News USA
Większość migrantów na świecie to chrześcijanie. Przybywają do USA, Niemiec i Rosji
Nowa analiza przeprowadzona przez Pew Research Center wykazała, że prawie połowa z szacowanych 280 milionów ludzi na świecie, którzy żyją poza krajem urodzenia, to chrześcijanie, przy czym znaczną część stanowią migranci, którzy przybyli do USA z Meksyku i Filipin.
Muzułmanie stanowili 29% wszystkich osób żyjących poza krajem urodzenia, a następnie osoby niezrzeszone religijnie (13%), hinduiści (5%), buddyści (4%) i Żydzi (1%).
W ciągu ostatnich trzech dekad całkowita liczba osób żyjących jako migranci międzynarodowi wzrosła o 83%, przewyższając globalny wzrost populacji o 47%.
Chociaż liczba chrześcijańskich migrantów wzrosła podobnie o 80% w ciągu ostatnich trzech dekad, ogólny skład religijny migrantów na całym świecie pozostaje stosunkowo stabilny od 1990 r., jak podaje badanie.
Duży odsetek chrześcijańskich migrantów na świecie — 27%, czyli 35,4 miliona — mieszka w Stanach Zjednoczonych. Natomiast Niemcy i Rosja są kolejnymi dwoma najczęstszymi miejscami docelowymi.
Chrześcijanie stanowią większą część migrantów niż całej populacji świata (30%), a Meksyk jest zdecydowanie najczęstszym krajem pochodzenia chrześcijańskich migrantów, narodowość meksykańską ma 9% chrześcijańskich migrantów na świecie. Według badania, Stany Zjednoczone są ich najczęstszym miejscem docelowym.
Inne typowe trasy chrześcijańskich migrantów obejmują migrację z Rosji na Ukrainę i odwrotnie, z Filipin do Stanów Zjednoczonych, z Rosji do Kazachstanu i z Polski do Niemiec.
Większość osób napływających do Hiszpani pochodziło z Ameryki Łacińskiej i Karaibów, ponieważ kryzysy finansowe w Kolumbii, Ekwadorze i Wenezueli wywołały recesje i zmusiły miliony ludzi do poszukiwania pracy gdzie indziej. Wielu chrześcijańskich migrantów z Rumunii również szukało schronienia w Hiszpanii w tym czasie.
Z kolei Syria jest najczęstszym krajem pochodzenia muzułmańskich migrantów, a muzułmanie często przeprowadzają się do miejsc w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, takich jak Arabia Saudyjska.
Chiny są najczęstszym krajem pochodzenia migrantów niezrzeszonych religijnie, a Stany Zjednoczone są ich najczęstszym miejscem docelowym.
Hindusi są bardzo słabo reprezentowani wśród migrantów, przy czym większość pochodzi z Indii.
Pomimo że stanowią mniejszy odsetek ogólnej liczby migrantów, Żydzi są zdecydowanie najbardziej narażeni na migrację. Jeden na pięciu Żydów mieszka poza krajem urodzenia, w porównaniu z chrześcijanami (6%), muzułmanami (4%), hinduistami (1%), buddystami (4%) i osobami niezrzeszonymi religijnie (2%).
Analiza zauważa również, że migranci często udają się do krajów, w których ich tożsamość religijna jest już rozpowszechniona. Wielu muzułmanów przeprowadziło się do Arabii Saudyjskiej, podczas gdy Żydzi skłaniają się ku Izraelowi. Chrześcijanie i niezrzeszeni religijnie migranci mają te same trzy główne kraje docelowe: USA, Niemcy i Rosję.
Źródło: cna
Foto: YouTube
News USA
Prezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
Prezydent Donald Trump wystąpił w czwartek, podczas 74. dorocznego National Prayer Breakfast, podkreślając znaczenie wiary w życiu publicznym Stanów Zjednoczonych oraz zapowiadając ogólnokrajowe wydarzenie, które ma symbolicznie „ponownie oddać Amerykę Bogu” w związku z nadchodzącą 250. rocznicą niepodległości.
Rocznica niepodległości i wydarzenie „Rededicate 250”
W swoim przemówieniu Donald Trump zaznaczył, że tegoroczne śniadanie modlitewne odbywa się w szczególnym momencie, na kilka miesięcy przed jubileuszem podpisania Deklaracji Niepodległości. Przypomniał słowa ojców założycieli o równości i wolności, które – jak mówił – mają swoje źródło w Stwórcy.
Prezydent ogłosił, że 17 maja na National Mall w Waszyngtonie odbędzie się wydarzenie pod nazwą „Rededicate 250”, którego celem będzie modlitwa i wspólne dziękczynienie oraz symboliczne potwierdzenie hasła „jednego narodu pod Bogiem”.
Inicjatywa „America Prays” i nowe wytyczne dla szkół
Trump przypomniał również o uruchomionej wcześniej inicjatywie „America Prays”, zachęcającej Amerykanów do modlitwy za kraj. Biały Dom opublikował w jej ramach obszerny dokument poświęcony chrześcijańskim korzeniom Stanów Zjednoczonych.
Podczas wystąpienia prezydent zapowiedział także nowe wytyczne Departamentu Edukacji, mające chronić religijną wolność wypowiedzi i modlitwę w szkołach publicznych. Przyznał, że spodziewa się pozwów sądowych, ale wyraził przekonanie, że administracja je wygra.
Wiara wśród młodych i „odrodzenie chrześcijaństwa”
Donald Trump mówił o rosnącej roli wiary chrześcijańskiej, wskazując na wzrost sprzedaży Biblii oraz większe zaangażowanie młodych ludzi w życie religijne. Jako przykład podał badania, według których przedstawiciele pokoleń millenialsów i generacji Z częściej uczestniczą w nabożeństwach.
Bohaterstwo młodych Amerykanek
Wśród zaproszonych gości znaleźli się Emma Foltz i London Smith, opiekunki na chrześcijańskim obozie Camp Mystic, które w czasie powodzi w lipcu 2025 roku pomogły uratować 14 dziewczynek. Trump przywołał ich postawę jako dowód żywej wiary i odwagi młodego pokolenia.
„Modlitwa wzmacnia, modlitwa uzdrawia, modlitwa daje siłę i modlitwa ratuje. Mówiąc wprost – modlitwa jest supermocą Ameryki” powiedział prezydent.
Działania administracji na rzecz wolności religijnej
Donald Trump przypomniał o swoich decyzjach wykonawczych, które – jego zdaniem – wzmocniły pozycję chrześcijan w USA i na świecie. Wymienił m.in. złagodzenie tzw. poprawki Johnsona, rozszerzenie Mexico City Policy oraz ograniczenia federalnego finansowania programów promujących ideologie genderowe w szkołach.
Prezydent mówił również o utworzeniu White House Faith Office oraz Religious Liberty Commission, podkreślając, że jego administracja sprzeciwia się próbom wypychania wierzących z życia publicznego.
Wątki międzynarodowe i obrona prześladowanych chrześcijan
W części poświęconej polityce zagranicznej Trump odniósł się do działań militarnych z grudnia 2025 roku w Nigerii, które – jak stwierdził – miały na celu ochronę prześladowanych chrześcijan. W wydarzeniu uczestniczyła również Pierwsza Dama Nigerii Remi Tinubu.

Uczestnicy śniadania modlitewnego
W National Prayer Breakfast wzięli udział liczni politycy, w tym Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson oraz członkowie gabinetu, m.in. Prokurator Generalna Pam Bondi. Wydarzenie stało się okazją do podkreślenia roli wiary w amerykańskim życiu publicznym oraz zapowiedzi dalszych inicjatyw w tym obszarze.
