Połącz się z nami

News USA

Były CEO Morgan Stanley sprzedaje dom na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych za 29,5 mln USD

Opublikowano

dnia

Na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych pojawiła się na sprzedaż luksusowa rezydencja należąca do Johna Macka, byłego dyrektora generalnego Morgan Stanley, oraz jego żony, Christy Mack. Nieruchomość, zlokalizowana w ekskluzywnej społeczności Oil Nut Bay na wyspie Virgin Gorda, została wystawiona za imponującą kwotę 29,5 miliona dolarów, zgodnie z ofertą Roz Colthart z agencji Corcoran BVI.

Nieruchomość, obejmująca prawie 6000 stóp kwadratowych, oferuje najwyższy poziom komfortu i luksusu. Dom został zaprojektowany z dbałością o najmniejsze detale i wyposażony w meble oraz wykończenia na zamówienie. W jego wnętrzu znajduje się sześć sypialni, sześć pełnych łazienek oraz jedna dodatkowa toaleta.

Salon

W rezydencji znajdują się również dwie w pełni wyposażone kuchnie: jedna przeznaczona dla rodziny oraz druga, dedykowana prywatnemu szefowi kuchni. Dodatkowym atutem domu jest przestronny pokój multimedialny, idealny do organizowania przyjęć i spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi.

Nieruchomość znajduje się na działce o powierzchni pół akra i oferuje zapierające dech w piersiach widoki na morze. Do dyspozycji przyszłych właścicieli jest także rozległy teren rekreacyjny na świeżym powietrzu, a wisienką na torcie jest basen typu infinity, który idealnie wkomponowuje się w otaczający krajobraz.

Rezydencja Johna i Chisty Mack nie tylko zachwyca swoim wnętrzem, ale także lokalizacją. Znajduje się w sąsiedztwie klubu plażowego oraz luksusowych udogodnień Oil Nut Bay, co czyni ją idealnym miejscem na odpoczynek w jednym z najbardziej ekskluzywnych zakątków świata.

John Mack, znany z kariery w jednym z największych banków inwestycyjnych na świecie, oraz jego żona Christy nabyli posiadłość w 2015 roku. Mack, który pełnił funkcję dyrektora generalnego Morgan Stanley w latach 2005–2010, oraz przewodniczącego zarządu banku do 2011 roku, zdecydował się wraz z żoną na gruntowną modernizację nieruchomości.

Kuchnia

Odnowa domu pochłonęła 18 milionów dolarów i sprawiła, że rezydencja nabrała indywidualnego charakteru.

Virgin Gorda, trzecia co do wielkości wyspa w archipelagu Brytyjskich Wysp Dziewiczych, jest znana z pięknych plaż, krystalicznie czystej wody i wyjątkowej atmosfery.

Jest to jedno z najbardziej pożądanych miejsc na świecie dla osób poszukujących luksusowych nieruchomości. Położona na tej wyspie rezydencja Macków to doskonała okazja dla osób pragnących zainwestować w wyjątkowy dom wakacyjny lub rezydencję na emeryturę w malowniczej scenerii.

Pokój multimedialny

Nieruchomości tej klasy na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych są rzadkością, co czyni ofertę wyjątkowo atrakcyjną dla potencjalnych nabywców z całego świata.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Does Media

News USA

Amazon tnie 16 tysiący etatów w drugiej fali zwolnień. Ludzi zastępuje AI

Opublikowano

dnia

Autor:

Amazon ogłosił we wtorek kolejną rundę masowych zwolnień, w ramach której pracę straci około 16 tysięcy pracowników korporacyjnych. To już druga tak duża redukcja zatrudnienia w ciągu trzech miesięcy i jeden z najbardziej znaczących ruchów kadrowych spółki od kilku lat.

Sztuczna inteligencja i zmiany strukturalne

Technologiczny gigant nie ukrywa, że jednym z powodów redukcji etatów jest coraz szersze wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji, która ma przejmować część zadań wykonywanych dotąd przez pracowników biurowych. Równolegle firma kontynuuje proces zmniejszania zespołów, które znacząco rozrosły się w czasie pandemii.

Beth Galetti, wiceprezes Amazon odpowiedzialna za zasoby ludzkie, podkreśliła, że celem zmian jest uproszczenie struktury organizacyjnej, ograniczenie liczby szczebli zarządzania oraz redukcja biurokracji. Spółka nie ujawniła jednak, które działy ani lokalizacje zostaną dotknięte zwolnieniami.

