Połącz się z nami

News USA

Kara śmierci w Arizonie: Egzekucje powrócą po dwuletniej przerwie

Opublikowano

dnia

Po dwuletniej przerwie Arizona ogłosiła wznowienie egzekucji więźniów skazanych na karę śmierci. Prokurator Generalna Kris Mayes poinformowała 27 listopada, że jej biuro zakończyło przegląd procedur egzekucyjnych, które były powodem zawieszenia wyroków. Decyzja wywołała mieszane reakcje, ponownie otwierając debatę na temat zasadności, etyki i efektywności kary śmierci w tym stanie.

Powrót do egzekucji: Co się zmieniło?

Dwuletnia przerwa w wykonywaniu kary śmierci w Arizonie była wynikiem poważnych problemów proceduralnych i etycznych. W 2023 roku Gubernator Katie Hobbs zarządziła kompleksowy przegląd po doniesieniach o błędach w egzekucjach oraz braku wykwalifikowanego personelu i odpowiednich środków farmaceutycznych, takich jak pentobarbital, używany do podawania śmiertelnych zastrzyków.

Hobbs powołała emerytowanego sędziego Davida Duncana, aby przeprowadził audyt procedur i zapewnił większą przejrzystość procesu. W tym miesiącu, po zakończeniu przeglądu, gubernator ogłosiła, że procedury zostały poprawione, co umożliwia wznowienie egzekucji.

Według rzecznika Gubernator Hobbs, Christiana Slatera, nowy system ma „spełniać normy prawne i konstytucyjne” oraz zapewniać, że proces wykonywania kary śmierci jest bardziej przejrzysty i humanitarny.

Pierwszy skazaniec po przerwie

Pierwszym więźniem, którego egzekucja została zaplanowana po przerwie, jest Aaron Brian Gunches. Skazany na karę śmierci za morderstwo Teda Price’a w 2002 roku,

Gunches przyznał się do winy za porwanie i zabójstwo. Jego egzekucja miała się odbyć w kwietniu 2023 roku, ale została wstrzymana z powodu wspomnianych wcześniej problemów proceduralnych.

Aaron Brian Gunches

Historia błędów i przerw

Arizona od dawna zmaga się z kontrowersjami związanymi z wykonywaniem kary śmierci. Największe emocje wywołała egzekucja Josepha Wooda w 2014 roku, podczas której mężczyzna otrzymał 15 dawek mieszanki leków w ciągu dwóch godzin. Adwokaci określili ten proces jako „nieudolny”, co doprowadziło do ośmioletniej przerwy w wykonywaniu wyroków.

Ostatnie egzekucje w stanie miały miejsce w 2022 roku, gdy stracono Clarence’a Dixona, Franka Atwooda i Murraya Hoopera. Jednak każda z nich odbyła się w cieniu krytyki dotyczącej niesprawności systemu, niedoboru personelu i braku transparentności.

Krytyka wznowienia egzekucji

Decyzja o wznowieniu kary śmierci spotkała się z ostrą krytyką ze strony organizacji takich jak Death Penalty Alternatives for Arizona. W swoim oświadczeniu grupa stwierdziła, że zamiast skupić się na rozwiązaniu kluczowych problemów, takich jak niedobory kadrowe, rozpadająca się infrastruktura więzienna czy niewystarczająca opieka zdrowotna, stan „marnuje zasoby na nieodwracalną i moralnie obciążoną karę”.

Według przeciwników kary śmierci, decyzja Arizony nie tylko odciąga uwagę od pilnych wyzwań społecznych, ale również nie przynosi trwałych rozwiązań dla bezpieczeństwa i sprawiedliwości.

Moralne i społeczne dylematy

Kara śmierci pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w USA. Zwolennicy twierdzą, że jest ona konieczna dla wymierzenia sprawiedliwości ofiarom najcięższych przestępstw, podczas gdy przeciwnicy podkreślają ryzyko błędów sądowych, brak humanitarności oraz jej wątpliwy wpływ na odstraszanie przestępstw.

 

Arizona planuje wznowienie egzekucji na początku 2025 roku, co prawdopodobnie ponownie rozpali dyskusję o skuteczności i etyczności tego środka kary. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy kary śmierci będą uważnie obserwować, jak stan poradzi sobie z tym wyzwaniem.

 

Źródło: Epoch Times
Foto: YouTube, istock/ViewApart/

News USA

Powrót do domu po hospitalizacji. Ulga, ale i nowe wyzwania

Opublikowano

dnia

Autor:

Informacja o wypisie ze szpitala najczęściej przynosi ulgę. Dla wielu pacjentów i ich rodzin to moment radości, sygnał, że najtrudniejszy etap jest już za nimi. Coraz częściej jednak powrót do domu oznacza początek nowej, wymagającej rzeczywistości, w której odpowiedzialność za codzienną opiekę spada na bliskich lub samych pacjentów. Jak się do niej przygotować?

Dzisiejsze hospitalizacje są krótsze niż jeszcze kilka lat temu. Pacjenci opuszczają placówki medyczne szybciej, często z utrzymującymi się problemami zdrowotnymi, które wymagają dalszego leczenia, rehabilitacji i stałego nadzoru.

Dom zamiast oddziału

W szpitalu pacjent pozostaje pod opieką zespołu specjalistów. Pielęgniarki, terapeuci, personel pomocniczy – każdy element systemu działa w sposób zorganizowany. Po powrocie do domu ten system znika, a jego miejsce zajmuje codzienność, która nie zawsze jest przygotowana na nowe ograniczenia chorego.

Eksperci zwracają uwagę, że każdy dzień spędzony w szpitalu wiąże się ze spadkiem sprawności fizycznej. Utrata napięcia mięśniowego i mobilności może wymagać dodatkowego wsparcia już od pierwszych dni po wypisie.

Przygotowanie ma znaczenie

Najkorzystniejsza sytuacja to taka, w której potrzeba opieki jest znana wcześniej. Pozwala to odpowiednio przygotować przestrzeń życiową. W wielu przypadkach konieczne okazuje się wprowadzenie zmian organizacyjnych w domu.

Pojawiają się pytania o podstawowe kwestie: czy potrzebny będzie balkonik, wózek inwalidzki, krzesło prysznicowe, albo czy łóżko powinno znaleźć się na parterze. Równie istotne jest usunięcie potencjalnych zagrożeń, takich jak luźne dywaniki czy przeszkody utrudniające poruszanie się.

Planowanie obejmuje także codzienne funkcjonowanie – dostęp do gotowych posiłków, leków czy pomoc w wykonywaniu podstawowych czynności.

Rosnąca rola opieki domowej

W Stanach Zjednoczonych opieka zdrowotna świadczona w domach pacjentów staje się jednym z najszybciej rozwijających się sektorów medycyny. Miliony pacjentów korzystają z usług agencji home health care, które przejmują część obowiązków związanych z leczeniem i rehabilitacją.

Opieka domowa często staje się koniecznością w sytuacji, gdy bliscy nie są w stanie zapewnić odpowiedniego wsparcia. Dotyczy to szczególnie osób starszych, które coraz częściej funkcjonują samodzielnie, bez stałej pomocy rodziny.

Granice finansowania

Istotnym elementem organizacji opieki jest zrozumienie zasad finansowania świadczeń. Medicare pokrywa określone usługi medyczne, w tym specjalistyczną opiekę pielęgniarską oraz terapie rehabilitacyjne, jeśli zostały one zlecone przez lekarza.

Zakres ten ma jednak wyraźne ograniczenia. Program nie obejmuje całodobowej opieki, dostarczania posiłków ani rutynowej pomocy w codziennych czynnościach, takich jak kąpiel czy ubieranie.

W praktyce oznacza to, że część kosztów może zostać przeniesiona na pacjenta lub jego rodzinę.

Pytania, które warto zadać

Specjaliści podkreślają, że wybór agencji opieki domowej powinien być świadomą decyzją. Kluczowe znaczenie ma doświadczenie, formalne uprawnienia oraz sposób doboru personelu.

Pacjenci i ich bliscy powinni upewnić się, czy placówka posiada wymagane licencje, jak wygląda proces rekrutacji opiekunów oraz jakie procedury obowiązują w przypadku nieobecności personelu. Nie mniej ważna jest możliwość bieżącej komunikacji i regularnego przeglądu planu opieki.

