Połącz się z nami

Kościół

Papież w orędziu do młodzieży: nie idźcie przez życie jak turyści!

Opublikowano

dnia

W orędziu na XXXIX Światowy Dzień Młodzieży, Ojciec Święty zaprasza młodych ludzi by nie wędrowali przez życie jak turyści, chwytający „jedynie krótkie chwile i ulotne doświadczenia, utrwalone za pomocą selfie”, ale by stawali się pielgrzymami, doświadczającymi w drodze Bożej obecności.

Papież Franciszek ponawia apel, by młodzi ludzie nie zadowalali się „patrzeniem na życie z perspektywy balkonu”, ale odważnie czerpali z życia, które jest poszukiwaniem szczęścia, które nie może być zaspokojone osiągnięciami materialnymi.

Wędrówka lekarstwem na znużenie

Odwołując się do tegorocznego tematu „Ci, co zaufali Panu, idą bez znużenia” (por. Iz 40, 31) Ojciec Święty przyznaje, że „nawet jeśli rozpoczynamy nasze podróże pełni entuzjazmu, prędzej czy później zaczynamy odczuwać znużenie”, presję społeczną oraz znudzenie, wynikające z braku odwagi by wyjść poza własną strefę komfortu i dokonania wyborów co do własnego życia. „Wolę znużenie tych, którzy są w drodze, niż znudzenie tych, którzy stoją w miejscu, nie mając ochoty ruszyć w drogę” – podsumowuje i przypomina, że „lekarstwem na znużenie, paradoksalnie, nie jest trwanie w miejscu i odpoczynek. Jest nim raczej wyruszenie w drogę i przemiana w pielgrzymów nadziei”.

Nadzieja darem od Boga

„Wędrujcie w nadziei!” – zachęca Papież młodych ludzi, przypominając, że, jako dar od Boga, ona moc przezwyciężać kryzysy i niepokoje. Nazywa ją „nową siłą którą Bóg w nas zaszczepia, która pozwala nam wytrwać w wyścigu, która daje nam ‘dalekowzroczność’, wykraczającą poza trudności chwili obecnej i kieruje nas ku pewnemu celowi: ku komunii z Bogiem i pełni życia wiecznego”. Prosi też młodych ludzi, by nie rezygnowali z pięknych marzeń i planów, albowiem „ostateczna nagroda jest wspaniała!” Nawiązując do chwil kryzysu i zwątpienia, jakie napotykają młodzi ludzie, Ojciec Święty zachęca ich, by patrzyli na swe życie jak na pielgrzymkę, w której zdarzają się zarówno lepsze doświadczenia, jak i „momenty pustyni”. Przypomina, że nie są one czasem straconym ale „okresem oczyszczenia nadziei”, w którym należy sobie zadać pytanie o to „na jakich nadziejach opieram swoje życie? Czy są one prawdziwe, czy też złudne?”

Odpoczynek w Chrystusie

Wspominając historię Eliasza, Papież zapewnia młodych ludzi, że Pan Bóg nigdy nie opuści ich w chwilach próby, ale umocni ich siły. Przypomina młodym czytelnikom, że oprócz odpoczynku ciała powinni w życiowej wędrówce znaleźć też przestrzeń na odpoczynek, którego – jak pisze – „wielu szuka, a niewielu znajduje”, czyli: odpoczynek duszy. „Kiedy zmęczenie podróżą was przytłacza, powróćcie do Jezusa, nauczcie się odpoczywać w Nim i trwać w Nim, ponieważ ‘ci, co zaufali Panu […], bez znużenia idą’ (Iz 40, 31) – zaprasza Ojciec Święty.

Dziękczynienie, poszukiwanie, skrucha

Nawiązując do Roku Jubileuszowego, który pod hasłem „Pielgrzymi nadziei” rozpocznie się już w Wigilię Bożego Narodzenia, Franciszek zaprasza młodych ludzi, by szli przez życie nie jako turyści, chwytający „jedynie krótkie chwile i ulotne doświadczenia, utrwalone za pomocą selfie”, ale jako pielgrzymi, którzy całym sercem zanużają się w miejscach i doświadczeniach, jakie napotykają na swojej drodze. Zaprasza ich do przeżycia Jubileuszu właśnie w postawie pielgrzyma, pełnego dziękczynienia, poszukującego Pana i ze skruchą patrzącego na własne życiowe doświadczenia. „Mam nadzieję, że ta jubileuszowa pielgrzymka stanie się dla każdego z nas ‘wydarzeniem żywego i osobistego spotkania z Panem Jezusem, «bramą» zbawienia’ – pisze Ojciec Święty.

Zaprasza młodych ludzi by, doświadczywszy „przytulenia miłosiernego Boga (…) i darowania wszystkich naszych ‘wewnętrznych długów’, sami stawali się znakiem nadziei i dla swoich rówieśników, poprzez drobne gesty serdeczności i bezinteresownej obecności.

