News Chicago
Chicago zatrudnia setki pracowników mimo zamrożenia naboru – czy nastąpi finansowy krach?
W ciągu sześciu tygodni od ogłoszenia przez Burmistrza Brandona Johnsona zamrożenia zatrudnienia miasto Chicago zatrudniło lub awansowało 490 pracowników, co wygenerowało roczne koszty rzędu 31,4 mln USD.
Największa liczba nowych zatrudnień przypadła na Departament Policji w Chicago, który w samym październiku przyjął 83 osoby, w tym 61 funkcjonariuszy. Choć zamrożenie naboru miało zmniejszyć deficyt budżetowy na rok 2024 i powstrzymać rosnący niedobór budżetowy na rok 2025, pojawiły się pytania o skuteczność i transparentność tego rozwiązania.
Zatrudnienia mimo zamrożenia – ile ich było i gdzie?
Dane uzyskane przez stację WBEZ pokazują, że w okresie od 9 września do 21 października 2024 roku miasto zatrudniło 268 nowych pracowników i awansowało setki obecnych. Największe wydatki generują stanowiska w Departamencie Policji i Straży Pożarnej – jedne z niewielu, które zgodnie z komunikatem budżetowym zostały zwolnione z zamrożenia.
W Departamencie Straży Pożarnej zatrudniono 14 nowych pracowników, w tym 12 ratowników medycznych. Z kolei w Departamencie Ulic i Sanitacji oraz w Departamencie Lotnictwa zatrudniono w sumie ponad 90 osób.
Budżet pod presją – czy cięcia mają sens?
W zamrożeniu naboru burmistrz Johnson upatrywał kluczowego środka zaradczego, licząc na 100 mln USD oszczędności w budżecie miasta. Rzeczywistość jednak okazała się bardziej skomplikowana – z uwagi na liczne wyjątki, m.in. w służbach publicznych, oraz na konieczność zatwierdzania przez radnych dodatkowych awansów i nowych stanowisk.
Radny Scott Waguespack, dawny przewodniczący Komisji Finansów i krytyk polityki Johnsona, wyraził wątpliwości wobec realnych korzyści budżetowych wynikających z zamrożenia naboru. „Bez większej dyscypliny fiskalnej i bardziej przemyślanej strategii cała ta operacja traci sens,” stwierdził Waguespack, sugerując, że zamrożenie mogło być jedynie „pozorem oszczędności”.

Finansiści, w tym Justin Marlowe z Centrum Finansów Miejskich na Uniwersytecie w Chicago, zwracają uwagę na fakt, że zamrożenie naboru w praktyce rzadko bywa absolutne. Również Ralph Martire z Centrum Odpowiedzialności Podatkowej zauważył, że gdy zabraknie szczegółowych informacji o uzasadnieniu nowych przyjęć, mieszkańcy miasta mogą stracić zaufanie do tego rozwiązania.
W podobnym tonie wypowiedział się Joe Ferguson, prezes Civic Federation, który zaznaczył, że brak transparentności może prowadzić do krytyki w sytuacji, gdy zatrudnienia i awanse obejmują wysokopłatne stanowiska w biurze burmistrza i Radzie Miasta.

Czy miasto ma szansę zamknąć deficyt?
Przy prognozowanej na 2025 rok luce budżetowej wynoszącej niemal miliard dolarów, przed administracją burmistrza stoi niezwykle trudne zadanie. Eksperci są zgodni, że poza zamrożeniem naboru miasto musi przeprowadzić dogłębny audyt wszystkich wakatów, aby dopasować liczbę stanowisk do faktycznych potrzeb i ograniczyć zbędne wydatki.
Burmistrz Johnson ma zaprezentować projekt budżetu na 2025 rok już dzisiaj. Dziesięciu radnych wezwało go do uwzględnienia w budżecie dłuższych konsultacji, umożliwiających dokładną analizę proponowanych wydatków i cięć.
Źródło: WBEZ
Foto: Chicago Mayor’s Office, Google Maps
News Chicago
Minął miesiąc od zastrzelenia Renee Good. W Chicago odbyły się protesty przeciwko ICE
W sobotę w wielu miastach Stanów Zjednoczonych, w tym w rejonie Chicago, odbyły się demonstracje i zgromadzenia upamiętniające osoby, które zginęły w wyniku interwencji federalnych agentów imigracyjnych. Wydarzenia te zbiegły się z pierwszą miesięcznicą śmierci Renee Good, zabitej w Minneapolis.
Wspólnoty oddają hołd ofiarom
Społeczności lokalne w aglomeracji chicagowskiej gromadziły się, by uczcić pamięć ofiar i wyrazić sprzeciw wobec działań służb imigracyjnych. W Wheaton, w siedzibie Casa DuPage Workers Center, mieszkańcy i wolontariusze stworzyli symboliczne ołtarze poświęcone osobom, które straciły życie w wyniku federalnych operacji.
Uczestnicy wydarzenia wykonywali papierowe kwiaty, dekoracje oraz obrazy, które miały nie tylko zachować pamięć o zmarłych, ale również oddać hołd ich życiu i działalności. Jak podkreślali organizatorzy, była to forma wspólnego przeżywania żałoby i sprzeciwu wobec dalszej eskalacji przemocy.
Wśród upamiętnionych znaleźli się Renee Good i Renee Good z Minneapolis oraz Silverio Villegas-Gonzalez, który zginął we wrześniu ubiegłego roku w Franklin Park w Illinois. W wydarzeniu w Wheaton uczestniczyła także partnerka Villegasa-Gonzaleza, Blanca Mora, która ze łzami w oczach dziękowała społeczności za wsparcie w czasie żałoby.
Głos rodzin ofiar
Tego samego dnia rodzina Renee Good zorganizowała własne upamiętnienie w Minnesocie. W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że Renee nie była pierwszą ani ostatnią osobą, która zginęła w takich okolicznościach, a cierpienie dotyka wiele rodzin, niezależnie od pochodzenia czy wyglądu.
„To są sąsiedzi, przyjaciele, współpracownicy i koledzy ze szkoły. Musimy znać ich imiona, bo to nie powinno spotkać nikogo” – napisano w oświadczeniu.

Renee Nicole Good
Demonstracja solidarności w centrum Chicago
Równolegle na Federal Plaza w centrum Chicago odbyło się zgromadzenie solidarnościowe. Protestujący zwracali uwagę, że działania ICE uderzają przede wszystkim w najbardziej bezbronne grupy społeczne i podkreślali potrzebę obrony praw sąsiadów i członków lokalnych wspólnot.

Alex Pretti
Ołtarze wrócą do Franklin Park
Symboliczne ołtarze stworzone w Wheaton mają zostać przeniesione do Franklin Park i wystawione w miejscu, gdzie zginął. Organizatorzy podkreślają, że ma to być trwałe przypomnienie o ofiarach i o potrzebie odpowiedzialności.

Silverio Villegas-Gonzalez z synami
Rosnące napięcia i pytania o przyszłość
Sobotnie wydarzenia pokazały narastające napięcia wokół polityki imigracyjnej i działań federalnych agentów. Dla wielu uczestników protestów były one nie tylko aktem żałoby, ale także wezwaniem do zmiany i większej ochrony praw człowieka w lokalnych społecznościach.
Źródło: abc7
Foto: Renee Good, United States Department of Veterans Affairs, GoFundMe
News Chicago
Miłość ponad Chicago: Na szczycie Willis Tower pary powiedziały sobie “tak”
Luty w Chicago ma swoją romantyczną tradycję. W niedzielny poranek kilka par miało okazję zawrzeć związek małżeński lub odnowić przysięgi 1 353 stopy nad ulicami miasta, na tarasie widokowym jednego z najsłynniejszych wieżowców świata. Skydeck Chicago po raz kolejny stał się scenerią wyjątkowych ceremonii miłosnych.
Love on the Ledge – dekada miłości ponad chmurami
Wydarzenie odbyło się w ramach jubileuszowej, dziesiątej edycji konkursu Love on the Ledge. Zwycięskie pary zostały wyłonione spośród uczestników, którzy zgłosili się do losowania za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nagrodą była możliwość przeżycia symbolicznego momentu w jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów Chicago.
Pary, które powiedziały sobie „tak” jeszcze raz
Wśród zwycięzców znaleźli się Austyn i Chris Conroy, którzy odnowili swoje przysięgi, zbliżając się do dziesiątej rocznicy ślubu. Para poznała się w Baton Rouge, a do Chicago przeprowadziła się w 2024 roku po trudnym, osobistym doświadczeniu, traktując miasto jako nowy początek.
Swoje małżeńskie słowa ponownie wypowiedzieli także Mario Contreras i Nadia Caceres. Para poznała się w Chicago i wcześniej wzięła skromny ślub cywilny. Kilka lat temu wygrali już konkurs Love on the Ledge, jednak z powodu ciąży musieli zrezygnować z ceremonii na Skydeck. Tym razem spełnili swoje marzenie.
Angela i Erin Bautista, zakochani od czasów liceum, również odnowili przysięgi. Od 2003 roku wspólnie przechodzą przez życiowe wyzwania, wychowując syna.
Nowy początek na wysokości
Dla Zairy Torrejon Torres i Raúla José de la Puente Esparragoza niedziela była dniem ślubu. Jak podkreślili organizatorzy, ich związek powstał niespodziewanie i opiera się na cierpliwości, poczuciu humoru oraz codziennym wyborze siebie nawzajem.
Kameralne ceremonie z widokiem na miasto
Każda z par miała do dyspozycji 15 minut na przeprowadzenie ceremonii w otoczeniu romantycznych dekoracji, kwiatów oraz zaproszonych gości. Dodatkowo zwycięzcy otrzymali nocleg w hotelu położonym naprzeciwko wieżowca, co dopełniło wyjątkowego charakteru wydarzenia.
Ikona Chicago jako świadek miłości
Willis Tower, znany wcześniej jako Sears Tower, był najwyższym budynkiem świata po otwarciu w 1973 roku. Choć od tamtej pory stracił ten tytuł, pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon architektonicznych Chicago.
Dziś, mimo że znajduje się dopiero w trzeciej dziesiątce najwyższych budynków świata, nadal przyciąga turystów i – jak się okazuje – zakochanych.
Tradycja, która łączy ludzi i miasto
Konkurs Love on the Ledge odbywa się nieprzerwanie od 2016 roku i stał się symbolem lutowej celebracji miłości w Chicago. Dla uczestników to nie tylko ślub czy odnowienie przysięgi, ale także emocjonalne przeżycie związane z miastem, które dla wielu z nich stało się domem.
Źródło: cbs
Foto: YouTube
News Chicago
Tak będzie wyglądała nowa hala Concourse D na lotnisku O’Hare
Departament Lotnictwa Miasta Chicago zaprezentował w piątek animację ukazującą przyszły wygląd gruntownie przebudowanej hali Concourse D na lotnisku O’Hare. Materiał daje wgląd w jedną z największych inwestycji infrastrukturalnych miasta, która ma zmienić sposób, w jaki pasażerowie doświadczają jednego z najbardziej ruchliwych portów lotniczych w Stanach Zjednoczonych.
Prezentacja i wizja nowej przestrzeni
Animacja została zaprezentowana podczas wystąpienia komisarza Departamentu Lotnictwa Michaela McMurraya w City Club of Chicago. Jak podkreślił, nowy Concourse D ma czerpać z architektonicznego dziedzictwa Chicago, oferując wielopoziomową przestrzeń zaprojektowaną z myślą o komforcie i różnorodnych potrzebach podróżnych.
„Concourse D wprowadza nowe doświadczenie zakorzenione w architektonicznym dziedzictwie miasta. Powstanie przestrzeń do odpoczynku, jedzenia, zakupów i zabawy, z dużą ilością naturalnego światła dzięki świetlikom. Na południowym krańcu hali pojawią się strefy wypoczynkowe i zieleń z widokiem na płytę lotniska” – mówił McMurray.
Inwestycja za 1,3 miliarda dolarów
Przebudowa Concourse D to projekt o wartości 1,3 miliarda dolarów, realizowany w ramach programu ORDNext, który zakłada kompleksowe przemyślenie i modernizację centralnych terminali lotniska O’Hare. Nowa hala ma stać się wizytówką portu lotniczego i ważnym elementem jego dalszego rozwoju.
Więcej bramek i większa elastyczność
W ramach przebudowy powstanie 19 nowych, elastycznych bramek, co znacząco zwiększy przepustowość lotniska.
Według zapowiedzi program ORDNext przyniesie około 14-procentowy wzrost liczby dostępnych bramek, większą elastyczność dla przewoźników oraz więcej saloników i udogodnień dla pasażerów, przy jednoczesnej poprawie efektywności operacyjnej.
Władze miasta podkreślają, że O’Hare od dekad jest jednym z najważniejszych motorów gospodarczych Chicago. Nowy Concourse D ma być kolejnym etapem tej transformacji, wzmacniając globalne połączenia miasta i tworząc tysiące miejsc pracy.
Architektura z chicagowskim rodowodem
Projekt nowej hali został opracowany przez renomowaną chicagowską pracownię architektoniczną we współpracy z innymi zespołami projektowymi i inżynieryjnymi. Założeniem było stworzenie przestrzeni nowoczesnej, funkcjonalnej i jednocześnie nawiązującej do lokalnych tradycji architektonicznych.

Harmonogram prac
Budowa rozpoczęła się w 2025 roku i zgodnie z aktualnym harmonogramem ma zakończyć się w 2028 roku. Do tego czasu pasażerowie mogą spodziewać się dalszych zmian i utrudnień, które jednak – jak podkreślają władze – są inwestycją w przyszłość jednego z najważniejszych lotnisk świata.
Nowa brama do Chicago
Zaprezentowana animacja pokazuje Concourse D jako jasną, otwartą i przyjazną przestrzeń, która ma stać się nową bramą do Chicago. Dla milionów podróżnych będzie to pierwsze i ostatnie wrażenie z miasta, zaprojektowane tak, by łączyć funkcjonalność z charakterystycznym stylem metropolii nad jeziorem Michigan.

Źródło: nbc
Foto: Departament Lotnictwa Miasta Chicago
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