Kolejny etap po jesiennych zwolnieniach

Obecna fala cięć następuje po październikowej decyzji o redukcji 14 tysięcy stanowisk. Część zespołów zakończyła wówczas reorganizację, jednak inne procesy restrukturyzacyjne przeciągnęły się do początku tego roku.

Pracownicy zatrudnieni w Stanach Zjednoczonych otrzymają 90 dni na znalezienie nowej roli wewnątrz firmy. Osoby, którym się to nie uda lub które nie zdecydują się na zmianę stanowiska, mogą liczyć na odprawy, wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz utrzymanie świadczeń zdrowotnych przez określony czas.

Największe zwolnienia od 2023 roku

To największa redukcja zatrudnienia w Amazonie od 2023 roku, kiedy firma zlikwidowała 27 tysięcy miejsc pracy. Dyrektor generalny Andy Jassy, który od 2021 roku konsekwentnie realizuje politykę cięcia kosztów, już wcześniej zapowiadał, że rozwój generatywnej AI będzie w kolejnych latach ograniczał zapotrzebowanie na pracowników korporacyjnych.

Jednocześnie Amazon podkreśla, że zwolnienia nie wynikają ze słabej kondycji finansowej. W ostatnim kwartale zyski firmy wzrosły niemal o 40 procent, osiągając około 21 miliardów dolarów, a przychody przekroczyły 180 miliardów dolarów.

Szerszy trend na rynku pracy

Decyzje Amazona wpisują się w szerszy trend obserwowany w amerykańskiej gospodarce. Po okresie intensywnego zatrudniania w czasie pandemii wiele dużych firm technologicznych i handlowych ogranicza dziś liczbę etatów, dostosowując wydatki do nowych realiów.

Dane z rynku pracy wskazują na wyraźne spowolnienie rekrutacji w USA, a ekonomiści coraz częściej mówią o środowisku „bez zatrudniania i bez zwalniania”, przerywanym jednak punktowymi, dużymi redukcjami etatów. Na decyzje przedsiębiorstw wpływają niepewność gospodarcza, wysoka inflacja, zmienne polityki handlowe oraz szybki rozwój sztucznej inteligencji.

Zwolnienia także w innych firmach

Tylko w ostatnich dniach podobne kroki ogłosiły inne duże spółki. UPS zapowiedział ograniczenie nawet 30 tysięcy miejsc pracy w związku ze zmniejszeniem liczby przesyłek, a Pinterest poinformował o planach redukcji poniżej 15 procent załogi w ramach reorganizacji i inwestycji w AI.

Informacje o zwolnieniach w Amazonie nie wywołały jednak negatywnej reakcji inwestorów. Akcje spółki z siedzibą w Seattle nieznacznie wzrosły przed środową sesją giełdową.

 

Źródło: AP
Foto: istock/Robert Way/Daria Nipot/
Czytaj dalej

News Chicago

Zaxby’s: Nowa sieciówka z kurczakiem debiutuje w aglomeracji Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

zaxby's w plainfield

Moda na kanapki z kurczakiem nie zwalnia tempa, a Środkowy Zachód USA stał się jednym z jej głównych bastionów. Po głośnych otwarciach lokali takich marek jak Raising Cane’s czy Hattie B’s w rejonie Chicago, miłośnicy tzw. chicken sammy zyskują kolejną, długo wyczekiwaną propozycję – pierwszy lokal Zaxby’s właśnie otwarto w Plainfield.

Zaxby’s po raz pierwszy w Chicagoland

Debiut popularnej na wschodnim wybrzeżu sieci Zaxby’s w aglomeracji chicagowskiej zapowiadaliśmy już w listopadzie. Lokal mieści się pod adresem 13429 Illinois Rte 59 i – jak podkreślają lokalne media – należy do przedsiębiorcy wywodzącego się z Chicago. To właśnie on odpowiada za sprowadzenie rozpoznawalnej sieci do regionu.

Popularność napędzana przez media społecznościowe

Zaxby’s od kilku lat zdobywa ogromną popularność w mediach społecznościowych, szczególnie na platformie TikTok. Internauci chętnie prezentują tam firmowe „chicken fingerz”, autorskie sosy, koktajle mleczne oraz inne pozycje z menu, które stały się znakiem rozpoznawczym marki.

Dynamiczna obecność w sieci sprawiła, że restauracja szybko zyskała status miejsca „obowiązkowego” dla fanów kurczaka w panierce.

Oficjalne otwarcie już wkrótce

Choć lokal już działa, uroczyste przecięcie wstęgi zaplanowano na przyszły miesiąc. Ceremonia ma symbolicznie przypieczętować wejście Zaxby’s na rynek Chicagoland i przyciągnąć kolejnych klientów ciekawych nowego gracza w kulinarnej rywalizacji.

Kolejny rozdział kurczakowej rywalizacji

Debiut Zaxby’s w Plainfield to kolejny sygnał, że Chicago i okolice stały się jednym z kluczowych rynków dla sieci specjalizujących się w daniach z kurczaka. Konkurencja rośnie, a konsumenci zyskują coraz większy wybór – od klasycznych kanapek po autorskie zestawy z charakterystycznymi sosami.

Wszystko wskazuje na to, że kurczakowa gorączka w regionie dopiero się rozkręca.

 

Źródło; secretchicago
Foto: Zaxby’s
Czytaj dalej

News USA

UPS planuje duże redukcje zatrudnienia w ramach dalszego cięcia kosztów

Opublikowano

dnia

Autor:

Firma United Parcel Service zapowiedziała kolejną falę oszczędności, która w tym roku może oznaczać likwidację nawet 30 tysięcy miejsc pracy. Informację przekazał dyrektor finansowy firmy Brian Dykes podczas wtorkowej telekonferencji poświęconej wynikom finansowym spółki.

Według zapowiedzi kierownictwa UPS, ograniczenie zatrudnienia ma dotyczyć przede wszystkim stanowisk operacyjnych. Firma zamierza osiągnąć ten cel głównie poprzez naturalną rotację pracowników oraz zaoferowanie drugiego programu dobrowolnych odejść dla kierowców zatrudnionych na pełen etat.

Zamykanie obiektów i automatyzacja

Redukcja etatów to tylko część szerszego planu oszczędnościowego. UPS zapowiedział także zamknięcie około dwóch tuzinów budynków w pierwszej połowie 2026 roku oraz dalsze wdrażanie automatyzacji w całej sieci logistycznej. Celem tych działań jest poprawa efektywności operacyjnej i obniżenie kosztów funkcjonowania.

UPS, którego siedziba znajduje się w Atlancie, zatrudnia obecnie około 490 tysięcy pracowników na całym świecie. Planowane zmiany oznaczają więc jedną z większych restrukturyzacji w historii firmy, choć kierownictwo podkreśla, że proces ma być rozłożony w czasie.

Mniej przesyłek od Amazona

Zapowiedziane działania przyspieszają trwającą od kilku lat konsolidację infrastruktury i zatrudnienia w UPS. Jest ona bezpośrednio związana z decyzją firmy o ograniczeniu liczby obsługiwanych przesyłek od Amazona.

W 2025 roku UPS postawił sobie za cel zmniejszenie wolumenu dostaw dla tego klienta o 50 procent do drugiej połowy 2026 roku.

Miliardowe oszczędności

Prezes UPS Carol Tomé poinformowała, że dzięki dotychczasowym działaniom konsolidacyjnym firma zaoszczędziła w ubiegłym roku 3,5 miliarda dolarów. Redukcja kosztów ma pomóc spółce dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych i poprawić rentowność.

Kontynuacja wcześniejszych zwolnień

Obecne plany nie są pierwszym krokiem UPS w tym kierunku. Już w kwietniu 2025 roku firma ujawniła zamiar zwolnienia 20 tysięcy pracowników w związku z mniejszą liczbą realizowanych zamówień od Amazona. Nowe zapowiedzi pokazują, że proces restrukturyzacji będzie kontynuowany.

Niepewność w branży logistycznej

Decyzje UPS wpisują się w szerszy trend zmian w branży logistycznej, która mierzy się z rosnącymi kosztami, presją na marże i zmieniającymi się relacjami z największymi klientami. Dla tysięcy pracowników oznacza to okres niepewności, a dla rynku – kolejny sygnał głębokich przemian w globalnym sektorze dostaw.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/Isaac Lee/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu