News USA
Koszty opieki nad małymi dziećmi stanowią coraz większy ciężar finansowy dla rodzin
Z raportu Bankrate wynika, że koszty pełnoetatowej opieki nad niemowlęciem w centrach opieki nad dziećmi stanowią ponad 10% średniego rocznego dochodu rodzin niemal w każdym stanie USA, co stawia opiekę nad dziećmi w gronie największych wydatków domowych.
W 2023 roku koszty opieki nad niemowlętami przewyższyły 10% dochodu rodzinnego w 48 stanach oraz Dystrykcie Kolumbii. “Opieka nad dziećmi to duży wydatek dla rodzin w całym kraju,” mówi Alex Gailey, analityk Bankrate. „To zwiększa znaczenie planowania finansowego oraz wykorzystania dostępnych ulg podatkowych i programów wspierających.”
Najdroższa i najbardziej przystępna opieka nad dziećmi w USA
Nowy Meksyk, Hawaje, Nowy Jork, Kalifornia i Massachusetts to stany o najniższej przystępności cenowej, gdzie opieka nad dziećmi pochłania nawet 20% średniego dochodu rodzinnego. W Nowym Meksyku kosztuje to około 13 521 USD rocznie przy średnim dochodzie 65 952 USD.
Najbardziej przystępna cenowo opieka nad dziećmi cechuje Dakotę Południową, Dakotę Północną, Utah, Idaho i Karolinę Południową, gdzie koszt stanowi między 8,7% a 11,2% rocznego dochodu rodziny. Mimo niższych kosztów, wiele z tych stanów, z wyjątkiem Dakoty Północnej, zmaga się z tzw. „pustyniami opieki nad dziećmi”, co oznacza niedobór dostępnych placówek.
Rosnące koszty opieki a inne wydatki domowe
Od 1991 roku koszty opieki nad dziećmi i przedszkolnej rosły 1,59 razy szybciej niż inflacja, wyprzedzając pod tym względem nawet wzrost kosztów żywności i opieki zdrowotnej.
Opieka nad jednym niemowlęciem kosztuje średnio 14 070 USD rocznie.
To przewyższa wydatki na jedzenie (9985 USD), zdrowie (6159 USD) i transport (13 174 USD). Jedynie wydatki na mieszkanie, wynoszące średnio 25 436 USD rocznie, stanowią wyższy koszt dla gospodarstw domowych.

Bankrate zwraca uwagę, że mimo podejmowanych reform, jak w Nowym Meksyku, wysokie koszty opieki pozostają istotnym obciążeniem dla rodzin w większości stanów. Analitycy doradzają rodzinom dokładne śledzenie budżetu oraz sprawdzanie dostępnych programów i ulg, aby zminimalizować wpływ tych wydatków na finanse domowe.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/antypan/AaronAmat/
News USA
Budowa domu w USA jest coraz dłuższa. Trwa nawet do 14 miesięcy
Średni czas budowy domu w USA coraz częściej przekracza rok, a w części regionów zbliża się do 14 miesięcy – wynika z danych National Association of Home Builders opartych na statystykach 2024 roku. Kluczowe przyczyny to restrykcyjne przepisy, niedobory siły roboczej oraz bariery administracyjne, które spowalniają proces inwestycyjny.
Najdłuższe terminy na Wschodzie
Najdłużej na ukończenie domu czekają inwestorzy w regionie Middle Atlantic, gdzie średni czas od formalnego zatwierdzenia projektu do jego zakończenia wynosi 13,7 miesiąca. Dane pochodzą z badania Survey of Construction prowadzonego przez U.S. Census Bureau.
Niewiele krócej trwa budowa w Nowej Anglii, gdzie średnia przekracza 13 miesięcy. W regionie Pacyfiku proces ten zajmuje około 10,8 miesiąca, a w regionach Mountain i East North Central odpowiednio 10 miesięcy oraz 9,4 miesiąca. Wszystkie te wyniki są wyższe od średniej krajowej, która wynosi 9,1 miesiąca.
Rynek próbuje zwiększyć podaż
Publikacja danych zbiegła się z nasilonymi próbami zwiększenia podaży mieszkań w USA, co ma złagodzić problemy z dostępnością cenową dla sprzedających i potencjalnych nabywców. Długi czas realizacji inwestycji pozostaje jednak istotną barierą dla szybkiego zwiększenia liczby nowych domów.
Gdzie buduje się najszybciej
Najkrótszy średni czas budowy odnotowano w regionie South Atlantic, gdzie dom powstaje przeciętnie w 7,8 miesiąca. Różnice występują także na etapie oczekiwania od uzyskania pozwolenia do rozpoczęcia prac. Najkrócej trwa to w regionie East North Central – 0,9 miesiąca, a najdłużej w regionie Pacyfiku – 2,1 miesiąca.
Regulacje głównym problemem
Według Realtor.com, kluczową rolę odgrywa otoczenie regulacyjne. Starszy ekonomista portalu, Joel Berner, podkreśla, że uzyskanie faktycznych pozwoleń na budowę w północno-wschodniej części kraju, w regionie Middle Atlantic oraz na Pacyfiku trwa znacznie dłużej niż w centralnych stanach USA.

