News Chicago
Do 2027 roku żadna szkoła publiczna w Chicago nie zostanie zamknięta
W czwartek Rada Edukacji Chicago jednogłośnie zagłosowała za moratorium na zamykanie jakichkolwiek szkół publicznych w mieście do końca roku szkolnego 2026-27. Decyzja ta pojawiła się w odpowiedzi na doniesienia o możliwości zamknięcia nawet 100 szkół, co wywołało burzę wśród rodziców, nauczycieli i społeczności lokalnych.
Głosowanie odbyło się zaledwie dwa dni po tym, jak dyrektor generalny Chicago Public Schools (CPS) Pedro Martinez publicznie sprzeciwił się Burmistrzowi Brandonowi Johnsonowi, odmawiając rezygnacji z pełnionej funkcji. Konflikt między Martinezem a Johnsonem, dotyczący finansów i zarządzania szkołami, przerodził się w otwarty spór, co sprawiło, że głosowanie nad zakazem zamykania szkół stało się jeszcze bardziej napięte.
Decyzja Rady Edukacji została podjęta bez żadnej publicznej dyskusji ani debaty. Pedro Martinez, po raz pierwszy od wybuchu kontrowersji, stanowczo zaprzeczył doniesieniom, jakoby planował zamknięcie szkół, nazywając je „dezinformacją”.
W czasie posiedzenia rady w Roberto Clemente Community Academy Martinez przyznał, że lista szkół do potencjalnego zamknięcia powstała w ramach prac nad pięcioletnim planem strategicznym, jednak zaprzeczył, że miała ona być wprowadzona w życie.
Eskalacja konfliktu z burmistrzem
Relacje między Pedro Martinezem a Burmistrzem Johnsonem pogorszyły się, kiedy okazało się, że dyrektor CPS stworzył listę szkół przeznaczonych do zamknięcia bez konsultacji z biurem burmistrza. Spór ten jest kolejną odsłoną trwającego konfliktu na tle finansów CPS oraz negocjacji z Chicago Teachers Union (CTU), który znacząco wpływa na relacje między miastem a szkołami publicznymi.
Przewodnicząca Rady Edukacji Jinan Shi pośrednio odniosła się do napięć, mówiąc, że choć wokół sprawy „jest wiele hałasu”, nie ma planów zamykania szkół. Nie wspomniała jednak o próbie usunięcia Martineza, jaką podjął burmistrz ani o personalnych kwestiach dotyczących zarządzania CPS.
Trudności finansowe i zamrożenie płatności
Jedną z głównych osi sporu jest kwestia finansowa. Rada Edukacjin Chicago nie podjęła żadnych kroków w kierunku zwolnienia Pedro Martineza ani zmiany planu budżetowego, który nie uwzględnia płatności w wysokości 175 milionów dolarów na rzecz funduszu emerytalnego pracowników.
Ominięcie tej płatności spowodowało powiększenie deficytu budżetowego miasta na 2024 rok, co jeszcze bardziej skomplikowało wysiłki Brandona Johnsona w tworzeniu budżetu na 2025 rok i zachowaniu stabilności finansowej miasta.
Historia zamknięć szkół w Chicago
Brandon Johnson, który w przeszłości był nauczycielem i działaczem związku CTU, znany jest ze swojej krytyki decyzji byłego burmistrza Rahma Emanuela o zamknięciu 50 szkół w 2013 roku, co było największym takim posunięciem w USA. Zamknięcia te, według Johnsona, nie przyniosły oczekiwanych oszczędności i doprowadziły do głębokich szkód społecznych, zwłaszcza w dzielnicach o niskich dochodach.
Ponad dekadę po tych wydarzeniach, kwestia zamykania szkół wciąż budzi kontrowersje. Związek nauczycieli (CTU) podnosi alarm, twierdząc, że jakiekolwiek dalsze zamykanie szkół miałoby niszczący wpływ na społeczności lokalne, zwłaszcza te najbardziej marginalizowane.

Napięte negocjacje z CTU
Kolejnym punktem zapalnym między Martinezem a Johnsonem są negocjacje ze Związkiem Nauczycieli Chicago CTU w sprawie nowego kontraktu. Związek domaga się podwyżek oraz zwiększenia liczby nauczycieli oraz usług wsparcia dla dzieci bezdomnych.
Brandon Johnson, popierając te żądania, wspiera związek, jednak Martinez ostrzega, że dodatkowe pożyczki, które byłyby potrzebne do sfinansowania tych zmian, mogą pogorszyć sytuację finansową Szkół Publicznych w Chicago.
Obecnie zadłużenie CPS wynosi około 9,3 mld dolarów, co oznacza roczne koszty obsługi długu przekraczające 817 mln dolarów.
Wybory do niezależnej Rady Edukacji
Decyzje związane z zarządzaniem CPS nabierają dodatkowego znaczenia w kontekście zbliżających się wyborów do pierwszej w historii miasta niezależnej Rady Edukacji, które odbędą się w listopadzie. Zmiany te zakończą trwającą niemal 30 lat kontrolę burmistrza nad systemem szkolnym, co może znacząco wpłynąć na przyszłe decyzje dotyczące polityki edukacyjnej w Chicago.
Wobec narastających napięć politycznych, finansowych i społecznych, przyszłość Chicago Public Schools staje się jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed administracją Burmistrza Brandona Johnsona oraz samym systemem edukacji w mieście.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, CPS
News Chicago
Trzy szpitale z Chicago wśród najlepszych na świecie według Newsweek
Trzy chicagowskie szpitale znalazły się na prestiżowej liście „World’s Best Hospitals 2026”, opublikowanej przez magazyn Newsweek. Ranking obejmuje 250 najlepszych placówek wyłonionych spośród 2 500 ocenianych szpitali z całego świata. To już ósma edycja corocznego zestawienia.
Northwestern najwyżej z Illinois
Najwyżej sklasyfikowaną placówką z Illinois został Northwestern Memorial Hospital, który zajął 61. miejsce. Szpital jako jedyny w stanie otrzymał wyróżnienie w postaci tzw. PROMs Ribbon.
Newsweek wyjaśnia, że PROMs to ustandaryzowane i zweryfikowane kwestionariusze wypełniane przez pacjentów, służące do oceny ich samopoczucia funkcjonalnego oraz jakości życia po leczeniu. Wyróżnienie to podkreśla znaczenie doświadczeń pacjentów w procesie oceny jakości opieki medycznej.
Rush i University of Chicago również w zestawieniu
Na liście znalazły się także Rush University Medical Center, które uplasowało się na 130. pozycji, oraz University of Chicago Medical Center na miejscu 135. Obie placówki potwierdziły silną pozycję Chicago jako jednego z kluczowych ośrodków medycznych w Stanach Zjednoczonych.
Jak powstaje ranking
Ocena szpitali opiera się na czterech głównych źródłach danych: rekomendacjach ekspertów medycznych, w tym lekarzy i menedżerów ochrony zdrowia, wskaźnikach jakości leczenia, dostępnych danych dotyczących doświadczeń pacjentów oraz wynikach badania Statista dotyczącego wdrażania wskaźników zgłaszanych przez pacjentów.
Liderzy światowego zestawienia
Wśród najlepszych placówek na świecie ponownie znalazła się Mayo Clinic w Rochester w stanie Minnesota, która zajęła pierwsze miejsce – podobnie jak we wszystkich ośmiu dotychczasowych edycjach rankingu. Trzecie miejsce przypadło Cleveland Clinic. Oba systemy szpitalne otrzymały po cztery wyróżnienia PROMs Ribbon.

Rush University Medical Center
Pierwsza dziesiątka rankingu:
- Mayo Clinic – Rochester, Minnesota
- University Health Network – Toronto General Hospital
- Cleveland Clinic – Cleveland, Ohio
- Karolinska Universitetssjukhuset – Sztokholm, Szwecja
- Massachusetts General Hospital – Boston, Massachusetts
- The Johns Hopkins Hospital – Baltimore, Maryland
- Sheba Medical Center – Ramat, Izrael
- Charité – Universitätsmedizin Berlin – Berlin, Niemcy
- Universitätsspital Zürich – Zurych, Szwajcaria
- Singapore General Hospital

University of Chicago Medical Center
Obecność trzech chicagowskich placówek w globalnym zestawieniu potwierdza wysoką jakość opieki medycznej w regionie i jego silną pozycję na międzynarodowej mapie ochrony zdrowia.
Źródło: nbc
Foto: Rush University Medical Center, Northwestern Memorial Hospital, University of Chicago Medical Center
News Chicago
Arlington Heights przedłuża umowę na kamery do odczytu tablic rejestracyjnych
W poniedziałek Rada Powiernicza Arlington Heights jednogłośnie zagłosowała za przedłużeniem umów z firmą Flock Safety, operatorem systemu automatycznego odczytu tablic rejestracyjnych. Nowe porozumienia obejmują jednak zapisy wprowadzające kary finansowe za nieuprawnione udostępnianie danych. Władze miejscowości podkreśliły, że to pierwsza taka klauzula w Illinois w umowie z firmą z siedzibą w Atlancie. Podobne rozwiązania funkcjonują już w niektórych miastach w innych stanach, w tym w Denver.
Odpowiedź na wcześniejsze kontrowersje
Decyzja zapadła po kilku miesiącach dyskusji. W grudniu i lutym radni domagali się wyjaśnień dotyczących działania sieci 35 stałych kamer rozmieszczonych na terenie miasta. Zażądali także wprowadzenia wyraźnych mechanizmów odpowiedzialności przed przedłużeniem kontraktu o kolejne dwa lata.
Umowy wygasły latem ubiegłego roku w czasie, gdy pojawiły się kontrowersje związane z audytem Sekretarza Stanu Illinois. Wykazał on, że organy ścigania spoza stanu korzystały z bazy danych Flock w sprawach dotyczących aborcji i imigracji, co miało naruszać Illinois Trust Act.
Kary finansowe za nieuprawnione udostępnianie danych
Nowe zapisy, obowiązujące z mocą wsteczną od maja i czerwca 2025 roku, przewidują kary w wysokości od 22 tysięcy do 70 tysięcy dolarów za każdy przypadek nieuprawnionego ujawnienia lub dostępu do danych. Kara ma być płacona przez firmę Flock Safety na rzecz Arlington Heights i ma pełnić funkcję odstraszającą.
Postanowienia nie obejmują sytuacji wynikających z prawomocnego nakazu sądowego, stanu nagłego lub obejścia zabezpieczeń systemu. Dostęp federalnych funkcjonariuszy do danych nie będzie uznawany za naruszenie, o ile inicjatywa wyjdzie od policji w Arlington Heights i odbywa się w ramach zatwierdzonej współpracy z agencją stanową lub lokalną.
System działa od 2017 roku
Pierwsze kamery w Arlington Heights zamontowano w 2017 roku na stałych słupach oraz w radiowozach. Technologia rejestruje obrazy tablic rejestracyjnych przejeżdżających pojazdów i porównuje je z listami pojazdów skradzionych, poszukiwanych w związku z przestępstwami oraz bazami osób zaginionych.

Kamera Flock Safety
Przedstawiciele policji wskazują, że system stanowi istotne wsparcie dla funkcjonariuszy, umożliwiając szybkie ustalanie tropów, rozwiązywanie spraw oraz dostarczanie obiektywnych dowodów w postępowaniach sądowych.
Nowa umowa do 2027 roku
Przedłużone kontrakty będą obowiązywać do lata 2027 roku, a ich łączny koszt wynosi 110 843 dolarów. Władze miasta podkreślają, że wprowadzenie kar umownych ma chronić zaufanie mieszkańców do lokalnej policji i zapewnić większą kontrolę nad wykorzystywaniem danych.
Źródło: dailyherald
Foto: Village of Arlington Heights, Flock Safety
News Chicago
Kevin Niemiec pozostaje w areszcie po zarzutach zgwałcenia koleżanki z klasy
Kevin Niemiec – jeden z trzech niedawnych absolwentów St. Viator High School, oskarżonych o napaść seksualną na koleżankę z klasy podczas czerwcowego przyjęcia z okazji ukończenia szkoły, pozostanie w areszcie co najmniej do 16 marca. Na ten dzień wyznaczono rozprawę dotyczącą ewentualnego zwolnienia go z aresztu. Decyzję w tej sprawie podjął sędzia powiatu DuPage podczas poniedziałkowego posiedzenia sądu.
Poważne zarzuty wobec 18-latka
Kevin Niemiec, 18-letni mieszkaniec Prospect Heights, usłyszał zarzuty obejmujące m.in. napaść seksualną, wykorzystywanie seksualne oraz porwanie. Od momentu zatrzymania w grudniu przebywa w areszcie powiatu DuPage.
Wraz z nim oskarżeni zostali Jon Clary II z Bartlett oraz Zachary Mascolo z Arlington Heights. Według śledczych do zdarzenia miało dojść 14 czerwca 2025 roku w zaparkowanym minivanie, stojącym nieopodal domu w Roselle, gdzie odbywało się przyjęcie z okazji zakończenia szkoły.
Dwaj współoskarżeni na wolności
Clary i Mascolo zostali zwolnieni przedprocesowo po grudniowych zatrzymaniach. Ich rozprawy wyznaczono odpowiednio na 11 i 19 marca. Wszyscy trzej oskarżeni nie przyznają się do winy.
Clary w trakcie przesłuchania miał twierdzić, że wszelkie kontakty między nim, pozostałymi oskarżonymi a pokrzywdzoną były dobrowolne.
Zeznania i dowody
Z dokumentów sądowych wynika, że policja z Roselle zabezpieczyła materiał DNA z wnętrza pojazdu oraz z odzieży kobiety. Po uzyskaniu wyników badań genetycznych doszło do zatrzymania trzech mężczyzn.

Jon Clary II
Zgodnie z aktami sprawy, pokrzywdzona zeznała detektywom, że została zmuszona do kontaktów seksualnych przez wszystkich trzech mężczyzn w minivanie. Twierdziła, że mogła opuścić pojazd dopiero po tym, jak jej przyjaciółki zlokalizowały ją przy użyciu aplikacji społecznościowej.
Śledczy odnotowali, że dwie koleżanki relacjonowały, iż kobieta wybiegła z pojazdu zapłakana i w stanie silnego roztrzęsienia. Kilka godzin później rodzice zawieźli ją do szpitala.

Zachary Mascolo
Zakaz kontaktu i wstępu na teren szkoły
Podczas poniedziałkowej rozprawy sędzia przychylił się również do wniosku o przekazanie dyrektorowi St. Viator High School w Arlington Heights kopii postanowienia o zakazie kontaktu wobec Kevina Niemca. Nakaz ten obejmuje także zakaz przebywania na terenie kampusu szkoły.
Nie jest jasne, czy podobne ograniczenia obowiązują wobec pozostałych dwóch oskarżonych. Sprawa pozostaje w toku, a kolejne decyzje sądu zapadną w nadchodzących tygodniach.
Źródło: dailyherald
Foto: Biuro Szeryfa Powiatu DuPage
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News USA6 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA5 dni temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce











