GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Dr Łucja Mirowska-Kopeć: Rok 2024 był bardzo dobry dla Związku Klubów Polskich
Koniec roku to chwila na podsumowanie – jaki był ten czas? Co udało się osiągnąć, a nad jakimi wyzwaniami będziemy jeszcze pracować? W studiu Radia Deon Chicago mijający 2024 rok w działalności Związku Klubów Polskich podsumowuje jego prezes, dr Łucja Mirowska-Kopeć.
“Ja myślę, że dla naszej organizacji to był bardzo dobry rok. Jakoś tak Pan Bóg opiekował się nami” ocenia dr Łucja Mirowska-Kopeć, dodając, że wiele dobrych rzeczy udało się zrealizować w 2024 roku. “Myślę, że jesteśmy jako organizacja bardzo z tego zadowoleni, bo przecież to jest ważne, żebyśmy byli prężni, żebyśmy mogli kontynuować.”
Związek Klubów Polskich wciąż przyciąga młode osoby z chicagowskiej Polonii, zwłaszcza dzięki organizowaniu wyborów Królowej Parady 3 Maja. Dziewczęta zgłaszające się do konkursu często później biorą udział w różnego rodzaju akcjach i wspomagają działalność organizacji.
“W tym roku było to mocno zauważalne” podkreśla dr Łucja Mirowska-Kopeć – związek skorzystał z potencjału organizowanych imprez by wciągnąć młode pokolenie w aktywność na rzecz swoją i całej Polonii. Dziewczęta, które wygrały wybory Królowej Parady otrzymały roczne stypendia, dzięki którym mogą praktykować swoje umiejętności public relations i umiejętności organizacyjne.
“I myślę, że te kolejne dziewczęta już od paru lat bardzo angażują się nie tylko w to, żeby wychodzić na imprezy, pokazywać się, ale także, żeby coś od siebie robić”, zaznacza nasz Gość. A to był cel, który dr Łucja Mirowska-Kopeć miała wraz Ewą Rumińską, organizatorką wyborów Królowej Parady, już od paru lat.
Wśród tegorocznych sukcesów prezes Związku Klubów Polskich wymienia również założenie żeńskiej grupy o nazwie HERitage Leaders, która działa przy organizacji. W swoim założeniu jest edukacyjnym klubem dla młodych dziewcząt ukierunkowanym na kształtowaniu liderek.

“Mamy tak bardzo dużo świetnie wykształconych młodych ludzi, którzy w jakimś tam momencie przewinęli się przez Polonię, a potem giną”, zauważa dr Łucja Mirowska-Kopeć. Niestety Polacy z Chicago nie mają swojego przedstawicielstwa w żadnych władzach – miejskich, stanowych, czy federalnych. Grupa HERitage Leaders ma przygotowywać młode kobiety do takiej właśnie działalności.
Pierwsza konferencja dla liderek była udanym wydarzeniem i cieszyła się zainteresowaniem. Przyszło na nią dużo młodych kobiet ale i kilku panów, jak mówi prezes Związku Klubów Polskich.

Oczywiście ogromnym sukcesem była tegoroczna Parada Dnia Konstytucji 3 Maja, której komitet organizacyjny działa także przy Związku Klubów Polskich, a jego przewodniczącą jest właśnie dr Łucja Mirowska-Kopeć. Wspaniale wypadło także poprzedzające ją podniesienie polskiej flagi na Daley Plaza.
W samej paradzie dopisały świetnie przygotowane grupy jak i widownia wzdłuż trasy, podkreśla nasz Gość. “I o to nam chodzi, żeby nas jak najwięcej pokazało się właśnie w centrum miasta, żeby po prostu Chicago było biało-czerwone. I w tym roku naprawdę było biało-czerwone”.

Dr Łucja Mirowska-Kopeć ma nadzieję, że podobnie pokazywać będziemy swoją polskość i patriotyzm w 2025 roku.
Parada Dnia Konstytucji 3 Maja w 2025 roku zostanie zorganizowana dokładnie dnia 3 maja, jak zawsze w sobotę, a podniesienie flagi na Daley Plaza odbędzie się w piątek, 2 maja, zapowiada prezes Związku Klubów Polskich, zapraszając by Polonia licznie uczestniczyła w tych wydarzeniach.
Na antenie Radia Deon Chicago dyrektor TVP Polonia, Grzegorz Jędrasik, zapowiadał, że przeprowadzi transmisję na żywo z parady.

Związkowi Klubów Polskich wraz z innymi organizacjami, w tym Legionem Młody Polek, Chicago Society i Związkiem Narodowym Polskim udało się także zorganizować zbiórkę dla powodzian w Polsce. “Było tych organizacji dużo, które włączyły się i o to by nam chodziło”, zaznacza dr Łucja Mirowska-Kopeć – “żebyśmy nauczyli się współpracować i wspierać”.
“Razem będzie nam o wiele łatwiej istnieć i zaistnieć tutaj w środowisku amerykańskim” podkreśla znaczenie tej współpracy pomiędzy polonijnymi organizacjami nasz Gość.
Serdecznie gratulujemy wszystkich sukcesów osiągniętych przez Związek Klubów Polskich w 2024 roku. Czego możemy życzyć w Nowym Roku?
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Heritage Leaders, Michael Ariola
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Karnawał w Chicago rozgrzewa parkiety: Studio Tańca PNA zaprasza na lekcje tańca
Wraz z początkiem roku Chicago ożywa w rytmie polonijnego karnawału. Wybór wśród imprez naszej społeczności jest imponujący – od klubowych zabaw, przez bale charytatywne, po wydarzenia organizowane przez szkoły i parafie. Ale jak bawić się na parkiecie, nie będąc pewnym swoich umiejętności? Tu z pomocą przychodzi Studio Tańca PNA. Nasz Gość, instruktorka Nina Pikulska, podkreśla, że każdy ma taniec w sobie – trzeba tylko nabyć odrobiny pewności siebie.
Kalejdoskop zabaw dla każdej grupy wiekowej
W tegorocznej ofercie dziesiątek imprez znalazły się m.in. bal Polish Fishing and Hunting Club, Bal Serduszkowy Fundacji YCBMA pomagającej chorym dzieciom, Red Carpet Gala organizowany przez Polish American Contractors Buiders, czy charytatywny wieczór Wspólnoty Małżeństw Katolickich, który słynie z niezwykłej atmosfery i znakomitej frekwencji.
Nie zabraknie też wydarzeń organizowanych przez szkoły i parafie.
Jak iść na bal, jeśli nie umiemy tańczyć
Studio Tańca Związku Narodowego Polskiego już od 20 lat przygotowuje Polonię do zabaw, bali, wesel i innych imprez tanecznych, dbając o to by każdy czuł się pewnie na parkiecie. Tutaj można nauczyć się zarówno tańców klasycznych, takich jak walc czy tango, jak i gorących rytmów latynoamerykańskich.
Według Niny Pikulskiej rytm i muzyka są Polakom bliskie od dzieciństwa i przychodzą naturalnie. Jednak kurs pomaga nadać ruchom swobodę, elegancję i pewność, dzięki czemu taniec staje się przyjemnością, a nie stresującą częścią karnawałowego wieczoru. Radość z zabawy wzrasta, gdy uczestnicy czują rytm, współpracują z partnerem i potrafią wykonać podstawowe figury na parkiecie.
Kurs tańca dla każdego
Studio Tańca PNA zaprasza na kurs tańca towarzyskiego odbywający się o godz. 7:30PM w każdy wtorek, w budynku Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue. Atmosfera w studiu jest przyjazna i pozbawiona presji, co doceniają uczestnicy kursów różnych pokoleń.

“Nie jest to konieczne, żeby przyjść z partnerem. Można przyjść pojedynczo” zaznacza Nina Pikulska. Zajęcia odbywają się w grupach. “Mamy świetnego nauczyciela, który po prostu ma tyle cierpliwości do nas, uczy u nas już wiele lat” dodaje nasz Gość.
Tradycja, ruch i pewność siebie
Nina Pikulska zwraca uwagę, że Polacy regularnie uczestniczący w kursach tańca wyróżniają się później na karnawałowych parkietach.
Podczas sylwestrowej zabawy wielu gości chwaliło uczestników kursów za styl i umiejętności, co tylko utwierdza prowadzących w przekonaniu, że inwestowanie w naukę tańca przynosi wymierne efekty – od swobodnego ruchu, przez większą pewność siebie, aż po satysfakcję z aktywnego udziału w imprezie.