Jako przykład Berner wskazuje Kalifornię, gdzie złożone regulacje środowiskowe i planistyczne znacząco wydłużają proces inwestycyjny. Podobnie jest w północno-wschodniej części kraju, gdzie – jak zauważa – przepisy planistyczne są szczególnie skomplikowane i uciążliwe, co zniechęca deweloperów już na etapie planowania.
Zoning i nakładające się kompetencje
Ekspert zwraca uwagę na ogromną liczbę aktów prawnych regulujących to, co i gdzie można budować, a także na nakładanie się kompetencji powiatów, gmin i władz stanowych. W efekcie inwestorzy muszą przechodzić przez znacznie więcej procedur niż w regionach takich jak West South Central. Dla kontrastu Berner przywołuje Houston, które uchodzi za przykład miasta o bardzo ograniczonych regulacjach planistycznych.
Skutki dla podaży mieszkań
Skomplikowane wymogi planistyczne są poważnym czynnikiem odstraszającym deweloperów i pogłębiają problemy rynku, który już zmaga się z ograniczoną podażą. To właśnie niedobór mieszkań zwiększa konkurencję między kupującymi i wywiera presję na wzrost cen oraz czynszów.

Region północno-wschodni, charakteryzujący się jednym z najbardziej restrykcyjnych środowisk regulacyjnych, należy jednocześnie do obszarów z największym deficytem mieszkań. Zdaniem Bernera, usunięcie sztucznych barier tworzonych przez władze lokalne mogłoby skłonić deweloperów do intensywniejszej budowy w tym regionie, który jest dla nich bardziej dochodowy.
Indywidualne projekty też wydłużają budowę
Poza regulacjami znaczenie ma również struktura rynku. W regionach takich jak północny wschód i Pacyfik dominuje budownictwo indywidualne i niestandardowe, a nie masowa produkcja podobnych domów na przedmieściach. Jak podkreśla Berner, tego typu inwestycje naturalnie wymagają więcej czasu, co dodatkowo wydłuża cały proces budowy.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Feverpitched/ tfoxfoto/
News USA
Teksas i Floryda na czele migracyjnego rankingu USA. Nowe dane za 2025 rok
Teksas i Floryda ponownie znalazły się na czele listy stanów USA, do których przeprowadza się najwięcej osób – wynika z najnowszej analizy firmy U-Haul obejmującej ponad 2,5 mln jednorazowych przeprowadzek w USA i Kanadzie. Zestawienie powstało w ramach indeksu U-Haul Growth Index 2025.
Według raportu, największy napływ nowych mieszkańców w 2025 roku odnotowały kolejno: Teksas, Floryda, Karolina Północna, Tennessee oraz Karolina Południowa. Na przeciwnym biegunie znalazły się stany, z których wyjeżdżało najwięcej osób: Kalifornia, Illinois, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts.
Trend polityczny po pandemii
Autorzy analizy zwracają uwagę na utrzymujący się trend migracji z tzw. „niebieskich” do „czerwonych” stanów, który nasilił się po pandemii 2020 roku. Jak podaje U-Haul, 7 z 10 najszybciej rosnących stanów ma republikańskich gubernatorów, a 9 z nich głosowało na Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.
Z kolei 9 z 10 stanów o najsłabszym bilansie migracyjnym rządzonych jest przez Demokratów, a 7 z nich poparło Demokratów w ostatnich wyborach.
Południe i ciepły klimat przyciągają
Czynnik klimatyczny również odgrywa istotną rolę. Aż 8 z 10 stanów z największym napływem ludności leży na południu kraju, gdzie dominuje słoneczna pogoda i cieplejszy klimat. Teksas odzyskał w 2025 roku pozycję lidera po tym, jak w 2024 roku ustąpił miejsca Karolinie Południowej, która w najnowszym rankingu spadła aż o 4 pozycje.
W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Waszyngton, Arizona, Idaho, Alabama oraz Georgia.
Jak powstał ranking
U-Haul Growth Index opiera się na bilansie klientów, którzy wynajęli ciężarówki, przyczepy lub kontenery U-Box w jednym stanie i oddali je w innym. Firma podkreśla, że ranking nie zawsze bezpośrednio odzwierciedla wzrost liczby ludności czy rozwój gospodarczy, ale stanowi wiarygodny wskaźnik atrakcyjności migracyjnej stanów, metropolii i miast.

Największe awanse i spadki
Największy awans w zestawieniu zanotował Oregon, który w 2025 roku zajął 11. miejsce, poprawiając swoją pozycję aż o 23 miejsca względem 2024 roku. Największy spadek przypadł Ohio, które obniżyło się z 14. na 43. pozycję.
Kalifornia traci, ale wolniej
Choć Kalifornia nadal notuje największy odpływ osób przeprowadzających się samodzielnie, U-Haul podkreśla, że w 2025 roku skala tego odpływu była mniejsza niż rok wcześniej. Oznacza to spowolnienie, ale nie odwrócenie wieloletniego trendu migracyjnego z tego stanu.
Źródło: foxbusiness
Foto: WestWiki, istock
News USA
Wielomilionowa ugoda w sprawie zawyżania cen wołowiny. Klienci mogą ubiegać się o odszkodowanie
Osoby, które kupowały wołowinę w sklepach spożywczych w latach 2014–2019, mogą być uprawnione do otrzymania wypłaty gotówkowej w ramach ugody zbiorowej zawartej z największymi firmami mięsnymi w USA. Sprawa dotyczy zarzutów o zmowę cenową i sztuczne ograniczanie podaży mięsa wołowego.
Zarzuty wobec największych koncernów mięsnych
Pozew zbiorowy, złożony 29 lipca 2024 roku w sądzie okręgowym w Minnesocie, obejmował m.in. firmy Tyson Foods, Cargill, JBS oraz National Beef. Powodowie zarzucali im zmowę mającą na celu ograniczenie podaży wołowiny, zawyżanie cen dla konsumentów oraz jednoczesne obniżanie stawek płaconych hodowcom bydła.
Firmy nie przyznały się do winy, jednak zgodziły się na zawarcie ugody opiewającej łącznie na 87,5 mln USD. Z tej kwoty 55 mln USD zapłaci Tyson Foods, a 32,5 mln USD – Cargill. Ugoda obejmuje również tzw. świadczenia niematerialne, których szczegóły opisano na stronie administrującej postępowaniem.
Jakie produkty obejmuje ugoda
Ugoda dotyczy ponad 280 świeżych i mrożonych produktów wołowych sprzedawanych w sklepach spożywczych. Na liście znajdują się m.in. steki tri-tip, top sirloin, T-bone, ribeye, short ribs, tomahawk oraz końcówki polędwicy.
Wyłączone z ugody są natomiast:
- produkty premium (np. USDA Prime, ekologiczne, Wagyu, 100% grass-fed),
- produkty specjalistyczne (koszerne, halal, bez antybiotyków, certyfikowane humanitarne),
- produkty przetworzone (mielone, marynowane, przyprawione, panierowane lub gotowe do spożycia).
Wysokość wypłat dla konsumentów
Osoby składające kwalifikujące się roszczenie otrzymają wypłatę proporcjonalną do ilości zakupionej wołowiny w okresie objętym pozwem. Płatność może zostać zrealizowana czekiem, przez Venmo lub PayPal, a także w formie kart podarunkowych do Amazon, Instacart lub Starbucks.

Jak złożyć wniosek i do kiedy
Wnioski można składać online lub pocztą tradycyjną. Ostateczny termin zgłoszeń upływa 30 czerwca 2026 roku. Formularz wymaga podania danych kontaktowych oraz szacunkowych informacji o zakupach wołowiny między 1 sierpnia 2014 roku a 31 grudnia 2019 roku – w tym rodzaju produktów, liczby zakupów, wagi i wydatków.
Na etapie składania wniosku nie jest wymagane przedstawienie paragonów ani innych dokumentów, choć administrator ugody zastrzega sobie prawo do ich późniejszego zażądania.

Stany objęte ugodą
Do udziału w ugodzie uprawnieni są konsumenci, którzy kupowali objęte nią produkty w sklepach spożywczych w 27 jurysdykcjach, w tym m.in. w Illinois, na Florydzie, w Kalifornii, Nowym Jorku, Michigan, Minnesocie, Wisconsin oraz w Dystrykcie Kolumbii.
Szczegółowe informacje dotyczące listy produktów i procedury składania wniosków dostępne są na stronie administratora postępowania pod nazwą Overcharged For Beef.
Źródło: nbc
Foto: Michael C. Berch, istock/raybon009/
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA19 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