Źródło: cna
Foto: YouTube, The White House
Kościół
W piątek odbędzie się instalacja bp. Ronalda Hicksa w Archidiecezji Nowego Jorku
Archidiecezja Nowego Jorku przygotowuje się na historyczny moment. Po raz pierwszy od niemal siedemnastu lat wspólnota otrzyma nowego arcybiskupa. Arcybiskup-nominat Ronald Hicks zostanie uroczyście wprowadzony na urząd podczas ceremonii w katedrze św. Patryka, która w piątek wypełni się wielowiekową symboliką i tradycją Kościoła.
Uroczystość instalacji biskupa nie ma charakteru sakramentalnego, lecz administracyjny. Jak podkreślają hierarchowie Kościoła, biskupi nie są wybierani, lecz mianowani, a sama ceremonia koncentruje się na znakach potwierdzających to mianowanie oraz na symbolicznym objęciu katedry, czyli kościoła biskupiego.
Trzykrotne pukanie do drzwi katedry
Piątkowa ceremonia rozpocznie się na Piątej Alei, przed głównym wejściem do katedry św. Patryka. Bp Ronald Hicks trzykrotnie zapuka do drzwi świątyni, co symbolizuje prośbę o przyjęcie przez wspólnotę wiernych. Ten gest podkreśla, że nowy arcybiskup wchodzi do katedry po raz pierwszy jako jej pasterz, zaproszony przez Kościół lokalny.
Procesja i odczytanie papieskiego dekretu
Po otwarciu drzwi nowego arcybiskupa przywita kardynał Timothy Dolan. Następnie duchowni wezmą udział w uroczystej procesji do głównego ołtarza. Kluczowym momentem będzie odczytanie listu papieskiego przez nuncjusza apostolskiego, kardynała Christophe’a Pierre’a. To właśnie ten dokument, podpisany przez papieża Leona XIV, formalnie nadaje Ronaldowi Hicksowi prawo objęcia archidiecezji.
Objęcie katedry arcybiskupiej
Po odczytaniu listu nowy arcybiskup zaprezentuje dokument wiernym, co jest praktyką sięgającą setek lat. Następnie zostanie poprowadzony do tronu biskupiego, zwanego katedrą, który znajduje się obok głównego ołtarza. Zajęcie tego miejsca oznacza oficjalny początek jego posługi w Nowym Jorku.
Zmiana symboli i znaków urzędu
Przed uroczystością zmienione zostaną detale liturgiczne. Dywan prowadzący do tronu zostanie wymieniony z czerwonego na zielony, co odzwierciedla fakt, że nowy pasterz jest arcybiskupem, a nie kardynałem. Na katedrze pojawi się także nowy herb Ronalda Hicksa, zastępując herb kardynała Dolana.

Symboliczny początek nowego etapu
Instalacja nowego arcybiskupa na katedrze jednoznacznie zamyka okres przejściowy i rozpoczyna nowy rozdział w historii archidiecezji. To moment, który potwierdza ciągłość urzędu i odpowiedzialność za wspólnotę wiernych jednej z najważniejszych diecezji w Stanach Zjednoczonych.
Droga kapłańska i oczekiwania
Dla Ronalda Hicksa jest to kolejny etap długiej drogi kościelnej, obejmującej święcenia diakonatu, kapłaństwa, konsekrację biskupią oraz wcześniejszą posługę jako biskup diecezjalny Diecezji Joliet w Illinois. Hierarchowie podkreślają, że każda z tych uroczystości buduje wiarę i pogłębia poczucie odpowiedzialności za Kościół.

Biskup Ronald Hicks
Nowy pasterz Nowego Jorku
Oczekiwania wobec nowego arcybiskupa są duże, jednak osoby, które towarzyszyły mu na wcześniejszych etapach posługi, nie mają wątpliwości, że swoją misję rozpocznie z pokorą, wdzięcznością i gotowością do głoszenia nauki Kościoła o zbawieniu przez Jezusa Chrystusa.
