Połącz się z nami

News USA

Sąd federalny tymczasowo wstrzymał fuzję spożywczych sieci Kroger i Albertsons

Opublikowano

dnia

Proponowana fuzja gigantów supermarketów Kroger i Albertsons, która miała być największą tego typu transakcją w historii USA, została tymczasowo wstrzymana przez sędziego federalnego. Decyzja ta, wydana przez sędzinę Adrienne Nelson z Sądu Okręgowego USA w Portland, może zniweczyć wartą 24,6 miliarda dolarów transakcję.

Fuzja, ogłoszona w 2022 roku, wzbudziła poważne kontrowersje wśród regulatorów i opinii publicznej. Federalna Komisja Handlu (FTC) złożyła pozew, argumentując, że połączenie dwóch największych sieci spożywczych w USA może wyeliminować konkurencję na rynku, co zaszkodzi zarówno konsumentom, jak i pracownikom.

FTC wskazuje, że Kroger i Albertsons obecnie rywalizują w 22 stanach, konkurując w zakresie cen, jakości produktów, marek własnych oraz usług, takich jak odbiór zamówień w sklepie. Według regulatorów, połączenie firm mogłoby prowadzić do:

  • Wyższych cen dla konsumentów, którzy już borykają się z rosnącymi kosztami życia,
  • Gorszych warunków pracy, ponieważ firmy przestałyby konkurować o zatrudnienie,
  • Mniejszego wyboru i jakości usług na rynku spożywczym.

Argumenty za fuzją

Przedstawiciele firm Kroger i Albertsons twierdzą, że fuzja pozwoliłaby im lepiej konkurować z dominującymi graczami rynku detalicznego, takimi jak Walmart, Costco i Amazon. Firmy przekonują, że połączenie sił umożliwiłoby inwestycje w innowacje, rozwój oferty marek własnych i poprawę dostępności produktów dla klientów.

Kierownictwo Albertsons ostrzegło, że brak zgody na fuzję może zmusić go do zamknięcia części sklepów, zwolnienia pracowników, a nawet wycofania się z niektórych rynków.

Sprzedaż sklepów jako kompromis

W ramach umowy o fuzji firmy Kroger i Albertsons zaproponowały sprzedaż 579 sklepów firmie C&S Wholesale Grocers. C&S, która jest dostawcą dla niezależnych supermarketów, miała przejąć sklepy w miejscach, gdzie lokalizacje obu firm się pokrywają. Kroger i Albertsons utrzymują, że C&S ma doświadczenie i odpowiednią skalę operacyjną, aby zarządzać nowymi sklepami.

Jednak Federalna Komisja Handlu FTC wyraziła obawy, że C&S może nie być przygotowane do przejęcia tak dużej liczby lokalizacji i potencjalnie zdecyduje się je sprzedać lub zamknąć, co zniweczyłoby cel ograniczenia monopolu.

Decyzja sądu: Silny interes publiczny w ochronie konkurencji

Sędzina Adrienne Nelson uznała, że interes publiczny wymaga wstrzymania transakcji, przynajmniej do czasu rozpatrzenia jej przez wewnętrznego sędziego administracyjnego FTC. W swojej opinii napisała:

„Jakiekolwiek szkody poniesione przez pozwanych w wyniku nakazu nie przeważają nad silnym interesem publicznym w egzekwowaniu prawa antymonopolowego, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności w rozwikłaniu przedwczesnej fuzji”.

Sprawa może teraz trafić do dalszych rozpatrzeń w ramach Federalnej Komisji Handlu FTC. Jednocześnie Kroger i Albertsons starają się o zablokowanie tych działań na poziomie federalnym. Procesy związane z próbą powstrzymania fuzji toczą się także w stanach Kolorado i Waszyngton.

Obecna sytuacja stawia Kroger i Albertsons w trudnej pozycji – dalsze opóźnienia mogą być kosztowne dla obu firm.

Wielcy gracze, wielkie liczby

  • Kroger: 2800 sklepów w 35 stanach, marki takie jak Ralphs, Smith’s i Harris Teeter.
  • Albertsons: 2273 sklepy w 34 stanach, marki takie jak Safeway, Jewel Osco i Shaw’s.
  • Łączne zatrudnienie: około 710 000 osób.

Decyzja o dalszych losach fuzji będzie miała ogromny wpływ na krajobraz amerykańskiego rynku spożywczego i przyszłość konkurencji w tej branży.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: istock/JHVEPhoto/jetcityimage/Wolterk/

News USA

Stellantis wyhamowuje z produkcją – 900 pracowników na Środkowym Zachodzie do zwolnienia

Opublikowano

dnia

Autor:

Producent Jeepów, firma Stellantis, ogłosił tymczasowe wstrzymanie produkcji w zakładach montażowych w Kanadzie i Meksyku oraz zwolnienia 900 pracowników w swoich zakładach na Środkowym Zachodzie USA. Decyzja ma związek z rosnącą niepewnością w przemyśle motoryzacyjnym, a jednym z kluczowych czynników wpływających na nią są nowe amerykańskie taryfy handlowe.

Zakłady w Windsor i Toluca wstrzymują produkcję

Od 7 kwietnia Stellantis czasowo zamknie zakład montażowy w Windsor (Kanada), gdzie pracuje 4500 osób. Produkcja ma zostać wznowiona dopiero w tygodniu rozpoczynającym się 21 kwietnia. Podobny los spotka zakład w Toluca (Meksyk), który również zatrzyma linie produkcyjne na cały kwiecień.

Zwolnienia w zakładach na Środkowym Zachodzie

W konsekwencji wstrzymania produkcji Stellantis tymczasowo zwolni 900 pracowników w swoich amerykańskich zakładach, w tym:

  • Warren Stamping (Michigan)
  • Sterling Stamping (Michigan)
  • Indiana Transmission Plant
  • Kokomo Transmission Plant (Indiana)
  • Kokomo Casting Plant (Indiana)

Wpływ taryf handlowych – Stellantis reaguje na decyzję USA

Według Jamesa Stewarta, prezesa Unifor Local 444, decyzja władz Stellantis jest wynikiem wielu czynników, ale kluczową rolę odegrało ogłoszenie nowych amerykańskich taryf handlowych przez Prezydenta Donalda Trumpa.

Stellantis nie jest jedynym producentem mierzącym się z wyzwaniami wynikającymi z napięć handlowych i globalnych zmian w łańcuchach dostaw. Tymczasowe zamknięcia zakładów mogą wpłynąć na produkcję popularnych modeli Jeepa i Dodge’a, a także na dostawy części dla innych zakładów.

Źródło: cbs
Foto: Stellantis Media
Czytaj dalej

News USA

Wartość dolara amerykańskiego spada po ogłoszeniu nowych taryf handlowych

Opublikowano

dnia

Autor:

Indeks dolara amerykańskiego zanotował gwałtowny spadek 3 kwietnia, reagując na ogłoszenie przez administrację Donalda Trumpa nowych globalnych taryf handlowych. Ta nieoczekiwana zmiana wywołała niestabilność na rynkach finansowych i zwiększyła niepewność inwestorów.

W czwartek indeks dolara przekroczył granicę 103, by następnie spaść do poziomu 101,26, najniższego od sześciu miesięcy. O godzinie 2:45PM czasu wschodniego znajdował się na poziomie 102,06, co oznaczało dzienny spadek o 1,55%. To kolejny dzień osłabienia dolara, który już wcześniej odczuwał presję ze strony rynków.

Nowe cła: co oznaczają dla dolara i gospodarki USA?

Prezydent Donald Trump zapowiedział 2 kwietnia nowy pakiet taryfowy, który obejmuje:

  • Minimalną stawkę celną 10% dla wszystkich krajów,
  • Dodatkowe taryfy wzajemne – uzależnione od istniejących barier handlowych wobec USA.

Celem tej polityki jest wzmocnienie krajowej produkcji i zatrudnienia. Jednak ekonomiści ostrzegają, że wpływ na inflację i gospodarkę pozostaje niepewny.

Co oznacza spadek indeksu dolara?

Indeks dolara amerykańskiego mierzy wartość dolara w stosunku do koszyka najważniejszych walut światowych. Jego spadek sugeruje osłabienie waluty, co może mieć następujące konsekwencje:

  • Malejące zaufanie inwestorów – Spadek indeksu sugeruje, że dolar jest mniej atrakcyjny jako aktywo inwestycyjne, co może prowadzić do odpływu kapitału z USA.
  • Większa konkurencyjność eksportu USA – Słabszy dolar może sprawić, że amerykańskie towary staną się tańsze i bardziej konkurencyjne na rynkach międzynarodowych.
  • Droższy import i wyższa inflacja – Osłabienie dolara oznacza, że importowane towary staną się droższe, co może prowadzić do wzrostu inflacji.

Eksperci ostrzegają: dolar w niepewnej sytuacji

W poście z 3 kwietnia ING Bank zauważył, że dolar znajduje się w trudnym położeniu, stwierdzając: „Dopiero gdy pojawią się pozytywne sygnały dotyczące obniżek podatków lub deregulacji w USA, dolar może zacząć znajdować wsparcie.”

Z kolei raport RBC Capital Markets z 10 marca wskazuje, że dolar jest „uwięziony między sprzecznymi prądami”. Prognozy RBC sugerują:

  • Krótkoterminowe osłabienie dolara na koniec pierwszego kwartału,
  • Możliwy wzrost w drugim kwartale,
  • Rosnące ryzyko recesji w perspektywie 6–12 miesięcy.

Taryfy i globalna reakcja: możliwa wojna handlowa?

Nowe stawki celne wejdą w życie w dwóch etapach:

  • 5 kwietnia – 10-procentowe cła podstawowe,
  • 9 kwietnia – taryfy dla poszczególnych krajów.

Szczególnie dotkliwe są cła na import pojazdów (25%) oraz wyższe stawki dla największych partnerów handlowych USA:

  • Unia Europejska – 20%,
  • Japonia – 24%,
  • Wietnam – 46%,
  • Chinyaż 54% (po uwzględnieniu wcześniejszych taryf).

Ostra reakcja Europy i Chin

Przewodnicząca Ursula von der Leyen zapowiedziała, że UE przygotowuje środki odwetowe wobec USA. Chiny również grożą kontratakami, co zwiększa ryzyko eskalacji wojny handlowej. Z kolei Sekretarz Skarbu USA, Scott Bessent, ostrzegł, że odwetowe działania mogą tylko pogorszyć sytuację.

Co nas czeka?

Eksperci ING Bank przewidują, że choć taryfy mogą przynieść korzyści w dłuższej perspektywie, krótkoterminowo oznaczają gospodarcze turbulencje. Co więcej, koszty pracy w USA (średnio 102 629 USD rocznie) mogą sprawić, że przeniesienie produkcji do kraju nie będzie tak opłacalne, jak zakłada administracja.

W obecnej sytuacji przyszłość dolara pozostaje niepewna, a dalszy rozwój wydarzeń będzie zależeć od polityki gospodarczej i globalnej reakcji na nowe taryfy.

Źródło: The Epoch Times
Foto: istock/Galeanu Mihai/Rmcarvalho/welcomia/Dilok Klaisataporn/
Czytaj dalej

News USA

General Motors zwiększy produkcję lekkich ciężarówek w USA w obliczu nowych taryf

Opublikowano

dnia

Autor:

Przedstawiciele General Motors ogłosili plany zwiększenia produkcji lekkich ciężarówek w Stanach Zjednoczonych, dostosowując się do wyzwań związanych z nowymi taryfami samochodowymi administracji Prezydenta Donalda Trumpa. Firma zatrudni kilkuset pracowników tymczasowych w zakładzie montażowym w Fort Wayne w stanie Indiana, aby zmaksymalizować moce produkcyjne i odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie.

Nowa strategia GM w odpowiedzi na taryfy

Firma General Motors poinformowała, że nieustannie monitoruje i dostosowuje harmonogramy produkcji, aby zoptymalizować zarządzanie zapasami pojazdów. Zmiany w Fort Wayne mają na celu wsparcie bieżących potrzeb produkcyjnych i biznesowych.

Nowe cła wprowadzone przez Donalda Trumpa obejmują nie tylko samochody osobowe, SUV-y, crossovery, minivany i furgonetki dostawcze, ale również kluczowe części samochodowe, takie jak: silniki, skrzynie biegów, elementy układu napędowego i podzespoły elektryczne.

Administracja USA zapowiedziała również możliwość rozszerzenia taryf na kolejne części, jeśli będzie to konieczne.

Zakłady GM i inwestycje w USA

GM produkuje lekkie ciężarówki w dwóch lokalizacjach: Fort Wayne, Indiana (USA) i Silao (Meksyk). Z kolei ciężkie ciężarówki powstają we Flint, Michigan (USA) i Oshawie (Kanada). Obecnie wszystkie zakłady GM w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie działają zgodnie z planem produkcyjnym.

W 2023 roku koncern zainwestował 632 miliony dolarów w zakład w Fort Wayne, aby przystosować go do produkcji nowej generacji pełnowymiarowych lekkich ciężarówek z silnikiem spalinowym.

Fabryka GM w Fort Wayne, Indiana

Kolejne inwestycje w amerykańską motoryzację

Decyzja GM o zwiększeniu produkcji w USA zbiegła się z ogłoszeniem Hyundaia, który zapowiedział przeniesienie części produkcji do Stanów Zjednoczonych. Informowaliśmy o tym 25 marca.

Koreański gigant zainwestuje 20 miliardów dolarów w rozwój amerykańskich zakładów.

5,8 miliarda dolarów zostanie przeznaczone na budowę nowoczesnej huty stali, która zaopatrywać będzie dwa zakłady Hyundai w USA i stworzy ponad 1400 nowych miejsc pracy.

Nowe taryfy celne mogą przekształcić rynek

Rosnące koszty produkcji poza USA i niepewność związana z nowymi cłami mogą spowodować dalszy wzrost inwestycji w amerykański przemysł motoryzacyjny. GM i inne koncerny samochodowe reagują na te zmiany, dostosowując strategie i inwestując w lokalne fabryki.

Źródło: foxbusiness
Foto: GM
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Reklama
Reklama

Kalendarz

grudzień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu