News Chicago
Siostra Jean z Uniwersytetu Loyola skończyła 105 lat i wciąż się uśmiecha
Wkraczając w 106. rok życia, Siostra Jean Dolores Bertha Schmidt z Loyola University Chicago ma prosty cel – wciąż być szczęśliwą osobą. Ukochana przez studentów zakonnica skończyła 105 lat w środę, co czyni ją zaledwie 11 lat młodszą od najstarszej żyjącej na świecie osoby.
Urodzona w San Francisco 21 sierpnia 1919 r. Siostra Jean od dawna jest gwiazdą na kampusie Loyola i osiągnęła międzynarodową sławę podczas turnieju koszykówki NCAA March Madness w 2018 r., kiedy zespół Ramblers, którego jest kapelanem, dotarł do Final Four wbrew wszelkim przeciwnościom.
„Przeżywam ten czas raz po raz, to było po prostu takie zabawne” — powiedziała katolicka zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Najświętszej Maryi Panny z radością i nutą nostalgii w głosie. „Uwielbiam myśleć o tym, co wydarzyło się w przeszłości, ponieważ daje mi to odwagę, by iść naprzód”.
Pomimo popularności i udzielanych wywiadów jej życie pozostaje proste. Sekret długiego życia, jak powiedziała, to kochanie innych i Boga, dbanie o swój umysł i ciało oraz interakcje z młodymi ludźmi. „Musisz być wyrozumiały dla innych ludzi i musisz cały czas rozmawiać z młodzieżą, gdziekolwiek pracujesz, ponieważ ich energia łatwo przenosi się na ciebie” — powiedziała Siostra Jean.
W związku z trwającą w tym tygodniu w Chicago Narodową Konwencją Demokratów, Siostra Jean powróciła myślami do konwencji z 1968 r. Oglądała ją w telewizji, odwiedzając ojca w San Francisco, jak policja atakowała i pryskała gazem łzawiącym protestujących przeciwko wojnie w Wietnamie w Chicago, gdzie mieszkała od 1961 roku.
Protestujący przeciwko wojnie ponownie otoczyli konwencję w tym roku, tym razem sprzeciwiając się wojnie Izraela z Hamasem. Protesty na kampusach uniwersyteckich ogarnęły kraj wiosną i chociaż na Loyola nie powstało obozowisko wsparcia Palestyńczyków, jak na innych kampusach w okolicach Chicago, demonstracje odbyły się przed biurem Siostry Jean na kampusie Rogers Park.
Rozmawiała wtedy zarówno ze studentami żydowskimi, jak i palestyńskimi, udzielając im rad i omawiając ich doświadczenia. Z perspektywy czasu żałuje, że nie mogła zaprosić studentów z obu stron na spokojną dyskusję zamiast oglądać napięte protesty.

Wkraczając w 106. rok życia, Siostra Jean z niecierpliwością czeka na sezon koszykówki — ma nadzieję, że obejmą one kolejny występ uniwersyteckiej drużyny w turnieju NCAA. Ale w jej wieku śmierć również zaprząta jej myśli.
„Ja też się tego boję, ponieważ nie wiemy, o co w tym wszystkim chodzi” — powiedziała. „To, co nieznane, sprawia, że jest to trudne. Chcę być zapamiętana jako osoba, która się troszczy i kocha wielu ludzi, kocha swoją pracę, stara się przynieść pokój”.
W lutym zeszłego roku Siostra Jean wydała autobiograficzną książkę zatytułowaną „Obudź się z celem!: Czego nauczyłam się przez pierwsze sto lat”, którą zapowiadaliśmy tutaj.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Loyola University
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