Autorka: Dorota Abdelmoula-Viet – Watykan

Publikujemy pełną treść Orędzia

Messaggio GMG 24 nov 2024 – PL

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO
na XXXIX Światowy Dzień Młodzieży

24 listopada 2024

Ci, co zaufali Panu, idą bez znużenia (por. Iz 40, 31)

Drodzy Młodzi!

W ubiegłym roku wyruszyliśmy drogą nadziei ku Wielkiemu Jubileuszowi, rozważając Pawłowe wyrażenie: „Weselcie się nadzieją” (Rz 12, 12). Właśnie po to, aby przygotować się do jubileuszowej pielgrzymki roku 2025, w tym roku czerpiemy inspirację z proroka Izajasza, który mówi: „ci, co zaufali Panu […], bez znużenia idą” (Iz 40, 31). Wyrażenie to zostało zaczerpnięte z tak zwanej Księgi Pocieszenia (Iz 40-55), która zapowiada koniec niewoli Izraela w Babilonie i początek nowego etapu nadziei i odrodzenia ludu Bożego. Lud ten może powrócić do swojej ojczyzny dzięki nowej „drodze”, którą w historii Pan otwiera dla swoich dzieci (por. Iz 40, 3).

My także żyjemy dziś w czasach naznaczonych dramatami, które rodzą desperację i uniemożliwiają nam spoglądanie w przyszłość ze spokojem w sercu: tragedia wojny, niesprawiedliwości społeczne, nierówności, głód, wyzysk człowieka i stworzenia. Często najwyższą cenę płacicie wy, młodzi, którzy odczuwacie niepewność jutra i nie dostrzegacie stabilnych perspektyw dla waszych marzeń. Grozi wam przez to życie pozbawione nadziei, stawanie się więźniami nudy i melancholii, niekiedy pociągniętymi iluzją występku i destrukcyjnej rzeczywistości(por. Bulla Spes non confundit, 12). Dlatego najmilsi, chciałbym, aby podobnie jak w przypadku Izraela w Babilonie, także do was dotarło orędzie nadziei: także dzisiaj Pan otwiera przed wami drogę i zaprasza was do podążania nią z radością i nadzieją.

1. Pielgrzymka życia i jej wyzwania

Izajasz przepowiada „wędrowanie bez znużenia”. Zastanówmy się zatem nad tymi dwoma aspektami: wędrowaniem i znużeniem.

Nasze życie jest pielgrzymką, podróżą, która pcha nas poza nas samych, podróżą w poszukiwaniu szczęścia. Zwłaszcza życie chrześcijańskie jest pielgrzymką ku Bogu, ku naszemu zbawieniu i pełni wszelkiego dobra. Cele, osiągnięcia, i sukcesy na tej drodze, jeśli są jedynie materialne, to po początkowej satysfakcji, nadal pozostawiają nas głodnymi, spragnionymi głębszego sensu. Nie zaspokajają bowiem całkowicie naszej duszy, ponieważ zostaliśmy stworzeni przez Tego, który jest nieskończony. A zatem, tkwi w nas pragnienie transcendencji, ciągły niepokój, kierujący nas ku spełnianiu wyższych aspiracji, ku „czemuś więcej”. Dlatego, jak już wiele razy mówiłem, „patrzenie na życie z perspektywy balkonu” nie może wam młodym wystarczać.

Niemniej jednak, to normalne, że nawet jeśli rozpoczynamy nasze podróże pełni entuzjazmu, prędzej czy później zaczynamy odczuwać znużenie. W niektórych przypadkach, przyczyną niepokoju i wewnętrznego znużenia jest presja społeczna, która wymusza osiągnięcie określonych standardów sukcesu w nauce, pracy i życiu osobistym. Powoduje to smutek: żyjemy w zgiełku pustego aktywizmu, prowadzącego nas do wypełnienia naszych dni tysiącem rzeczy, a mimo to czujemy, że nigdy nie udaje nam się zrobić wystarczająco dużo, i że nigdy nie potrafimy stanąć na wysokości zadania. Temu znużeniu często towarzyszy znudzenie. Jest to stan apatii i niezadowolenia ludzi, którzy nie wyruszają w drogę, nie podejmują decyzji, nie dokonują wyborów, nigdy nie podejmują ryzyka i wolą pozostać w swojej strefie komfortu, zamknięci w sobie, widząc i oceniając świat zza ekranu, nigdy nie „brudząc sobie rąk” problemami, innymi ludźmi ani życiem. Ten rodzaj znużenia jest jak beton, w którym zanurzone są nasze stopy, a który w końcu twardnieje, obciąża, paraliżuje nas i uniemożliwia nam pójście naprzód. Wolę znużenie tych, którzy są w drodze, niż znudzenie tych, którzy stoją w miejscu, nie mając ochoty ruszyć w drogę!

