News Chicago
Uwaga upał: W Chicago może paść rekord wysokich temperatur w najbliższych dniach
W najbliższych dniach mieszkańcy rejonu Chicago mogą doświadczyć rekordowych upałów, gdy nad Środkowym Zachodem “zaparkuje” układ wysokiego ciśnienia, przynosząc gorące i duszne powietrze. Prognozy Narodowej Służby Meteorologicznej (NWS) wskazują na intensywną falę upałów, która może przynieść pobicie kilku rekordów. O nawodnienie powinni dbać zwłaszcza uczniowie powracający dzisiaj do szkół.
Od poniedziałku w rejonie Chicago obowiązuje ostrzeżenie przed upałem, a we wtorek Narodowa Służba Meteorologiczna NWS przewiduje, że będzie jeszcze goręcej. Modele prognoz wskazują, że wskaźniki ciepła, które uwzględniają zarówno temperaturę powietrza, jak i wilgotność, mogą przekroczyć 100 stopni Fahrenheita w oba dni.
Maksymalne temperatury mogą osiągnąć około 95 stopni.
Poniedziałek i wtorek będą dniami, kiedy mogą zostać pobite rekordy ciepła w Chicago. NWS wskazuje, że rekordowa temperatura maksymalna dla obu dni wynosi 97 stopni Fahrenheita, a rekordy te zostały ustanowione w lecie 1973 roku. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że te historyczne maksima mogą zostać przekroczone.
Również rekordy najwyższych temperatur minimalnych mogą zostać przekroczone. W poniedziałek temperatura minimalna wynosząca 77 stopni Fahrenheita może zostać pobita, co jest wynikiem również z 1973 roku. We wtorek natomiast rekord minimalnej temperatury wynosi 78 stopni Fahrenheita i został ustanowiony stosunkowo niedawno, bo w 2020 roku.
Chociaż w środę można spodziewać się nieznacznego ochłodzenia, temperatury wciąż będą pozostawać na wysokim poziomie. Maksima będą powoli spadać, jednak wciąż utrzymają się w okolicy 85 stopni przez kilka kolejnych dni.
Mieszkańcy Chicago powinni przygotować się na nadchodzące upały, zwłaszcza że tak wysokie temperatury mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Warto unikać przebywania na zewnątrz w najgorętszych porach dnia, pić dużo wody i pamiętać o chłodzeniu pomieszczeń, aby przetrwać ten wyjątkowo gorący okres.
Uczniowie narażeni na upał w szkole
W poniedziałek w Illinois rozpoczął się rok szkolny dla ponad 300 tys. uczniów. Chociaż wszystkie sale Szkół Publicznych w Chicago CPS mają klimatyzatory, wiele budynków nie ma centralnego systemu chłodzenia, co oznacza, że korytarze i sale gimnastyczne mogą być gorące.
Eksperci ostrzegają, że zjeżdżalnie, huśtawki i inne urządzenia na placach zabaw mogą być niebezpiecznie gorące w dotyku.
W miniony weekend rodziny uczniów otrzymały ważny komunikat, w którym szczegółowo opisano kroki podejmowane przez okręg, aby zapewnić uczniom i nauczycielom bezpieczeństwo i komfort w obliczu nadchodzącej fali upałów.

W poniedziałek i wtorek wszystkie zajęcia sportowe na świeżym powietrzu, w tym mecze i treningi, zostały odwołane lub przeniesione do wnętrz. Nauczyciele zostali również poproszeni o zasłanianie okien roletami i zamykanie drzwi w pomieszczeniach, w których używane są klimatyzatory, aby skuteczniej utrzymywać chłód w salach lekcyjnych.
Dodatkowo, w ramach oszczędności energii i zapobiegania przegrzewaniu się pomieszczeń, wyłączane będą wszystkie zbędne oświetlenie, komputery i urządzenia, które nie są niezbędne do prowadzenia zajęć.
Źródło: nbc
Foto: istock/Silvia Moraleja/ablokhin/
News Chicago
AbbVie inwestuje w North Chicago: Nowe zakłady i setki miejsc pracy
W poniedziałek Gubernator Illinois JB Pritzker ogłosił kolejną znaczącą inwestycję w sektorze farmaceutycznym. Firma AbbVie, której siedziba znajduje się w Lake County, przeznaczy 380 milionów dolarów na budowę dwóch nowych zakładów produkcyjnych. Projekt ma przynieść 300 nowych miejsc pracy.