Instruktorka zachęca, by noworoczne postanowienia zamienić w działanie i spróbować lekcji, która – jak podkreśla – często staje się początkiem nie tylko nowej umiejętności, ale i nowych znajomości.
Szczegóły organizacyjne
Lekcja tańca w Studiu PNA trwa od 7:30 do 9:00PM, a wiele osób chętnie zostaje dłużej, by przećwiczyć nowo poznane kroki w swobodniejszej atmosferze. Koszt zajęć to 20 dolarów za jedno spotkanie. “Każda lekcja ma inny zestaw tańców. Zawsze można dołączyć” podkreśla Nina Pikulska.
Dojazd jest łatwy – budynek PNA znajduje się przy skrzyżowaniu Cicero i Peterson, tuż obok Whole Foods i z dogodnym zjazdem z autostrady I-94. Parking jest dostępny dla wszystkich uczestników.

Budynek Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue
Karnawał pełen tańca i wspólnoty
Tegoroczny sezon balowy to idealny czas, by wyjść z domu, rozruszać się i spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach. A dla tych, którzy czują tremę na parkiecie – rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki.
Studio Tańca PNA zaprasza na zajęcia! Karnawał dopiero się rozpędza – i wygląda na to, że szykuje się wyjątkowo energetyczny sezon.
Źródło: informacja własna
Foto: istock, Google Maps
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Michał Kondrat zaprasza na film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” i spotkanie
W najbliższą niedzielę, 18 stycznia, w Copernicus Center odbędzie się premierowy pokaz polskiej wersji filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w reżyserii Michała Kondrata. Tydzień później, 25 stycznia, na mieszkańców metropolii czeka dodatkowy pokaz — tym razem w Des Plaines Theatre. Obu seansom towarzyszyć będzie spotkanie z twórcą, na które reżyser serdecznie zaprasza w studiu Radia Deon Chicago.
Film o sednie wiary i świadomym jej przeżywaniu
Nowy film Michała Kondrata porusza jedno z najbardziej złożonych i zarazem najmniej zrozumiałych zagadnień wiary katolickiej — tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jak podkreśla nasz Gość, nawet wielu praktykujących katolików czy księży mylnie interpretuje to pojęcie.
“Natomiast jest to niezwykle ważna rzecz. Jan Paweł II mówił, że w tym się zawiera sedno naszej wiary” wyjaśnia reżyser, znany z takich produkcji jak “Dwie Korony”, “Prorok” czy “Miłość i Miłosierdzie” – pokazywanych także w Chicago.
Tytuł filmu nawiązuje do słów Maryi wypowiedzianych w 1858 roku podczas objawień w Lourdes, kiedy przedstawiła się św. Bernadecie Soubirous: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”.
Film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” ma wytłumaczyć doktrynę Kościoła w sposób przystępny, biblijny i historyczny, unikając uproszczeń i popularnych błędów. “Żebyśmy też potrafili rozmawiać, tłumaczyć to na przykład naszym braciom, protestantom o co w tym wszystkim chodzi” zaznacza Michał Kondrat.
Twórcom zależało na głębokiej interpretacji Pisma Świętego, dlatego w swoim przekazie bazowali na pierwotnych tekstach biblijnych, zapisanych w języku greckim.
Pierwszy w Polsce biblijny film realizowany w technologii LED
„Ja jestem Niepokalane Poczęcie” to fabularyzowany dokument. W filmie przeplatają się sceny rekonstrukcyjne i komentarze ekspertów: biblistów, teologów i członków zgromadzeń maryjnych. “To są głównie Ojcowie Marianie, którzy w regule mają promowanie Niepokalanego Poczęcia” tłumaczy Michał Kondrat.
W filmie występują m.in. Amerykanie – ojciec Chris Alar i ojciec Joe Roesch, Generał Marianów.
Zdjęcia do sekwencji ewangelicznych realizowano w nowoczesnym, wirtualnym studiu LED. Dzięki połączeniu grafiki komputerowej i tradycyjnej scenografii udało się stworzyć realistyczne obrazy Ziemi Świętej. Jak podkreśla nasz Gość, to pierwszy polski biblijny film zrealizowany w tej technice.

Dwie wersje językowe
“Warto chyba też zaznaczyć, że ten film był nagrywany w dwóch wersjach angielskiej i polskiej” mówi Michał Kondrat.
Spotkania z reżyserem i bilety
Pokaz filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w Copernicus Center odbędzie się 18 stycznia o 4:00 p.m. Tydzień później widzowie będą mogli obejrzeć film w Des Plaines Theatre — 25 stycznia o 5:30 p.m.

