News USA
Katastrofa lotnicza nad Waszyngtonem: Co wiemy do tej pory
Władze nie spodziewają się ocalałych po tragicznym zderzeniu regionalnego samolotu American Airlines i wojskowego śmigłowca Black Hawk, do którego doszło w środowy wieczór nad stolicą USA. Od czwartkowego poranka ekipy ratunkowe nieustannie przeszukują lodowate wody rzeki Potomak, gdzie spadły szczątki maszyn. Prezydent Donald Trump w trakcie konferencji prasowej w Białym Domu poinformował, że akcja ratunkowa przekształciła się w działania poszukiwawcze.
“Jesteśmy dziś jedną rodziną i wszyscy jesteśmy załamani” — powiedział Donald Trump.
Do tej pory odnaleziono 28 ciał. Samolot przewoził 64 osoby, a na pokładzie Black Hawka znajdowało się trzech wojskowych. Według informacji U.S. Figure Skating i rosyjskich mediów państwowych wśród pasażerów samolotu byli członkowie amerykańskiej reprezentacji łyżwiarskiej, kilku rosyjskich łyżwiarzy figurowych, trenerzy oraz ich rodziny.
Katastrofa może być największą tragedią w amerykańskiej przestrzeni powietrznej od co najmniej 15 lat.
Śledztwo jest na wczesnym etapie, a przyczyna zderzenia pozostaje niejasna.
Jak doszło do katastrofy?
Zderzenie nastąpiło, gdy regionalny samolot PSA Airlines, obsługujący lot dla American Airlines, podchodził do lądowania na lotnisku Reagan około godziny 9:00PM czasu wschodniego. Maszyna leciała z Wichita w stanie Kansas z 60 pasażerami i czterema członkami załogi.
Według Pentagonu Black Hawk należał do armii USA i przewoził trzech żołnierzy. Śmigłowiec wystartował z Fort Belvoir w Wirginii w ramach nocnego szkolenia.
Burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser poinformowała, że samolot leciał z południa na północ i zbliżał się do pasa startowego, gdy zderzył się z Black Hawkiem, nadlatującym z północy na południe. Nagrania wskazują, że do kolizji doszło na niewielkiej wysokości.
Świadkowie z Kennedy Center uchwycili moment katastrofy. Na nagraniu widać niewielką maszynę zbliżającą się do samolotu, po czym dochodzi do jasnej eksplozji na tle nocnego nieba.
Według nagrań audio kontroler ruchu lotniczego najpierw udzielił zgody na lądowanie na pasie 1, ale następnie zapytał załogę, czy mogłaby skorzystać z pasa 33. Takie zmiany są standardową praktyką na lotnisku Reagan, które znajduje się w złożonej przestrzeni powietrznej, gdzie regularnie operują śmigłowce wojskowe i rządowe.
Spekulacje na temat przyczyny katastrofy
Podczas konferencji prasowej Prezydent Trump sugerował, że przyczyną tragedii mogły być programy różnorodności i integracji (DEI) w Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), które rzekomo wpłynęły na standardy rekrutacji kontrolerów lotniczych. Nie przedstawił jednak na to żadnych dowodów.
„To kwestia zdrowego rozsądku” — powiedział prezydent, obwiniając administracje Demokratów za obniżenie standardów bezpieczeństwa.
Donald Trump sugerował również, że pilot Black Hawka „powinien był widzieć nadlatujący samolot” i zasugerował, że sprzęt noktowizyjny mógł odegrać rolę w katastrofie. Jego twierdzenia nie zostały jednak potwierdzone przez śledczych.
Niezależnie od tych spekulacji, oficjalne dochodzenie dopiero się rozpoczęło i jego wyniki mogą być znane dopiero za kilka miesięcy.
Trudne warunki akcji ratunkowej
John Donnelly, szef straży pożarnej w Waszyngtonie, poinformował, że pierwszy alarm o katastrofie odebrano o 8:48PM, a ekipy ratunkowe dotarły na miejsce 10 minut później. W akcji uczestniczy ponad 300 ratowników z różnych służb.