Lekarstwem na znużenie, paradoksalnie, nie jest trwanie w miejscu i odpoczynek. Jest nim raczej wyruszenie w drogę i przemiana w pielgrzymów nadziei. To jest moja zachęta dla was: wędrujcie w nadziei! Nadzieja przezwycięża wszelkie znużenie, wszelki kryzys i wszelki niepokój, dając nam silną motywację do pójścia naprzód, ponieważ jest darem, który otrzymujemy od samego Boga: On wypełnia nasz czas sensem, oświeca nas w drodze, pokazuje nam kierunek i cel życia. Św. Paweł Apostoł użył obrazu sportowca na stadionie, biegnącego po nagrodę zwycięstwa (por. 1 Kor 9, 24). Ci z was, którzy brali udział w zawodach sportowych – nie jako widzowie, lecz jako uczestnicy – dobrze znają wewnętrzną siłę, której potrzeba, by dotrzeć do mety. Nadzieja jest właśnie taką nową siłą, którą Bóg w nas zaszczepia, która pozwala nam wytrwać w wyścigu, która daje nam „dalekowzroczność”, wykraczającą poza trudności chwili obecnej i kieruje nas ku pewnemu celowi: ku komunii z Bogiem i pełni życia wiecznego. Jeśli istnieje piękny cel, jeśli życie nie zmierza ku nicości, jeśli nic z tego, o czym marzę, co planuję i realizuję, nie zostanie zatracone, to warto iść i pocić się, pokonywać przeszkody i stawiać czoła znużeniu, bo ostateczna nagroda jest wspaniała!

2. Pielgrzymi na pustyni

W pielgrzymce życia nieuchronnie pojawią się wyzwania, które trzeba będzie podjąć. W dawnych czasach, podczas dłuższych pielgrzymek trzeba było sobie radzić ze zmieniającymi się porami roku i zmiennością klimatu. Należało przemierzać zarówno przyjemne łąki i emanujące świeżością lasy, lecz także ośnieżone góry i upalne pustynie. Tak więc, nawet dla wierzących, pielgrzymka życia i droga do odległego celu są męczące, podobnie jak podróż przez pustynię do Ziemi Obiecanej była wyzwaniem dla ludu Izraela.

Dotyczy to każdego z was. Również ci z was, którzy otrzymali dar wiary, przeżywali zarówno chwile szczęśliwe, gdy Bóg był obecny i gdy czuliście, że był blisko was, jak i momenty, gdy doświadczaliście pustyni. Może się zdarzyć, że po początkowym entuzjazmie w nauce lub pracy, albo po porywie pójścia za Chrystusem – czy to w małżeństwie, kapłaństwie czy życiu konsekrowanym – następuje czas kryzysu, który sprawia, że życie wydaje się trudnym wędrowaniem po pustyni. Te momenty kryzysu nie są jednak czasem straconym czy bezużytecznym, ale mogą okazać się ważnymi szansami na rozwój. Są to okresy oczyszczenia nadziei! W kryzysach zostaje bowiem rozwianych wiele fałszywych „nadziei”, tych zbyt małych dla naszych serc. Zostają zdemaskowane i w ten sposób pozostajemy nadzy ze sobą, i z fundamentalnymi pytaniami życia, pozbawieni jakichkolwiek złudzeń. I w takim momencie, każdy z nas może zadać sobie pytanie: na jakich nadziejach opieram swoje życie? Czy są one prawdziwe, czy też złudne?

W takich chwilach Pan nas nie opuszcza; przychodzi ze swoim ojcostwem i zawsze daje nam chleb, który wzmacnia nasze siły i pozwala nam znów wyruszyć w drogę. Pamiętajmy, że ludowi na pustyni dawał On mannę (por. Wj 16), a prorokowi Eliaszowi, znużonemu i zniechęconemu, dwukrotnie ofiarował podpłomyk i wodę, aby mógł iść „czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do Bożej góry Horeb” (por. 1 Krl 19, 3-8). W tych biblijnych historiach wiara Kościoła widziała zapowiedź cennego daru Eucharystii, prawdziwej manny i prawdziwego wiatyku, które Bóg daje nam, aby podtrzymać nas w drodze. Jak powiedział bł. Carlo Acutis, młody człowiek, który uczynił Eucharystię swoim najważniejszym codziennym spotkaniem: Eucharystia jest autostradą do nieba! W ten sposób, ściśle zjednoczeni z Panem, możemy wędrować niestrudzenie, ponieważ On idzie z nami (por. Mt 28, 20). Zachęcam was do ponownego odkrycia wielkiego daru Eucharystii!

W nieuniknionych chwilach znużenia naszą pielgrzymką na tym świecie, nauczmy się odpoczywać jak Jezus i w Jezusie. On, który zaleca uczniom odpoczynek po powrocie z misji (por. Mk6, 31), uznaje potrzebę odpoczynku ciała, czasu na rozrywkę, na cieszenie się towarzystwem przyjaciół, na uprawianie sportu, a także na sen. Ale istnieje też głębszy odpoczynek, odpoczynek duszy, którego wielu szuka, a niewielu znajduje, i który znajduje się jedynie w Chrystusie. Wiedzcie, że wszelkie wewnętrzne zmęczenie może znaleźć ukojenie w Panu, który mówi do każdego z was: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Kiedy zmęczenie podróżą was przytłacza, powróćcie do Jezusa, nauczcie się odpoczywać w Nim i trwać w Nim, ponieważ „ci, co zaufali Panu […], bez znużenia idą” (Iz 40, 31).

3. Od turystów do pielgrzymów

Drodzy młodzi, zaproszenie, które do was kieruję, dotyczy wyruszenia w drogę, by odkrywać życie, wędrować śladami miłości i poszukiwać oblicza Boga. Ale to, o co wam zalecam, to wyruszenie w drogę nie jako zwykli turyści, lecz jako pielgrzymi. Znaczy to, że wasza wędrówka nie powinna być jedynie przechodzeniem przez życie w sposób powierzchowny, bez zatrzymania się nad pięknem tego, co napotykacie, bez odkrywania znaczenia przebytych dróg, chwytając jedynie krótkie chwile i ulotne doświadczenia, utrwalone za pomocą selfie. Tak postępuje turysta. Pielgrzym natomiast zanurza się całym sercem w miejscach, które napotyka, sprawia, że one przemawiają, że stają się częścią jego poszukiwania szczęścia. Pielgrzymka jubileuszowa może zatem stać się znakiem wewnętrznej drogi, do której odbycia wszyscy jesteśmy wezwani, aby dotrzeć do ostatecznego celu.

Z takim nastawieniem przygotowujemy się wszyscy do Roku Jubileuszowego. Mam nadzieję, że wielu z was będzie mogło przybyć do Rzymu w pielgrzymce, by przekroczyć progi Drzwi Świętych. Dla wszystkich będzie też możliwość odbycia tej pielgrzymki także w Kościołach partykularnych, aby na nowo odkryć wiele lokalnych sanktuariów, które strzegą wiary i pobożności świętego i wiernego Ludu Bożego. I mam nadzieję, że ta jubileuszowa pielgrzymka stanie się dla każdego z nas „wydarzeniem żywego i osobistego spotkania z Panem Jezusem, «bramą» zbawienia” (Bulla Spes non confundit, 1). Zachęcam was do przeżywania jej z trzema zasadniczymi postawami: dziękczynieniem, aby wasze serce było otworzyło się na uwielbienie za otrzymane dary, przede wszystkim dar życia; poszukiwaniem, aby droga wyrażała nieustanne pragnienie poszukiwania Pana, a nie tłumienia pragnienia serca; i wreszcie skruchą, która pomaga nam spojrzeć w głąb siebie, rozpoznać błędne drogi i wybory, które czasami podejmujemy, a tym samym nawrócić się do Pana i do światła Jego Ewangelii.

4. Pielgrzymi nadziei dla misji

Na drogę zostawiam wam jeszcze jeden sugestywny obraz. Przybywając do Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie, przechodzimy przez plac otoczony kolumnadą, wykonaną przez wielkiego architekta i rzeźbiarza Gian Lorenzo Berniniego. Kolumnada, jako całość, wygląda jakby obejmowała plac: są to dwa otwarte ramiona Kościoła, naszej matki, która wita wszystkie swoje dzieci! W tym nadchodzącym Roku Świętym Nadziei, zapraszam was wszystkich do doświadczenia przytulenia przez miłosiernego Boga, do doświadczenia Jego przebaczenia, darowania wszystkich naszych „wewnętrznych długów”, jak to było w tradycji jubileuszy biblijnych. Przyjęci przez Boga i odrodzeni w Nim, wy również stajecie się otwartymi ramionami dla wielu waszych przyjaciół i rówieśników, którzy potrzebują poczuć, poprzez waszą akceptację, miłość Boga Ojca. Niech każdy z was da „choćby tylko uśmiech, gest przyjaźni, braterskie spojrzenie, szczere wysłuchanie, bezinteresowną posługę, wiedząc, że w Duchu Jezusa może to stać się owocnym ziarnem nadziei dla tych, którzy je przyjmują” (tamże, 18), stając się w ten sposób niestrudzonymi misjonarzami radości.

Wędrując, spójrzmy w górę oczami wiary, ku świętym, którzy poprzedzili nas w tej drodze, którzy dotarli do celu i dają nam zachęcające świadectwo: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego” (2 Tm 4, 7-8). Niech przykład świętych mężczyzn i kobiet pociąga nas i wspiera.

Odwagi! Noszę was wszystkich w moim sercu i powierzam drogę każdego z was Maryi Dziewicy, abyście za Jej przykładem pokornie i ufnie potrafili oczekiwać na to, co jest dla waszą nadzieją, będąc w drodze jako pielgrzymi nadziei i miłości.