Nowe obiekty powstaną w istniejącej lokalizacji AbbVie w North Chicago. Inwestycja obejmuje budowę dwóch nowoczesnych zakładów wytwarzających aktywne składniki farmaceutyczne. Rozszerzenie infrastruktury produkcyjnej ma polepszyć krajowe możliwości wytwórcze firmy.
Planowane zakłady będą wspierać produkcję leków nowej generacji, w szczególności preparatów wykorzystywanych w leczeniu schorzeń neurologicznych oraz terapii związanych z redukcją otyłości. Projekt wpisuje się w szerszą strategię rozwoju nowoczesnych terapii.
Kolejne etapy inwestycji
Ogłoszona inwestycja jest częścią większego planu rozbudowy obecności AbbVie w Illinois. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy firma zapowiedziała łączne nakłady w wysokości 575 milionów dolarów w North Chicago. Wcześniejszy projekt obejmował budowę zakładu syntezy chemicznej API o wartości 195 milionów dolarów oraz utworzenie 50 miejsc pracy.
Wpływ na rynek pracy
Zgodnie z porozumieniem zawartym w ramach programu EDGE, AbbVie zobowiązało się do utworzenia co najmniej 350 nowych pełnoetatowych stanowisk w Illinois. Firma zatrudnia obecnie ponad 11 500 pracowników i pozostaje jednym z największych pracodawców w regionie.
Znaczenie dla gospodarki stanu
Władze Illinois podkreślają, że inwestycja wzmacnia pozycję stanu jako istotnego ośrodka przemysłu farmaceutycznego oraz zaawansowanej produkcji. Rozbudowa zakładów produkcyjnych i badawczo-rozwojowych wpisuje się w strategię wspierania innowacyjnych branż.

Szerszy kontekst programów rozwojowych
Stanowe programy wsparcia gospodarczego ogłoszone w 2025 roku przyciągnęły deklaracje inwestycyjne o łącznej wartości przekraczającej 2,6 miliarda dolarów. Projekty realizowane w ramach tych mechanizmów obejmują zarówno sektor nowoczesnych technologii, jak i przemysł wytwórczy.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: AbbVie
News Chicago
Wieloletni proboszcz parafii w Lake Zurich przechodzi na emeryturę w związku z oskarżeniami o nadużycia
Wspólnota St. Francis de Sales Catholic Parish w Lake Zurich została poinformowana o zakończeniu posługi dotychczasowego proboszcza, księdza Davida F. Ryana. Decyzja zapadła w kontekście trwających od lat postępowań wyjaśniających dotyczących zarzutów o nadużycia wobec nieletnich.
Decyzja arcybiskupa Chicago
Kardynał Blase Cupich przekazał wiernym, że ksiądz David F. Ryan nie będzie już związany z parafią. Jednocześnie zaznaczono, że w najbliższym czasie nie ma realnych perspektyw na ostateczne rozstrzygnięcie pojawiających się oskarżeń, co – jak wskazano – wymaga zapewnienia parafii stałego przywództwa.
Od 1 lutego ksiądz Ryan został formalnie uznany za emerytowanego duchownego, a stanowisko proboszcza pozostaje obecnie nieobsadzone.
Trzecie postępowanie wyjaśniające
Obecna sytuacja jest następstwem trzeciego dochodzenia ogłoszonego przez archidiecezję. Postępowanie rozpoczęto po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego rzekomego wykorzystania seksualnego sprzed około trzech dekad, gdy ksiądz Ryan pracował w Maryville Academy.
Duchowny zobowiązał się wówczas do pozostania poza posługą duszpasterską oraz do powstrzymania się od wszelkich działań parafialnych i szkolnych do czasu zakończenia dochodzenia. Zarzuty zostały przez niego stanowczo odrzucone.
Wcześniejsze oskarżenia i decyzje
Sprawa księdza Ryana była już przedmiotem publicznej debaty w poprzednich latach. W listopadzie 2020 roku pojawiły się oskarżenia dotyczące wydarzeń z połowy lat dziewięćdziesiątych, również związanych z Maryville Academy.
Duchowny został wówczas poproszony o ustąpienie z funkcji proboszcza, jednak po analizie zgłoszeń został przywrócony do posługi we wrześniu 2021 roku. Archidiecezja uznała wtedy, że brak jest wystarczających podstaw do podejrzeń o nadużycia.
Powrót do parafii został jednak opóźniony po pojawieniu się kolejnych zarzutów. W wyniku dalszych działań wyjaśniających ksiądz Ryan ponownie został oczyszczony.

St. Francis de Sales Catholic Parish w Lake Zurich
Tymczasowa administracja parafii
Po ogłoszeniu trzeciego dochodzenia archidiecezja powołała księdza Stevena Lanzę, który powrócił z emerytury, aby objąć funkcję administratora parafii. Duchowny zgodził się pełnić tę rolę do 30 czerwca, do czasu wyłonienia stałego następcy.
Brak informacji o zakończeniu dochodzenia
Archidiecezja nie poinformowała dotąd, czy najnowsze postępowanie zostało zakończone. Sprawa pozostaje formalnie otwarta, a władze kościelne podkreślają obowiązek weryfikacji wszystkich zgłoszeń dotyczących możliwych nadużyć.
Zapowiedź dalszych działań
Władze archidiecezji ponownie zaapelowały do osób, które mogły doświadczyć nadużyć ze strony duchownych lub pracowników kościelnych, o zgłaszanie takich przypadków odpowiednim instytucjom. W parafii w Lake Zurich rozpoczyna się proces wyboru nowego proboszcza, który ma zapewnić wspólnocie stabilność i ciągłość duszpasterskiego przywództwa.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: St. Francis de Sales Catholic Parish w Lake Zurich
News Chicago
Chicago zwróci ponad 160 milionów dolarów z zawyżonych mandatów?
We wtorek sędzia powiatu Cook wydał orzeczenie, które może mieć poważne konsekwencje finansowe dla władz Chicago. W decyzji stwierdzono, że miasto przez blisko dekadę systematycznie zawyżało opłaty nakładane na kierowców w związku z mandatami parkingowymi oraz innymi wykroczeniami drogowymi.
Sędzia William Sullivan uznał, że praktyki stosowane przez administrację miejską naruszały prawo stanowe, które określa maksymalny pułap kar na poziomie 250 dolarów. Według ustaleń sądu limit ten był wielokrotnie przekraczany poprzez doliczanie dodatkowych opłat, w tym kar za opóźnienia.
Orzeczenie zapadło w ramach pozwu zbiorowego wniesionego przeciwko miastu w 2018 roku. Powodowie wskazywali, że w wielu przypadkach łączna kwota należności za pojedynczy mandat mogła sięgać nawet 400 dolarów.
Sprawa objęła okres obejmujący lata funkcjonowania kilku kolejnych administracji miejskich.
Milionowe zwroty dla kierowców
Pełnomocnicy strony powodowej oszacowali, że Chicago będzie zobowiązane do zwrotu około 163 milionów dolarów. Kwota ta ma odpowiadać nadwyżkom pobranym w latach 2012–2022 ponad ustawowy limit kar.
Możliwość apelacji
Przedstawiciele władz Chicago zapowiedzieli analizę orzeczenia oraz rozważenie złożenia apelacji. Decyzja w tej sprawie może zadecydować o ostatecznym kształcie rozliczeń finansowych.
Nie pierwszy spór o opłaty
Obecna sprawa nie jest pierwszym przypadkiem sądowego zakwestionowania miejskich praktyk dotyczących mandatów. W 2017 roku kancelaria reprezentująca część kierowców zawarła ugodę z miastem, która dotyczyła opłat za opóźnienia związanych z mandatami z kamer monitorujących ruch drogowy.
Wówczas Chicago zobowiązało się do wypłaty niemal 39 milionów dolarów.
Finansowe i wizerunkowe skutki decyzji
Najświeższe orzeczenie może mieć zarówno wymiar finansowy, jak i wizerunkowy. Sprawa dotyka bowiem wieloletnich praktyk administracyjnych oraz relacji między władzami miasta a mieszkańcami.
Źródło: cbs
Foto: istock/Antonio_Diaz/
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News Chicago4 tygodnie temuTysiące mieszkańców Chicago protestowało po zastrzeleniu demonstranta w Minneapolis
-
News USA3 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”