Bilety można nabyć:
- w kasie Copernicus Center i Des Plaines Theatre
- online poprzez strony obu teatrów
Reżyser podkreśla, że film nie jest typową rozrywką, ale „duchową przygodą” i zaproszeniem do refleksji. Po projekcji odbędzie się możliwość zadania twórcy pytań, również tych trudnych, które w filmie musiałyby zostać pominięte.
Cel charytatywny
Całkowity dochód z biletów zostanie przeznaczony na realizację nowego filmu fabularnego „Faustyna”, poświęconego życiu i duchowości św. Faustyny Kowalskiej.

Więcej o produkcji Michała Kondrata można się dowiedzieć ze strony internetowej poświęconej filmowi.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, niepokalanepoczeciefilm.pl
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Chicago znów gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Finał już 25 stycznia
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to dziś globalny ruch solidarności, który łączy miliony ludzi na całym świecie. Zagraniczne sztaby działają m.in. w Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Hiszpanii, Holandii, Indonezji, Irlandii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. Po okresie organizacyjnych turbulencji, Chicago także dołącza do wspólnego grania. Na 34. Finał WOŚP, który odbędzie się w Copernicus Center, zaprasza Tomasz Towbin.
Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, podkreśla, że najważniejsze jest to, że Orkiestra wraca i znów jednoczy lokalną społeczność wokół idei pomagania. „Co było, to było. Ważne, że jesteśmy z powrotem” — zaznacza nasz Gość, zapraszając całe rodziny do wspólnego świętowania i pomagania.
34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter rodzinny — program przygotowano zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.
Szczególną atrakcją kulinarną ma być wojskowa grochówka przygotowana przez zaprzyjaźniony klub Auta PRL Chicago — „taka, że łyżka staje”, jak zapowiada szef chicagowskiego sztabu WOŚP.
Cel 34. Finału WOŚP – pomoc dla dzieci
Tegoroczny finał odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.
“Wiadomo, że to jest przykra sprawa, jeżeli się komuś coś dzieje, a jeszcze bardziej, jeżeli dzieje się to coś naszym dzieciom, nie tylko naszym, ale ogólnie” podkreśla Tomasz Towbin. “I myślę, że to jest bardzo, bardzo potrzebne, żeby również pomagać wszystkim i w szczególności dzieciom.”
Pieniądze zebrane w Chicago trafią do centrali Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Polsce, zasilając ogólnopolski wynik finału.

Wolontariusze i wsparcie Polonii
W tym roku chicagowski sztab dysponuje ograniczoną liczbą wolontariuszy — jest to tylko 10 osób z oficjalnym przydziałem od Fundacji w Warszawie. Mimo to zainteresowanie pomaganiem jest znacznie większe, jak mówi Tomasz Towbin.
Choć formalna rejestracja wolontariuszy została zamknięta, szef chicagowskiego sztabu WOŚP zapewnia, że dla chętnych do pomocy zawsze znajdzie się miejsce i praca przy tym wydarzeniu.

Finał to nie wszystko
Orkiestra w Chicago gra nie tylko 25 stycznia. W dniach poprzedzających finał zaplanowano szereg wydarzeń towarzyszących, m.in.:
- bieg charytatywny organizowany przez grupę Biegam,
- wydarzenie w muzeum motocyklowym,
- imprezę w St. Charles,
- wydarzenie dla dzieci w przedszkolu Senso Kids w Algonquin,
- spotkanie w Art Gallery Kafe i karaoke w Bottoms Up Bar & Lounge

Symboliczny powrót i obietnica na przyszłość
Powrót Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Chicago ma znaczenie symboliczne. Jak podkreśla Tomasz Towbin: “Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zniknie z Chicago, choćby nie wiem co się działo, gramy do końca świata o jeden dzień dłużej. Także zapraszam, do zobaczenia, siema!”
34. Finał WOŚP to nie tylko zbiórka pieniędzy, lecz także manifestacją jedności, solidarności i siły Polonii amerykańskiej. 25 stycznia serce Orkiestry znów zabije w Copernicus Center — dla dzieci, dla zdrowia i dla wspólnego dobra.
Źródło: informacja własna
Foto: WOŚP Chicago
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA22 godziny temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










