News USA
EPA wprowadza zakaz stosowania dwóch rakotwórczych substancji chemicznych
W poniedziałek Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ogłosiła wprowadzenie zakazu stosowania dwóch niebezpiecznych substancji chemicznych, które są uznawane za rakotwórcze i występują w wielu produktach komercyjnych oraz przemysłowych. Nowe przepisy ograniczają użycie trichloroetylenu (TCE) oraz perchloroetylenu (PCE), dwóch powszechnych rozpuszczalników organicznych, które mogą być stosowane zamiennie.
„Jest absolutnie niedopuszczalne, by chemikalia powodujące raka były nadal obecne w takich produktach jak kleje, środki czyszczące czy odplamiacze, gdy dostępne są bezpieczniejsze alternatywy” – stwierdził Michal Freedhoff, zastępca administratora Biura Bezpieczeństwa Chemicznego i Zapobiegania Zanieczyszczeniom EPA.
TCE: Niezwykle Toksyczny Rozpuszczalnik
Trichloroetylen (TCE) to substancja uznana przez EPA za „niezwykle toksyczną”, która może powodować poważne uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, wątroby, nerek, układu odpornościowego oraz narządów rozrodczych, nawet w bardzo małych stężeniach. Jest również znana z powodowania raka wątroby, nerek i chłoniaka nieziarniczego.
TCE jest wykorzystywany w wielu produktach codziennego użytku, takich jak środki do czyszczenia i pielęgnacji mebli, odtłuszczacze, kleje, smary, farby i uszczelniacze. EPA zapewnia, że bezpieczniejsze zamienniki tych produktów są łatwo dostępne.
PCE: Zanieczyszczony i niebezpieczny
Perchloroetylen (PCE), znany również jako „perc”, jest substancją szeroko stosowaną w przemyśle czyszczenia na sucho. Jest również używany do czyszczenia hamulców samochodowych. PCE jest powiązany z ryzykiem rozwoju raka wątroby, nerek, mózgu i jąder, a także jest toksyczny dla układu nerwowego, rozrodczego i odpornościowego.
Dodatkowo, PCE może ulegać biodegradacji do TCE, który jest jeszcze bardziej niebezpieczny. EPA informuje, że PCE może również zawierać śladowe ilości TCE jako zanieczyszczenie.
Szczegóły zakazu i wyjątki
Zgodnie z nowymi przepisami, zakaz obejmuje produkcję, import, przetwarzanie oraz dystrybucję TCE do wszystkich zastosowań, w tym do czyszczenia części w samolotach, urządzeniach medycznych i systemach obronnych. Nowe regulacje wejdą w życie w ciągu roku, chociaż niektóre przemysłowe i komercyjne zastosowania będą miały dłuższy czas na dostosowanie się do nowych norm.
W przypadku niektórych zastosowań, PCE może nadal być używane, ale pod ścisłymi warunkami, takich jak przemysłowe czyszczenie elektryczne, zastosowanie laboratoryjne oraz produkcja ekologicznych czynników chłodniczych.
Zakaz jest wynikiem dwupartyjnych poprawek do ustawy o kontroli substancji toksycznych (TSCA) z 2016 roku i jest częścią szerszych działań administracji prezydenta Joe Bidena w ramach inicjatywy Cancer Moonshot, mającej na celu zapobieganie ponad 4 milionom zgonów z powodu raka do 2047 roku.
Źródło: Epoch Times
Foto: YouTube, istock/sergeyryzhov/
News USA
Tragiczny pożar podczas zabawy sylwestrowej w Alpach. Około 40 ofiar śmiertelnych
Co najmniej kilkadziesiąt osób zginęło, a minimum 115 zostało rannych w wyniku pożaru, który wybuchł w trakcie noworocznych obchodów w barze w szwajcarskich Alpach. Do tragedii doszło w nocy 1 stycznia, w luksusowym ośrodku narciarskim Crans-Montana, położonym w kantonie Valais, poinformowała lokalna policja.