Ratownicy pracują w ekstremalnie trudnych warunkach: temperatura w nocy wynosiła zaledwie 36 stopni Fahrenheita, a silny wiatr dodatkowo utrudnia działania. Głębokość rzeki Potomak w miejscu katastrofy wynosi około 8 stóp a rzeka jest częściowo oblodzona.
„To ciemna, mętna woda. Ratownicy muszą przeszukiwać każdy centymetr kwadratowy, mając bardzo ograniczoną widoczność” — powiedział Donnelly.
Na miejscu są również śledczy Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) oraz przedstawiciele American Airlines.
Kim byli pasażerowie?
Pentagon na razie nie ujawnił tożsamości trzech żołnierzy z Black Hawka, ponieważ trwa procedura powiadamiania rodzin. Wiadomo jednak, że należeli do Bravo Company, 12. Batalionu Lotniczego i przechodzili rutynowe szkolenie nocne.
Na pokładzie samolotu American Airlines znajdowało się kilkunastu członków amerykańskiej reprezentacji łyżwiarskiej oraz kilku rosyjskich sportowców.
Rosyjskie media potwierdziły, że w katastrofie zginęli byli mistrzowie świata Wadim Naumow i Jewgienija Sziszkowa, małżeństwo i legendarni łyżwiarze figurowi. Po zakończeniu kariery osiedlili się w USA i zajmowali się trenowaniem młodych sportowców.
Donald Trump poinformował, że wśród pasażerów byli także obywatele innych krajów, ale nie podał szczegółów.
Jeden z amerykańskich młodych łyżwiarzy, John Maravilla, cudem ocalał gdy nie pozwolono mu wsiąść do samolotu z powodu psa. Obsługa uznała , że pies jest za duży i nie może lecieć z pasażerami w kabinie.
Sytuacja na lotnisku Reagan National
Po katastrofie wszystkie operacje lotnicze na lotnisku Reagan National zostały czasowo wstrzymane. Ruch wznowiono w czwartek rano po zatwierdzeniu przez FAA.
Źródło: cnn
Foto: YouTube
News USA
Sąd Najwyższy USA rozpatrzy spór o udział transpłciowych sportowców w kobiecych dyscyplinach
We wtorek Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpocznie rozpatrywanie jednej z najgorętszych kwestii ostatnich lat — czy stany mogą zakazywać transpłciowym dziewczętom i kobietom udziału w sportowych rozgrywkach przeznaczonych dla zawodniczek płci żeńskiej. Decyzja może stać się punktem zwrotnym w trwającym ogólnokrajowym sporze o równość, bezpieczeństwo i tożsamość płciową w sporcie.
Obecnie 27 stanów ma przepisy uniemożliwiające transpłciowym zawodniczkom udział w sportach dziewcząt i kobiet. W lutym Prezydent Donald Trump wydał rozporządzenie, które przewiduje odebranie funduszy federalnych programom szkolnym i uczelniom dopuszczającym udział transpłciowych sportsmenek.
W ślad za tym krokiem Narodowe Stowarzyszenie Sportów Akademickich NCAA wprowadziło politykę ograniczającą udział w kobiecych dyscyplinach wyłącznie do osób przypisanych jako kobiety przy urodzeniu, a Komitet Olimpijski USA i Paraolimpijski również zakazały startów transpłciowych kobiet w kobiecych drużynach.
Spór przenosi się do sądu
Sędziowie rozpatrzą dwa przypadki: z Idaho oraz Zachodniej Wirginii, gdzie wprowadzono zakazy uczestnictwa w sportach dziewcząt dla zawodniczek transpłciowych. Prawnicy będą spierać się o to, czy przepisy te naruszają zapisane w Konstytucji USA prawo do równej ochrony oraz Title IX, ustawę zakazującą dyskryminacji ze względu na płeć w edukacji finansowanej przez państwo.
Zakazy zaskarżyły dwie młode sportsmenki: Lindsay Hecox i Becky Pepper-Jackson, twierdząc, że prawo odbiera im możliwość rywalizacji w zgodzie z ich tożsamością płciową. Pepper-Jackson podkreśla, że sport jest dla niej sposobem na integrację i rozwój, a „wszystko, czego zawsze chciała, to takie same szanse jak jej rówieśnicy”.
Argumenty obu stron
Stany bronią swoich ustaw, wskazując na potrzebę zapewnienia uczciwości i bezpieczeństwa w kobiecym sporcie. Według urzędników różnice biologiczne między płciami uzasadniają rozdział drużyn, a przepisy mają chronić dziewczęta przed utratą miejsc w składach, stypendiów i możliwości rozwoju sportowego.
Wspierające zakaz zawodniczki, takie jak Madison Kenyon i Mary Kate Marshall z Idaho, twierdzą, że rywalizacja z transpłciowymi kobietami odbiera im równe szanse, a „wynik jest przesądzony, zanim wyścig się rozpocznie”.
Zwolennicy udziału transpłciowych sportsmenek odpowiadają, że ustawy te wykluczają je całkowicie, a osoby po terapii hormonalnej nie mają przewagi nad innymi zawodniczkami. Prawnicy argumentują, że zakazy stoją w sprzeczności z Title IX i Konstytucją, ponieważ „traktują transpłciowe kobiety gorzej tylko ze względu na ich tożsamość płciową”.
Przepisy stanowe pod lupą
-
Idaho jako pierwsze przyjęło ustawę Fairness in Women’s Sports Act, zakazującą zawodniczkom transpłciowym udziału w kobiecych drużynach. Sąd federalny zablokował jej egzekwowanie, uznając ją za prawdopodobnie niekonstytucyjną.
-
Zachodnia Wirginia wprowadziła Save Women’s Sports Act w 2021 r., który również ogranicza możliwość gry w drużynach dziewcząt. Tutaj sądy wydawały sprzeczne decyzje, a ostateczna odpowiedź należy teraz do Sądu Najwyższego.

Sprawa ogólnokrajowa, konsekwencje niepewne
Debata zyskała na sile po pojawieniu się pojedynczych, ale medialnych przypadków startów transpłciowych sportowców. Mimo rozgłosu liczby zawodniczek transpłciowych pozostają niewielkie — według NCAA mniej niż 10 wśród pół miliona studentów-sportowców.
Jednak przeciwnicy twierdzą, że nawet jednostkowe sytuacje mogą wpływać na wyniki, zajmowane miejsca i sportową przyszłość zawodniczek.
Znaczenie sprawy
To nie pierwszy raz, gdy Sąd Najwyższy zajmuje się prawami osób transpłciowych, ale ta sprawa może ukształtować zasady w szkołach i uczelniach w całym kraju. Jej wynik może zdecydować:
- czy zakazy występujące w 27 stanach zostaną utrzymane,
- czy szkoły będą musiały dopuszczać transpłciowe dziewczęta do żeńskich zespołów,
- jak w przyszłości interpretowane będą przepisy antydyskryminacyjne.
Eksperci podkreślają, że orzeczenie może stać się jednym z najważniejszych decyzji w historii sporów o prawa osób LGBTQ w USA.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, istock/Greggory DiSalvo/
News USA
Tysiące pielęgniarek w Nowym Jorku rozpoczęło strajk w kluczowych szpitalach
Tysiące pielęgniarek pracujących w największych nowojorskich szpitalach rozpoczęło w poniedziałek strajk, domagając się lepszych warunków pracy i bezpieczeństwa na oddziałach. Strajk objął m.in. prestiżowe placówki NewYork-Presbyterian Columbia, Montefiore Medical Center oraz Mount Sinai Hospital.