W Rzymie, u Świętego Jana na Lateranie, dnia 29 sierpnia 2024 r., we wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela.

FRANCISZEK

News Chicago

Relikwie świętych w Chicago. Wyjątkowa wystawa w kościele św. Rity z Cascii

Opublikowano

dnia

Autor:

Z okazji uroczystości Wszystkich Świętych parafia św. Rity z Cascii w Chicago przygotowała wyjątkową ekspozycję relikwii świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego. Wśród nich znajdują się relikwie św. Augustyna, św. Rity, św. Judy Tadeusza i Matki Teresy z Kalkuty. Wystawę można odwiedzać do niedzieli, 8 listopada.

Wyjątkowa ekspozycja z okazji Wszystkich Świętych

Parafia St. Rita of Cascia, znajdująca się przy 6243 S. Fairfield Ave. w Chicago, udostępniła wiernym relikwie związane z postaciami, które odegrały ważną rolę w historii chrześcijaństwa. Ekspozycja została otwarta w piątek, 30 października, a jej centralnym punktem była obchodzona 1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych.

Wystawa potrwa do niedzieli, 8 listopada, dając mieszkańcom Chicago i okolic możliwość poznania historii świętych oraz uczestniczenia w szczególnej formie religijnej refleksji. Wśród prezentowanych relikwii znajdują się pamiątki związane z męczennikami, mistykami, zakonnikami i wybitnymi teologami.

Święci związani z zakonem augustianów

Ważne miejsce na wystawie zajmują postacie związane z duchowością augustiańską. Jedną z nich jest św. Augustyn z Hippony, jeden z najwybitniejszych teologów i ojców wczesnego Kościoła, którego pisma wywarły ogromny wpływ na rozwój chrześcijańskiej myśli filozoficznej i religijnej.

Prezentowane są również relikwie św. Rity z Cascii, patronki parafii. Ta XV-wieczna włoska święta zasłynęła postawą przebaczenia i dążeniem do pojednania po brutalnym zabójstwie męża, który wcześniej dopuszczał się wobec niej przemocy. Po jego śmierci wstąpiła do klasztoru augustianek.

Wśród pozostałych postaci znajdują się św. Klara z Montefalco, augustiańska zakonnica żyjąca na przełomie XIII i XIV wieku, znana z głębokiego nabożeństwa do Męki Pańskiej, oraz św. Mikołaj z Tolentino, włoski mistyk szczególnie kojarzony z modlitwą za dusze czyśćcowe.

Parafia St. Rita of Cascia

Kościół St. Rita of Cascia

Ekspozycja obejmuje także relikwie bł. Eliasza od Wspomożenia Nieustającego (Elías del Socorro Nieves), augustiańskiego duszpasterza, który poniósł śmierć męczeńską podczas prześladowań religijnych w Meksyku w latach 20. XX wieku.

Święci znani z objawień i życia mistycznego

Wierni mogą zobaczyć relikwie św. Bernadetty z Lourdes, XIX-wiecznej Francuzki, której objawienia Matki Bożej przyczyniły się do powstania jednego z najważniejszych sanktuariów maryjnych na świecie.

Na wystawie znalazły się również relikwie św. Teresy z Ávili, hiszpańskiej mistyczki i reformatorki zakonu karmelitańskiego z XVI wieku. Jej działalność doprowadziła do odnowy życia zakonnego, podkreślając znaczenie modlitwy, prostoty i kontemplacji.

Św. Teresa z Ávili

Inną ważną postacią jest św. Teresa od Dzieciątka Jezus z Lisieux, znana jako Mały Kwiatek. XIX-wieczna karmelitanka zasłynęła duchowością opartą na pokorze, miłości i codziennych wyrzeczeniach. Wśród prezentowanych relikwii znajdują się także te należące do św. Jana od Krzyża, XVI-wiecznego hiszpańskiego kapłana, poety i mistyka, którego dzieła pozostają ważną częścią katolickiej tradycji duchowej.

Męczennicy i patroni szczególnie czczeni przez wiernych

Ekspozycja obejmuje relikwie św. Judy Tadeusza, jednego z dwunastu apostołów Jezusa Chrystusa, szczególnie czczonego jako patron spraw trudnych i beznadziejnych.

Obecne są również relikwie św. Błażeja, lekarza i biskupa żyjącego na terenach dzisiejszej Turcji, który poniósł śmierć męczeńską w IV wieku. W tradycji katolickiej jest on szczególnie kojarzony z opieką nad osobami cierpiącymi na choroby gardła.

Matka Teresa z Kalkuty

Matka Teresa z Kalkuty

Wśród świętych męczenników znalazła się także św. Maria Goretti, włoska dziewczynka zamordowana w 1902 roku w wieku 11 lat podczas brutalnego ataku. Kościół katolicki czci ją jako symbol czystości, odwagi i przebaczenia.