Nie warto być samemu

Badania pokazują, że pacjenci wracający do zdrowia w domowym otoczeniu często osiągają lepsze wyniki terapeutyczne. Warunkiem jest jednak odpowiednie wsparcie oraz szybka reakcja na pojawiające się trudności.

Eksperci przypominają o podstawowej zasadzie: prośba o pomoc nie jest oznaką słabości, lecz elementem odpowiedzialnej troski o zdrowie i bezpieczeństwo. Powrót do domu może być początkiem procesu zdrowienia, ale tylko wtedy, gdy pacjent nie pozostaje z wyzwaniami sam.

 

Źródło: dailyherald
Foto: istock
Czytaj dalej

News USA

Trwa spór o nominację profesor Susan Ostermann na Uniwersytecie Notre Dame

Opublikowano

dnia

Autor:

Decyzja Uniwersytetu Notre Dame o powierzeniu kierowniczej funkcji profesor Susan Ostermann wywołała gwałtowną reakcję części hierarchii Kościoła katolickiego. Głos w sprawie zabrał między innymi arcybiskup Paul Coakley, przewodniczący Konferencji Episkopatu USA, który publicznie wezwał uczelnię do wycofania się z kontrowersyjnej nominacji. O konflikcie pomiędzy katolicką tożsamością historycznej uczelni a deklarowaną przez nią zasadą wolności akademickiej mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Kontrowersja wokół Notre Dame nabrała rozpędu po stanowczej reakcji biskupa diecezji Fort Wayne–South Bend w stanie Indiana. 11 lutego biskup Kevin Rhoades wyraził silny sprzeciw wobec decyzji uczelni o mianowaniu profesor Susan Ostermann dyrektorką Liu Institute for Asia and Asian Studies. O tej sprawie pisaliśmy 10 lutego.

W jego ocenie nominacja „powoduje zgorszenie” wśród wiernych nie tylko w diecezji, ale i poza jej granicami.

Poglądy profesor Ostermann w centrum krytyki

Spór dotyczy przede wszystkim publicznych wypowiedzi profesor Susan Ostermann z przeszłości. Według przedstawionych informacji Ostermann wielokrotnie zdecydowanie opowiadała się za prawem do aborcji, a jednocześnie ostro krytykowała ruch pro-life.

W niektórych wypowiedziach miała sugerować, że korzenie tego ruchu tkwią w białej supremacji oraz mizoginii.

Dla krytyków te deklaracje stoją w bezpośredniej sprzeczności z katolicką nauką o świętości życia i ochronie nienarodzonych. Właśnie w tym punkcie pojawia się fundamentalne pytanie: czy osoba, która publicznie dystansuje się od kluczowego elementu nauczania Kościoła, powinna obejmować funkcję dyrektorską na prestiżowej katolickiej uczelni.

Stanowisko Notre Dame

Uniwersytet Notre Dame, mimo rosnącej presji, nie zasygnalizował chęci wycofania nominacji. Uczelnia przekazała, że zamierza pozostać przy planie powierzenia Ostermann kierowania instytutem. W komentarzu dla mediów profesor została przedstawiona jako osoba o wysokich kompetencjach naukowych i zawodowych.

Jednocześnie uczelnia zaakcentowała, że pozostaje przy swojej deklaracji dotyczącej wartości, które podkreśla jako katolicka instytucja.

University_of_Notre_Dames

University of Notre Dame

Odpowiedź profesor Ostermann

Profesor Susan Ostermann, według przytoczonych informacji, miała zapewnić, że „szanuje instytucjonalne stanowisko Notre Dame w sprawie świętości życia na każdym etapie”. Zaznaczyła jednocześnie, że postrzega swoją rolę w kategoriach akademickich, a fundamentem ma być wolność badań i debaty.

Presja rośnie, a uczelnia na razie nie ustępuje

Kontrowersja, która wybuchła na początku zeszłego tygodnia, szybko stała się jednym z najgłośniejszych sporów wokół katolickiej edukacji w USA. W najbliższym czasie okaże się, czy presja biskupów doprowadzi do zmiany decyzji, czy też Notre Dame utrzyma kurs, ryzykując długotrwały konflikt z częścią hierarchii i wiernych.

 

Źródło: cna
Foto; Michael Fernandes, Keough School of Global Affairs
Czytaj dalej

News USA

Członkowie rodziny Nancy Guthrie wykluczeni z kręgu podejrzanych o porwanie

Opublikowano

dnia

Autor:

guthrie nancy savannah

Władze w Arizonie poinformowały w poniedziałek, że wszyscy członkowie rodziny Nancy Guthrie zostali oficjalnie wykluczeni z grona podejrzanych w sprawie jej zaginięcia. Decyzja obejmuje również małżonków najbliższych krewnych. Minęło 16 dni od zniknięcia matki Savannah Guthrie – głównej współprowadzącej porannego programu NBC News Today od lipca 2012 roku.

Szeryf Powiatu Pima, Chris Nanos, podkreślił, że bliscy zaginionej od początku pozostają w pełni zaangażowani we współpracę ze śledczymi. „Rodzina była niezwykle pomocna i godna podziwu. Są ofiarami w tej sprawie. Sugerowanie czegokolwiek innego jest nie tylko błędne, ale okrutne”.

Zaginięcie w środku nocy

Nancy Guthrie, 84-letnia mieszkanka Tucson, została zgłoszona jako zaginiona 1 lutego. Śledczy uważają, że kobieta została uprowadzona ze swojego domu w godzinach nocnych.

Jej córka Savannah Guthrie oraz rodzeństwo Annie i Camron wielokrotnie apelowali publicznie o bezpieczny powrót matki. W najnowszym nagraniu Savannah zwróciła się bezpośrednio do osób mogących posiadać informacje o losie kobiety, mówiąc:  „Minęły już dwa tygodnie od chwili, gdy nasza mama została zabrana. Wciąż mamy nadzieję. Nigdy nie jest za późno, by postąpić właściwie”

Technologia w służbie śledztwa

W toku poszukiwań śledczy wykorzystują zaawansowane narzędzia technologiczne. Jednym z nich jest urządzenie określane jako „signal sniffer”, które ma pomóc w wykryciu sygnału z rozrusznika serca zaginionej.

Aplikacja monitorująca pracę urządzenia medycznego wskazała utratę połączenia z telefonem Nancy Guthrie o godzinie 2:28 nad ranem w dniu zaginięcia. Urządzenie zostało zamontowane na śmigłowcu, który prowadził loty nad okolicą Tucson w nadziei na wychwycenie ewentualnego sygnału.

Nowe tropy i zabezpieczone dowody

Śledczy analizują również nagrania z kamer monitoringu. Według dotychczasowych ustaleń, elementy odzieży oraz maska widoczne na nagraniu mogły zostać zakupione w sieci Walmart.

Federalne Biuro Śledcze poinformowało, że osoba widoczna na nagraniu miała przy sobie czarny plecak turystyczny marki Ozark. Opis podejrzanego wskazuje na mężczyznę o przeciętnej budowie ciała i wzroście około 5’9″ – 5’10”.

Profil DNA nieznanego mężczyzny

Jednym z istotnych dowodów jest rękawica odnaleziona około dwóch mil od domu Nancy Guthrie. Badania laboratoryjne pozwoliły uzyskać profil DNA nieznanego mężczyzny.

Śledczy oczekują na ostateczne potwierdzenie wyników przed wprowadzeniem danych do krajowej bazy CODIS. Potencjalne dopasowanie mogłoby wskazać osobę wcześniej notowaną przez organy ścigania.

Śledztwo trwa

Władze powiatu Pima potwierdziły również zabezpieczenie innych śladów biologicznych, które nie należą ani do Nancy Guthrie, ani do osób z jej najbliższego otoczenia. Trwają działania mające na celu ustalenie ich pochodzenia. Poszukiwania kobiety pozostają w toku, a śledczy apelują do mieszkańców o przekazywanie wszelkich informacji mogących pomóc w rozwiązaniu sprawy.

 

Źródło: cbs
Foto: FBI, YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu