News Chicago
Kobieta, która zaatakowała dwie małe dziewczynki w Lisle, uznana za niepoczytalną
W piątek Jennifer Kouchoukos została uznana za niepoczytalną. W listopadzie zeszłego roku 52-letnia mieszkanka Naperville zaatakowała nożem dwie małe dziewczynki, które znajdowały się pod jej opieką. Sędzia orzekł, że Kouchoukos, słysząc halucynacje, które nakazywały jej zabić dzieci, nie była w stanie zrozumieć natury swojego czynu, co doprowadziło do jej uniewinnienia z zarzutów usiłowania zabójstwa oraz ciężkiego pobicia.
17 listopada 2023 roku Jennifer Kouchoukos opiekowała się dwiema dziewczynkami w wieku 1 i 4 lat w domu w Lisle. Zaatakowała je serią nożowych ciosów, używając noża szefa kuchni, noża do chleba i innego noża kuchennego. Jeden z ciosów przebił płuco czteroletniej dziewczynki. Dzieci zostały przetransportowane do dziecięcego szpitala Comer, gdzie spędziły kilka dni na leczeniu.
Ojciec dziewczynek znalazł je w łazience, gdy wrócił do domu z pracy. Kouchoukos została znaleziona w sypialni, ubrana w zakrwawione ubrania, w stanie dezorientacji, nie reagując na pytania i polecenia służb ratunkowych. Na miejscu znaleziono także pustą butelkę wina oraz niemal pustą butelkę rumu.
O postawieniu zarzutów kobiecie pisaliśmy 28 grudnia.
Stan psychiczny Kouchoukos
W czasie piątkowej rozprawy, sędzia Brian Telander oparł swoją decyzję o uniewinnieniu na ocenie psychiatrycznej, z której wynikało, że Jennifer Kouchoukos cierpiała na przewlekłą psychozę, która utrzymywała się przez dekady.
W dniu ataku kobieta wierzyła, że dziewczynki ją szpiegowały, a jej działania były wynikiem słuchowych halucynacji, które nakazywały jej je zabić.
Raport psychiatryczny, zaakceptowany zarówno przez obronę, jak i prokuraturę, wskazywał, że Kouchoukos od lat zmagała się z poważnymi problemami psychicznymi, w tym urojeniami paranoidalnymi. Wcześniej była hospitalizowana z powodu zaburzeń psychicznych, a także nadużywała alkoholu, co miało być formą samoleczenia.
W momencie ataku przyjmowała kilka leków przeciwpsychotycznych oraz antydepresant. W noc poprzedzającą atak pominęła dawkę leków, a w dniu incydentu spożywała alkohol.

Decyzja sądu i przyszłe kroki
Na podstawie raportu psychiatrycznego, który jasno wskazywał, że Kouchoukos nie była w stanie zrozumieć przestępczego charakteru swoich działań, sędzia Brian Telander musiał — zgodnie z prawem — uniewinnić ją z zarzutów.
Wszyscy zaangażowani, zarówno prokurator, jak i obrońca Kouchoukos, zgodzili się z dowodami przedstawionymi w sądzie, które obejmowały zdjęcia z miejsca zdarzenia, obrażenia dziewczynek, nagranie rozmowy telefonicznej na numer alarmowy 911, a także szczegółową ocenę psychiatryczną.
Jennifer Kouchoukos zostanie teraz wysłana do szpitala psychiatrycznego, gdzie zostanie przeprowadzona dodatkowa ocena, mająca na celu określenie najlepszego sposobu jej dalszego leczenia. Lekarze zdecydują, czy będzie leczona jako pacjentka stacjonarna, czy ambulatoryjna, w zależności od jej stanu zdrowia i dalszych potrzeb terapeutycznych.
Źródło: dailyherald
Foto: You Tube, Police Department, istock/Michał Chodyra/
News Chicago
Bezpłatne dni w Brookfield Zoo startują już w poniedziałek – zobaczcie piękne pantery
Wizyta w Brookfield Zoo bez opłat za wstęp? To możliwe od 5 stycznia aż do końca lutego. W tych dniach ogród zoologiczny udostępnia swoje przestrzenie za darmo, a zwiedzający mogą zobaczyć aż 3 400 zwierząt, w tym pantery, likaony, delfiny i wiele innych gatunków, nie wydając ani centa.
Długi sezon darmowych wejść w 2026 roku
Seria zimowych darmowych dni rozpocznie się 5 stycznia i potrwa aż do 28 lutego 2026 roku. Wyjątki, w które obowiązuje standardowy bilet wstępu to:
- Martin Luther King Jr. Day – poniedziałek, 19 stycznia
- President’s Day – poniedziałek, 16 lutego
We wszystkie pozostałe dni zimowe wstęp do zoo będzie bezpłatny.
Standardowe ceny biletów
Dla porównania, regularne ceny biletów wynoszą:
- 20,95 dolarów – dzieci od 3 do 11 lat
- 29,95 dolarów – osoby od 12 do 64 lat
- 24,95 dolarów – osoby 65+
Brookfield Zoo jest czynne codziennie od 10:00 AM do 4:00 PM.
Źródło: nbc
Foto: Brookfield Zoo
News Chicago
Donald Trump wycofuje się z wysyłania Gwardii Narodowej do Chicago i innych miast
Prezydent Donald Trump ogłosił w środę, że na razie rezygnuje z planów rozmieszczenia Gwardii Narodowej w Chicago, Los Angeles oraz Portland. Decyzja zapadła po miesiącach sporów sądowych, które skutecznie blokowały wykorzystanie wojska w miastach rządzonych przez Demokratów.
„Na razie się wycofujemy”
W środowym wpisie w mediach społecznościowych Donald Trump zapowiedział cofnięcie decyzji o wysłaniu Gwardii Narodowej, zaznaczając jednocześnie, że nie jest to krok ostateczny. Prezydent stwierdził, że wojsko może wrócić „w innej i silniejszej formie”, gdy – jego zdaniem – poziom przestępczości ponownie wzrośnie.
Wypowiedź jasno pokazuje, że temat nie znika z agendy Białego Domu, lecz zostaje odłożony w czasie.
Wojsko wysłane, ale niewykorzystane
Choć oddziały Gwardii Narodowej były formalnie kierowane do Chicago i Portland, w praktyce nigdy nie pojawiły się na ulicach tych miast. W Los Angeles wojsko zostało wcześniej rozmieszczone, lecz opuściło miasto po decyzjach sądów. Cała operacja była elementem szeroko zakrojonej kampanii łączącej walkę z przestępczością z zaostrzeniem polityki imigracyjnej.
Spory prawne w całym kraju
Plany prezydenta niemal na każdym etapie napotykały opór prawny. W grudniu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił zgody na rozmieszczenie Gwardii Narodowej w rejonie Chicago w ramach działań imigracyjnych. Choć nie było to ostateczne rozstrzygnięcie, decyzja ta została odebrana jako poważny cios dla administracji.
W Waszyngtonie Prokurator Generalny Dystryktu Kolumbii Brian Schwalb pozwał rząd federalny, domagając się zablokowania rozmieszczenia ponad 2 000 żołnierzy Gwardii. Z kolei w Portland sąd federalny najpierw uniemożliwił wojsku patrolowanie ulic, a następnie – po trzydniowym procesie – na stałe zakazał takiego użycia sił.

Kalifornia odzyskuje kontrolę nad Gwardią
W Kalifornii żołnierze Gwardii Narodowej zostali wycofani z ulic Los Angeles do 15 grudnia po orzeczeniu sądu. Choć wcześniej sąd apelacyjny wstrzymał część decyzji dotyczącej przekazania kontroli nad Gwardią z powrotem władzom stanowym, administracja Trumpa poinformowała we wtorek, że nie będzie już dążyć do dalszego blokowania tego procesu.
Otworzyło to drogę do pełnego powrotu Gwardii Narodowej pod zwierzchnictwo Gubernatora Gavin Newsom.
Kalifornijski Prokurator Generalny Rob Bonta określił rozwój sytuacji jako „poważne zwycięstwo prawne”, zarzucając prezydentowi wykorzystywanie wojska do celów politycznych i podkreślając konstytucyjną zasadę rozdziału spraw cywilnych od wojskowych.

Twarda linia jako strategia polityczna
Donald Trump uczynił walkę z przestępczością w dużych miastach jednym z filarów swojej drugiej kadencji. Wielokrotnie sugerował możliwość sięgnięcia po Insurrection Act, aby ominąć sprzeciw sądów i władz lokalnych. Jak sam podkreślał, twarde podejście do kwestii bezpieczeństwa ma być atutem politycznym przed wyborami do Kongresu w 2026 roku.
Nie tylko miasta Demokratów
Warto zaznaczyć, że prezydent zdecydował się także na użycie Gwardii Narodowej w Memphis, gdzie we wrześniu wysłano oddziały z Tennessee w ramach walki z przestępczością. Ten ruch, choć popierany przez republikańskiego Gubernatora Billa Lee, również został zablokowany przez sąd stanowy po pozwie złożonym przez demokratyczne władze lokalne.