Święci, którzy poświęcili życie pomocy innym

Ważną część wystawy stanowią relikwie osób znanych z działalności charytatywnej i troski o potrzebujących. Wśród nich jest św. Teresa z Kalkuty, znana jako Matka Teresa, zakonnica albańskiego pochodzenia, która przez dziesięciolecia opiekowała się najuboższymi mieszkańcami Indii. Zmarła w 1997 roku.

Prezentowane są także relikwie św. Marcina de Porres, XVII-wiecznego peruwiańskiego brata zakonnego dominikanów. Doświadczał dyskryminacji ze względu na swoje pochodzenie, a jednocześnie zasłynął niezwykłą troską o ubogich i chorych.

w. Tomasz z Akwinu

Na wystawie znajduje się również św. Jan Maria Vianney, XIX-wieczny francuski kapłan, którego życie i oddanie posłudze duszpasterskiej pozostają wzorem dla duchowieństwa.

Młody święty i wielki filozof Kościoła

Wśród prezentowanych postaci jest św. Dominik Savio, włoski nastolatek z XIX wieku, który przygotowywał się do życia kapłańskiego, lecz zmarł w wieku zaledwie 14 lat. Jego krótka biografia stała się symbolem młodzieńczej pobożności i oddania wierze.

Wierni mogą również zobaczyć relikwie św. Tomasza z Akwinu, XIII-wiecznego włoskiego dominikanina, filozofa i teologa, uznawanego za jednego z najważniejszych myślicieli średniowiecznego chrześcijaństwa.

St. Rita of Cascia Parish Chicago

St. Rita of Cascia Parish Chicago

Czym są relikwie i jakie mają znaczenie?

Relikwie to materialne pozostałości związane ze świętymi, takie jak fragmenty kości czy włosy. W tradycji katolickiej otaczane są szczególną czcią jako świadectwo życia osób, które Kościół uznaje za wzory wiary i świętości. Ich publiczne wystawianie jest okazją do modlitwy i refleksji nad życiem świętych.

 

Źródło: cbs
Foto: Jl FilpoC, Parafia St. Rita of Cascia, Kingkongphoto,
Czytaj dalej

News Chicago

Historyczny głos Leona XIV. Pierwszy urzędujący papież zagłosował w wyborach w USA

Opublikowano

dnia

Autor:

Pochodzący z Chicago papież Leon XIV oddał głos korespondencyjnie przed wyborami w Stanach Zjednoczonych zaplanowanymi na 3 listopada. Watykan potwierdził w piątek, że jest pierwszym urzędującym papieżem, który wziął udział w amerykańskich wyborach powszechnych. Ojciec Święty podkreślił znaczenie obywatelskiego uczestnictwa w procesach demokratycznych.

Watykan potwierdził udział papieża w wyborach

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało 30 października, że Leon XIV, czyli Robert Prevost, skorzystał z prawa do głosowania przysługującego mu jako obywatelowi Stanów Zjednoczonych. Papież oddał głos korespondencyjnie przed wyborami środka kadencji, które odbędą się we wtorek, 3 listopada.

Watykan zaznaczył, że Leon XIV uczestniczył w wyborach również w przeszłości, zawsze gdy posiadał takie uprawnienia. Dotyczyło to także okresu jego pobytu w Peru, gdzie przez ponad 20 lat pełnił posługę jako misjonarz, kapłan i biskup.

Według Stolicy Apostolskiej papież uważa udział obywateli w procesach demokratycznych zarówno za przysługujące im prawo, jak i ważny obowiązek. Jego decyzja jest kontynuacją wieloletniego zaangażowania w życie obywatelskie.

Karta wyborcza zamówiona w powiecie Will

Leon XIV jest zarejestrowany jako wyborca pod adresem w New Lenox w powiecie Will, na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago. Papież wystąpił o kartę do głosowania korespondencyjnego 3 października, zaledwie 10 dni przed operacją usunięcia nowotworowego guza z prawego płuca. Leon XIV opuścił szpital 17 października i od tego czasu stopniowo powraca do swoich obowiązków w Watykanie.

Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób karta wyborcza została odesłana do Stanów Zjednoczonych. W tym tygodniu w Rzymie przebywał starszy brat papieża, John Prevost, który towarzyszył pielgrzymom z parafii św. Judy w New Lenox.

Parafia prowadzona jest przez augustianów i pozostaje blisko związana z rodziną Prevostów. John regularnie uczestniczy tam we Mszach świętych, a sam Leon XIV odwiedził wspólnotę w 2024 roku, kiedy był jeszcze kardynałem.

john-prevost

John Prevost

W przeszłości wybierał karty Demokratów i Republikanów

Dokumenty Komisji Wyborczej Stanu Illinois pokazują, że od 2000 roku Robert Prevost uczestniczył w pięciu prawyborach. Dwukrotnie pobierał karty Partii Demokratycznej, a trzykrotnie Partii Republikańskiej.