Mimo masowego odejścia od pracy, szpitale pozostały otwarte, intensywnie zatrudniając pielęgniarki tymczasowe, aby wypełnić luki kadrowe i zapewnić ciągłość opieki medycznej.
Pielęgniarki podkreślają, że kluczowym punktem ich żądań jest wprowadzenie minimalnych norm zatrudnienia, które mają zapobiec przepracowaniu i sytuacjom, w których jedna osoba zmuszona jest opiekować się zbyt wieloma pacjentami.
Oprócz tego domagają się wyższych wynagrodzeń oraz wzmocnienia bezpieczeństwa, aby ograniczyć liczbę incydentów z udziałem agresywnych pacjentów.
Strajk rozpoczął się w poniedziałek, po tym jak negocjacje prowadzone w weekend zakończyły się fiaskiem. Według informacji New York State Nurses Association, udział w proteście bierze około 15 000 pielęgniarek.
Sytuacja wywołała alarm w administracji stanowej. Gubernator Kathy Hochul ogłosiła stan zagrożenia z uwagi na potencjalny wpływ strajku na opiekę nad pacjentami, zwłaszcza w trakcie wyjątkowo ciężkiego sezonu grypowego.
Aby ograniczyć skutki braku personelu, szpitale zaczęły odwoływać planowane operacje i przenosić część chorych do innych placówek.
Przedstawiciele pielęgniarek podkreślają, że protest jest efektem wieloletnich problemów narastających w systemie ochrony zdrowia, a ich celem jest poprawa jakości opieki nad pacjentami oraz warunków pracy personelu.
Źródło: scrippsnews
Foto: New York State Nurses Association
News USA
Nowa lalka Barbie firmy Mattel wspieraj dzieci ze spektrum autyzmu
Koncern Mattel wprowadził na rynek nową lalkę Barbie, zaprojektowaną z myślą o dzieciach w spektrum autyzmu. To pierwsza taka lalka w historii marki, której celem jest wzmocnienie poczucia reprezentacji i zauważenia wśród najmłodszych.
Projekt inspirowany doświadczeniami dzieci w spektrum
Nowa Barbie posiada cechy nawiązujące do zachowań i potrzeb części osób autystycznych. Jej oczy są delikatnie skierowane w bok, co ma odzwierciedlać unikanie kontaktu wzrokowego, typowe dla niektórych dzieci w spektrum. W zestawie znalazły się również akcesoria wspierające codzienne funkcjonowanie: fidget spinner, słuchawki wygłuszające hałas oraz tablet.
Prace nad lalką trwały ponad rok i były prowadzone we współpracy z Autistic Self Advocacy Network.
Jak podkreślił Colin Killick, dyrektor wykonawczy organizacji, partnerstwo z marką Barbie pozwoliło przekazać wiedzę i wskazówki niezbędne do tego, aby lalka autentycznie reprezentowała i celebrowała społeczność osób autystycznych, w tym narzędzia pomagające w samodzielności.
Darowizny dla szpitali i wsparcie terapeutyczne
Z okazji premiery Mattel zapowiedział przekazanie ponad 1 000 egzemplarzy nowej Barbie do szpitali oferujących specjalistyczne wsparcie dla dzieci w spektrum autyzmu. Darowizny mają pomóc w terapii oraz codziennym funkcjonowaniu najmłodszych pacjentów.
Część linii Barbie Fashionistas
Lalka jest elementem serii Barbie Fashionistas, w ramach której marka od lat wprowadza postacie reprezentujące różnorodne niepełnosprawności i schorzenia, w tym cukrzycę, zespół Downa czy niewidomość. Nowa Barbie kontynuuje strategię inkluzywności i różnorodności.
Dostępność na rynku
Nowa Barbie dla dzieci w spektrum autyzmu jest już dostępna online oraz w sklepach detalicznych na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a Mattel zapowiada dalsze działania na rzecz reprezentacji i włączania społecznego w ofercie swoich produktów.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA1 tydzień temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA5 dni temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago1 tydzień temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










