Kościół
Ks. Edward J. Flanagan i Boys Town: Niezwykła historia służby na dużym ekranie
8 października w amerykańskich kinach możemy zobaczyć film dokumentalny pt. “Heart of a Servant: The Father Flanagan Story”, którego narratorem i producentem wykonawczym jest katolicki aktor Jonathan Roumie. O historii księdza Flanagana i jego wyjątkowej służbie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Film, oparty na głębokim przesłaniu miłosierdzia i troski o najmłodszych, miał swoją premierę 13 września w Boys Town, a 8 października zostanie wyświetlony w kinach w jeden wieczór w całych Stanach Zjednoczonych.
Film jest biografią księdza Edwarda J. Flanagana, irlandzkiego imigranta z Ballymoe, który w 1917 roku kupił dom na Dodge Street w Omaha, w stanie Nebraska, aby stworzyć bezpieczną przystań dla opuszczonych i osieroconych chłopców.
To małe przedsięwzięcie szybko się rozrosło, a cztery lata później Flanagan przeniósł swoją misję na 160-akrową farmę, znaną jako Overlook Farm, która przekształciła w Boys Town. To miejsce stało się symbolem nadziei dla tysięcy dzieci, które zyskały tam opiekę, edukację i miłość, niezależnie od ich rasy, religii czy pochodzenia.
Dziedzictwo Miłosierdzia
Ksiądz Flanagan od samego początku starał się zmieniać życie młodzieży, która często znajdowała się w tragicznych okolicznościach. Chłopcy, których przyjmował, często byli sierotami lub dziećmi ulicy, porzuconymi przez rodziny w trudnych czasach Wielkiego Kryzysu. Mimo że wielu z nich popadło w konflikt z prawem, ks. Flanagan odmawiał nazywania ich „złymi dziećmi”, wierząc, że to „złe okoliczności” odpowiadają za ich sytuację.
Jonathan Roumie, znany z roli Chrystusa w serialu “The Chosen”, wczuł się w historię księdza i podkreślał, jak mocno czuł się powołany do udziału w tym projekcie.
„Kiedy obejrzałem jego historię, poczułem się zobowiązany do zaangażowania się i zobaczenia, jak mogę dosłownie udzielić pomocy i wyrazić swój głos w projekcie” — powiedział Roumie w wywiadzie po premierze. To, co najbardziej poruszyło aktora, to ponadczasowość misji Flanagana: „Misja Flanagana jest ponadczasowa” — dodał Roumie.
„Nie ma złych dzieci, są złe okoliczności”
Jednym z fundamentalnych przekonań księdza Flanagana było to, że nie istnieją złe dzieci — tylko złe okoliczności. Dlatego jego misją było zapewnienie dzieciom szansy na lepsze życie, bez względu na ich przeszłość.
Boys Town nie była miejscem tylko dla chłopców katolickich, chociaż Flanagan był księdzem katolickim. Przyjmował dzieci różnych wyznań i ras, co w tamtych czasach, w obliczu głębokich podziałów społecznych, było aktem rewolucyjnym.
Jonathan Roumie wyjaśnił, że ks. Flanagan integrował dzieci, które z różnych powodów trafiły na margines społeczeństwa, bez względu na ich religię czy kolor skóry. „Sprzeciwił się systemowi, ale zrobił to w sposób, który przestrzegał praw kraju, w którym był teraz imigrantem” — powiedział aktor. Ks. Flanagan wierzył, że dzieci zasługują na miłość, wsparcie i szansę na przyszłość.
Współczesne znaczenie pracy ks. Flanagana
Chociaż Boys Town powstało ponad sto lat temu, misja księdza Flanagana pozostaje aktualna także dzisiaj. W czasach, gdy dzieci są narażone na negatywne wpływy ze strony mediów i społeczeństwa, jego przekaz o znaczeniu miłości, miłosierdzia i troski jest nadal bardzo potrzebny.
„Dzieci zawsze będą musiały być kształtowane, prowadzone i całkowicie zalewane miłością Boga w swoim życiu poprzez ludzi, z którymi są najbardziej związane” — stwierdził Roumie, podkreślając znaczenie kształtowania młodego pokolenia.
To, w jaki sposób dzieci są traktowane i wychowywane, ma ogromny wpływ na przyszłe pokolenia, co podkreślał również ksiądz Flanagan. „Są następnym pokoleniem dorosłych, ludzi, społeczeństwa, więc to, w jaki sposób dziecko się rozwija, ma fundamentalny wpływ na społeczeństwa” — powiedział Jonathan Roumie, odnosząc się do przesłania, które przenikało całą działalność ks. Flanagana.