W latach 2008 i 2010, kiedy był zarejestrowany jako wyborca w powiecie Cook, korzystał z kart demokratycznych. Po przeniesieniu rejestracji do bardziej konserwatywnego powiatu Will w latach 2012, 2014 i 2016 wybierał karty republikańskie.

Nie oznacza to jednak, że popierał konkretnych kandydatów tych ugrupowań. W Illinois wyborcy uczestniczący w prawyborach muszą wskazać partię, której kartę chcą otrzymać. W wyborach powszechnych nie obowiązuje taki wymóg, a dokumentacja nie ujawnia nazwisk kandydatów, na których oddawano głosy.

Z dostępnych danych wynika również, że Robert Prevost głosował we wszystkich wyborach powszechnych od 2000 roku, z wyjątkiem lat 2020 i 2022.

JB-Pritzker

JB Pritzker

Ważne wybory w Illinois. Gubernator i senator

Tegoroczne wybory mają szczególne znaczenie dla mieszkańców Illinois. Wyborcy zdecydują między innymi, czy Gubernator JB Pritzker otrzyma mandat na trzecią kadencję. Obsadzone zostanie również miejsce w Senacie Stanów Zjednoczonych, zwolnione po odejściu wieloletniego demokratycznego Senatora Dicka Durbina, który jest katolikiem.

Udział papieża w głosowaniu ma przede wszystkim wymiar historyczny. Leon XIV pozostaje obywatelem USA, a jego decyzja pokazuje, że pomimo pełnienia najwyższej funkcji w Kościele katolickim nadal korzysta z przysługujących mu praw obywatelskich.

Napięcia między papieżem a Donaldem Trumpem

Od początku pontyfikatu Leon XIV kilkakrotnie znalazł się w centrum politycznych sporów w Stanach Zjednoczonych. Jego wypowiedzi dotyczące wojny prowadzonej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi oraz konieczności godnego traktowania imigrantów spotkały się z krytyką Prezydenta Donalda Trumpa.

Wcześniej w tym roku Trump zarzucał papieżowi słabość i nadmierne uleganie wpływom radykalnej lewicy. Leon XIV odpowiedział, że nie obawia się amerykańskiej administracji i nie zamierza rezygnować z publicznego głoszenia przesłania Ewangelii.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w drodze do Algierii papież zapowiedział dalsze zdecydowane występowanie przeciwko wojnie oraz promowanie pokoju, dialogu i współpracy międzynarodowej jako sposobów rozwiązywania konfliktów.

W ostatnich miesiącach publiczny spór między Watykanem a Białym Domem osłabł. Stolica Apostolska nie ujawniła jednak, na kogo Leon XIV oddał głos w tegorocznych wyborach.

Historyczny moment dla papieża z Chicago

Udział papieża w amerykańskich wyborach jest wydarzeniem bez precedensu, a dla mieszkańców Chicago wydarzenie ma dodatkowy lokalny wymiar. Leon XIV, który urodził się w tym mieście i przez lata pozostawał związany z regionem, nadal uczestniczy w życiu obywatelskim swojego rodzinnego stanu, mimo że obecnie kieruje Kościołem katolickim z Watykanu.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Vatican Media, JB Pritzker fb
Czytaj dalej

Kościół

Abp Zieliński w orędziu na Wszystkich Świętych: Święci są dla nas pomostem do nieba

Opublikowano

dnia

Autor:

Święci są dla nas pomostem do nieba. Widzimy w nich naszych orędowników u Boga – powiedział metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński w orędziu telewizyjnym skierowanym do wiernych na tegoroczną uroczystość Wszystkich Świętych.

„Kościół nie składa się z samych świętych, powinien natomiast składać się z tych, którzy świętości pragną i o nią zabiegają, bo to sens naszej ziemskiej egzystencji” – powiedział abp Zbigniew Zieliński w wigilię uroczystości Wszystkich Świętych.

Jak przypomniał w orędziu wyemitowanym na antenie Telewizji Polskiej, 1 listopada wspominamy nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie. Dodał, że „widzimy w nich naszych orędowników u Boga, ale także przykłady do naśladowania”.

Metropolita Poznański podkreślił, że wśród świętych i błogosławionych jest niemal 300 Polaków. „Święci są „znakiem sprzeciwu” wobec przystosowania się jedynie do “logiki tego świata”, co zdarza się wówczas, gdy popadamy w triumfalizm i ulegamy żądzy władzy, lub wtedy, gdy przestajemy pełnić swoją duchową misję, nie dostrzegając naszego przeznaczenia do wieczności” – powiedział.

Podkreślił, że “rozmyślając o świętych, a tym bardziej ich naśladując, pozwalamy niebu przeniknąć do naszej doczesności, ale także odczuwamy przedsmak tego, co Bóg przygotował tym, którzy go miłują”.