Ogień w popularnym barze
Pożar wybuchł około 1:30 a.m. w barze Le Constellation, gdzie nowy rok świętowało ponad 100 osób. Według policji Kantonu Valais liczba ofiar śmiertelnych wynosi „około 40”, jednak dokładny bilans wciąż nie jest znany. Identyfikacja ofiar może potrwać kilka dni, a nawet tygodni, ponieważ wiele ciał jest poważnie zwęglonych.
Ranni przewiezieni do kilku miast
Komendant policji kantonalnej Frédéric Gisler poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej, że wszyscy ranni otrzymali pomoc medyczną. Poszkodowanych przewieziono do szpitali m.in. w Sion, Lozannie, Genevoe oraz Zurychu. Służby potwierdzają, że wśród ofiar są osoby różnych narodowości.
Włoscy i francuscy obywatele wśród poszkodowanych
Włoskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że około 16 Włochów uznaje się za zaginionych, a kilkunastu innych trafiło do szpitali. Szef włoskiej dyplomacji Antonio Tajani podkreślił, że identyfikacja ofiar jest szczególnie trudna z powodu skali obrażeń. Francuskie MSZ poinformowało z kolei, że co najmniej dwie osoby narodowości francuskiej odniosły obrażenia.
Brak przesłanek o ataku
Rzecznik policji Gaëtan Lathion zaznaczył, że śledztwo znajduje się na bardzo wczesnym etapie. Prokurator generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud oświadczyła, że nie ma żadnych przesłanek, by traktować zdarzenie jako atak. Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona, ponieważ eksperci nie zdołali wejść do zniszczonego budynku.
Gwałtowne rozprzestrzenienie ognia
Służby określiły zdarzenie jako „embrasement généralisé” – termin strażacki opisujący sytuację, w której gwałtowne uwolnienie gazów palnych prowadzi do nagłego zapłonu całego wnętrza. W języku angielskim zjawisko to odpowiada pojęciom flashover lub backdraft, co tłumaczy skalę zniszczeń i liczbę ofiar.
Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa
Policja uruchomiła centrum wsparcia i infolinię dla rodzin poszkodowanych. Obszar kurortu został całkowicie zamknięty, a nad regionem wprowadzono strefę zakazu lotów. Rada kantonu Valais ogłosiła „sytuację specjalną” o 9:00 a.m. w dniu tragedii.
Kurort o międzynarodowej renomie
Crans-Montana to znany na całym świecie ośrodek narciarski, zamieszkiwany przez około 10 000 osób. Leży w sercu Alp Szwajcarskich, 25 mil na północ od Matterhorn i 81 mil na południe od Zurychu. Sam kurort położony jest na wysokości 4,920 stóp, a najwyższe punkty okolicznych tras sięgają 9,840 stóp. Obecna gmina została utworzona 1 stycznia 2017 roku w wyniku połączenia kilku miejscowości.

Bar Le Constellation w 2017 roku
Tragedia w Crans-Montana wstrząsnęła Szwajcarią i społecznością międzynarodową, rzucając cień na noworoczne świętowanie w jednym z najbardziej prestiżowych alpejskich kurortów.
Źródło: The Epoch Times
Foto: beat, YouTube
News USA
Zohran Mamdani jako burmistrz Nowego Jorku zapowiada „odważne rządy” i walkę o klasę pracującą
W nocy z 31 grudnia 2025 na 1 stycznia 2026 Nowy Jork zyskał nowego burmistrza. Zohran Mamdani, Demokrata i deklarowany demokratyczny socjalista, objął urząd w nietypowej scenerii – w nieczynnej stacji metra pod City Hall – składając przysięgę z ręką na Koranie jako pierwszy muzułmański burmistrz w historii miasta.
Podwójne zaprzysiężenie i mocny przekaz
Po nocnym objęciu urzędu Zohran Mamdani wrócił w czwartek do Ratusza na publiczną inaugurację, podczas której przysięgę odebrał od niego Senator Bernie Sanders. W przemówieniu inauguracyjnym burmistrz zapowiedział „rozległe i odważne rządzenie”, podkreślając, że ratusz nie będzie się wahał używać swojej władzy, by poprawić jakość życia nowojorczyków.
