News Chicago
Dawny więzień został szefem miejskiego Departamentu Reintegracji w Chicago
W czwartek Joseph Mapp, który spędził ponad 26 lat w więzieniu, został mianowany na stanowisko kierownika miejskiego Departamentu Reintegracji Społecznej w Chicago. Jego zadaniem będzie wspieranie osób opuszczających zakłady karne w procesie przystosowywania się do życia na wolności.
Joseph Mapp, który przez trzy lata pełnił funkcję dyrektora ds. reintegracji w Precious Blood Ministry of Reconciliation i zasiadał w Illinois Coalition for Higher Education in Prison, ma doświadczenie zarówno w pracy z osobami po odbyciu wyroków, jak i w działaniach na rzecz poprawy systemu reintegracji.
Sam, po skazaniu za współudział w zbrojnym napadzie, który zakończył się morderstwem w 1993 roku, spędził w więzieniu ponad 26 lat. Po wyjściu na wolność stał się aktywnym działaczem na rzecz reformy systemu karnego.
„Naszym celem jest połączenie władz miasta z lokalnymi społecznościami, aby zidentyfikować, rozwijać i wspierać skuteczne programy reintegracji” – powiedział Mapp na czwartkowej konferencji prasowej. „Będziemy dążyć do tworzenia lepszych możliwości dla tych, którzy chcą ponownie stać się pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Nie traktuję tego zadania lekko” – dodał.
Nowe podejście do reintegracji
Departament Reintegracji Społecznej, który działa w ramach Zespołu ds. Bezpieczeństwa Społeczności przy Biurze Burmistrza, otrzymał budżet w wysokości 5 milionów dolarów, finansowany z podatków od sprzedaży marihuany. W 2025 roku rozpoczną się prace nad opracowaniem polityki publicznej, która ma na celu ułatwienie dostępu do zasobów i wsparcia dla osób wychodzących z więzień.
„Szukamy rozwiązań, które umożliwią osobom opuszczającym zakłady karne znalezienie zatrudnienia oraz odpowiednich warunków mieszkaniowych, ponieważ to kluczowe elementy, które pomagają im pozostać poza więzieniem” – powiedział Burmistrz Brandon Johnson.
W jego ocenie, kluczem do sukcesu w procesie reintegracji jest zmiana trajektorii życia osób po odbyciu wyroków i stworzenie im lepszych warunków do rozpoczęcia nowego etapu życia.
Inwestowanie w ludzi, nie w karanie
Joseph Mapp, który zastępuje Willette Benford, podkreślił, że nowa rola daje mu szansę na kontynuowanie działań, które zaczęły się jeszcze za kadencji byłej burmistrz Lori Lightfoot. Programy takie jak „Mapa drogowa dla miasta drugiej szansy”, opracowane przez jej biuro, miały na celu ułatwienie osobom po wyjściu z więzienia startu w społeczeństwie.
Mapp w swoich działaniach skupi się na rozwoju wsparcia, które ma pomóc osobom odbywającym karę, by mogły żyć w sposób odpowiedzialny i zgodny z prawem. „Nie chodzi tylko o egzekwowanie prawa, ale o inwestowanie w ludzi, by mogli stać się silnymi, odpornymi obywatelami. To jest klucz do zmiany ich życia na lepsze” – stwierdził Mapp.
To nowe podejście ma na celu zmniejszenie liczby osób, które po opuszczeniu więzienia trafiają z powrotem do systemu karnego, oferując im odpowiednie wsparcie, które pomoże im w reintegracji.
Źródło: WBEZ
Foto: YouTube
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago1 tydzień temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










