Wołodymyr Zełenski rozmawiał z Donaldem Trumpem o zakończeniu wojny

Opublikowano

dnia

Autor:

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do dwustronnego „energetycznego zawieszenia broni” z Rosją. Po rozmowach z Prezydentem USA Donaldem Trumpem i Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem w Nowym Jorku podkreślił, że Ukraina może zaprzestać atakowania rosyjskiej infrastruktury energetycznej, jeśli Moskwa przestanie uderzać w ukraiński system energetyczny.

Wołodymyr Zełenski przebywa w Nowym Jorku w związku z obradami Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jego spotkanie z Donaldem Trumpem trwało około 40 minut i koncentrowało się na możliwościach zakończenia rozpoczętej w 2022 roku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Ukraiński prezydent ocenił rozmowę jako pozytywną i produktywną. Jak przekazał, zarówno Kijów, jak i Waszyngton chcą zakończenia wojny przed nadejściem zimy, dlatego omawiano możliwe działania deeskalacyjne, które mogłyby otworzyć drogę do dyplomacji.

Ukraina gotowa wstrzymać ataki na rosyjską energetykę

Zełenski powiedział dziennikarzom w siedzibie ONZ, że Ukraina jest gotowa powstrzymać się od ataków na rosyjskie obiekty energetyczne, jeżeli Rosja przestanie uderzać w ukraińską infrastrukturę odpowiedzialną za dostawy energii elektrycznej, ogrzewania i wody.

Jednocześnie prezydent Ukrainy zaznaczył, że podczas rozmowy z Trumpem nie było mowy o jednostronnym zaprzestaniu przez Ukrainę ataków na rosyjski przemysł naftowy. Ewentualne zawieszenie uderzeń miałoby więc obowiązywać obie strony.

Przed spotkaniem Donald Trump zapowiadał, że jednym z tematów rozmowy będą ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Zwracał uwagę, że powodują one poważne straty po stronie rosyjskiej, ale jednocześnie wpływają na ceny oleju napędowego.

Zełenski ostrzega przed nowym zmasowanym atakiem

Po spotkaniu z Premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem Zełenski ostrzegł, że według posiadanych przez Ukrainę informacji wywiadowczych Rosja przygotowuje nowy zmasowany atak na jego kraj. Sprzeciwił się jednocześnie możliwości łagodzenia sankcji wobec Rosji w sytuacji, gdy mieszkańcy Ukrainy każdego dnia pozostają zagrożeni rosyjskimi atakami rakietowymi i dronowymi.

Andy Burnham podczas własnych rozmów z Trumpem zabiegał o poparcie dla energetycznego zawieszenia broni między Ukrainą i Rosją. Zapowiedział również dalszą pomoc finansową Wielkiej Brytanii dla ukraińskiej infrastruktury.

Ataki na energetykę nasilają się przed zimą

Rozmowy o możliwym zawieszeniu ataków na infrastrukturę energetyczną odbywają się po kilku tygodniach nasilających się uderzeń dalekiego zasięgu prowadzonych przez obie strony. Rosja wielokrotnie atakowała ukraińskie obiekty energetyczne, paliwowe i portowe, zwiększając obawy o stan systemu energetycznego przed zimą.

Według ukraińskich władz 15 września Rosja wysłała nad Ukrainę około 200 dronów. Ataki objęły między innymi stacje benzynowe w Kijowie oraz infrastrukturę energetyczną i portową w innych częściach kraju.

Ukraina równocześnie rozszerzyła ataki na rosyjski przemysł naftowy, wykorzystując drony dalekiego zasięgu przeciwko rafineriom i innym obiektom energetycznym. Część celów znajdowała się nawet około 3 tys. kilometrów od granicy z Ukrainą.

Atak przeprowadzony 20 września doprowadził do zatrzymania przerobu ropy w moskiewskiej rafinerii, która w 2024 roku przetwarzała około 230 tys. baryłek ropy dziennie.

Kijów prosi o dodatkowe Patrioty na zimę

Ważnym tematem rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem była także obrona Ukrainy podczas nadchodzącej zimy. Ukraiński prezydent zabiega o dodatkowe pociski do systemów Patriot, które mają kluczowe znaczenie dla ochrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.

Zełenski przedstawił propozycję, zgodnie z którą Ukraina otrzymałaby tej zimy Patrioty z amerykańskich zapasów, a w przyszłości przekazałaby w zamian część pocisków, które ma otrzymać w ramach umowy z Niemcami. Według przedstawionej propozycji Niemcy zgodziły się zapewnić Ukrainie 600 Patriotów w latach 2027 i 2028.

Zełenski ocenił jako dobry sygnał fakt, że jego propozycja nie została odrzucona. Zaznaczył jednak, że Donald Trump nie wyraził jeszcze na nią zgody.

Trwają również rozmowy dotyczące rozpoczęcia przez Ukrainę licencjonowanej produkcji pocisków przechwytujących do systemów Patriot. Kancelaria prezydenta Ukrainy potwierdziła, że zespoły obu państw kontynuują prace nad uruchomieniem takiej produkcji na Ukrainie.

Powraca pomysł energetycznego rozejmu

Donald Trump informował wcześniej, że Ukraina i Rosja zgodziły się na wzajemne nieatakowanie infrastruktury energetycznej, jednak uderzenia zostały szybko wznowione. Kreml wcześniej pozytywnie odnosił się do amerykańskiej propozycji moratorium energetycznego, jednocześnie domagając się uwzględnienia rosyjskiego eksportu energii drogą morską oraz kwestii sankcji.

Obecna propozycja ponownie stawia infrastrukturę energetyczną w centrum rozmów o deeskalacji. Dla Ukrainy kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia przed zimą, gdy kolejne uderzenia w elektrownie, sieci przesyłowe i inne obiekty mogą bezpośrednio zagrozić dostawom prądu, ogrzewania i wody.

 

Źródło: Al-Jazeera
Foto: The White House, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Prezydent: Wystąpienie w ONZ będzie m.in. o bezpieczeństwie Polski

Opublikowano

dnia

Autor:

W Nowym Jorku rozpoczęła się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W otwarciu debaty wziął udział Prezydent RP Karol Nawrocki, który swoje wystąpienie wygłosi w środę. Zapowiedział, że jego przemówienie będzie odnosić się m.in. do kwestii bezpieczeństwa Polski.

Debatę zainaugurowali sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chalilur Rahman. Z przywódców państw pierwszy przemawiał – zgodnie z tradycją – Prezydent Brazylii, a następnie Prezydent USA Donald Trump.

Przed Zgromadzeniem wystąpi blisko 130 szefów państw i rządów. Hasło tegorocznych obrad, które potrwają do 28 września brzmi: „Odbudowa zaufania, zarządzanie transformacją: Organizacja Narodów Zjednoczonych działająca na rzecz wszystkich”.

Prezydent RP w rozmowie z dziennikarzami w Nowym Jorku wskazał, że jego wystąpienie na forum ONZ będzie się odnosić do kwestii najważniejszych dla Polski, tych z naszego regionu, a więc do bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, do kryzysów, które dotykają całą Europę i także inne regiony świata, w tym kryzysu demograficznego.

Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że najważniejsze w agendzie jest budowanie potencjału Polski w grupie G20, dlatego też spotka się z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, która od niedawna jest stałym członkiem grupy G20.

My idziemy tą drogą jako Polska, jako reprezentant Inicjatywy Trójmorza, więc w każdej z rozmów, z każdym z Prezydentów, a także podczas spotkania z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, najważniejsze jest budowanie możliwości przekucia tego sukcesu naszej tegorocznej obecności w G20 na stałą obecność Polski w G20 – i to także będzie w moim wystąpieniu – powiedział.

Prezydent na pytanie, jakich argumentów użyje podczas rozmów z przedstawicielami Unii Afrykańskiej, by przedłużyć członkostwo Polski w grupie G20, odpowiedział: my walczymy o stałe członkostwo Polski w G20 i myślę, że dynamika rozwoju Polski po 1989 roku i te zjawiska, które widzimy dzisiaj w samej Afryce, a więc głęboki potencjał, jest ten kontynent reprezentowany w G20, stawia nas w sytuacji naturalnych partnerów.

Zaznaczył, że przekonuje też „brakiem kolonialnego doświadczenia naszej ojczyzny – Polska nie ma kolonialnego doświadczenia, sama była kolonizowana po roku 1945, choćby przez Sowietów”.

My szukamy partnerów, to znaczy Polska nie przychodzi do G20 nikogo pouczać, ale dzielić się swoim doświadczeniem – powiedział.

Karol Nawrocki zauważył, że zasadniczym argumentem jest również transformacja Polski po roku 1989, która jest cudem gospodarczym, niezależnie od tego, że ten cud jest obecnie niestety osłabiany za sprawą stanu polskich finansów publicznych. – W szerszej perspektywie to, co wydarzyło się w Polsce po roku 1989, umiejętność budowania instytucji, umiejętność odnalezienia się w nowych warunkach jest w istocie bardzo ciekawe na wielu kontynentach i stanowi pewien wzór – podkreślił.

Karol Nawrocki był także pytany o postępy w sprawie stałej amerykańskiej bazy w Polsce oraz przesunięcie wizyty szefa MON w Pentagonie. Jak zauważył, niedobrze, że nie doszło do tego spotkania ministra Władysława Kosiniaka–Kamysza z Petem Hegsethem. – Miałem nadzieję, że pan minister obrony narodowej spotka się z sekretarzem Hegsethem. Nie wiem dlaczego panowie się nie spotkali – dodał.