Centralnym motywem jego przemówienia była dostępność życia w mieście i wsparcie dla klasy pracującej. Mamdani jasno zadeklarował, że nie porzuci swoich poglądów z obawy przed etykietą „radykalizmu”.
Zapowiedział m.in. podniesienie podatków dla najbogatszych, argumentując, że w najbogatszym kraju świata zapewnienie dostępnych mieszkań nie jest postulatem skrajnym, lecz elementarną sprawiedliwością.
Wsparcie progresywnego skrzydła
Na inauguracji obecni byli czołowi przedstawiciele progresywnego skrzydła Partii Demokratycznej, w tym Kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez oraz Prokurator Generalna stanu Nowy Jork Letitia James. Wystąpienia podkreślały mandat społeczny do ambitnych zmian oraz potrzebę „dobrobyt dla wielu, a nie dla nielicznych”.
Program: transport, mieszkania, opieka nad dziećmi
W swojej kampanii Zohran Mamdani uczynił „affordability” hasłem przewodnim. Zapowiedział bezpłatną komunikację autobusową, darmową opiekę nad dziećmi, zamrożenie czynszów dla około 1 mln rodzin oraz pilotaż miejskich sklepów spożywczych.
W przemówieniu podkreślił, że takie momenty zdarzają się rzadko i nie mogą zostać zaprzepaszczone przez brak wyobraźni i ambicji.
Kim jest nowy burmistrz
Urodzony w Kampali w Ugandzie, Zohran Mamdani jest synem reżyserki Miry Nair i naukowca Mahmooda Mamdaniego. Do Nowego Jorku przeprowadził się w wieku 7 lat, dorastał w realiach po 11 września, a obywatelstwo USA uzyskał w 2018 roku.
W 2020 roku został wybrany do stanowego Zgromadzenia z okręgu w Queens. W wieku 34 lat jest najmłodszym burmistrzem Nowego Jorku od pokoleń, a zarazem pierwszym pochodzenia południowoazjatyckiego i pierwszym urodzonym w Afryce.
Miasto po pandemii i codzienne wyzwania
Zohran Mamdani obejmuje urząd w momencie poprawy kluczowych wskaźników: przestępczość z użyciem przemocy spadła do poziomów sprzed pandemii, turystyka wraca, a bezrobocie jest zbliżone do przedpandemicznych wartości.
Jednocześnie miasto zmaga się z wysokimi cenami i rosnącymi czynszami, a burmistrz będzie odpowiadał także za „codzienność” – od śmieci i odśnieżania po opóźnienia metra.
Relacje z Białym Domem
Nowy burmistrz będzie musiał współpracować z republikańskim Prezydentem Donaldem Trumpem. W trakcie kampanii Trump groził wstrzymaniem federalnych środków i rozważał użycie Gwardii Narodowej. Zaskoczeniem była jednak kordialna wizyta w Białym Domu w listopadzie, po której prezydent zadeklarował chęć pomocy. Mimo tego, napięcia – zwłaszcza w sprawach imigracji – wydają się nieuniknione.
Kontrowersje i oczekiwania
Część nowojorskiej społeczności żydowskiej wyraża sceptycyzm wobec Mamdaniego ze względu na jego krytykę rządu Izraela. Podczas inauguracji pojawiły się też głosy sprzeciwu wobec polityki deportacyjnej administracji federalnej i oczekiwania, że City Hall będzie sojusznikiem imigrantów.
Objęcie urzędu przez Zohrana Mamdaniego otwiera nowy rozdział w polityce Nowego Jorku – ambitny, wyraźnie ideowy i obciążony wysokimi oczekiwaniami mieszkańców zmagających się z kosztami życia w największym mieście USA.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
News USA
Wyższe składki od Nowego Roku. Wygasłe ulgi podatkowe uderzą w miliony Amerykanów
Z początkiem 2026 roku wygasły rozszerzone ulgi podatkowe, które przez ostatnie lata znacząco obniżały koszt ubezpieczenia zdrowotnego dla osób korzystających z programu Affordable Care Act. Decyzja – a właściwie jej brak – oznacza gwałtowny wzrost składek dla milionów Amerykanów i wprowadza temat dostępności opieki zdrowotnej w sam środek roku wyborczego o wysokiej stawce politycznej.
Ulgi, które wygasły mimo sporów politycznych
Rozszerzone subsydia zostały wprowadzone w 2021 roku jako tymczasowa pomoc w czasie pandemii COVID-19, a następnie przedłużone przez Demokratów do początku 2026 roku.
W ostatnich miesiącach wokół ich przyszłości toczyła się intensywna walka polityczna: Demokraci doprowadzili nawet do 43-dniowego zamknięcia rządu federalnego, umiarkowani Republikanie apelowali o kompromis, a Prezydent Donald Trump sygnalizował możliwe rozwiązanie, z którego ostatecznie się wycofał po sprzeciwie konserwatywnego skrzydła swojej partii.
Ostatecznie żadna z inicjatyw nie zdołała uratować ulg przed ich wygaśnięciem.
Kogo dotykają podwyżki
Zmiana najbardziej uderza w osoby, które nie mają ubezpieczenia pracowniczego i nie kwalifikują się do Medicaid ani Medicare. To m.in. samozatrudnieni, właściciele małych firm, rolnicy czy osoby pracujące na kontraktach. Dla wielu z nich ulgi oznaczały realną dostępność opieki zdrowotnej, a ich zniknięcie prowadzi do skokowego wzrostu kosztów.
Składki rosną nawet o ponad 100%
Według analizy organizacji KFF, ponad 20 mln osób objętych subsydiami w ramach ACA zobaczy w 2026 roku średni wzrost składek aż o 114%. W praktyce oznacza to, że rachunki za ubezpieczenie w niektórych rodzinach podwajają się, potrajają lub rosną jeszcze bardziej, dodatkowo obciążone ogólnym wzrostem kosztów opieki zdrowotnej w USA.
Ryzyko odpływu ubezpieczonych
Eksperci ostrzegają, że wyższe składki mogą skłonić szczególnie młodszych i zdrowszych Amerykanów do rezygnacji z ubezpieczenia. Analiza Urban Institute oraz Commonwealth Fund wskazuje, że nawet 4,8 mln osób może wypaść z systemu w 2026 roku.
To z kolei grozi dalszym wzrostem kosztów dla starszych i bardziej schorowanych ubezpieczonych, którzy pozostaną w programie.

Czy Kongres jeszcze zmieni decyzję
Choć termin zapisów i zmian planów ubezpieczeniowych upłynie w większości stanów do 15 stycznia, niepewność utrzymuje się. W grudniu Senat odrzucił zarówno demokratyczny projekt przedłużenia ulg o 3 lata, jak i republikańską propozycję opartą na kontach oszczędnościowych na zdrowie.
W Izbie Reprezentantów grupa umiarkowanych Republikanów doprowadziła do zapowiedzi głosowania w styczniu, jednak jego powodzenie pozostaje wątpliwe.

Rosnąca frustracja wyborców
Dla wielu Amerykanów wygasłe ulgi stały się symbolem oderwania polityków od codziennych realiów. W roku wyborów środka, gdy koszty życia – w tym opieki zdrowotnej – są jednym z głównych tematów kampanii, presja społeczna na przywrócenie subsydiów rośnie.
Jak podkreślają sami ubezpieczeni, bez systemowych reform dostępność opieki zdrowotnej pozostanie jednym z najpoważniejszych wyzwań dla amerykańskich rodzin.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Wavebreakmedia/
-
News USA4 tygodnie temuRząd wstrzymuje rozpatrywanie wszystkich wniosków imigracyjnych z 19 państw
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTomasz Potaczek z Chicago ponownie na podium Mistrzostw Świata w Kettlebell
-
News USA3 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska4 dni temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 tygodnie temuUniwersytet Kolorado zapłaci 10,3 mln USD za przymus szczepień przeciw COVID-19
-
News Chicago1 tydzień temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA1 tydzień temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA1 tydzień temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