Łącząc się ze wszystkimi, którzy będą się modlić przy mogiłach swoich bliskich, przypomniał, że Bóg jest Panem życia, a nie śmierci.

Orędzie zostało wyemitowane na antenie Telewizji Polskiej 31 października.

BP KEP

Publikujemy tekst orędzia:

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

1.

Otwiera się przed nami niezwykły czas – uroczystości Wszystkich Świętych. Mimo, że przeżywamy ją nawiedzając groby naszych bliskich, ma charakter podniosły i radosny. Wspominamy bowiem wszystkich tych, którzy żyjąc przed nami odeszli do wieczności i osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Wspominamy nie tylko oficjalnie uznanych świętych, beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie.

Widzimy w nich naszych orędowników u Boga, ale także przykłady do naśladowania. Jak istotną rolę odkrywają może świadczyć fakt, że wstawiennictwa świętych wzywa się w szczególnie ważnych wydarzeniach życia Kościoła. Śpiewa się wówczas Litanię do Wszystkich Świętych, która należy do najstarszych modlitw Kościoła.

Święci są także dla nas pomostem do nieba.
Święci Starego Testamentu – to prorocy niosący nadzieję w ciemności.
Święci Apostołowie – to filary wiary.
Święci Męczennicy – to mocarze wiary.
Święci Doktorzy Kościoła – to nauczycie pokazujący siłę sojuszu rozumu i wiary (fides et ratio).
Święci średniowiecza – to fascynujący mistrzowie życia duchowego i mistycy.
Święci czasu wojen, ofiary prześladowań – ostrzegają przed tym, do czego prowadzi cywilizacja budowana bez Boga.
Ale mamy także świętych, którzy są wśród nas – może moi rodzice, wychowawcy, duszpasterze?

Wśród świętych i błogosławionych jest niemal 300 Polaków. Nazywają ich często “Polskim Niebem”. Jakież to niezwykłe bogactwo!

2.

Piszemy te uroczyste obchody nawiedzając cmentarze: te znane i nieznane, różne łączki o tajemnej historii znanej często tylko oprawcom.

Sercem odwiedzamy te odległe, jak choćby Wileńską Rosę i Lwowski Cmentarz Orląt, Monte Cassino, Loretto i Tobruk, miejsca masowych mordów na Wschodzie. Są jak wyspy polskości, a wyryte dłutem napisy przypominają bogatą historię tych ludzi i naszej Ojczyzny.

Ich wspomnienie jest pragnieniem ludzkiego serca zakochanego w życiu i rozumiejącego godność śmierci, bo może tam spoczywa mój ojciec albo babcia, co życie za Polskę oddała.

Pochylenie się na mogiłami naszych bliskich zmarłych to oddanie im należnej czci, ale to także szansa na przejęcie się ich życiowym dorobkiem, to szansa na skorzystanie z pozostawionych przez nich testamentów i ubogaceniem nimi naszego życia.

3.

Ale wróćmy do świętych. Święci są “znakiem sprzeciwu” wobec przystosowywania się jedynie do “logiki tego świata”, co zdarza się wówczas, gdy popadamy w triumfalizm i ulegamy żądzy władzy, lub wtedy, gdy przestajemy pełnić swoją duchową misję, nie dostrzegając naszego przeznaczenia do wieczności.

Rozmyślając o świętych, a tym bardziej ich naśladując, pozwalamy niebu przeniknąć do naszej doczesności, ale także odczuwamy przedsmak tego, co Bóg przygotował tym, którzy go miłują.

Nie jesteśmy wszyscy jak Franciszek z Asyżu czy Ignacy Loyola, którzy natknęli się nawet na sprzeciw wewnątrz Kościoła, ale powinniśmy być wdzięczni Bogu, że dał nam takie prorockie postacie w naszych dziejach, bo zakłócając nasz fałszywy spokój, prowokują, abyśmy i my szukali wciąż nowych sposobów życia wiarą i naśladowania Chrystusa. Nie przez to, że będziemy naśladować czyny Franciszka czy Ignacego, ale że zadamy sobie pytanie, jakie dziś są „znaki czasu” i jak dziś trzeba na nie odpowiadać. Kościół nie składa się z samych świętych, powinien natomiast składać się z tych, którzy świętości pragną i o nią zabiegają, bo to sens naszej ziemskiej egzystencji. Ks. Piotr Pawlukiewicz przestrzegał: „albo będziesz świętym, albo będziesz nikim”!

Łącząc się z tymi wszystkimi, którzy stają nad mogiłami swoich bliskich, z wielkopolskiej ziemi, z Ostrowa Tumskiego, sprzed pierwszej katedry w Polsce, wyznajemy razem z Wami, że Bóg jest Panem życia, a nie śmierci [J 14,16] i wyznajemy:

Wierzę w świętych obcowanie,
grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie,
i żywot wieczny!

Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Popularne w tym miesiącu