Przypomniał, że kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce była przedmiotem jego pierwszej rozmowy z Donaldem Trumpem 3 września 2025 r. – Po tej rozmowie temat się rozpoczął, 17 września 2026 r. wszedł w kolejny etap. Ja robię wszystko i mam nadzieję, że Ministerstwo Obrony Narodowej nie zawiedzie, że do spotkania z sekretarzem Hegsethem dojdzie i te otwarte drzwi, ta otwarta brama do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, którą otworzyliśmy wspólnie z Prezydentem Trumpem, zostanie wykorzystana – podkreślił.

Zaznaczył również, że na temat stałej amerykańskiej obecności w Polsce rozmawia z Donaldem Trumpem odkąd został Prezydentem Polski.

Zapewniam, że kwestie dostawy amerykańskiego sprzętu i kwestia obecności Polski w G20 i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce jest stałą agendą naszych spotkań – akcentował Karol Nawrocki.

Prezydent był także pytany o wystąpienie przywódcy USA Donalda Trumpa na forum ONZ i kwestii dotyczących Ukrainy.

– To, że Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump – w sposób oczywisty, mający tak szeroką perspektywę geopolityczną – wspomniał o tym konflikcie, który dla nas jest oczywiście najważniejszy, jest dowodem na to, że na agendzie międzynarodowej ten konflikt i to, co dzieje się na Ukrainie, jest obecne – ocenił.

Wskazał, że w każdej rozmowie z Prezydentem Donaldem Trumpem podczas spotkań czy rozmów telefonicznych wybrzmiewa jasne stanowisko Polski. Jak dodał, Federacja Rosyjska się nie zmienia, jest stałym zagrożeniem w naszym regionie świata i czym więcej mówią o tym przywódcy, tym lepiej.

Prezydent RP rozmawiał z Prezydentem Republiki Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem

Wśród tematów spotkania były bezpieczeństwo naszego regionu, rozwój polsko–tureckich relacji politycznych i gospodarczych oraz rola Polski w G20.

O planowanym spotkaniu z Prezydentem Turcji Karol Nawrocki mówił podczas wcześniejszego briefingu dla mediów. Wskazał, jest ono następstwem spotkania w Turcji. – Dla nas relacja z Turcją na wschodniej powiedzmy linii NATO jest zasadnicza – zaznaczył. – Poruszaliśmy już wiele ważnych tematów z Prezydentem Erdoğanem i dzisiaj, po pewnym czasie, będziemy mogli je podsumować – dodał.

Na zakończenie dnia Prezydent RP z Małżonką udali się na przyjęcie powitalne wydawane przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki i Małżonkę.

KPRP
Czytaj dalej

News USA

Trump przed ONZ: porozumienie z Iranem albo „unicestwienie” Islamskiej Republiki

Opublikowano

dnia

Autor:

Prezydent Donald Trump wykorzystał wystąpienie przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ do obrony swojej polityki zagranicznej i działań militarnych USA. Najwięcej uwagi poświęcił trwającej od blisko siedmiu miesięcy wojnie z Iranem, stawiając Teheran przed wyborem między porozumieniem a dalszą konfrontacją. Zapowiedział jednocześnie, że spodziewa się zawarcia umowy po wyborach do Kongresu.

Około 35-minutowe przemówienie Donalda Trumpa odbyło się we wtorek, 22 września, podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Prezydent przedstawiał swoją politykę jako próbę rozwiązania wieloletnich problemów międzynarodowych, podkreślając, że zamiast pozwalać konfliktom narastać, decyduje się na działanie.

Trump przekonywał, że poprzedni przywódcy zbyt długo pozostawiali nierozwiązane problemy, które z czasem stawały się coraz trudniejsze. Według niego obecna administracja wykorzystuje amerykańską siłę do konfrontowania zagrożeń i zamykania spraw, które przez lata pozostawały nierozstrzygnięte.

Iran w centrum przemówienia Trumpa

Prezydent bronił decyzji o rozpoczęciu wojny z Iranem, przedstawiając ją jako działanie mające uniemożliwić Teheranowi zdobycie broni jądrowej. Po miesiącach nieudanych prób zakończenia walk stwierdził, że stoi obecnie przed poważną decyzją dotyczącą dalszego postępowania wobec Islamskiej Republiki.

Donald Trump przedstawił dwie możliwości: zawarcie porozumienia, które pozwoliłoby Iranowi rozpocząć odbudowę i rozwój, albo dalszą eskalację militarną. W najbardziej stanowczej części wystąpienia mówił o możliwości szybkiego „unicestwienia” Islamskiej Republiki, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia.

Jednocześnie prezydent ocenił, że umowa ostatecznie zostanie zawarta, prawdopodobnie po wyborach do Kongresu. Jego zdaniem władze Iranu czekają na wynik wyborów, choć sam Trump zwrócił uwagę, że nie jest w nich kandydatem.

Spotkanie z przedstawicielami Iranu

Później we wtorek Donald Trump poinformował o rozmowach dotyczących Iranu na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W działania dyplomatyczne zaangażowani byli jego zięć Jared Kushner oraz specjalny wysłannik USA Steve Witkoff. Prezydent pozytywnie ocenił przebieg rozmów, zaznaczając, że ich rezultat dopiero będzie można ocenić.

Donald Trump zapewniał, że Stany Zjednoczone i Iran ostatecznie rozwiążą spór w taki lub inny sposób. Odrzucił także doniesienia o problemach z amerykańskimi zapasami amunicji, utrzymując, że USA dysponują ogromnymi rezerwami.

W przedstawionym we wrześniu raporcie inspektora generalnego dotyczącym operacji przeciwko Iranowi opisano działania amerykańskiego rządu i kwestie związane z prowadzeniem operacji. W źródłowym materiale przytoczono jednocześnie ocenę inspektora generalnego, według której konflikt doprowadził do niedoborów w strategicznych zapasach amunicji.

Trump broni swojej polityki zagranicznej

Prezydent przedstawiał działania swojej administracji jako przeciwieństwo polityki opartej jedynie na deklaracjach. Twierdził, że podczas gdy inni mówili o pokoju, jego administracja podejmowała działania mające prowadzić do jego osiągnięcia, a wobec zagrożeń USA wykorzystywały swoją siłę.

Wystąpienie obejmowało także sytuację w innych częściach świata. Donald Trump nadal zabiega o zakończenie wojny w Strefie Gazy między Izraelem a Hamasem, a jego administracja mierzy się również z trwającą rosyjską inwazją na Ukrainę.

Wenezuela i wpływy USA na półkuli zachodniej

Trump podkreślił znaczenie amerykańskich wpływów na półkuli zachodniej, wskazując między innymi na działania USA w Wenezueli oraz pozyskanie miliardów baryłek wenezuelskiej ropy. Przekonywał, że Stany Zjednoczone nie pozwolą, aby zagrożenia dla kraju umacniały się w tej części świata.

Prezydent zapowiedział, że w razie potrzeby USA będą wykorzystywać swoją przewagę militarną do ochrony interesów narodowych. Biały Dom przedstawił tę część przemówienia jako potwierdzenie ponownego wzmacniania amerykańskiej obecności i siły, także militarnej, w regionie i poza nim.

Nowe porozumienie dotyczące Grenlandii

Donald Trump mówił również o nowym porozumieniu bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych z Grenlandią i Danią. Nazwał Grenlandię północną granicą Ameryki Północnej i wskazał na znaczenie wyspy dla bezpieczeństwa USA. Trump oraz przywódcy Grenlandii i Danii podpisali umowę, według której Stany Zjednoczone będą mogły tworzyć dodatkowe obszary obronne, później we wtorek.

Trump chce mówić o „superinteligencji” zamiast AI

W przemówieniu znalazł się także obszerny wątek dotyczący sztucznej inteligencji. Trump zapowiedział, że chce określać AI mianem „superinteligencji” lub skrótem SI. Biały Dom potwierdził, że prezydent użył określenia „Super Intelligence” podczas wystąpienia.

Trump przyznał, że każda przełomowa technologia niesie ze sobą nowe wyzwania, ale sprzeciwił się ograniczaniu rozwoju AI z powodu obaw dotyczących jej potencjalnych zagrożeń. Porównał skalę nadchodzących zmian do rewolucji przemysłowej i zapowiedział, że USA chcą pozostać światowym liderem tej technologii, rozwijając ją w sposób, który jego administracja określa jako bezpieczny i odpowiedzialny.

Xi Jinping ma przyjechać do Białego Domu

W czwartek Donald Trump ma przyjąć w Białym Domu prezydenta Chin Xi Jinpinga podczas wizyty państwowej. Relacje amerykańsko-chińskie pozostają jednym z ważnych tematów w tle tegorocznego Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Negocjatorzy obu państw próbują poprawić stosunki gospodarcze po ubiegłorocznej wojnie handlowej i rozmawiają również o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją. Jednocześnie pojawiają się pytania o kontakty chińskich podmiotów z Iranem oraz zakupy rosyjskiej ropy przez Chiny.

Trump odrzucił doniesienia, według których chińskie podmioty miały przekazać Iranowi zdjęcia satelitarne amerykańskiej bazy w Jordanii przed atakiem, w którym zginęło trzech Amerykanów. Prezydent ocenił wcześniej, że Xi zachowywał się podczas wojny z Iranem w sposób, który uznawał za rozsądny.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

luty 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Popularne w tym miesiącu