Tymczasowy odwrót, nie koniec sporu
Choć Trump formalnie wycofał się z planów rozmieszczania wojska w Chicago, Los Angeles i Portland, jego zapowiedzi sugerują, że temat może powrócić.
Seria decyzji sądowych pokazuje jednak, że użycie Gwardii Narodowej w charakterze narzędzia porządku publicznego pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych i prawnie wątpliwych elementów polityki bezpieczeństwa administracji federalnej.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, US Army, U.S. Air National Guard
News Chicago
Riley Nowak jednym z pierwszych dzieci urodzonych w 2026 r. na przedmieściach Chicago
Rodziny na przedmieściach Chicago rozpoczęły 2026 rok od wyjątkowych chwil. W czwartek, 1 stycznia, w kilku szpitalach regionu na świat przyszły pierwsze noworodki nowego roku – część z nich urodziła się zaledwie kilka minut po północy, inne pojawiły się nad ranem. Jedną z pierwszych była Riley Nowak z rodziny o polskich korzeniach, mieszkającej w Bartlett.
Riley Nowak – jeden z pierwszych noworodków roku
Jednym z pierwszych dzieci urodzonych na przedmieściach w 2026 roku była Riley Nowak, która przyszła na świat o 12:13 a.m. w Endeavor Health Elmhurst Hospital. Dziewczynka ważyła 8 lb 8 oz i jest pierwszym dzieckiem Greg’a i Kai Nowak z Bartlett.
Poród miał rozpocząć się dzień wcześniej, jednak – jak przyznał ojciec – córka „postanowiła poczekać” na Nowy Rok. Rodzina dotarła do szpitala już we wtorek, przedzierając przez padający śnieg. Ojciec dzoewczynki przyznał, że ostatnie dni były dla niego niezwykle intensywne emocjonalnie, a sam moment narodzin określił jako przytłaczający.
Imię córki zostało wybrane wspólnie przez rodziców. Jak zaznaczył Greg Nowak, rodzina ma 100% polskie korzenie, a imię Riley jest świadomym wyborem, odbiegającym od tradycyjnych polskich imion. Szpital przekazał rodzinie kosz prezentowy z pieluchami, ubrankami i pluszakiem. Rodzice planują powrót do domu najwcześniej w sobotę.
Kendall Quinn – być może pierwsza na przedmieściach
Jedną z najwcześniejszych noworocznych mieszkanek przedmieść była także Kendall Quinn, urodzona o 12:02 a.m. w Ascension Saint Alexius Women and Children’s Hospital w Hoffman Estates. Dziewczynka ważyła 5 lb 5 oz i jest córką Tye i Iana Buckley, a także młodszą siostrą Reagan. Rodzina zdecydowała się zachować prywatność i nie ujawniać dodatkowych informacji.

Kendall Quinn
Narodziny w Elgin
W Advocate Sherman Hospital w Elgin o 12:55 a.m. urodziła się Kolbie Noelle Partenheimer. Dziewczynka ważyła 7 lb 15.7 oz i jest córką Kelly Davis oraz Kyle’a Partenheimera z Crystal Lake. W domu czekają na nią dwaj bracia: Kannon (5 lat) i Kameron (11 lat).

Kolbie Noelle Partenheimer
Kolejne narodziny nad ranem
Po pierwszej fali noworocznych porodów tempo narodzin nieco zwolniło. O 3:34 a.m. w Endeavor Health Edward Hospital w Naperville urodziła się Saylor Mae De La Rosa-Stevenson. Dziewczynka ważyła 7 lb 3.7 oz i jest pierwszym dzieckiem Samanthy i Jareda De La Rosa-Stevenson z Joliet.

Saylor Mae De La Rosa-Stevenson
Pierwsze dziecko roku w Lake Forest
Z kolei w Northwestern Medicine Catherine Gratz Griffin Lake Forest Hospital pierwszym noworodkiem 2026 roku była Maisy Grace Messing, urodzona o 4:57 a.m. Dziewczynka ważyła 7 lb 7 oz i jest córką Olivii i Jeffa Messing z Libertyville.

Maisy Grace Messing
Nowy rok, nowe początki
Noworoczne narodziny na przedmieściach Chicago tradycyjnie stały się symbolem świeżego startu. Dla rodzin był to moment pełen emocji, a dla personelu medycznego – radosne otwarcie 2026 roku, który w regionie rozpoczął się serią szczęśliwych powitań najmłodszych mieszkańców.
Źródło: dailyherald
Foto: Ian Buckley, Advocate Helthcare, Endeavor Health Edward Hospital,. Northwestern Medicine Catherine Gratz Griffin Lake Forest Hospital, ostock/gorodenkoff/
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska7 dni temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA1 tydzień temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA7 dni temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago6 dni temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