Nadzieja na Przyszłość
Podczas wizyty w Boys Town na premierze filmu, Jonathan Roumie miał okazję poznać wielu dorosłych, którzy sami byli chłopcami objętymi opieką księdza Flanagana. Zobaczył na własne oczy, jak jego praca zmieniała życie tych dzieci, dając im szansę na rozwój i odnalezienia swojego miejsca w społeczeństwie.
Dla księdza Flanagana najważniejsze było to, aby każde dziecko mogło poczuć miłość, miłosierdzie i wsparcie, niezależnie od tego, w jak trudnych okolicznościach się znalazło. Praca, jaką wykonał, wlewając „miłość, współczucie, miłosierdzie, wiarę i Jezusa” w życie dzieci, była według Roumiego „antidotum” na ich trudne okoliczności.
Dzięki filmowi “Heart of a Servant” widzowie mają szansę zobaczyć, jak wielki wpływ miał ksiądz Flanagan na życie tysięcy dzieci i jak jego przesłanie miłości i nadziei pozostaje aktualne do dzisiaj.
Źródło: cna
Foto: YouTube, Visit Omaha
Kościół
Tom Emmer: Wiara katolicka wyniesiona z domu moim drogowskazem w polityce
Republikański Kongresmen Tom Emmer, członek większości w Izbie Reprezentantów USA, podzielił się osobistym świadectwem wiary, podkreślając, że jego katolicka tożsamość ukształtowała się już w dzieciństwie dzięki przykładowi rodziców. Polityk zachęca Amerykanów do głębszej refleksji nad obecnością Boga w świecie pełnym pośpiechu i rozproszeń – mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Wiara wyniesiona z domu rodzinnego
Tom Emmer podkreśla, że kluczową rolę w jego życiu odegrali rodzice – Tom i Patsy Emmer. Wspomina, że ojciec codziennie uczestniczył we Mszy Świętej, a matka podarowała mężowi różaniec w dniu ślubu. Jak zaznacza, to właśnie ich konsekwentne życie wiarą ukształtowało go jako człowieka i polityka.
Rodzice kongresmena poznali się jeszcze jako dzieci w katolickiej szkole podstawowej Our Lady of Grace w Edinie w stanie Minnesota. Przeżyli razem ponad 60 lat małżeństwa i przez całe życie mieszkali w tej samej okolicy, zaledwie kilka kilometrów od miejsca, w którym dorastali.
Szkoła katolicka i młodzieńcze wspomnienia
Tom Emmer uczęszczał do katolickiej szkoły podstawowej i średniej. Z uśmiechem wspomina czasy, gdy śpiewał w chórze kościelnym jako sopran. Dziś – jak żartuje – nie jest już w stanie osiągnąć dawnych wysokich tonów, co szczególnie odczuwa podczas wykonywania hymnu narodowego.
Śmierć siostry i kryzys wiary
W rozmowie polityk wrócił także do bolesnego doświadczenia śmierci siostry Bridget, która zmarła na raka piersi. Przyznał, że ten czas był dla niego momentem głębokiego kryzysu i zadawania pytań o wolę Boga. Przełomowa okazała się jednak rozmowa z siostrą krótko przed jej śmiercią.
Apel o refleksję w świecie pełnym bodźców
Kongresmen zwraca uwagę, że współczesna kultura – zdominowana przez media społecznościowe i szybkie tempo życia – sprzyja powierzchowności. Jego zdaniem coraz mniej osób znajduje czas, by „zatrzymać się na chwilę i dostrzec dobro, które stworzył Pan”.
Katolicy w Kongresie i linia polityczna
Z raportu Pew Research Center z 2025 roku wynika, że około 28% członków Kongresu USA to katolicy, przy czym większość katolickich parlamentarzystów w obu izbach stanowią Demokraci.
Tom Emmer, trzeci rangą Republikanin w Izbie Reprezentantów, od 11 lat konsekwentnie sprzeciwia się dostępowi do aborcji, za co otrzymał ocenę A+ od organizacji Susan B. Anthony Pro-Life America. Krytycznie odnosi się również do tego, co określa jako „radykalną ideologię gender”.

Różnice z nauczaniem Kościoła
Nie wszystkie stanowiska Emmera są jednak zgodne z nauczaniem Kościoła katolickiego. Polityk popiera procedury in vitro, czemu Kościół się sprzeciwia.
W 2010 roku, startując w wyborach na gubernatora Minnesoty, był przeciwnikiem małżeństw osób tej samej płci, jednak później zmienił stanowisko i w 2022 roku poparł ustawę nakazującą uznawanie takich związków zawartych w innych stanach – co również pozostaje w sprzeczności z katolicką doktryną.

Imigracja i głos biskupów
Tom Emmer generalnie popiera działania deportacyjne prezydenta Donald Trump. Stanowisko to stoi w kontrze do apelu Konferencji Biskupów Katolickich USA KEP, która w listopadzie przyjęła specjalne oświadczenie sprzeciwiające się „bezrefleksyjnym masowym deportacjom”.
Tym samym wypowiedzi kongresmena pokazują napięcie między osobistą wiarą a polityczną praktyką – oraz próbę pogodzenia katolickiej tożsamości z realiami amerykańskiej sceny politycznej.
Źródło: cna
Foto: YouTube, istock/ ohd izzuan/Manuel-F-O/
Kościół
Jonathan Roumie: Rola Jezusa w „The Chosen” zmieniła moje życie na zawsze
Aktor Jonathan Roumie po raz pierwszy tak szeroko opowiedział o osobistych doświadczeniach, które ukształtowały jego interpretację postaci Jezusa w serialu The Chosen. W rozmowie z Ojcem Mike’iem Schmitzem, nagranej 28 grudnia 2025 roku i opublikowanej na kanale Ascension Presents, aktor odsłonił kulisy swojej drogi duchowej, emocjonalnej i fizycznej, która – jak sam podkreśla – przygotowywała go do tej roli przez całe życie. Jego wypowiedź przytacza Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Dzieciństwo i pierwsze spotkanie z Męką Pańską
Wracając pamięcią do najmłodszych lat, Jonathan Roumie wspominał momenty, które już w wieku 12 lat wywarły na nim ogromne wrażenie. Po obejrzeniu serialu Jezus z Nazaretu, w którym Jezusa zagrał Robert Powell, samodzielnie odtworzył sceny Męki i Ukrzyżowania na podwórku rodzinnego domu.
Jak mówił, była to dziecięca, ale niezwykle intensywna próba zrozumienia cierpienia Chrystusa, która po latach nabrała dla niego głębszego sensu.
Trauma przemocy i identyfikacja z cierpieniem Chrystusa
Aktor otwarcie przyznał, że w dzieciństwie był ofiarą brutalnego prześladowania przez rówieśników. Te doświadczenia, pełne lęku i upokorzenia, wróciły do niego podczas pracy nad 6. sezonem „The Chosen”, poświęconym Męce i Ukrzyżowaniu Jezusa.
Ból fizyczny na planie i duchowe doświadczenie
Przed rozpoczęciem zdjęć do kluczowych scen aktor doznał poważnej kontuzji prawego barku po upadku na planie. Badania wykazały częściowe uszkodzenie stawu barkowo-obojczykowego, co sprawiło, że sceny niesienia krzyża stały się wyjątkowo bolesne.
Zdjęcia realizowano w Matera, a realistyczne rekwizyty – metalowe elementy krzyża i prawdziwe gwoździe – wymagały dodatkowych korekt technicznych. Roumie podkreślał, że przed wyjazdem modlił się o możliwość doświadczenia choć ułamka cierpienia Chrystusa i uważa, że ta prośba została wysłuchana.
Zmiana w przeżywaniu Eucharystii
Praca nad rolą Jezusa wpłynęła także na codzienne życie duchowe aktora. W minionym roku – jak przyznał – odczuł silne wewnętrzne przekonanie, by z większą czcią przeżywać Eucharystię.
Zaczął przyjmować Komunię Świętą na kolanach i do ust, co początkowo było dla niego doświadczeniem dezorientującym, ale z czasem stało się świadomym i konsekwentnym wyborem.
Jedno z takich wydarzeń w kościele skłoniło go do rozmowy z kierownikiem duchowym i jeszcze głębszej refleksji nad znaczeniem postawy wobec Najświętszego Sakramentu.
Dziesięć lat w jednej roli
Gdy ostatni sezon „The Chosen” trafi do widzów, minie 10 lat, odkąd Jonathan Roumie wciela się w postać Jezusa. Jak podkreślił w rozmowie, to doświadczenie wciąż w nim pracuje i prawdopodobnie będzie wymagało całego życia, by je w pełni zrozumieć.
Aktor nie ukrywa, że nie chce całkowicie zamykać tego rozdziału, ponieważ rola ta stała się dla niego trwałym źródłem duchowej więzi i osobistej przemiany, która nie kończy się wraz z zakończeniem zdjęć.
Źródło: cna
Foto: Ascension Presents, YouTube
Kościół
Leon XIV: módlmy się o pokój w rodzinach i na świecie
Do modlitwy o pokój, „przede wszystkim między narodami dotkniętymi konfliktami i nędzą, ale także w naszych domach, w rodzinach zranionych przemocą i bólem” zachęcił Ojciec Święty podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański w 59. Światowym Dniu Pokoju, który jest obchodzony 1 stycznia – podaje Vatican News.
W swoim pierwszym tegorocznym wystąpieniu w ramach południowej modlitwy Anioł Pański Papież życzył wszystkim dobrego roku. Przypomniał, że „wraz z powtarzającym się rytmem miesięcy, Pan zachęca nas do odnowienia naszego czasu, inaugurując w końcu epokę pokoju i przyjaźni między wszystkimi narodami”.
Dodał, że „bez tego pragnienia dobra nie miałoby sensu przewracanie stron kalendarza i wypełnianie naszych terminarzy”.
Nadzieja na nowy świat
„Dobiegający końca Jubileusz nauczył nas, jak pielęgnować nadzieję nowego świata: poprzez nawrócenie serca ku Bogu, tak aby przekształcić krzywdy w przebaczenie, ból w pocieszenie, postanowienia dotyczące cnót w dobre uczynki” – mówił Leon XIV. “Właśnie w ten sposób Bóg sam zamieszkuje historię i ratuje ją przed zapomnieniem, dając światu Odkupiciela: Jezusa”.
Papież podkreślił, że Jezus „jest Jednorodzonym Synem, który staje się naszym bratem, oświeca sumienia ludzi dobrej woli, abyśmy mogli budować przyszłość jako dom gościnny dla każdego mężczyzny i każdej kobiety, którzy przychodzą na świat”.
Maryja Boża Rodzicielka
Ojciec Święty nawiązał do obchodzonej w pierwszym dniu nowego roku uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. „W tym kontekście, święta Bożego Narodzenia kierują dziś naszą uwagę na Maryję, która jako pierwsza poczuła bicie serca Chrystusa. W ciszy jej dziewiczego łona Słowo życia objawia się jako puls łaski” – wskazał Leon XIV.
Papież przypomniał, że „od zawsze Bóg, dobry Stwórca, zna serce Maryi i nasze serca”. Jezus, „stając się człowiekiem, objawia nam swoje serce: dlatego serce Jezusa bije dla każdego mężczyzny i każdej kobiety. Dla tych, którzy są gotowi Go przyjąć, jak pasterze, i dla tych, którzy Go nie chcą, jak Herod”.
Ojciec Święty dodał, że Boże „serce nie jest obojętne wobec tych, którzy nie mają serca dla bliźniego: ono bije dla sprawiedliwych, aby wytrwali w swoim oddaniu, i dla niesprawiedliwych, aby zmienili swoje życie i znaleźli pokój”.

SS Leone XIV 2026.01.01 Angelus
Zbawiciel przyszedł na świat, rodząc się z niewiasty. „Zatrzymajmy się, aby adorować to wydarzenie, które jaśnieje w Najświętszej Maryi Pannie i odbija się w każdym nienarodzonym dziecku, objawiając Boży obraz wyryty w naszym ciele” – zachęcił Papież.
Wołanie o pokój
Na zakończenie rozważania Ojciec Święty po raz kolejny podczas swojego pontyfikatu zaapelował o pokój. Zachęcił do modlitwy, szczególnie w Światowym Dniu Pokoju, o pokój między narodami, o pokój w domach, w rodzinach.

„Pewni, że Chrystus – nasza nadzieja – jest słońcem sprawiedliwości, które nigdy nie gaśnie, z ufnością prosimy o wstawiennictwo Maryi, Matki Boga i Matki Kościoła” – podsumował Papież
Artur Hanula
Foto: YouTube, Vatican Media
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska5 dni temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News Chicago1 tydzień temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA1 tydzień temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA1 tydzień temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA5 dni temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago4 dni temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar
-
NEWS Florida1 tydzień temuW Tampie powstaje pierwszy na Florydzie szpital psychiatryczny przeznaczony wyłącznie dla kobiet