Źródło: cbs
Foto: Peter K Burian, Diecezja Joliet
Kościół
Kard. Pierre o relacjach Watykanu z amerykańskimi biskupami. Nuncjusz kończy swoją posługę
Relacje między Watykanem a Konferencją Episkopatu Stanów Zjednoczonych nie są tak napięte, jak często się je przedstawia – przekonuje kardynał Christophe Pierre w wywiadzie, którego udzielił przed swoimi 80. urodzinami. Hierarcha, który od 2016 roku pełni funkcję nuncjusza apostolskiego w USA, podsumował w nim niemal dekadę posługi, nazywając ją jednocześnie „bardzo piękną” i „trudną”. Rozmowę z kardynałem przytacza Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Podczas rozmowy francuski hierarcha odniósł się do licznych tematów, które w ostatnich latach budziły emocje w Kościele: rzekomych napięć między Watykanem a biskupami w czasie pontyfikatu papieża Franciszka, synodu o synodalności, odnowy eucharystycznej, rosnącej polaryzacji politycznej oraz kwestii migracji. Podkreślił przy tym, że różnice zdań są czymś naturalnym w Kościele powszechnym.
„To nie jest wojna”
Kardynał Pierre stanowczo odrzucił tezę o konflikcie między Stolicą Apostolską a biskupami w USA. Zaznaczył, że przez dziesięć lat swojej posługi nie był świadkiem „wojny” z papieżem, mimo że takie określenia pojawiały się w debacie publicznej.
“Musimy być bardzo ostrożni, gdy mówimy o napięciach między Ojcem Świętym a biskupami. Napięcia są czymś normalnym. To nie jest wojna” – podkreślił.
Papież Franciszek i synodalność
Choć przyznał, że papież Franciszek bywał postacią prowokującą do refleksji, kardynał określił go mianem „wspaniałego lidera”, doceniając jego intuicję i zdolność rozeznawania znaków czasu. Zwrócił uwagę, że proces synodalny, choć nierzadko wprowadzał zamieszanie, zachęcał Kościół do wspólnego słuchania, dialogu i rozeznawania.
Kościół wobec polaryzacji politycznej
Nuncjusz podkreślił, że misją Kościoła nie jest powielanie społecznych podziałów, lecz leczenie ran i odbudowywanie jedności. Jego zdaniem wspólnoty kościelne nie powinny ulegać pokusie bycia „wojownikami kulturowymi”, skoncentrowanymi na obronie ideologii zamiast na kontemplacji Chrystusa.
Eucharystia w centrum życia Kościoła
Odnowa eucharystyczna w Stanach Zjednoczonych, jak zauważył kardynał Christophe Pierre, pomogła wielu wiernym ponownie odkryć centrum życia Kościoła – osobę Chrystusa i Jego realną obecność. To właśnie ten wymiar duchowy ma, jego zdaniem, kluczowe znaczenie w czasach napięć i sporów.
Jedność Kościoła wobec migracji
Kardynał z uznaniem mówił o postawie Kościoła w USA w sprawach migracyjnych, podkreślając brak wewnętrznych podziałów wśród biskupów. Zachęcał katolików do zabierania głosu i apelował do polityków o realne rozwiązania kryzysu migracyjnego.
Na zakończenie Pierre przypomniał, że sercem przesłania Kościoła jest godność każdej osoby ludzkiej. Zwrócił uwagę, że migranci stanowią około 40 procent z blisko 80 milionów katolików w Stanach Zjednoczonych.
Oczekiwanie na następcę
Kardynał Christophe Pierre, który ukończył 80 lat 30 stycznia, zachowuje tytuł kardynalski dożywotnio, choć nie będzie już uczestniczył w konklawe. Jak zapowiadają watykańskie źródła, jego następca na stanowisku nuncjusza apostolskiego w USA powinien zostać ogłoszony w najbliższym czasie.
Źródło: cna
Foto: YouTube
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago1 tydzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA1 tydzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria2 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia










